Nakręcone w magazynie…
Pracuję sobie pilnie, a tu wyskakuje mi jakiś link do youtube wysłany przez jednego z chłopaków z magazynu. Link zignorowałam, przecież pracuję! Nie, żeby mnie nie kusiło… ale odparłam pokusę. Niesłusznie.
Po kilku minutach Filu wpada do nas i pyta czy widzieliśmy film. Rzecz to niesłychana, więc rzuciliśmy się do oglądania. I z zaskoczenia zaniemówiliśmy!
Ciekawe, ile czeka nas jeszcze takich niespodzianek, ze strony Fila. Nie mogę się doczekać.
I takich rzeczy więcej! Fajnie jest się dowiadywać, jak to jest “od kuchni” z rebelem! :)
Byle tego więcej było :)
zima44 — 24/01/2009 @ 18:44
Rewelacja, aż prawie żałuję, że gry odbieram osobiście a nie zamawiam wysyłki :)
Szacun, jak to mawiają moi młodsi koledzy!
Wojson — 28/01/2009 @ 10:12
No tak, teraz już wiem kto mnie zmusza do otwierania gier za pomocą AK47
grabek — 03/02/2009 @ 13:45
Dobre. Pan Filu medialny jest. Więcej go dawajcie. Żadnej tremy, pełny luzik, simpatico und spontano. Mógłby o Waszych grach na stronie opowiadać. Więcej takich filmików poproszę.
rokter — 03/02/2009 @ 16:15
Tak prosty sposób, a takie bezpieczeństwo. Inne firmy wysyłające towar powinny dostać to jako film instruktażowy :)
Herr_Kmicic — 07/02/2009 @ 10:10
Jak dla mnie: jeśli gość ma koszulkę Pink Floyd – mogę go nawet oglądać jak pakuje pudełka :D
pozdrówcie go tam!!!
Lucf — 07/02/2009 @ 12:42
już wiem czyj włos przywędrował w paczce :D
pAJS — 04/03/2009 @ 21:39