|
|
English version |
|
![]()
|
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player Pobierz Flash Player |
|
Katalog gier |
Gry planszowe i towarzyskie :: Gry karciane |
|
51. Stan: Nowa EraSamodzielny dodatek do gry 51 StanFrakcje urosły w siłę. Ich granice poszerzyły się. Napięcie rośnie z każdym tygodniem. W końcu rozpoczyna się lawina ataków i najazdów, Mutanci ruszają na Nowy Jork, wybucha piekło. Inne frakcje włączają się do walki. Rozpoczyna się Nowa Era. Era wojny… Nowa Era to samodzielna gra, którą można łączyć z jej starszą siostrą - 51. Stanem. Zawiera ponad 80 nowych kart lokacji i kontaktu oraz nową, piątą frakcję – Hegemonię – agresywną, brutalną siłę, która włącza się do wyścigu o władzę w Zasranych Stanach. Dodatek zawiera nowe reguły pozwalające na bezpośrednią interakcję pomiędzy graczami, od tej pory możliwe jest palenie lokacji innych graczy oraz podpisywanie z nimi umów. Na stole pojawiają się nowe możliwości i opcje działania. Gra wciąga jeszcze bardziej i jest jeszcze bardziej wymagająca. Nowa Era to nowy, jeszcze wyższy poziom wydania niż nasze dotychczasowe produkcje, drewniane komponenty, plansza do podliczania punktów zwycięstwa, poprawiona ikonografia to tylko niektóre z elementów, które wzbogacają Nową Erę w stosunku do 51. Stanu.
Nowa Era może być łączona z 51. Stanem lub grana niezależnie. Można dowolnie mieszać karty z obu produktów.
Ignacy Trzewiczek (ur. w 1976 roku, Katowice): jeden z najpopularniejszych polskich autorów gier, twórca stojący za takimi przebojami jak Machina, Zombiaki, Witchcraft czy Neuroshima RPG. Zajmuje się zawodowo tworzeniem gier i pisaniem artykułów o grach od 1999 roku, to znaczy od momentu powstania wydawnictwa Portal.
Galeria(kliknij na zdjęcie aby zobaczyć jego powiększenie) Jeśli podoba ci się 51. Stan: Nowa Era, polecamy również:
Klienci, którzy kupili 51. Stan: Nowa Era, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:
Yarzab
[ dodano: 06.02.2012 ]
Genialny dodatek to i tak dobrej gry. Mamy teraz więcej opcji, więcej kombinowania i więcej satysfakcji ze zwycięstwa. POLECAM!
Maciej Ochman
[ dodano: 20.01.2012 ]
51 Stan byl ciekawy - Nowa Era jest jest po prostu swietna! Ogrom mozliwosci prowadzenia gry, klimatyczne ilustracje, dodatkowe mozliwosci interakcji to zdecydowanie jej atuty. Polecam!
Rebel jak zwykle spisal sie na medal.
Michał Małek
[ dodano: 20.01.2012 ]
Bardzo udana kontynuacja świetnej gry - mówiąc krótko. Interakcja pomiędzy graczami dodała grze zupełnie nowego wymiaru i wymaga innej strategii, no i znakomicie pasuje do klimatu Neuroshimy.
Na plus także drewniane żetony, moim zdaniem dużo wygodniejsze w użyciu niż te z 51Stanu. Obie gry może też bezproblemowo łączyć stosując dowolne zasady, więc jeśli komuś nie przypadnie do gustu agresywna interakcja to może pozostać przy pierwotnych zasadach a gra nic nie straci - a ponieważ doszła masa nowych kart, to powtarzalność rozgrywek raczej nie grozi ;) Polecam i daję mocne 5, Rebel standardowo spisał się na medal z dostawą.
Kuba Poślednik
[ dodano: 09.01.2012 ]
Fantastyczny produkt, a Rebel jak zwykle dostarcza pancerne przesyłki na następny dzień. Tak trzymać!
Mat
[ dodano: 18.12.2011 ]
Świetna, klimatyczna gra. 1- mózgożerna. 2- mnóstwo opcji. Jak sieć pająka. 3- sporo interakcji ale nie ma przymusu jej wykorzystywania. 4- wymaga skupienia uwagi i patrzenia na ręce przeciwników. 5- fajne ilustracje. Instrukcja dobra ale znalazłem ze 2 niejasności. Nie grałem wcześcniej w 51 stan i może stąd te wahania. Warto kupić, fajna zabawa na zimowe wieczory.
Marcin Dudek
[ dodano: 18.12.2011 ]
Świetna oprawa graficzna i mechanika dająca mnóstwo frajdy. Tworzenie swojej maszynki do produkcji punktów zwycięstwa za każdym razem wygląda inaczej, więc gra na pewno długo się nie znudzi. Dodam jeszcze, że osobiście nie jestem fanem takich postapokaliptycznych klimatów, a mimo to Nowa era zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie i wracam do niej z przyjemnością.
Michał Gęsikowski
[ dodano: 17.12.2011 ]
Jeśli chodzi o karcianki - gra niemal idealna. Oferuje bardzo duże możliwości rozwoju dzięki systemowi wykorzystywania kart na trzy sposoby. Element losowy niwelowany jest przez dużą ilość kart, z których kilka zawsze daje podobny efekt. Ponadto można najeżdżać lokacje przeciwników bądź nawiązywać z nimi współpracę, co również pozwala ograniczyć efekty losowego doboru kart. Po prostu, kiedy przeciwnik sprzątnie ci kartę sprzed nosa możesz mu ją zniszczyć, albo wysłać tam swojego człowieka, żeby pracował i przynosił dochód. Najważniejsza faza gry, faza wykonywania akcji, została tak pomyślana, żeby nikt się nie nudził i nie czekał zbyt długo na swoją kolejkę, dzięki czemu akcja jest dynamiczna i gracze się nie nudzą. Wykonanie bardzo dobre: świetne grafiki, czytelne symbole, dobrze dobrane kolory. Wszystko wykonane jak należy. Jednak na wstępie napisałem, ze jest to NIEMAL idealna gra, więc czas na wytknięcie jej błędów. Nie ma ich dużo, a właściwie jeden - instrukcja. Napisana jest bardzo dobrze, dobrze wprowadza w rozgrywkę, jest czytelna, przejrzysta i naprawdę łatwo się w niej odnaleźć. Jednak coś tu nie gra. Wydaje mi się, że autor wyszedł z założenia, że skoro kupiłem Nową Erę, to grałem wcześniej w 51.stan. No niestety... Mam wrażenie, że część zasad jest jakoś dziwnie pominięta w instrukcji, choć potrafiłem się jakoś w tym odnaleźć i sama gra nie sprawia mi, jak dotąd, trudności. Jest kilka kart, których symboliki nie rozumiem, w czym też instrukcja nie do końca mi pomogła. Ale jako, że kart jest całe mrowie, a tych przeze mnie nierozumianych może pięć (albo mniej), instrukcja może i jakieś zasady pomija, ale widocznie są one oczywiste, skoro gra się bez zgrzytów, daję grze piątkę. Może nie zasłużyła, może nie jest tego warta, może jest 100 innych gier karcianych dużo ciekawszych, lepszych, ładniejszych, bardziej rozbudowanych... Ale zwyczajnie - to mi się podoba! No i poza wszystkim jest to polska gra, a w natłoku amerykańskich hiciorów, dobrze jest wesprzeć to, co nasze :)
Mateusz Wata
[ dodano: 15.12.2011 ]
Now Era naprawia nieliczne bledy ktore mozna bylo zauwazyc w 51 stanie, za wyjatkiem malo jasnej instrukcji, ale podobnie jak w jej poprzedniku - sama rozgrywka z nawiazka wyrownuje 'straty moralne' po przeczytaniu instrukcji.
Jak dla mnie mocny kandydat na gre roku 2011 :)
Ajsmen
[ dodano: 07.12.2011 ]
Niesamowita gra.
Pierwsza gra która zakupiłem w sklepie rebel. Pierwsza i od razu okazała się ona bardzo dobrym wyborem. Jakość gry porostu super. Wszystko jest idealne. Jestem po pierwszej rozgrywce i nie mogę się doczekać następnej. Instrukcja moim zdaniem napisana bardzo dobrze. Po jej przeczytaniu praktycznie wszystko można zrozumieć. Moje jedyne wątpliwości jakie miałem rozwiane zostały dzięki szczegółowemu opisowi autora na temat zasad. Polecam wszystkim przeczytać ten opis na BGG. W sumie opis ten powinien się znaleźć od razu w pudełku i to jest jedyna rzecz do jakiej mogę się przyczepić. No może nie jedyna. jest jeszcze jedna. Jakość kart w tej grze jest bardzo dobra a za namową kupiłem koszulki ochronne. Okazało się to dobrym pomysłem. Z razji tego iż jestem pokerzystą z zamiłowania karty mogły by być plastikowe tak jak to ma miejsce w tych pokerowych. Wolałbym zapłacić wiecej ale mieć super niezniszczalne karty. Zwłaszcza że te w nowej erze są dziełem sztuki. Polecam !!!, Świetna gra!!!, Świetny klimat i rozgrywka. Co do samej wysyłki i paczki to nie mam zastrzeżeń. Gra przyszła w "PANCERNYM" opakowaniu. Rebel starannie to zapakował. Zrobiłem test wytrzymałości. Mimo licznych symulacji jakie mogą się wydarzyć w czasie transportu paczki nie udało mi się zniszczyć zawartości. Jednym słowem polecam. Nie spotkałem się jeszcze z taką dbałością o zapakowanie towaru.
Bartosz
[ dodano: 06.12.2011 ]
Gra świetna zarówno w grafice, grywalności jak i interakcji. Za każdym razem gra toczy sie inaczej dzięki dużej róznorodności kart. Świetne gra się zarówno we dwóch jak i 5 osób. Osobiście polecam.
Adam Sobolewski
[ dodano: 05.12.2011 ]
Bardzo dobra gra dla zaawansowanych graczy. Szczerze polecam.
Nikos Sawwidis
[ dodano: 05.12.2011 ]
Gra jest świetna!:) nie grałem w 51.stan więc nie będę porównywał tych produktów ale w Nową Erę gra się naprawdę dobrze.
Fakt, że pierwsza rozgrywka zabrała nam mnóstwo czasu ale to dlatego że nie znaliśmy zasad i co chwila trzeba było się odwoływać do instrukcji i poświęcić chwilę na zrozumienie zasad ale kiedy już się to przeskoczy to całość nabiera niesamowitego uroku.:) Mnóstwo możliwości, a element interakcji między graczami jest naprawdę dobrze wyważony. Dodatkowo trzeba się nieźle nakombinować i napocić żeby uzbierać wymaganą ilość punktów i jednocześnie pokrzyżować szyki innym. Gorąco polecam!:)
wilq_
[ dodano: 30.11.2011 ]
gra sie rewelacyjnie, najfajniejsze jest to, że każda rozgrywka jest różna od poprzedniej, polecam
Dam niską ocenę, bo w chwili obecnej jestem zrażony do gry. Wygląda na to, że zasady są zrobione na kolanie, instrukcja jest tragiczna. Mechanika gry opiera się na szukaniu sposobów na zamienienie jednych zasobów w drugie i brakuje mi elementu strategicznego. Nie zamierzam skreślać tej gry i dam jej jeszcze szansę, ale na chwilę obecną jestem zrażony.
Polecam wątek o grze na forum: gry-planszowe pl Ogólne » Zasady - pytania i wątpliwości . Tam wylewam swoje żale. (Wysyłka z Rebela oczywiście rewelacja, to nie ich wina, że gra nie przypadła mi do gustu)
Marek Kassenberg
[ dodano: 25.11.2011 ]
Po pierwsze interakcja nie jest wcale taka mało Marco. Nie wiem z jakimi graczami grałeś, ale szczerze powiem, że tam gdzie ja to testowałem praktycznie zawsze ktoś wykorzystywał interakcję. Oczywiście wciąż rozmawiacie tylko o walce, a to nie jedyna interakcja jaka została wprowadzona. Można też podpisywać umowy z wybudowanymi budynkami przeciwnika, i co ważne można mieć takie aż 3, co wraz z 3-ma własnymi pozwoli nam naprawdę przyspieszyć w działaniu. Oczywiście nadal najlepszą taktyką jest ustawienie sobie własnego stołu, jednak nie zawsze dostaniemy do tego odpowiednie karty, a wtedy właśnie interakcja zaczyna działać. No, ale wracając do Walki, są momenty gdzie po prostu "trzeba" zaatakować aby zablokować przeciwnika. Jak ktoś wystawi jeden z budynków dających mu 3x3punkty zwycięstwa, to zniszczenie go nim zacznie eksploatować go w pełni jest wręcz koniecznością.
Wracając jednak do oceny gry. Przede wszystkim jest czytelniejsza instrukcja (ale też nie jest idealna, parę rzeczy tak naprawdę dowiadujesz się w innej sekcji niż powinieneś...) . Drewniane części nadają dodatkowej czytelności i wygodniej się ich używa. Jednak grając w 3-4 osoby mam wrażenie, że za mało jest "robotników", w efekcie jestem wręcz przekonany, że przy grze na 5 osób jest duża szansa, że ich nam zabraknie...( w grze na 3 osoby raz było tak, że został nam fizycznie 1 robotnik w puli "banku"). Co do reszty żetonów jest ich dużo i raczej nie powinno zabraknąć. Niestety nadal jest powielony błąd żetonów zwycięstwa. Chodzi tutaj o ich dwustronność, z jeden strony mam 1 punkt, z drugiej 2 punkty. W efekcie jak ktoś przez "przypadek" potrąci swoje żetony w ferworze wystawiania nowej karty, może przez przypadek zmienić jego wartość. Warto jednak wydawać każdą wartość na oddzielnym żetonie. Plansza jest teraz oddzielnie, niestety jest troszkę za mała, w efekcie ciężko jest dobrze oznaczyć punkty, a ściąga zasad dołączona na niej jest naprawdę napisana małym druczkiem. Można było to wydrukować 2xwiększe składane na pół, moim zdaniem by się to lepiej sprawdziło. W czasie gry jednak wszystkie te wady nie przeszkadzają, a sama gra jest naprawdę ciekawa. Jak już każdy zna dobrze zasady, to jest nawet dynamiczna i wciągająca. Taktyka ma jakieś znaczenie, ale jeden błąd nie zdefiniuje już gry do końca, pozwala to się bawić i bardziej i mniej zaawansowanym graczom. Mimo to jednak taktycznie rozstawienie 3-4 budynków potrafi wygrać grę;) Na koniec chciałem tylko jeszcze powiedzieć, że mimo starań moim zdaniem w Nowej Erze wcale frakcje nie są wyrównane. Są dwie które są zdecydowanie faworytami, pierwsza to Kupcy, druga do Mutanci. Pierwsi z nich mają aż 4 zasięgu do umów, co pozwala im co turę podpisywać umowę, co wraz z nowymi zasadami daje im możliwość podpisania aż 6 umów. Z 2 strony Mutanci mają na starcie aż 3 do podboju, co wraz z dowolną kartą produkującą jakiś atak, pozwala im masowo wyniszczać przeciwników, ta taktyka grając mutantami naprawdę się sprawdza, bo za każde zniszczenie dostajemy sporo surowców. Oczywiście nie jest tak, że gra jest przesądzona bo na wszystko jest sposób, i dobrze zagrane budynki niwelują przewagę, jednak jest ona moim zdaniem widoczna. Wspomnę tylko jeszcze, że niestety ale Pan Ignacy Trzewiczek nie usiadł porządnie i nie przemyślał jak by tutaj połączyć Nową Erkę z poprzednią częścią. Część poświęcona w instrukcji na łączenie tych gier jest super krótka i tak naprawdę zrobiona na siłę. Jeśli ktoś chce na poważnie połączyć te dwa tytuły polecam troszkę nad tym posiedzieć. W tasowanie wszystkiego razem, moim zdaniem spowoduje spowolnienie gry (będzie więcej, średniej klasy budowli) i wydłużenie jej. Co w Efekcie może wywołać nudę. Do tego oczywiście nie mamy pełnego oznaczenia w starej wersji na kartach, i trzeba to robić "virtualnie", więc to zawsze troszkę odejmuje od frajdy grania. No i w Nowej Erze zmieniło się troszkę oznaczenie i ikony, co dla graczy nie znających dobrze obu tytułów może być problematyczne. Podsumowując: Wady: 1. Za mała i nieczytelna planszo-skrót zasad. 2. Za mało figurek robotników. 3. 2 stronne żetony punktów zwycięstwa. 4. Nie do końca wyważone nacje. 5. Nieprzemyślane połączenie z poprzednią częścią, wręcz zrobione na siłę. Zalety: 1. Bardzo ładnie wykonana gra. 2. Ciekawa interakcja, zyskująca po poznaniu dokładnym gry. 3. Szybka rozgrywka (jak już każdy pozna dobrze zasady). 4. Równie ciekawa na 3-ech jak i na większą ilość graczy. 5. Możliwość grania na 5 graczy. 6. Super klimat. Ocena ostateczna 4/5 Już od roku jestem zakochany w 51 stanie.
Zgadzam się z wami wszystkimi. Ale to była wielka przyjemność móc testować 51 stan przez ten rok...cały rok grania za cenę 2 miesięcy abonamentu do jakiejkolwiek MMO. I więcej, w końcu jest u mnie na półce. NE w koszulkach i pudełeczku czeka na wykwintne okazje w domu, 51st do wora i wszędzie ze mną, zagrać przy każdej okazji np. na wczasach. Zamiast narzekać na bycie nabitym w butelkę, trzeba się cieszyć tym, że gra się rozwinęła. Że zastosowano w niej nowe pomysły, nowe żetony, jeszcze kolejną opcję do złożonej już gry - interakcję. Wtedy płaciłem za to, co oferował 51 stan i korzystałem z tego. Teraz płacę za to, co oferuje NE. Nie musiałem jej kupować, ale kupiłem i nie żałuję. Co niestety nie zmienia faktu, że ludziom którzy nie mieli kontaktu z tymi grami odradzam starego 51. Jest po prostu, w porównaniu z NE, wybrakowany, ale wciąż doskonały sam w sobie. Amen. @Tomaszu, to że Ty jesteś takim typem gracza, który będzie używał interakcji, nie znaczy, że pozostale 95% ludzi też będzie.
Potwierdzają to wszystkie rozegrane partie, na dość dużej grupie osób. Interakcja nadal jest słaba i wymuszona, (gra ciągle przypomina pasjansa - ale być może właśnie taki ochłap Was zadowala) co nie zmienia faktu, że miło iż w ogóle się pojawia i że naprawdę, ogólnie jest dużo lepiej. (choćby lepsze wydanie, instukcja itd.) I podobnie jak chociażby Michał P., uważam, że to wydanie jest tak naprawdę tym, czym powinien być 51 Stan od samego początku. Że gra była niedopracowana. Okazało się, że byliśmy betatesterami, z których ktoś poprostu wyciągnał pieniądze, bo tradycyjnie w polskich realiach skupił się na nich, zamiast na dopracowaniu swojej pracy. Kończąc temat z mojej strony dodam, że ja lubię tę grę, podoba mi się klimat, rysunki itp., ale od tego tytułu odwracają się ludzie, widząc duże ciekawsze tytuły i za chwile nie będzie z kim grać ... |
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2012 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt |
Na pozytywna opinie zasluguja jedynie karty (ale to tez smaczek glownie dla ludzi z klimatu postapo).
Zarowno drewniane elementy jak i reszta jest dla mnie na standardowym poziomie, w tej cenie to powinna byc norma.
Egzemplarz ktory kupilem prawdopodobnie pojdzie do ludzi.