Pentago – nowe Abalone ?
- Patrz, zobacz! Jaka świetna gra! – Rafał wpadł do pokoju, wymachując czerwonym pudełkiem. – Zrobimy z tego drugie Abalone!
- Drugie Abalone..? – Przyjrzałam się zawartości pudełka krytycznie. – Nigdy w życiu, to jest brzydkie!
Małe czarne i białe kulki na jakiejś paskudnej, czerwono-białej, plastikowej planszy.
- Zobaczysz, gra jest świetna! – Rafał byl bardzo podekscytowany. Lubi gry logiczne, maniak. – A Ty się nie znasz.
Fakt, nie znam się, gry logiczne to nie jest moja ulubiona działka, zawsze przegrywam. No, prawie.
- Może i fajna, ale nie będzie z niej drugiego Abalone! – zawołałam jeszcze za wybiegającym z pokoju Rafałem.
Później okazało się, że za drzwiami stał dystrybutor tejże gry… ups.
Gra, jakby nie partrzeć, wizualnie w ogóle nie może się równać z pięknym Abalone, nie mówiąc już o tym rewelacyjnym przepychaniu kulek, którego w Pentago nie ma, za to jest kiepskie obracanie kawałkami kwadratowej planszy.
![]()
Pół godziny później padła nam sieć, więc sięgnęliśmy po tę nowiutką grę. Jej znaczącą zaletą jest instrukcja składająca się z pięciu zdań czy coś koło tego. Nie znam gry z krótszą instrukcją.
- No w sumie nie takie złe… – mruknęłam po pierwszej, wygranej przeze mnie partii z Rafałem.
Grę wzięłam do domu by zrobić więcej testów. Z mężem spędziłam pół wieczora rozgrywając jedną partię za drugą. Pentago ma pewną przewagę nad Abalone – gra jest szybsza, bo kulki się kończą oraz nie można się zablokować tak jak w Abalone. No i kiepskie obracanie kawałkami planszy jest właściwie genialne… Nagle, nie wiadomo skąd, okazuje się, że gdy już już prawie wygraliśmy, nasz przeciwnik właśnie kładzie zwycięską kulkę.
![]()
Chyba jednak gra nie jest taka zła, może tych nagród nie otrzymała tak zupełnie bez powodu… A może na moją ocenę wpływa fakt, że przez cały wieczór przegrałam tylko 2 partie? :D
A, Pentago świetnie nadaje się do grania w łóżku.
No i bardzo przepraszam dystrybutora – co prawda nadal nie wierzę, że będzie się gra cieszyła taką popularnością jak Abalone, ale atrakcyjności odmówić jej nie można. :)