Praca w Rebel.pl

W dniu dzisiejszym podjęliśmy decyzję o zatrudnieniu na sklep fizyczny jeszcze jednego sprzedawcy, co niniejszym ogłaszamy.
Chętnych do pracy z nami uprzedzamy, że nie należy ona do łatwych. Wysoce wskazane jest, aby sprzedawca posiadał duże poczucie humoru. Nie wymaga jednak żadnych specjalnych uprawnień do pracy na terenie skażonym, bądź wysokościach (magazyn), ani do pracy w trudnych warunkach i hałasie (biuro). Jest to ciepła i przyjemna posadka za ladą sklepową, gdzie latem w upały jest przyjemnie chłodno, a mroźną zimą przyjemnie ciepło (tak tak, mamy farelkę).
Dodatkowym atutem może być znajomość branży gier planszowych, karcianych, bitewnych, rpg`ów (i tak dalej). Najwyżej cenimy sobie jednak umiejętność nawiązywania kontaktu z innymi i to głównie osób posiadających tą cechę szukamy.
Jeśli uważasz, że możesz sprawdzić się na stanowisku sprzedawcy w naszym sklepie wyślij do Nas swoje CV na adres rebel@rebel.pl
A w jakim miescie ta praca?
chetny — 12/08/2009 @ 13:42
oj chetny – słaby research zrobiłeś ;p
Hubert Bartos — 12/08/2009 @ 15:51
Czy ten sprzedawca może być mniej niż całoetatowy?
Mam znajomych, którzy szukają pracy, ale są studentami na dziennych. A do McDonald’s iść nie chcą ….
P.S. Przy okazji wielkie dzięki za zawsze niesamowicie sumienną i błyskawiczną obsługę :)
Vahen — 13/08/2009 @ 12:08
Ha, przyznam się, że przez moment przemknął mi przez głowę pomysł rzucenia moje ‘zabiurkowej’ pracy i aplikowania do Rebela….:]
Życzę powodzenia w poszukiwaniach fajnej i kompetentnej osoby! :]
Odi — 13/08/2009 @ 12:54
Vahen – Dużo zależy od konkretnej osoby – terminami można się ustawić zawsze, celujemy w 3/4 etatu, nie jest jednak powiedziane, że nie może być więcej, czy mniej. Nie ma sztywnych wymagań co widać po braku szczegółowości w ofercie. Wszystko jest do ustalenia
A tak w ogóle – dzięki za komplement, staramy się :)
Odi – całe szczęście, że sam zrezygnowałeś, bo jeszcze by Cię Piotr przyjął i całe dnie gralibyśmy w jakieś “wojenki” ;p
Hubert Bartos — 13/08/2009 @ 13:28
Hmmm… Moja “zaiburkowana” ma taki charakter, że nie musiałbym jej wcale rzucać… No to zobaczymy ;]
Serafin — 19/08/2009 @ 16:53
Ech… szkoda, że nie macie sklepu w Lublinie….
de99ial — 27/08/2009 @ 13:30
Tak właściwie to już kogoś znaleźliście?
Serafin — 28/08/2009 @ 12:18
Czy oferta jest nadal aktualna? Że tak powtórzę pytanie Serafin… :)
Charon — 10/09/2009 @ 00:33
W chwili obecnej mamy już sprzedawcę – za wszystkie oferty bardzo dziękujemy.
Hubert Bartos — 10/09/2009 @ 09:55