English version
sklep z grami, gry rpg, gry planszowe, role-playing, role playing, karciane, karcianki

Newsletter

Zapisz się! Informacje o nowościach będziesz dostawać na e-mail! Tylko świeżutkie informacje ;-)

Zapisuję się!
dlaczego warto?

Katalog gier

Komentarze użytkownika: Neoberger

Gry planszowe i towarzyskie

Gry planszowe i towarzyskie

Łamigłówki

Łamigłówki

Gry RPG po polsku

Gry RPG po polsku

Gry RPG po angielsku

Gry RPG po angielsku

Karcianki kolekcjonerskie

Karcianki kolekcjonerskie

Gry figurkowe i bitewne

Gry figurkowe i bitewne

Dla dzieci

Dla dzieci

Książki i czasopisma

Książki i czasopisma

Akcesoria

Akcesoria

Promocje

Promocje

Sklep w Gdańsku


REBEL Centrum gier

ul. Matejki 6, 80-232 Gdańsk
(wejście od Sienkiewicza)
więcej o firmie

Godziny otwarcia:
10:00 - 18:00 (pon. - piątek)
11:00 - 16:00 (sobota)

Jak do nas trafić?
zobacz mapkę



Rebel Times

Numer 55 / Kwiecień 2012

Bezpłatny miesięcznik dla miłośników gier

pobierz

Gwiezdny Pirat

Numer 50 / Kwiecień 2012

pobierz

Literadar

Numer 17

Bezpłatny miesięcznik dla miłośników książek

pobierz


REBELowe PDKi




Komentarze użytkownika: Neoberger


opinia na temat Commands & Colors: Ancients - The Roman Civil War - Expansion Pack #3

Dariusz Góralski [ dodano: 23.05.2012 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Trochę wyciąganie pieniędzy, trochę poprawianie błędów.
System najgorzej się sprawdza przy machinie rzymskiej armii. W grze mamy do czynienia z pewnym chaosem, a jednak walki armii rzymskich charakteryzowały się, przynajmniej na początku bitwy, znacznym porządkiem i przewidywalnością.
Obrazki dowódców pasują do pierwszej części, a tamte do tej. Niezbyt podobają mi się nalepki rzymskie.
Ale bitwy emocjonujące i system jako szybka rozrywka znów się broni.

opinia na temat A Victory Denied

Dariusz Góralski [ dodano: 23.05.2012 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Nie lubię robienia skrótów z mojego ukochanego tematu, czyli frontu wschodniego, ale trzeba powiedzieć, że gra jest bardzo udana.
Jak to gra, a nie symulacja AVD skupiła się na wybranym zagadnieniu. Jest nim dowodzenie. Gracz niemiecki nie walczy tak naprawdę z Sowietami, ale przestrzenią, trudnościami w dowodzeniu, a także musi przerywać łańcuch dowodzenia Armii Czerwonej.
Gra ma także wielką zaletę w tym, że przepisy są proste i nic nie przeszkadza w grze.

opinia na temat Washington's War

Dariusz Góralski [ dodano: 23.05.2012 ]

Grałem raz i polecam gorąco. Świetna rozgrywka, uproszczone bitwy w porównaniu z Hannibalem, ale nie mnie emocjonujące. Generalnie każdy myśli, że ma pod górę, zarówno Amerykanin jak i Brytol (mnie nie szły kostki, bo normalnie to ponoć Anglikowi jest łatwiej).
Gra warta polecenia.

opinia na temat A Most Dangerous Time

Dariusz Góralski [ dodano: 02.05.2012 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Świetna gra.
Gracz wciela się w Odę Nobunagę, daymio, który próbował zjednoczyć Japonię po okresie wojen domowych (i jego walka o zjednoczenie tę wojnę trochę przeciągała). Drugi gracz stara się mu to uniemożliwić.
Do wojny dołączają kolejne klany i bitwy zdają się nie mieć końca.
Karty służą tylko i wyłącznie do zagrywania eventów, wsparcia walk lub przeciągania wodzów na swoją stronę.
Symbolem bowiem tej epoki nie jest miecz samurajski lecz zdrada. ZDRADA, której nie oprą się pomniejsi wodzowie jak i wielcy Daymio.
Wydanie amerykańskie na szczęście upraszcza reorganizację jednostek, ale dodaje za to zabawkę szczęścia, która pozwala ustalić porządek gry lub ponownie rzucić kością, ale wtedy przechodzi do przeciwnika.

Gra nie jest trudna, chociaż przepisy są napisane źle, jest do nich na sieci wyjaśnienie i errata, a i tak niektóre aspekty budzą wątpliwości.
Gra mimo to nie traci na atrakcyjności. Można w nią grać w 2, 3 lub 4 osoby.
Po Peace without Spain druga gra strategiczna naprawdę zrobiona z sensem przez MMP.

opinia na temat Wieża

Dariusz Góralski [ dodano: 01.05.2012 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Bardzo fajny, solidny produkt. Kilka wieczorów rywalizacji z synem i klocki się sprawdziły. Można mieć co prawda miejscami pretensję do tego czy innego klocka, ale raczej za to, że nie chce się dać wyciągnąć.
Brakuje jakiegoś wyrównywacza wieży gdy ją się odbudowywuje żeby zagrać na nowo, ale od czego jest pudełko.

opinia na temat A Few Acres of Snow

Dariusz Góralski [ dodano: 28.04.2012 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Niewyraźne połączenia między miastami nie mają znaczenia. Wszystko jest na kartach. A do rajdów wystarczy byle kreska połączenia.
Gra świetna, system genialny!

opinia na temat A Few Acres of Snow

Dariusz Góralski [ dodano: 28.04.2012 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Znakomita gra.
Mechanika z kartami, które symbolizują możliwości miast i osad, manewrowanie kartami by otrzymać właściwy deck, zapychanie się ręki gdy dojdą nieużyteczne prowincje, rola gubernatora i intendenta - to tylko błyski możliwości tej gry.
Rajdy i zasadzki to częstsze zdarzenia niż otwarta wojna i oblężenia. Dróg do zwycięstwa jest tyle ile różnic w strategiach obu graczy.
Krążące w sieci modele zwycięstwa nie popsują gry gdy się o nich nie poczyta. Dość powiedzieć, że gra staje się smakowita po kilkunastu partiach, a podobno nawet po kilkudziesięciu rozgrywkach można nie wpaść na ten jeden jedyny sposób wygrania.
Naprawdę warto kupić tę grę. Mnie oszukał kolega, że ta gra jest złamana i nic nie warta, poczem ją kupił i piał z zachwytu. Musiałem czekać pół roku na drugie wydanie i mam je, i gram. I gra jest świetna.
A sam system genialny, zdolny pokazać ciekawie tak nudną wojnę jaka ciągnęła się w Ameryce nie przypominając epickich kampanii na Kontynencie.

opinia na temat Friedrich

Dariusz Góralski [ dodano: 25.03.2012 ]

Sam się dawno temu zdziwiłem, ale ta niecodzienna gra z kartami jest rewelacyjna.
Razem z Marią tworzą znakomity opis kawałka historii XVIII wieku, a karty znakomicie oddają zaopatrzenie, manewry, słabości i siłę wojsk i dowódców.

opinia na temat Anioł Śmierci: Kosmiczni Marines - Zestaw 1

Dariusz Góralski [ dodano: 26.02.2012 ]
Oceniam ten produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji

Szkoda, że nie zadbano by karty były tej samej jakości co podstawka. Są gładkie i chyba nieco cieńsze.
Kolory są jak w całej tej grze bure i mimo mocnych lamp nie daje się rozróżnić w trakcie gry jakie zespoły bojowe leżą na stole.
Świetny pomysł z oznaczeniem symbolami każdego zespołu bojowego. Szkoda tylko, że zamiast zbędnych kart wyboru zespołów bojowych nie wydrukowano od nowa wszystkich space marines. Ale może i lepiej bo stare karty są lepszej jakości.
Na koniec warto jednak wspomnieć, że nowe drużyny są bardzo ciekawe i stanowiące dobre uzupełnienie podstawowych grup bojowych.

opinia na temat Commands & Colors: Napoleonics Expansion #1: The Spanish Army

Dariusz Góralski [ dodano: 08.02.2012 ]
Oceniam ten produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji

Rebel na 6 jak zawsze.

Sama gra, jeżeli ktoś lubi serię CC, jest poprawna. Mnóstwo scenariuszy. Nieprawdopodobnie beznadziejne wojska hiszpańskie. Partyzantka mogąca pozbawić Francuzów rozkazów w bitwie. Naprawdę fajna zabawa, chociaż na razie rozegrałem dwie bitwy.
ALE...
Widać, że albo w Ameryce kryzys, albo GMT się kończy.
Żetony pomocnicze i tekturki z terenem wydrukowane w stylu polskich gier czyli na cieniuchnej tekturce. Żenada! Teraz te elementy odstają od podstawki.
Co gorsza flagi na papierkach zwycięstwa (no nie mogę tego nazwać żetonami) są dwustronnie hiszpańskie (zapomnieli nadrukować francuską po drugiej stronie).
Dodatek pokazuje tez wielki błąd jaki zrobiono przy wymyślaniu Napoleonicsa. Owóż kształt klocków pokazuje co to za rodzaj wojska. Piechota małe kwadraty, jazda duże, artyleria prostokąty. I trzeba było tylko kolorami oznaczyć rodzaj piechoty jazdy, artylerii. Nie. GMT uparło się i teraz kolorami oznaczono... piechotę, jazdę i artylerię. Jakby kształt klocków nie wystarczał. Należało więc opisać dodatkowo rodzaje piechoty, jazdy i artylerii. Ale okazało się, że tępi Amerykanie nie rozróżniają wojsk napoleońskich po mundurach, a napisy są maleńkie. Więc od Spanish Army rozpoczęto dodawać znaczki na stikersach. Granat to grenadierzy, trąbka wojska lekkie itp. Problem w tym, że do podstawki zmienią naklejki w... reedycji. A co z posiadaczami już podstawki?
Ostatnią rzeczą jest cena. Za kilka klocków i książeczkę 200 zł to przesada. 150 to maksymalna cena jaką warto dać. W perspektywie są 3 następne dodatki więc nie wiem kto to wytrzyma. A jak jeszcze jakość proporcjonalnie będzie spadać to na końcu dostaniemy dyskietkę 3,5` z plikiem do samodzielnego wydruku i talon na drewno na klocki.
Szkoda, bo sama gra rozwija się ciekawie.

opinia na temat Unhappy King Charles!

Dariusz Góralski [ dodano: 02.02.2012 ]

Znakomita gra.
Proste przepisy, do przyswojenia po jednej grze.
Gra polega na powolnym zdobywaniu przewagi politycznej. Do tego służy stosowanie punktów politycznych przeciągających kolejne pola na naszą stronę. Armia polowa lekko pomaga nam w tym. Jej główne zadanie to odstraszanie armii wroga. Bitwy rozwiązane znakomicie, jednym rzutem kostki. Wynik to albo wzajemna strata weteranów, albo utrata przez przegrywającego milicji. Można też uniknąć bitwy rozpuszczając armię.
Jak stwierdził autor bitwy w wojnie domowej przypominały partie krykieta. I tak jest w całej grze.
Jako, że gra jest poprawioną wersją The King's War i to widać. Gra jest dojrzała, unika błędów poprzednika i czerpie doświadczenie z wielu lat rozgrywek.
Koneserom strategii gra warta polecenia!

opinia na temat No Peace Without Spain - The War of the Spanish Succession, 1702-1713

Dariusz Góralski [ dodano: 02.02.2012 ]

Obok gry Unhappy King Charles jedna z lepszych gier strategicznych ostatnich lat.
Gra bardzo dobrze zorganizowana (interfejs i kontakt gracza z grą są wspaniałe).
Przepisy lekkie i nie zużywające mózgu. Pozwalają skupić się na rozgrywce. A jest na czym.
Mnogość celów dla obu stron powoduje ból głowy. Aliant może atakować w Hiszpanii, Niderlandach, Niemczech, we Włoszech. Może próbować wedrzeć się do Francji.
Francuz musi aktywnie bronić Madrytu, próbować zdobyć Lizbonę i ewentualnie Kadyks jak go utraci. Sytuacja w Niderlandach i Niemczech też prowokuje do działania.
Jednocześnie przejście Sabaudii na stronę Aliantów odcina jego armię we Włoszech.
Jakby mało było problemów na lądzie, Ludwik XIV musi wydawać cenne punkty na walkę o panowanie na Morzu Śródziemnym.
Jeżeli chodzi o militaria - znakomicie oddany system fortyfikacji, ich możliwości, pozycji w taktyce w walce. Same bitwy w polu nieprzewidywalne, ale jednocześnie nie powodujące aż takiego zwrotu akcji, że po jednej bitwie wszystko jest stracone. O nie! W tej grze nic nie jest do końca pewne - każdy gracz dzięki myśleniu i wykorzystywaniu różnych okazji ma szansę przechylić szansę zwycięstwa na swoją stronę.
Bardzo przyzwoita strategia. Naprawdę ciekawa i wymagająca myślenia.

opinia na temat Cyklady: Hades

Dariusz Góralski [ dodano: 23.01.2012 ]

Dodatek już dotarł.
Figurki świetne, nowe rozwiązania ciekawe, ale na razie nieograne, stąd brak oceny.
Z wielości opcji na pierwszy rzut oka wynika, że autorzy wrzucili garść drobiazgów do pudełka i rzekli: wybierajta Waszmościowie. Boję się, że nie wróży to nic dobrego.

Ale patrząc na przepisy bohaterowie może nieco złamią losowość walk.

Wydaje się, że nie ma w dodatku nowej karty, którą do Cyklad wypuszczono w jednym z pism. Szkoda.

opinia na temat Inca Empire

Dariusz Góralski [ dodano: 23.01.2012 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Bardzo ciekawa gra. Budujemy drogi, rozwijamy cywilizację, umacniamy Imperium. Ale sercem gry są karty, którymi możemy szkodzić wrogom lub pomagać sobie lub słabszym. Karty działają na dwóch graczy i potrafią się kumulować w turze.
Spamiętanie tego wszystkiego przychodzi ciężko iw grze trzeba bardzo uważać. Należy zrównoważyć zyski z podboju wyrażone w punktach zwycięstwa z zyskami w postaci siły roboczej. No i byle postawiona budowla przynosi dodatkowe punkty w czasie wizytacji Najwyższego Inki.
Gra niesamowicie wciągająca.
Minusem są kolory patyczków poszczególnych stron oraz ich wielkość. Są malutkie i dla ludzi o wielkich palcach i słabych oczach ocena sytuacji na planszy i działania na niej będą przychodziły z trudnością.
Rebel z dostawą jak zwykle na 6. Dodatkowe karty i polska instrukcja (maleńka i czarno-biała niestety).

opinia na temat Anioł Śmierci

Dariusz Góralski [ dodano: 20.12.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Kupiłem z myślą o Synu. Po pierwszej grze jesteśmy obaj bardzo zadowoleni.
W grze trzeba dużo kombinować ustawieniem zespołów bojowych i kartami rozkazów. Stanie bez ruchu w szyku i strzelanie do pojawiających się genokradów to droga do klęski.
Syn doskonale dobierał rozkazy i stracił tylko dwóch marines. W ostatnim pomieszczeniu postawił wszystko na wykonanie misji, rzucił, wstrzymanie oddechu, 0 i... zwycięstwo!
Czekam na drukowane już 2 miesiące dodatki i na kolejny, który pojawił się na Zachodzie (tyrranidzi bodajże).
Dzięki Rebelowi za przyspieszoną niepotrzebnie przesyłkę bo przynajmniej na święta jest kupa zabawy.

opinia na temat Polska 1939

Dariusz Góralski [ dodano: 09.11.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 1 - nie spełnia moich oczekiwań :-(

Po entuzjastycznych recenzjach jeszcze raz powróciłem do tego produktu.
Nie mam pojęcia skąd entuzjazm przedmówców.
Rozkładanie planszy (klejonej i ledwo dopasowanej) na standardowym stole - koszmar. Wystaje i jest za duża.
Rozstawianie żetonów na polach powiatów, żmudne i długotrwałe. W moim wieku - koszmar.
Gra powolna bo autor zupełnie nie oddał charakteru walk we Wrześniu. Jakieś straty - zamiast dynamicznych obejść, polskich odwrotów, strat w nich, słabości dowodzenia, załamywania się dowódców i braku planowania operacyjnego.
Jeżeli już autor miał obawy o nierówne szanse obu graczy to mógł odwołać się do publikacji Proectora czy Suworowa o poziomie zapasów amunicji artyleryjskiej i paliwa po stronie niemieckiej. I to miałoby wtedy sens, a nie pokazywanie obu stron jako sum punktów z taką samą tabelą walki i powolnym mordowaniem się.

opinia na temat Kraśnik 1914

Dariusz Góralski [ dodano: 09.11.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji

Bardzo ciekawa bitwa.
Gra nieźle wydana z oczywistą zawartością błędów w instrukcji (liczne literówki) i jednym co najmniej na żetonie batalionów.
Mnie osobiście przeraża system kartek (trzeba kserować) z oznaczaną wartością oddziałów. Rzecz raczej dla dłubaczy.
System walki podobny do wielu prostych systemów (Polska 1939, Orzeł i Gwiazda) gdzie nie ma żadnego morale, a walka to czyste straty.
W przypadku starcia pod Kraśnikiem wydaje się to nawet jakoś uzasadnione (ale już nonsens zupełny w Polsce 1939).
Podsumowując, gra w starym stylu, bardzo uproszczona i nieporównywalna z takim Tannenbergiem 1914 sprzed lat.
Przy tej cenie może po dwóch rozgrywkach zalec na pawlaczu.

opinia na temat WarCraft: Expansion Set

Dariusz Góralski [ dodano: 09.11.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Bardzo ciekawy i wreszcie w miarę tani dodatek do wspaniałej gry.
Świetne nowe karty i systemy zbierania surowców.
Niezłe przepisy dotyczące dodatkowych wrogów.
No i krem dela krem dodatku - bohaterowie.
Szkoda tylko, że zamiast sylwetki mocarza wyciętej z drewna dostajemy przedziwną gwiazdkę.
No i polska instrukcja. Mała jakaś. W internecie można ściągnąć wyraźniejszą i pełniejszą instrukcję Rebela.

opinia na temat The First World War

Dariusz Góralski [ dodano: 09.11.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji

Solidnie wydana gra o Pierwszej Wojnie Światowej.
Razi może nieco oszczędna estetyka planszy i niezbyt wyraźne figurki na żetonach, ale całość jest funkcjonalna i każdy szczegół gry ma swój sens.
Gra jest baaardzo prosta, instrukcja to kilka kartek.
Celem gracza jest doprowadzenie przeciwnika do kapitulacji, a w wersji kilkuosobowej trzeba jeszcze mieć więcej punktów niż sojusznik.
Gra wydaje się bardzo losowa (jeszcze podbija to system zakrytych pustych żetonów, które umożliwiają blefowanie), ale jeżeli będziemy dążyć do racjonalnych celów, a przeciwnik tez i jeszcze przewidzi co chcemy robić to już tylko sama walka oddziałów staje się zagadką. Wyniki mogą być naprawdę zaskakujące.
Ale i to powinno się przewidzieć.
Przy rozsądnej strategii wszystko jest do przewidzenia i skontrowania.
Ale na wojnie jak to na wojnie. Różnie bywa ;-)
Przy pierwszych rozgrywkach kończyliśmy z kolegą szybko, bo zawsze jakoś wypadała jedynka przy kapitulacji. A możliwość kapitulacji pojawiała się z niewiedzy i nieumiejętności.
Gra bez rewelacji, prosta w konstrukcji, ale potrafiąca przynieść zadowolenie.

opinia na temat Świat Dysku - Ankh Morpork

Dariusz Góralski [ dodano: 01.10.2011 ]

Genialna gra familijna.
Na 4 osoby sprawdza się znakomicie.
Przy różnym doświadczeniu graczy, prostota przepisów pozwala na wyrównana walkę.
Ale gra nie jest prosta. Być może przy 2 graczach łatwo można zaobserwować kto jest kim. Ale przy 4 kontrolowanie wszystkiego na planszy zaczyna być trudne.
Znawcy Pratchetta w mojej rodzinie bawili się jeszcze lepiej ode mnie (nie czytałem) bo rozpoznawali w oddziaływaniu na grę różnych postaci ich zachowań z książek.
Gorąco polecam wielbicielom dobrej familijnej rozgrywki.

Zawiedzionym "hard" graczom polecam zakup gier polskiego wydawnictwa na T. Tam nic nie jest proste (przede wszystkim przepisy), a konieczność zapisywania stanu dziesiąte oddziałów na oddzielnych kartkach dostatecznie podnosi stopień trudności. ;-)

opinia na temat Horus Heresy: The Board Game

Dariusz Góralski [ dodano: 18.09.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Cóż, po dzisiejszej rozgrywce muszę dać 5.
Fatalne polskie tłumaczenie przepisów - furda.
Żenujący poziom ksero w formacie B5 polskich przepisów przygotowany przez Rebela - furda.
Małe figurki - furda.
Gra jest wspaniała.
Trzeba planować zagrania kartami kilka ruchów naprzód. Uważnie je dobierać i zagrywać w odpowiedniej kolejności w zależności od sytuacji. Wspaniałe.
Trzeba uważać na pola specjalne, bo takie odświeżenie zagrane przez nas w trakcie ruchu daje szansę na atak uprzedzający przeciwnika - który już może się znowu ruszać.
Gra jest zrównoważona w warstwie strategicznej i naprawdę nie można nigdy powiedzieć, że się już ma przewagę.
Zaskakujące zwroty akcji to norma.
Walki są znakomicie oddane w kartach. Nie dość, że można naprawdę dostać zwrotu głowy od odpowiedzialności za to jak rozegrać wyrównaną walkę, ale tez należy pamiętać o dodatkowych wydarzeniach na kartach bitewnych.
Trafił mi się na jednym polu epicki pojedynek. Najpierw dwie armie potraciły żołnierzy, a potem ocalała jednostka z Bohaterem zaatakowała rannego samotnego Bohatera wroga. Bohater ten wyciął oddziały wroga, ale ich Bohater poniósłszy rany dobił samotnego Bohatera. Zupełnie jak w świecie WH40000, widziałem te młoty bojowe, piły tarczowe, błyskające pancerze.
Brutalna gra, w brutalnym świecie.
Gra nie wybaczająca błędów.
Gra, w którą gra się naprawdę, w napięciu, do końca. Bo jest wciągająca i w 3-4 godziny można obejrzeć zwłoki wrogiego Wodza.
Aż ciarki przechodzą czy będzie również druga gra (Armageddon, druga obok Horus Heresy planszówka heksowa ze świata WH40000) podobnie wydana.

opinia na temat Horus Heresy: The Board Game

Dariusz Góralski [ dodano: 07.09.2011 ]

Przestrzegam przed czytaniem polskiej instrukcji. Męczący produkt translatora.
W kilku miejscach ostro miesza w głowie. Coś co jest jasne i logiczne w angielskiej instrukcji po polsku może wypaść na opak.
Nie można wycofać się z walki jeżeli na polu, na którym przystępujemy do walki jest żeton rout. Target area translator przetłumaczył jako docelowy obszar (czy jakoś tak) i odniosłem wrażenie, że to chodzi o obszar na który następuje wycofanie. A jest to w sprzeczności o nie dublowaniu żetonu rout na obszarze, na który się wycofujemy.

Nie mogłem zrozumieć, dlaczego w opisie walki nie można zadać strat bohaterowi bo go nie ma, skoro był po stronie aktywnej. Okazało się, że w oryginale było jak wół, że nie ma bohatera strony przeciwnej. Logiczne.

Na szczęście jest instrukcja oryginalna w grze i warto się nią posługiwać łącznie z Erratą oficjalną i FAQ-iem.

Jak dla mnie najfajniejszy jest 5 scenariusz.

opinia na temat Horus Heresy: The Board Game

Dariusz Góralski [ dodano: 05.09.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Rebel błyskawicznie przysłał pancerną paczkę. Niczego nie brakowało, nic nie zniszczone - super.
Gra po dwóch pierwszych rozgrywkach ciekawa, ale figurki maleńkie, ilustracje bohaterów nierozpoznawalne - patrzę na kolory u dołu karty ;-(
Wkładki plastikowe do mapy nie mieszczą maksymalnej liczby podstawek więc nie wyjąłem tektur z mapy i gram tradycyjne 2D ;-)
System inicjatywy, walki i rozkazów bardzo ciekawy, bez kostki (przy wypakowywaniu gry długo szukałem) za to z kartami.
Dla fanów WH40000 (my son) polecam.

opinia na temat Fighting Formations: Grossdeutschland Motorized Infantry Division

Dariusz Góralski [ dodano: 30.08.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Bardzo ciekawa gra w odniesieniu do interfejsu.
Proste zasady rządzące rozkazami, świetnie rozwiązana karta z wszystkimi niezbędnymi danymi o możliwości danego rozkazu, jego dostępnością, panowaniem w powietrzu itp.
Ciekawy system akcji - gracz wybiera co chce robić spośród kilku rozkazów, mając na względzie również uniemożliwienie przeciwnikowi swobody ruchu. Dodatkowo każdy rozkaz oprócz własnych kosztów może generować dodatkowo koszt gdy oddziały są poza dowodzeniem.
Ciekawym elementem (zaniedbywanym przez wielu graczy chcących jak najszybciej dobiec do wroga i go rozstrzelać) są karty taktyczne. Umożliwiają one wykorzystanie różnych działań specjalnych, poprawę dowodzenia, ostrzał artyleryjski lub wsparcie lotnicze. Co ważne karty użyte zamiast wpisanych na nie wydarzeń mogą umożliwiać wykorzystanie rkm-ów lub symulują rzadkość specjalnych rodzajów amunicji do dział.
Najsłabszym elementem gry jest rozstrzyganie starcia przy pomocy różnych zestawów kostek i żmudne liczenie wyniku atakującego i obrońcy. Można to było zrobić prościej. Przedłuża to niepotrzebnie grę.
Ale i tu znalazł zastosowanie ciekawy element rzadko występujący w grach. Otóż w zależności od rodzaju broni - dany pododdział może mieć szansę do ostrzału kilku wrogich pododdziałów nacierającego wroga. Taki MG42 to sobie potrafi poszaleć.
Gra jest naprawdę fascynująca, daje wiele możliwości, ale wszystko zależy od stylu graczy.
Na różnych forach była dyskusja o specjalnej karcie dającej różne przewagi ale dającej tez możliwość pionowego rzutu kostką za cenę oddania jej wrogowi. Przytaczano rozważania na temat pętli gdy gracze mogą w nieskończoność powtarzać rzuty.
Na kilka rozegranych gier, nikt nie oddał nigdy karty przewagi. Za cenna jest.
Skala dużych scenariuszy umożliwia manewrowanie siłami na polu walki, oskrzydlanie wrogich pozycji co zazwyczaj kończy się zupełnym zwycięstwem. Zyskujemy lokalną przewagę, a siły wroga z innych odcinków wystawiają się na strzały na otwartym polu.
Warto polecić tę grę wszystkim lubiącym front wschodni, ale zrazić może jednak długość rozgrywki i niezbyt duża liczba scenariuszy. Na BGG pisano wręcz, że przydałby się jakiś system kampanijny.

opinia na temat Ikusa

Dariusz Góralski [ dodano: 20.08.2011 ]

I dla porządku wydawcą gry jest oczywiście Hasbro, które wykupiło dawno temu Avallon Hill oraz firma Wizards od the Coast.

opinia na temat Ikusa

Dariusz Góralski [ dodano: 20.08.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji

Przesyłka szybka, paczka pancerna, Rebel na 6.
Sama gra znana mi pod nazwą Samurai Swords wspaniała, rozgrywka bywa bardzo zmienna, dyplomacja hula na całego. Jest tu oczywiście pewien warunek. Gra sprawdza się od 4 osób, a najlepiej gra się w 5.
Niską ocenę powoduje u mnie szok w porównaniu z tekstami w sklepach zachodnich jak to nowa wersja jest poprawiona graficznie, wszystko jest piękniejsze, a żywe kolory figurek sprawiają, że gra jest czytelna.
Gra nie tylko w porównaniu do wydania z 1995 r. ale w ogóle jest technicznie sknocona.
Pudełeczko z miękkiej tekturki udaje dawny obszar gdzie wygodnie w odpowiednich polach rozkładało się pomocnicze figurki, zamki i monety. Teraz mamy ciasne pudełko, w które wszystko mamy wrzucić?
Mapa jest bardzo stonowana, bez fajnych grafik z poprzedniej wersji. Żadnej poprawy.
Karty klanów są z niewyraźnymi kolorami więc można się zgubić do kogo należy, a grafiki są moim zdaniem nieudane.
Karty prowincji wykonane zostały wzorowo (naprawdę dobra jakość), ale nazwy prowincji są tak małymi literkami (do tego bardzo cienkie liternictwo), że w trakcie gry trzeba dwa razy przeglądać talię, żeby precyzyjnie namierzyć pożądaną prowincję. A wystarczyło powiększyć napis i dać grubsze literki.
Zupełną porażką są figurki. Mają okropne kolory (jakaś wyprana zieleń, brąz nieokreślony zamiast czerwonego, pomarańcz wyblakły jak po dwukrotnym płukaniu). Ale najgorsze, że wiele figurek (i natężenie partactwa zależy w moim egzemplarzu od koloru) jest pokrzywionych. Ashigaru mają włócznie w części wygięte na bok lub do góry. Chorążowie kłaniają się nie wiadomo komu. Łucznicy przewracają się pod wpływem kołczanów, a samuraje najczęściej krzywią się w jedną stronę. Dobił mnie jeden brązowy (upps czerwony) daymio pochylony do przodu jakby się opił sake.
Plastik przypomina raczej gumę na pieczątki.
Ale najgorsze jest to, że miecze samurajskie, które losowane miały wskazywać kolejność graczy (na zachodzie gracze dorabiali do nich klimatyczne podstawki) zostały zastąpione zwykłymi tekturowymi pionkami z cyfrą.
Gra naprawdę lekka, przyjemna i zazwyczaj emocjonująca, posiadająca kilka ciekawych przepisów została wydana byle jak i chociaż zasługuje jako gra na 4 to jej wykonanie obniża istotnie jej wartość.
I teraz rozumiem, czemu gra z taką liczbą figurek, zamków, podstawek z plastiku jest relatywnie tania w porównaniu z innymi tego typu grami. Chińskie wykonanie (takie oznaczenia noszą elementy gry) pokazało cały swój urok. Aż nawet zacząłem podejrzewać, że to zwykła fałszywka, a Rebel (i ja) dał się nabrać.

opinia na temat Feudo

Dariusz Góralski [ dodano: 26.07.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Uuups, kupiłem chyba ostatni egzemplarz.
Gra lekka i przyjemna. Dużo myślenia i przewidywania ruchów przeciwnika.
Potwierdzam, że Milady rządzi.
Śliczna grafika żetonów (wspaniałe grafiki z XIV wieku jako ilustracja XIII wieku może i mija się z prawdą historyczną, ale jest bardzo efektowna) kontrastuje z prostotą żetonów pomocniczych i planszy.
Nieco zawodzą przepisy - zajmują niewiele miejsca, niby proste, ale potrafią zaskoczyć. Rozwiązanie to przeczytać opis demonstracyjnej rozgrywki, który dopiero upewnia o co autorowi chodziło (a może przy pierwszym czytaniu bylem zmęczony - bo dopiero przy trzeciej rozgrywce zagraliśmy ze znajomymi poprawnie).

opinia na temat Warcraft: Gra Planszowa

Dariusz Góralski [ dodano: 26.07.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Bardzo sympatyczna gra. Szczególnie gdy kupiona dla wielbiciela gry komputerowej w wieku szkolnym.
Duże emocje przynosi zbieranie surowców i wybór strategii.
Bitwy bardzo losowe na poziomie podstawowego rozwoju jednostek (gdy trafiamy na 3 lub 4 - wynik jest już bardziej przewidywalny).
Bardzo dobre wykonanie, z tym, że zamiast drewnianych klocków aż się prosi o najprostsze plastikowe figurki.
Przy okazji gra przyszła ze zgniecionym rogiem co smuci przy staraniach Rebela o pancerność paczek. Oznacza, że uszkodzone pudełko zostało zapakowane już w firmie.

Gra urzekła mnie z synem na Avangardzie 007. Przy okazji gratuluję obsłudze stoiska starannego nie zwracania uwagi na krążących zwiedzających. W porównaniu z cudownym sprzedawcą Graala to porażka (tak samo jak ubożuchna oferta gier na stoisku).

opinia na temat Hannibal: Rome vs. Carthage

Dariusz Góralski [ dodano: 16.07.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Gra dotarła szybko i pancernej skorupie.
Szkoda tylko, że żetony wojsk są lekko pofałdowane.
Również pomysł tej edycji Hannibala bu planszę zamienić w puzzle trochę przeszkadza, bo u mnie nie wszystkie kawałki dobrze leżą na stole i odstają.
Kolorystyka planszy potwornie mdła, a natężenie prowincji w Italii uniemożliwia szybką ocenę co do kogo należy.
Szkoda, że pomocnicze materiały trzeba sobie drukować z BBG.
Ale sama gra jest świetna. Lekki związek z prawdziwą II wojną punicką powala na próbę wczucia się w strony konfliktu, a jednocześnie umożliwia najbardziej abstrakcyjne zagrania wojskami lub kartami.
Sercem gry i naprawdę podnoszącym ciśnienie elementem, który daje złudzenie, że można samemu na coś wpłynąć jest bitwa. Zgromadzenie kart, właściwe ich użycie, przechwytywanie inicjatywy, próby wycofania się są niezapomnianym przeżyciem. I wszystko to przy użyciu 48 kart i kilku skromnych przepisów.
Szacunek budzi w tak abstrakcyjnej grze znakomite i historyczne podejście do strat w bitwie. Straty obu stron w starciu bywały na poziomie 5% w starożytności. Prawdziwa hekatomba miała miejsce w ucieczce. I ta gra doskonale to oddaje.
Wiele gier point-to-point i z użyciem kart nie poradziło sobie z asymetrią strat. Wojna Trzydziestoletnia GMT to szczyt nieudaczności w wynikach bitwy. A tu proszę!
Znakomita rozrywka i rzecz do myślenia dla obu stron.

opinia na temat The Great Fire of London 1666

Dariusz Góralski [ dodano: 07.06.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Bardzo ciekawa familijna gra.
Gdy gramy nie znając koloru przeciwnika gracz stoi przed dylematem niszczenia wszystkich innych domów niż swoje własne. Ale jednak jakiekolwiek rozprzestrzenianie się pożaru zagraża także potencjalne i naszym domom. Z drugiej strony trzeba niszczyć inne domki by zyskiwać przewagę w punktach.
Gra oparta na paradoksie, że trzeba chronić i palić jednocześnie domy w Londynie.
Działa to znakomicie.
Jedyny minus to jednak czasami niejasna instrukcja i możliwość zatkania się ognia (robią się nudne dłużyzny).

opinia na temat The Great Fire of London 1666

Dariusz Góralski [ dodano: 01.02.2011 ]

1. W 1760 roku, a więc w epoce wojny siedmioletniej naprawdę ubierano się inaczej. Więc sto lat rozumiem jako przenośnię.
2. Szybki przegląd przez google pokazał stroje Ludwika XIV i Karola II podobne do pana na ilustracji na karcie.
3. Chętnie poznam dla osobistej nauki jakieś fakty co z ubioru jest nie tak. Może faktycznie te trzewiki są nieco nie z epoki.
Pozdrawiam najserdeczniej!

opinia na temat Battle Cry

Dariusz Góralski [ dodano: 24.01.2011 ]

W opisie jest 15 bitew. Gwoli ścisłości nowe wydanie zawiera 30 scenariuszy. Do starych dodano sporo nowych.

opinia na temat Commands & Colors: Napoleonics

Dariusz Góralski [ dodano: 23.01.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Właśnie jestem po bitwie pod Vimiero.
Grałem Francuzami.
Lewe skrzydło francuskie oczyszczone z piechoty ;-).
Prawe skrzydło o dziwo rozwaliło obronę Brytoli i francuska piechota i lekka kawaleria doszła do stanowisk Portugalczyków.
W centrum stagnacja.
Zwycięstwo w ostatniej chwili Francuzów 6 do 5 flag.
Wspaniała bitwa.
Mimo wielu uwag na necie do historyczności tej gry, uprzejmie informuję, że to jest gra, a nie podręcznik historii, i to gra robiona dla Amerykanów.
Ale chodzi 3 razy lepiej od CC Ancients.
Polecam.

opinia na temat Battle Cry

Dariusz Góralski [ dodano: 23.01.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Znakomita gra.
Nowe wydanie ma brzydszą planszę i o wiele gorsze pozy figurek, ale poza tym gra jest bardzo "grywalna".
Masa scenariuszy wystarcza na długie lata grania.
Poza tym, gdy zastosujemy home rules, gra staje się rasową strategią. Z szybkiej, godzinnej rozwałki, przekształca się w poważne planowanie a zmienność losów walki wzrasta o kilkadziesiąt procent, ale... pod pewna kontrola gracza.
Ja używam:
1. Karty wykładamy na raz i patrzymy kto ma mniej ruchów ten idzie pierwszy, a karta tekstowa jest ostatnia. Przy remisie gracz pierwszy w scenariuszu idzie pierwszy.
2. System ostrzał-ruch. Juz nie biegniesz do wroga i strzelasz, ale strzelasz i idziesz do przodu.
3. Ostrzał z piechoty 3-2-1 a nie 4-3-2-1, z tym ze tylko w walce wręcz (a więc z 3) szable dają wynik.
4. Oddział z rozkazem może zamiast ruchu wykonać test jedną kostka. Jeżeli wypadnie symbol jego rodzaju odzyskuje 1 figurkę. Z oficerem dostaje figurkę bez testu.
Miłej walki. Wracam do gry!

opinia na temat Commands & Colors: Napoleonics

Dariusz Góralski [ dodano: 20.01.2011 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Zapomniałem ocenić.

opinia na temat Commands & Colors: Napoleonics

Dariusz Góralski [ dodano: 20.01.2011 ]

Długo nie czekałem z zakupem, mimo, że kolega twierdził, że plansza jest zbyt zjadliwie zielona.
Nie żałuję.
Paczka trochę po zimnie się oszroniła i musiałem suszyć grę.
Minus dla UPS.
Ale sama gra świetna.
Nowe pomysły z tymi samymi klockami co w C&C Ancients, ale już kostki rodem z BattleCry.
Rzuty w zależności od liczby klocków, zróżnicowana liczba klocków w oddziale piechoty i kawalerii to nie jedyne nowości.
Czekam na kolejne części: szczególnie z ukochaną Rosją.

opinia na temat The Great Fire of London 1666

Dariusz Góralski [ dodano: 09.01.2011 ]

Ubrania, kapelusze i peruki są z końca XVII wieku, więc praktycznie się zgadzają z epoką.
W roku 1766 noszono zupełnie inne stroje.
W Polsce w umysły wryły się czasy Potopu jako miarodajne dla pludraków z XVII wieku, co jest o tyle mylące, że nie było specjalnie potem odniesienia do tego co działo się w Zachodniej Europie w Polsce kontuszów i niechęci do obcych wzorów.

opinia na temat Pocket Battles: Celts-Romans

Dariusz Góralski [ dodano: 11.11.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Prosta, łatwa i przyjemna.
Instrukcja to koszmar niedopowiedzeń.
Kontrszarża nie niweluje dodatkowej kostki za szarżę, ale nigdzie nic o tym nie ma a gracz zastanawia się po co jest kontrszarża (wybiera się oddział który ma zatrzymać przeciwnika, co jest ważne).
Ale najgorsze są zasady kładzenia żetonów strat. Na BGG każdy ma na ten temat własne zdanie.

Świetne są zasady opcjonalne na BGG. Teraz to się już robi rasowa strategia. POLECAM.

opinia na temat Veto! - Konfrontacja

Dariusz Góralski [ dodano: 11.11.2010 ]

Bardzo dobry pomysł Kuźni Gier. Na świecie też idą w tym kierunku. Samodzielna gra oparta na karciance kolekcjonerskiej.
Nic nie musisz kupować innego. Zamknięty produkt.
Gra bardzo fajna i godna polecenia.

Dlaczego nie daję oceny.
Postawiłbym 3, ale dlatego, że mam za sobą kilka rozgrywek w pełne VETO. Przy pełnej grze Konfrontacja to takie rozbudowane demo.

Postawiłbym 5 ponieważ jeżeli ktoś nie gra w VETO a kupi Konfrontację to będzie miał świetną zabawę.

A że dwóch ocen na raz nie można postawić to zmilczę. By mi bracia szlachta na turniejach za dużo kresek nie zabrali.

opinia na temat Talisman: Magia i Miecz

Dariusz Góralski [ dodano: 11.11.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Znowu kilka rozgrywek i gra nadal wspaniała. Postaci ciekawe, dodałem te z dodatków i jest naprawdę wielki wybór.
Chciałbym serdecznie podziękować Rebelowi. W podstawce dzieci zauważyły brak figurki Czarownicy.
Galakta nie zareagowała na maile. Nawet skromne spadaj dziadu nie padło.
A Rebel? Czy życzy sobie szanowny Pan od razu poleconym czy przy następnym zakupie? - padło w kilka godzin po moim rozpaczliwym mailu.
Czarownica od kilku dni w domu cieszy oko i umożliwia grę bez obawy, że trzeba używać innych figurek.
Dzięki.

opinia na temat Talisman: Magia i Miecz - Żniwiarz

Dariusz Góralski [ dodano: 01.11.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Żniwiarz daje dodatkowy dreszczyk emocji. 1 wypadała nam często w ostatniej grze. Była kupa zabawy. Jedna postać wyleciała z gry i musiała zaczynać od nowa.
Żniwiarz kosi niczym Kosiarz ;-)
Jedyny minus to lekkie wydłużenie gry.

opinia na temat Talisman: Magia i Miecz

Dariusz Góralski [ dodano: 01.11.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

W grę grałem lata temu. Kartoniki już nie były w najlepszym stanie więc kupiłem nowe wydanie.
Gra jest świetna. Przepisy o wiele bardziej przejrzyste niż pierwsze polskie wydanie.
Świetna jakość kart, figurek i planszy.
Dziś wygrał syn mając mnóstwo szczęścia w Wewnętrznej Krainie. 3 godziny potu i krwi. Była ropucha, były przygody, czary.
Wszystko co trzeba do miłego wieczoru w kręgu rodziny.

opinia na temat Stalin's War

Dariusz Góralski [ dodano: 01.10.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji

Ciekawa gra karciano-planszowa. Bardzo odważnie dobrany temat powoduje, że gracz niemiecki ma na początku dobrą zabawę, a radziecki raczej nerwowe oczekiwanie na błędy przeciwnika. Potem role się odwracają.
Bardzo fajnie rozwiązana kwestia punktów operacyjnych. Każde użycie karty by móc się ruszać i walczyć powoduje, że mamy za każdym razem o 1 punkt mniej. Chyba, że nastąpi przerwa operacyjna czyli gracz zastosuje kartę jako zdarzenie albo opcję zerową w punktach operacyjnych.
To powoduje, że natarcia nie są nieprzerwane, a planowanie przerwy operacyjnej staje się niesamowicie ważne.
Właśnie jeżeli chodzi o wykorzystanie punktów operacyjnych gra jest nietypowa jak na CDG. Punkty operacyjne wydajemy tylko na wyjście ostatniej jednostki ze strefy kontroli nieprzyjaciela (oderwanie się walką), ruch strategiczny (koleją lub morski) albo na atak. Reszta ruchów jest "darmowa".
Gra jak na grę ciekawa i emocjonująca (chociaż mała plansza i niewielki jednak wybór kart) powodują, że można zbudować mechaniczne komba z kart i ustalić stałe układy ruchu i walki na planszy, które zniszczą świeżość gry. Historyczność tej symulacji jest żadna, ale w porównaniu z Barbarossa to Berlin wydaje się grą ciekawszą.

opinia na temat Napoleon: The Waterloo Campaign, 1815

Dariusz Góralski [ dodano: 26.08.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Dostawa na 7 jak zwykle Rebel.
Gra wspaniała. Zawsze uwielbiałem gry dwupoziomowe. Bitwa stanowi element operacji, a nie jest sama dla siebie.
Napoleon to gra o kampanii belgijskiej 1815 roku. Gracz gra Francuzami lub Aliantami. Fog of War zapewniają bloczki dobrej jakości z naklejkami poszczególnych oddziałów (niby dywizje).
Gracze przemieszczają grupy bloczków (Francuz 3 a Alianci po 2 Anglików i 2 Prusaków) po drogach pamiętając o ograniczonej ich przepustowości. Gdy dwie grupy znajdą się w jednej miejscowości klocki są przenoszone na pole bitwy.
Pole bitwy to kilka obszarów po każdej stronie (Skrzydła, Centrum i Rezerwa), na których ustawia się oddziały, a następnie rozgrywa walki.
I już.
Celem całej gry jest wyeliminowanie przynajmniej połowy armii przeciwnika.
Gra jest wciągająca, fascynująca i bardzo nerwowa. Wiele zależy od bitwy, bo zazwyczaj trafia się na 1 (a więc rzadko) co daje możliwość stosowania różnych sztuczek taktycznych. W jednej z bitew o mało nie wygrałem wielką szarżą kawaleryjską na lewym skrzydle mimo, że przeciwnik miał ogólną przewagę.
Mimo wielu zalet Napoleon Waterloo to tylko gra oparta na historii. Siła oddziałów w świetle OdB bywa dyskusyjna i ustawiona pod grę, kilku brygad kawalerii brytyjskiej nie ma w ogóle, a w miarę kolejnych rozgrywek liczba wariantów operacyjnych się kurczy.
Tym niemniej gra jest prosta, w miarę szybka i pozwala zobaczyć skutki decyzji w kampanii na polu bitwy.
Polecam. Warto kupić.

opinia na temat Polska 1939

Dariusz Góralski [ dodano: 25.07.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 1 - nie spełnia moich oczekiwań :-(

Dalej nie mogę w to grać, mimo zwinięcia planszy są na niej zagięcia, a cała plansza nie mieści się nigdzie poza podłogą.

opinia na temat Borodino 1812

Dariusz Góralski [ dodano: 25.07.2010 ]

Czy Rebel zrobi porządek z pompowaniem punktacji przez pracowników i kolegów pewnego wydawnictwa?

opinia na temat Woreczki strunowe (5 sztuk) 7 cm x 10 cm

Dariusz Góralski [ dodano: 08.05.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Lubię mieć ich stosik pod ręką. Nigdy nie wiadomo kiedy się rozejdą więc w każdym zamówieniu staram się o nich pamiętać.

opinia na temat Woreczki strunowe (4 sztuki) 10 cm x 10 cm

Dariusz Góralski [ dodano: 08.05.2010 ]

W każdych ilościach.
Przydatne znaczy.
Niby GMT dokłada roladkę swoich torebek do pudełka, ale wolę mieć wolność wyboru! ;-)

opinia na temat Woreczki strunowe (2 sztuki) 15 cm x 20 cm

Dariusz Góralski [ dodano: 08.05.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Zawsze dobieram je do zamówienia.
Rewelacyjnie sprawdzają się gdy w jednym pudełku masz kilka bitew. Raz podzielisz żetony i już nie stracisz czasu na ich wysypywanie i dzielenie za każdym razem.

opinia na temat Wings of War: Immelman

Dariusz Góralski [ dodano: 08.05.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Popieram Norberta.
Też chciałem wreszcie polatać najwcześniejszymi myśliwcami.
Fajnie, że dzięki zestawowi mamy dwie talie P i dodatkową talię G.
Długo ta gra do mnie szła, bo zamawiałem z grami, które gdzieś znikały w Oceanie, ale w końcu jest.
Polatam z synem i pewnie znowu będą baty. Ale przekładając karty na dywanie poczuję na pewno znowu chłód powietrza omiatającego owiewkę i gogle, poczuję dygot samolotu gdy gra kaem.
Ta gra jest niebywale prosta ale i wspaniale realistyczna, na ile to było możliwe w dzisiejszym świecie. Autor miał na uwadze oczywiście przyjemność gracza. Przede wszystkim. I tak na tę grę trzeba patrzeć.

opinia na temat Battles with the Gringos

Dariusz Góralski [ dodano: 08.05.2010 ]

Bardzo fajny dodatek z niedużymi bitwami.
Moje ulubione Palo Alto gdzie musiała wykazać się amerykańska artyleria konna.
Trochę zaskoczeniem jest cena. Za 100 zł dostaje się folię, w niej dwie plansze i kilka żetonów oraz przepisy do poszczególnych bitew. Ale cóż. Po zastanowieniu co właściwie oprócz kostki i pudełka zawiera normalna gra?
Nie grałem więc wstrzymuję się od oceny.

opinia na temat Clash of Monarchs

Dariusz Góralski [ dodano: 08.05.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Grałem w Marię i Fryderyka. Niezapomniane chwile. Ale... Zabrakło mi w tamtych grach konkretów związanych z dowodzeniem wojskiem, a nie dobieraniem kart.
Żeby być dobrze zrozumianym. Tamte gry są rewelacyjne i wspaniałe. Ale zachciało mi się hardcoru. Więc Rebel przysłał mi lekki hardcore.
Trochę zmroziła mnie ciemna plansza i stos żetonów oraz oddzielne karty dla poszczególnych państw.
W tej grze gracz walczy oprócz stosów tabel - z dwoma trudnymi czynnikami. Czas - trudno jest zagrać cała kampanię. No i znaleźć kilku graczy z pojemnymi głowami.
Pierwsze rozstawienie i samotnik narobiły mi smaku.

opinia na temat Roll Through The Ages

Dariusz Góralski [ dodano: 23.03.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji

Kupiłem ze względu na cenę.
Dobra gra na podróż, ale nic więcej.
Aż się prosi o home rules.
Poza tym, po pierwszym czytaniu nie bardzo wiadomo jak zjeść przepisy o surowcach.
W sumie wolę jednak niedocenianą moim zdaniem grę UR.

opinia na temat Conquest of the Empire

Dariusz Góralski [ dodano: 27.02.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Gra wspaniała. Co prawda plansza jest wielka i nie mieści się teoretycznie na stole domowym, ale dzięki temu, że jest pancerna spokojnie spoza stołu wystaje i można grać.
Cudowne figurki z epoki, naprawdę nie często się zdarza żeby legioniści z końca II wieku ne wyglądali jak legioniści z końca II w. ne. ;-) A te okręty, a te katapulty.
Gra jaka jest każdy już pewnie wie. Właściwie dwie w jednej i każda ciekawsza od drugiej.
Raz grałem w nią w 6 osób i było gorąco.
Ale ja tak naprawdę nie o tym.
Chcę powiedzieć o firmie Rebel.
Właściwie złożyć hołd polskiemu przedsiębiorstwu, które zawstydza inne na rynku.
Grę odebrałem ekpresowo poprzez kuriera. Luzik i standard Rebela.
Ale w pudełku były karty i przepisy po francusku. Szybki mail i szybka odpowiedź. Telefon od razu do domu! Jest problem. Inne egzemplarze takie same. Gra już wyszła na świecie. Zwrot za darmo, kurier o wyznaczonej godzinie - co sobie tam zakapryszę.
A ja, e w takim razie grę zatrzymuję bo jest super. Karty są proste, a przepisy są na necie.
Więc Rebel oprócz przeprosin coś tam jeszcze mi zapewnił. Czułem się jak KLIENT.
I za to dziękuję!
Fajna gra z fajnej firmy. Aż z przyjemnościom graliśmy z synem. Mimo, że nicht parle france.

opinia na temat Polska 1939

Dariusz Góralski [ dodano: 27.02.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 1 - nie spełnia moich oczekiwań :-(

Tak starożytnej gry dawno nie widziałem.
Przez "starożytna" rozumiem cechy gry, których już się w nowoczesnych planszówkach nie widuje.
Pierwsza rzecz. Pudełko. Mocne i dobre. Obrazek nie pasuje do tego o czym gra, bo akurat walki powietrzne nie były widokówką tej wojny, ale licencja autora nie do dyskutowania.
Żetony. Za cienkie. Ale bardzo ładne. Mam tylko jedno ale. Sztancowane są żetony wojsk. Cała masa pomocniczych jest jeszcze bardziej cienka (żeby nie powiedzieć cieniutka) i do samodzielnego wycięcia.
Nie wspomnę już, że bodajże dwóch żetonów brakuje, a szukanie pod łóżkiem GO Wyszków zajęło mi godzinę zanim nie wpadłem na pomysł, że żetonu NIE BYŁO NIGDY ;-)
Plansza. Dramat. NIE MA TAKICH STOŁÓW W POLSKICH DOMACH żeby pomieścić pomysły na plansze polskich wydawnictw.
Nikt z polskich wydawców nie zadaje sobie pytania dlaczego Amerykanie zazwyczaj robią standardowe nieduże plansze? Bo one są dla ludzi!!! Do normalnego mieszkania a nie salonu ze stołem ping-pongowym.
Druga rzecz to, że trzeba mapę samodzielnie zlepić.
I co dalej? Jak ją trzymać? Na ścianie? Za szafą czy poskładać niemiłosiernie licząc, że się nie podrze?
Kolejna rzecz z mapą, to, że jak dla mnie przy ekologicznych unijnych żarówkach żetony potrafią być niezbyt widoczne.
Co do samej gry.
JEST DŁUGA. Kilkanaście godzin to na standard na pełny scenariusz. Przy godzinnym rozstawianiu (nie byłem w stanie odnaleźć kilku miejscowości nawet po 5 minutach), przy cieniutkich żetonach (grę perfidnie testował autor na specjalnych grubych), przy tym weekendowym czasie rozgrywki, gra jest przeznaczona wybitnie dla klubowiczów lub zupełnych oszołomów.
Odwzorowanie rzeczywistości. Tu najbardziej boli poziom wiedzy wojskowej autora. Autor posiada unikatową wiedzę historyczną. Zna doskonale OdB, fakty, zdarzenia, dowódców. Naprawdę jest to wszystko dopieszczone. Ale...
Przeliczenie wojsk na punkty (dwie kartki A4 do skreślania punktów mnie akurat nie przeszkadzają) to pomyłka. Nie można na poziomie operacyjnym przeliczyć, że batalion czołgów to 3 punkty, batalion piechoty to 1, a dywizjon artylerii też 1. Każdy z tych pododdziałów miał inną jakość taktyczną i zastosowanie.
Przez to w grze nie widać przewagi Niemców w tym w czym mieli przewagę. Polacy tracili dlatego, że byli wyrzucani z umocnień, a tam czołgi ich rozjeżdżały. Artylerii polskiej często brakowało amunicji. Szwankowało dowodzenie. W odwrocie gubiły się całe bataliony. Tego nie ma lub jest na siłę przeliczone w tabelki i modyfikatory ale bez związku z logiką sytuacji. Zupełnie kuriozalne jest tłumaczenie na Forum wydawnictwa, że polskie czołgi nie muszą sprawdzać zaopatrzenia bo są we własnym kraju. Litości. Szwankowało zaopatrzenie, a paliwa nie można było dostać w każdej chłopskiej chacie.
Uwag można by mnożyć.
Dla mnie bardzo długi czas gry i plansza do pomieszczenia nie wiadomo gdzie dyskwalifikuje tę grę w moich oczach.
Szkoda bo temat ciekawy, a jego luźny związek z rzeczywistością pola walki akurat nie stanowi większej przeszkody bo to tylko gra planszowa.

opinia na temat Talia kart: Lotnictwo współczesne

Dariusz Góralski [ dodano: 03.02.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Bardzo wiele radości sprawiłem dziadkowi i dzieciom. Mają teraz czym grać w wojnę.
Trochę zawiódł pomysł. Nieco chaotycznie dobrane zdjęcia, raz coś pionowo, raz poziomo. Nierówna jakość kart trochę męczy.
Ale i tak fajne.

opinia na temat Conquest of Paradise

Dariusz Góralski [ dodano: 03.02.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Bardzo ciekawa gra. Odkrywamy wyspy Pacyfiku i to dosłownie. raz w grze przy pomocy łodzi odkrywców, a dwa w dodanej książeczce zawierającej opis większości archipelagów i wysp.
Gracz steruje rozwojem swojego społeczeństwa i jak zapewnia autor, niekoniecznie musi dochodzić do wielkich wojen by tę grę wygrać. Można postawić na rozwój gospodarczy i cywilizacyjny.
Mnie urzekło to, że musimy w grze tworzyć połączenia między archipelagami by w pełni korzystać z ich zasobów. Idealnie ukazuje to wagę wymiany handlowej i cywilizacyjnej. Tak tez jest np. w przypadku uprawy słodkich kartofli (o ile nic nie pomyliłem).
Drugą rzeczą jest to, że oprócz grup wojowników, którymi możemy podbijać wyspy mamy do czynienia z mobilizowanymi mieszkańcami danej wyspy, którzy walczą w obronie swoich wiosek. Mała rzecz, a mnie cieszy. Taki samodzielny mechanizm w tej w sumie prostej grze.
No właśnie. Jak na GMT bardzo proste i jasne przepisy. Gra szybka i emocjonująca. W 4 graczy robi się gorąco.
Nie grałem jeszcze z nowymi dodatkowymi kartami, które można obejrzeć na stronie BGG gry.

opinia na temat Red November

Dariusz Góralski [ dodano: 03.02.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Gra bardzo nowatorska, inna od wszystkich innych. Ratowanie psującej się łodzi podwodnej przy pomocy zalanych (niekiedy dosłownie w trupa) gnomów przypominających jako żywo radzieckich marynarzy - to wyczyn karkołomny. Gracz sam musi chyba pokrzepić się grogiem bo inaczej kolejny pożar czy zacięcie się drzwi może przyprawić o zawał.
Gra szybka i ciekawa. Zasługuje na 5, ale...
Gdybym wcześniej, przed zakupem, nie grał miałbym problem ze zrozumieniem instrukcji. Ale to pewnie dlatego, że łykałem strony spragniony zagrania z rodziną. Można więc wybaczyć.
Jednak TA FIRMA, tak cudowna i wydająca tak piękne rzeczy, nie może wydawać gry, w której plansza musi być prostowana, bo inaczej nie da się grać (kilka książek na wierzch na noc i jakoś ujdzie). Problem zgłaszany na forum BGG.
Kolejna rzecz to plastikowe gnomy. Dwa mam wygięte. Już chciałem skarżyć się w Rebelu gdy na jakimś forum przeczytałem, że w tej grze tak jest i trzeba chłopaków wrzucić na 3 sekundy do gotującej się wody, naprostować i jak zesztywnieją na zimnie to będą już w porządku. Fajnie.
Przy tym wszystkim pocieszające jest to, że mojej kostce w grze nic nie dolegało, a ponoć się zdarzało.
No, ale my tu gadu gadu, a właśnie wysiadł reaktor i ktoś musi iść go naprawić. A tam jeszcze szaleje ogień, a jedyną butelkę grogu mam ja. Cześć.

opinia na temat Maria

Dariusz Góralski [ dodano: 03.02.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Przyznam się bez bicia, że gra przywróciła mnie do wiary we Fryderyka. System kart zaczął mi się podobać.
Grałem niewiele, ale gra się wykonana solidnie, a temat historyczny ciekawy i emocjonujący.
Zagrożona Austria musi się obronić... No właśnie.
Postawiłem 5 przede wszystkim dlatego (pomijając jakość gry pod każdym względem), że na polskich forach króluje przekonanie forsowane przez jednego gracza, że to gra wszystkich przeciw Austrii. Trzeba powiedzieć, że każdą grę można zepsuć nastawiając się na jedno posunięcie lub nastawiając graczy przeciw jednemu. Na forach BGG wytłumaczono błąd myślowy polskiego gracza nie będę więc strzępił języka.
Najważniejsze żeby uwierzyć, że w grze bierze udział 3 graczy i każdy ma szanse. I o dziwo gracz grający Prusami częściej wygra Armią Pragmatyczną niż pruską (która dopiero raczkowała) rozgrywając grę raczej przeciw Francji niż przeciw Austrii, która na tej rywalizacji może tylko skorzystać. Emocje pierwsza klasa!

opinia na temat Bierki

Dariusz Góralski [ dodano: 03.02.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Rewelka, dzięki bierkom mój syn mógł przeżywać te same wzruszenia co ja w młodości.
Sprawna ręka i oko. Cierpliwość i koncentracja.
Na początku krzyk i płacz, pretensje do innych graczy, a po chwili gra zaczyna być bardzo emocjonująca.
Matko, już nawet na bierki mówię gra! ;-)

opinia na temat Iliad

Dariusz Góralski [ dodano: 03.02.2010 ]
Oceniam ten produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji

Gra bardzo ciekawa. Gracz musi wybierać do kiedy zbiera punkty, a kiedy zaczyna niszczyć swoich rywali licząc się z ripostą.
Dwa nieco różne tryby w zależności od wyciągniętej karty Wyroczni.
Razi jednak to, że gra nie traktuje o wojnie trojańskiej, ale jest abstrakcją na temat starożytności.
Są więc Słonie, hoplici, machiny oblężnicze, a przy tym rydwany i konie trojańskie. Bajka miesza się z fikcją i wydaje się, że gra z orkami czy elfami byłaby ciekawsza.
Patrząc ogólnie na tę grę brakuje jej tego czegoś co jest w Condottierre w wersji 2 przepisów.
Ale mimo wszystko gra dostarcza nieco rozrywki. Nie grałem jednak zbyt dużo. Jak mam do wyboru to wolę XV wieczne Włochy.

opinia na temat Men of Iron - Volume I : The Rebirth of Infantry

Dariusz Góralski [ dodano: 31.01.2010 ]

Grałem w jedną bitwę pod Bannockburn. Świetna gra zachowująca wszystko to co się lubi w heksówkach, ale... System dowodzenia zmieniony i moim zdaniem łatwiejszy do pojęcia przez gracza, a nie gorszy niż w grach typu SAMURAI czy RAN.
Oczywiście nie dyskutuję tu o drobiazgach typu matrix zachowań jednostek czy skuteczność długich łuków, ale Amerykanie mają tendencję do lekceważenia realiów.
Tak czy siak, gra przyjemna i do rozegrania w krótkim czasie.

opinia na temat Orzeł i Gwiazda

Dariusz Góralski [ dodano: 04.01.2010 ]

Gabriela złośliwość nie dość, że nie trafiona (gram w gry dłużej niż owe 12 lat nie mówiąc o moim wieku) to jeszcze moje wątpliwości na temat jakości instrukcji i zapisów na kartach potwierdza nowa wersja instrukcji zamieszczona przez autora na stronie wydawnictwa, a także liczne pytania i wątpliwości na równych forach. Przeprowadzone przez moich kolegów testy potwierdzają, że:
1. Gra była testowana na scenariuszach a nie kampanii.
2. Gra dla normalnego gracza nie nadaje się do gry w kampanię bo zajmie wtedy ze 3 weekendy.
3. Trzeba mieć wyrozumiałych partnerów w grze bo wątpliwości związane z grą mogą zniszczyć niejedną przyjaźń w trakcie rozgrywki.

opinia na temat Orzeł i Gwiazda

Dariusz Góralski [ dodano: 22.11.2009 ]
Oceniam ten produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji

Potwierdzam słowa Radka.
Instrukcja jest napisana przez osobę, która wie o grze wszystko i nie bardzo wie w związku z tym co może nas zainteresować jeżeli chodzi o szczegóły.
Zacznę od końca. Scenariusze. Kilka minut zajęło nam z kolegą dyskutowanie co to jest koniec scenariusza: 4 września? Język gry dla tych co jej nie mają to Etapy i Akcje. Więc nie wiadomo kiedy gra się kończy skoro zaczyna w 4 etapie w 3 akcji. Dobrze, że napisano, że długość scenariusza to 7 akcji. I tak cały czas. Trzeba być czujnym jak ważka. W instrukcji żadnego opisu mapy, żadnej zbiorczej tabelki do znaczenia rozkazów w grze, dodatków do walki itp.
Dalej. Za żadne skarby nie zdołaliśmy rozgryźć z kumplem co to oznacza, że "garnizon eliminowany po walce trafia na tor etapu na pole z ostatnią akcją w etapie - do Fazy Reorganizacji. W tej fazie pojawia się z powrotem na polu, awersem do góry z oznaczeniem odpowiedniej nacji". Na jakie pole wraca, kto pamięta na jakie, i na Boga co to jest odpowiednia nacja.
Cała instrukcja jest pełna takich smaków.
Dlatego nie zdołałem jeszcze w nią zagrać. Ale podobno poprawiona wersja instrukcji już się tworzy.
Reasumując - ciągle złe żetony (niespasowane), nieopisana w instrukcji i nie mieszcząca się mi na stole plansza (spięta dwiema wsuwkami na bokach rozchodzi się po środku tworząc szparę), niedomówienia w instrukcji i brak zbiorczego podsumowania najważniejszych rzeczy, taka sobie jakość zabejcowanych, a nie polakierowanych drewnianych (można było dodać do gry plastikowe) klocków umożliwiających przy pewnej złośliwości graczy identyfikację klocka przeciwnika (dobrze, że UE wprowadziła świetlówki, przy których kolor traci na znaczeniu). Gra na szczęście ma więcej historycznego sensu niż poprzedni produkt firmy Hannibal Barkas, ale jej cena powinna wynieść połowę obecnej.

opinia na temat Commands & Colors: Ancients - Imperial Rome - Expansion #4

Dariusz Góralski [ dodano: 22.11.2009 ]

Najnowsza część rewelacyjnie prostego i szybkiego systemu do gry klockami - tak świeżego i zaskakującego w poprzednich częściach - w najnowszej odsłonie zawodzi na poziomie technicznym. Nie wiem jak u innych graczy, ale u mnie dodane do starych części dodatkowe klocki mają inny kolor! Dawniej drzewopodobne klocki Wschodnie teraz są niemalże pomarańczowe. Barbarzyńcy nie są już zieloni, ale jasnozieloni. Najgorsze, że zapowiadane podstawki pod karty, tak oczekiwane przez graczy okazały się zwykłymi klockami drewna pomalowanymi na czarno ze zrobioną rysą. W tę rysę można wcisnąć 3 karty. A często gracz ma przecież na ręce 5 -6 kart. Jak ktoś chce sobie uzupełnić te drewienka na karty to musi dokupić kolejną część C&C Epik.
Mnie najbardziej zawiodło to, że nowy zestaw klocków nie ma żadnego powiewu świeżości. Praktycznie armia imperialna nie wnosi niczego. Ale może to już po prostu przesyt serią?
A może reakcja po zagraniu scenariusza fantazyjnego gdzie testowo ustawiłem średnią piechotę rzymską naprzeciw konnych łuczników wspartych katafraktami. Cóż, lekka jazda gdy dopadnie ją piechota tak czy inaczej nie ma miejsca na ucieczkę i ginie. A katafrakci w grze nie mają takiej siły jak w rzeczywistości i osamotnieni wycinają się w dzikich szarżach.

opinia na temat Orzeł i Gwiazda

Dariusz Góralski [ dodano: 17.11.2009 ]

Co z tymi drukarniami.
Odebrane żetony są wysztancowane jak trzeba. Co z tego jeżeli po jednej stronie drukarnia nie zdołała dopasować nadruków. Na szczęście nie przeszkadza to przy rozkazach bo wszystkie nadruki są przesunięte. A pomocnicze żetony są na obu stronach takie same, więc po jednej dobre, a po drugiej przesunięte.
Wyrazy współczucia dla wydawcy.

opinia na temat Orzeł i Gwiazda

Dariusz Góralski [ dodano: 06.11.2009 ]
Oceniam ten produkt na: 1 - nie spełnia moich oczekiwań :-(

Otrzymałem paczkę. Jak zwykle Rebel na 6!!!
Ale sama gra? Dla mnie dramat. I to dosłownie.
Kredowa instrukcja z fioletowymi napisami jak dla mnie (okularnik) nieczytelna. Poza tym po co tyle stron jak treści niewiele.
Żetony wysztancowane tylko z jednej strony czyli nie da się ich wypchnąć. Lekko przekoszone z jednej strony, ale na szczęście utrzymały się w polu. Tym niemniej jak wyciąć żetony okrągłe? NIEDORÓBA STRASZNA! W XXI wieku taka rzecz jak sztancowane żetony to chyba już standard???
Klocki. Nie mogę się doliczyć 6 radzieckich. A liczyłem już 3 razy. Polskich na szczęście nie brakuje.
Coś jest z kolorami. Niektóre klocki mają różne kolory na różnych ściankach. Ten sam klocek mieni się różnymi odcieniami czerwieni. I to ma coś ukrywać?
Plansza jest ogromna. Dobrze, że ostatnio domontowałem środek do stołu rodzinnego to się jakoś mieści. A na stronie Leonardo napisali, że tuż przed produkcją gry zdecydowali się zmniejszyć planszę. Panowie! Gracze są zwykłymi ludźmi! Wasze gry nie kupują tylko klubowicze, których jest może setka. I nie dysponują stołami do ping-ponga!
Nie grałem, bo nie mam jak, ale to co zobaczyłem po otwarciu pudełka (klocki lub ich brak, przepisy, żetony "sztancowane", sztywna powyginana plansza) uniemożliwia mi przeprowadzenie testów.
Za tę cenę trochę szacunku dla graczy i ich pieniędzy!!!

opinia na temat China: The Middle Kingdom

Dariusz Góralski [ dodano: 04.10.2009 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Ocenę dałem na wyrost bo grałem tylko raz i to... sam ze sobą (schizofrenia).
Pamiętam starą Brytanię i muszę powiedzieć, że Chińczycy bardziej przypadli mi do gustu.
Jako gra jest może zbyt długa i męcząca, ale jako repetytorium z historii Chin? Świetne!
Nic już po pamiętnym weekendzie z tą grą nie było dla mnie nieznajome w historii Państwa Środka.
Poza tym czas rozgrywki mnogość ludów spowodowały, że przywykłem do niektórych dynastii, pokochałem niektórych koczowników i gdy znikali z kart historii było mi ich żal.
Dawno nie widziałem gry, która oddziałała by na mnie w ten sposób.
Absolutnie nie polecam do rozgrywki z kolegą. Gra typowo klubowa ze względu na liczbę graczy i czas rozgrywki.

opinia na temat Middle Kingdom

Dariusz Góralski [ dodano: 04.10.2009 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Gra ciekawa, ale grając w trzech od razu wiedzieliśmy kto przegrał. Instrukcja budzi kilka kontrowersji.
Ale najgorsze było zetknięcie z kolorami kart. Kto to wymyślił?
Mimo wszystko koledzy, z którymi grałem byli zadowoleni, a ich zadowolenie było moim zadowoleniem.
Poziomem emocji jednak nie dostaje do Kondotiera.

opinia na temat Napoleon's Triumph

Dariusz Góralski [ dodano: 04.10.2009 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Wiele słyszałem o tej grze. Z uwagi na to, że Rebel miał ją o 50 zł taniej niż w sklepie w moim mieście i po kliknięciu byłem pewien, że grę będę miał następnego wieczoru to kliknąłem.
Gra oczywiście doszła następnego wieczoru.
Wrażenia pierwsze były doskonałe.
Mocne i duże pudełko, znakomita, gruba plansza w miłej barwie. Znakomicie wykonane klocki. Natomiast metalowe znaczniki dowódców przez dwa dni nie chciały się razem skleić i teraz po sprasowaniu ich palcami jakoś się trzymają. Ale mój strach, że nalepki odpadną - był przewidywany przez producenta bo dodał rezerwowy zestaw nalepek. Drobne niedociągnięcie, ale boli. Tym bardziej, że cała gra jest dobrze wykonana.
Gra sama znakomita. Nawet udatnie oddaje epoką napoleońską mimo, że jest bardzo abstrakcyjna. Wielką wadą są jednak przepisy. Zwarte (12 stron), nawet czytelne, ale jednak skomlikowane przez niedomówienia. Dość powiedzieć, że warto ściągnąć z boardgamegeek'a instrukcję z rozjaśnieniami i najnowszą wersję FAQ'a.
Mimo, że gra ma nieskomplikowane przepisy to ich wzajemne interakcje, możliwość stosowania różnych taktyk w odpowiedzi na sytuację na planszy powoduje, że gracz może się zgubić.
Pomocne będzie po nauczeniu się przepisów ściągnięcie rozrysowanych 3 kart do ruchu i walki jako szybkiej pomocy.
Na razie grałem raz i muszę powiedzieć, że gra była świetna. Walki niewiele, raczej manewry, ale za to efekty działań w konsekwencji tak potężne, że w 3 grających ledwo dotrwaliśmy z emocji do końca.
Na finał łyżka dziegciu. Boli nieco abstrakcyjność i szachowość rozgrywki. Po coś ci dowódcy się tak a nie inaczej nazywali, każdy z nich miał swoje wady i zalety. Starcia wojsk też jakby zbyt beznamiętne.
No, ale jest to bardziej gra o wielkiej taktyce na polu bitwy niźli symulator taktyczny.
Gra godna polecenia. Razem z Waterloo Wallace'a wyznacza nowy kierunek w grach taktycznych po czasach heksów.

opinia na temat Field Commander - Alexander the Great

Dariusz Góralski [ dodano: 04.08.2009 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Gra nie zawiodła moich oczekiwań.
Idealny soliter.
Ciekawy system kampanijny. Osiągnięcia gracza mogą być znane tysiąclecia. Dobre.
Niestety pierwszy raz zawiodła mnie przesyłka.
Szybka, sprawna. 24 h, ale...
Paczka zgnieciona na rogu, trzy z czterech planszy lekko zgniecione na rogu.
Ale to jedyny zgrzyt.

opinia na temat Under the Lily Banners

Dariusz Góralski [ dodano: 14.04.2009 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Znakomita gra i znakomita dostawa.
Kupiłem jakiś czas temu Gustava i nie mogłem się zdecydować na część o walkach Francuzów w Wojnie Trzydziestoletniej.
Myślałem, że to nie może być atrakcyjne. Francuzi w tym czasie raczkowali na polach walki po okresie świetności z początku XVI wieku.
Skusiłem się jednak, ale w ofercie Rebela nie było gry Under The Lily Banner. Jeden mail i gra znalazła się w ofercie, a teraz w mych dłoniach.
Świetna, wymagająca gra. Tu nie ma miejsca na błędy. Przepisy skomplikowane, ale przez pierwsze rozgrywki. Potem rzeczywiście wystarczają tabelki. I można się skupić na taktyce.

opinia na temat Commands & Colors: Ancients - Rome & the Barbarians - Expansion Pack #2

Dariusz Góralski [ dodano: 22.02.2009 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Ufff. Pierwsze to zdążyłem przed podwyżką.
Dwa. Dostawa jak zwykle niesamowita. Szybko i bez uszkodzeń.
Trzy. Gra jedna z najdynamiczniejszych w serii. Starcia z barbarzyńcami są strasznie nieprzewidywalne. Wszystko zależy od kart i nerwów gracza, bo sytuacja potrafi zmieniać się z etapu na etap o 180 stopni.
Zawiodły mnie tylko rydwany Brytów. Kilka testów pokazało, że przegrywają z Rzymianami chyba, że w talii Barbarzyńcy znajdą się bardzo dobre karty. Jednak armia złożona z różnych jednostek pokazuje swoją przewagę.
Zaskoczeniem jest ilość zastępczych nalepek.
I druga twarda plansza do grania.
Reszta jak to w GMT - na dobrym poziomie.

opinia na temat Commands & Colors: Ancients - Greece & the Eastern Kingdoms - Expansion Pack #1

Dariusz Góralski [ dodano: 21.01.2009 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Obowiązkowy dodatek dla posiadacza podstawki.
Mój ulubiony zestaw. Aleksander Wielki i jego bitwy z Persami. Niby klocki podobne do tych z walk Rzymian z Kartagińczykami. Ale jednak skład i proporcje robią swoje. Persowie to przede wszystkim jazda i strzelcza pechota. Macedończycy to walce pancernej piechoty i średnia jazda wsparta piechotą pomocniczą.
Gdy dodamy przepisy domowe raczy na temat falangi wzrasta jej siła, ale jednocześnie w walkach obronnych oraz przy otoczeniu spada szansa na wygraną. tak jak było w rzeczywistości.
Zaletą dodatku jest i to, że pozwala na rozgrywanie bitew Rzymian z Pyrrusem czy królestwami hellenistycznymi. Kilka trików z początkowymi zestawami kart pozwala głębiej poczuć róznice między poszczególnymi nacjami. Super zabawa!

opinia na temat Commands & Colors: Ancients

Dariusz Góralski [ dodano: 21.01.2009 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Prosta i szybka gra. No może z tym prosta przesadziłem. Do rozegrania w godzinę - tak, ale przepisy są jednak rozbudowane. Kilka wyjątków, które trzeba zapamiętać, wiele rodzajów wojsk, każdy ze swoją specyfiką.
To niesamowite, ale autor oddał wady i zalety oddziałów dzikich wojowników (póki silni mogą lekceważyć straty moralne i mają większy atak), słoni (przy dobrej kostce przewiercają oddziały wroga, a przy klęsce kręcąc zadami niszczą wszystko wokoło) czy lekkiej jazdy (szybka i zwrotna, jest w stanie się wycofać z największych opałów). Gdy dodamy kilka przepisów domowych (np. bonus za wsparcie szyku nie tylko pozwalający lekceważyć jedno wycofanie, ale i jeden wynik mieczy) tworzy nam się fajna i przyjemna w graniu starożytna gra taktyczna.

opinia na temat UR

Dariusz Góralski [ dodano: 04.05.2008 ]
Oceniam ten produkt na: 4 - dobry, solidny produkt

Dzisiaj graliśmy w trzy osoby i pozwolę się nie zgodzić z wszystkimi przedmówcami. Gra jest świetna i nie jest abstrakcyjna. Mocno osadzona w realiach Mezopotamii. Wystarczy poczytać książki. ;-)
Kafle nie należące do żadnego gracza są jakby pustym obszarem penetrowanym jedynie przez pasterzy, potencjalnymi miejscami rozwoju kultury, handlu, rolnictwa itp. To gracz swoimi działaniami tworzy właściwą planszę. Tak jak Sumerowie, którzy kopiąc kanały i budując miasta przekształcali Dwurzecze.
Razi tylko błąd w przepisach polskich odnośnie rolnictwa. W oryginale jest napisane, że każdy nasz kafel nie stykający się ścianką z kaflem rolnictwa traci jeden klocek. Inny sens w przypadku casusu, gdy dwa kafle rolnictwa stykają się rogami. Zgodnie z polskimi przepisami nie da się tego casusu rozstrzygnąć. A oryginalne przepisy są jasne i wielce sensowne.
Polecam grę gorąco dla wszystkich myślących.
A mała liczba klocków... cóż, trzeba myśleć i działać, a nie zalewać planszy swoim kolorem.
;-)))

opinia na temat Eufrat i Tygrys

Dariusz Góralski [ dodano: 06.12.2007 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Długo wahałem się czy kupić tę grę. Wychowałem się na hardocorowych planszówkach lat 70-tych. Uwielbiałem do tej pory dosłowność w grach, żeby nie powiedzieć w symulacjach.
Ale cóż. Przekonały mnie opisy na różnych stronach. Kupiłem i nie żałuję.
Gra jest strasznie wciągająca, ale i wymagająca. Czasami nawet trudno znaleźć partnerów do gry bo rodzinka już wie, że tu trzeba myśleć, a nie popijać colę i zagryzać paluszki.
Najbardziej męczące jest uczenie się początkowe gry, zawiłości i taktyczek, ale można znaleźć w necie wyliczenia co się opłaca i dlaczego i trochę to pomaga.
Z jednego jeszcze jestem zadowolony. Tak jak przy grze UR zachowany został klimat tworzenia złożonej cywilizacji.

opinia na temat Perikles

Dariusz Góralski [ dodano: 06.12.2007 ]
Oceniam ten produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

Grałem w tę grę w 3 osoby. Napięcie okrutne. Napaliłem się na opanowanie Aten i udało się, ale gdyby nie sojusznicza Megara oraz konszachty z drugim graczem, gracz, który opanował Spartę by mnie rozmaślił.
Znakomite przepisy polityczne (widzimy to co kilka lat - rządzący tracą poparcie). Proste, ale wystarczające przepisy militarne. Bitwy trzeba rozplanować tak by nie stracić wartości miasta.
Na uwagę zasługuje także perfekcyjne wykonanie, aczkolwiek widziałem w necie wersję drewnianą.
Gra naprawdę świetna, chociaż z początku myślałem - a cóż można zrobić przez 3 rundy.

opinia na temat UR

Dariusz Góralski [ dodano: 06.12.2007 ]

Potwierdzam. Gra dostarczona szybko i sprawnie (24h).
Znakomita zabawa dla całej (nieco starszej części) rodziny.
Gra jest pozornie prosta, ale wymaga dużego wysiłku umysłowego. Trzeba myśleć nad kolejnymi kartami, uważać na rozkład planszy itp.
A najlepsze jest to, że mimo ogromnej prostoty gra daje realne poczucie budowy cywilizacji starożytnej Mezopotamii.




Ważne informacje:

Koszty dostawy
Gwarancja satysfakcji!
Czas realizacji zamówień
Sposoby płatności
O rejestracji

Jak kupować?

Opinie Klientów
Punkt pomocy GRACZA
Bezpieczne zakupy
Formy współpracy

Kontakt
Często zadawane pytania
Regulamin rabatów
English Version

Twój koszyk jest pusty.
Rejestracja  |  Logowanie

Akceptujemy płatności:
Przyjmujemy karty VISA, MasterCard oraz szybkie przelewy mTransfer, Płacę z Inteligo, Nordea, Przelew24, MultiTransfer
oraz płatność przy odbiorze.

Otrzymane wyróżnienia:

Akceptujemy płatności      Witryna dnia Słucham swoich klientów Rzetelna firma

Masz pytania?

Jesteśmy na Gadu-Gadu:
 1701107 (Magdalena)
 27211 (Artur)
 38889007 (Paweł)
 40259215 (Michał)

Możesz też do nas napisać: sklep@rebel.pl

lub zadzwonić:
tel. 58 347 02 04
(godz. 10-16)
Sprzedaż hurtowa:
tel. 0508 170 200
e-mail: hurt@rebel.pl
http://hurt.rebel.pl/
Odwiedź nas: Facebook YouTube

Bestsellery:

1. Dobble

Polecamy:

4. Hobbit

Sympatyczna logiczna gra rodzinna



© 2003-2012 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmiePolityka prywatnościRegulaminReklamaFundusze europejskieKontaktWspieramy