
Konkurs Władcy Podziemi Zakończony!
Życie Władcy Podziemi nie jest proste. Przyzywasz demoniczne sługi, wykopujesz artystyczne tunele (nawet nie wiesz, jak piekielnie twardy jest granit...), zastawiasz kunsztowne (i niebotycznie drogie) pułapki, wynajmujsz straszliwe potwory (masz pojęcie ile kosztuje jedzenie dla trolla na tydzień??) - słowem dokładasz starań aby stworzyć najstraszniejszy, najbardziej tajemniczy, a przy tym pełen skarbów loch. I co? I CO?? Oczywiście jacyś złodzieje i awanturnicy mianujący się Obrońcami Światła / Dobra / Ludzkości (czy co tam im piwo na język przyniesie) szarżują prosto na twoje arcydzieło próbując zniszczyć wszystko, co im stanie na drodze!
W pierwszym etapie konkursu zaprosiliśmy wszystkich do napisania krótkiej historyjki wziętej z życia Władcy Podziemi. W drugim zaprosiliśmy wszystkich chętnych do przeczytania opowiadań i ocenienia ich!
Zwycięzcą konkursu jest...
Krzysztof K. "comma", gratulujemy! Zwycięskie opowiadanie, to opowiadanie B.
Wśród wszystkich osób, które wzięły udział w głosowaniu nad opowiadaniami, wylosowaliśmy jedną, która również otrzyma egzemplarz Władcy Podziemi! Jest nią...
Krzysztof Ciombor, gratulujemy!
Gry do zwycięzców zostaną rozesłane w poniedziałek (9 stycznia)
Dziękujemy wszystkim za udział - jak widać poniżej walka była wyrównana, opowiadania dostały bardzo zbliżoną ilość punktów. Tak więc wszystkim autorom gratulujemy i przede wszystkim dziękujemy za nadesłanie prac. Ich poziom bardzo nas zachęcił do zorganizowania podobnego konkursu w przyszłości. Tak jak pisaliśmy wcześniej - wszystkie prace nadesłane na konkurs były naprawdę dobre i żałujemy, że z przyczyn technicznych nie mogliśmy opublikować dosłownie wszystkich.

Opowiadanie A: 404 punkty
Wszystko zaczęło się 3 dni temu. Od strony zachodniej bramy dały się słyszeć głośne hałasy i jakby stukot osuwających się kamieni. Pomyślałem, że to pewnie lawina zeszła z gór, zwłaszcza że pogoda na powierzchni była w ostatnich dniach wyjątkowo paskudna. Pomimo tego, że pamiętam co się czai w wodach przy bramie, postanowiłem dokładniej to zbadać i wysłałem kilka goblinów... (kliknij, by czytać dalej)
Opowiadanie B: 466 punktów
W imieniu członków Związku Zawodowego Potworów ( Duchów) ZZPD „Podziemność” chcę złożyć oficjalną skargę na ostatnie działania dyrekcji wpływające na znaczące pogorszenie warunków pracy i spadek morale wśród pracowników. Wiadomo, że warunki pracy w okolicach Nadziemia są szkodliwe dla zdrowia. Wyziewy świeżego powietrza... (kliknij, by czytać dalej)
Opowiadanie C: 436 punktów
„Z przykrością informujemy, że nie możemy dopuścić pańskich podziemi do dalszego użytkowania na podstawie art. 174 §3 pkt. 24 Kodeksu Podziemi, gdyż w/w podziemia nie zaliczyły ilości zabitych/wypędzonych poszukiwaczy przygód na rok bieżący... (kliknij, aby czytać dalej)
Opowiadanie D: 454 punkty
8 Nashur roku Czarnego Smoka – W końcu udało mi się sprowadzić do mojego lochu trolla. Jest wielki, gruby, niebezpieczny i śmierdzący. Wspaniałe stworzenie. Dużo każe sobie płacić i jeszcze więcej żre, ale dodaje prestiżu mojemu lochowi. Niech no teraz przylezie tu jakiś bohater…(kliknij, aby czytać dalej)
Opowiadanie E: 436 punktów
– Idą... – szepnął Sprat chowając się za rogiem korytarza. Na wszelki wypadek zacisnął paluchy na dolnym guziku swej gnomiej kamizelki, od dawna już za małej, by skutecznie opiąć spęczniały bebech. Jeszcze co strzeli, a trudno było rachować, że trzask rozrywanej pętelki umknie uwadze nadciągających awanturników... (kliknij, aby czytać dalej)
Opowiadanie F: 368 punktów
- Panie, panie obudź się!!!!
- …………………… czego chcesz sługo???
- Ktoś wali we wrota do twych podziemi, pewnie znowu ci wstrętni bohaterowie. Oby nie mieli ze sobą tych obrzydliwych jednorożców, wypaczonych stworów świata górnego... (kliknij, aby czytać dalej)
Opowiadanie G: 451 punktów
Władca Podziemi spacerował po tunelu, wodząc dookoła smutnym, zamyślonym wzrokiem. Co jakiś czas uśmiechał się tęsknie do wspomnień... Tutaj Zygmunt Śmiały wdepnął w pułapkę, a tutaj Kazimierz Sprawiedliwy piszczał jak mała dziewczynka... (kliknij tutaj, aby czytać dalej)
Opowiadanie H: 431 punktów
Było to początkiem lata, Kiedy słońce w swej chytrości Chyłkiem się w podziemia skrada Tam, gdzie ciemność tylko gości.
__________________________________________________________________________

|