Najkrótsza promocja w historii
- Słuchajcie… – Jędrzej, szef magazynu, przyszedł do nas zmartwiony. – Niedługo przyjeżdża Modern Art, a ja nie mam gdzie go umieścić.
No rzeczywiście, sytuacja nie była łatwa. Nawet w biurze stały pudła z grami. (dalej…)