|
|
English version |
|
![]()
|
![]() |
|
Katalog gier |
Gry planszowe i towarzyskie :: Party Games |
|
Kosmiczna EskadraBłyskawiczna gra dla zręcznych pilotów kosmicznych statków!Każdy z graczy dowodzi eskadrą dziesięciu statków kosmicznych ścierających się w pobliżu niezwykle cennej asteroidy. Każdy ze statków posiada swoje unikalne zdolności (siła i kierunek strzału, prędkość, kierunek działania osłon). Odpowiednie wykorzystanie zdolności swojej floty prowadzi do zwycięstwa nad przeciwnikiem. W grze może brać udział od dwóch do czterech graczy. Rozgrywka Gra podzielona jest na dwie fazy. W pierwszej, niezwykle dynamicznej, trwającej kilkadziesiąt sekund, fazie gracze wystawiają na stół karty reprezentujące ich statki, starając się, by lasery były skierowane w stronę asteroidy lub wrogich jednostek. Pierwszy gracz, który zdoła ustawić na stole wszystkie statki wykrzykuje „stop”. Rozpoczyna się druga faza. W drugiej fazie gracze rozpatrują wynik bitwy. Wszystkie statki o jednakowej prędkości odpalają lasery. Wpierw strzelają statki o prędkości jeden. Zdejmuje się z pola gry zestrzelone w ten sposób statki i przechodzi do odpalenia laserów o prędkości dwa. Później lasery o prędkości trzy i tak dalej, aż wystrzelą działa o prędkości 10. Po zakończeniu rozpatrywania gracze zliczają punkty zwycięstwa – otrzymuje się je za uszkodzenie statków przeciwnika oraz za ataki na asteroidę. Rozgrywka wymaga zarówno dynamiki podczas wystawiania na stół swojej floty, jak i dużych umiejętności taktycznych pozwalających na odpowiedni wybór miejsca wystawienia swoich jednostek i kierunku, w którym skierowane są działa. Jedna runda trwa około pięciu minut, rozgrywka trwa do trzech wygranych bitew (rund).
Galeria(kliknij na zdjęcie aby zobaczyć jego powiększenie) Klienci, którzy kupili Kosmiczna Eskadra, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:Krótka gra. Gdy tylko uda się przejść przez instrukcje gra może sprawić dużo radości. Tury trwają kilka chwil, więc jako przerywnik bardzo się nadaje. Grałem na razie w 2 osoby. Przy większej liczbie może być duże zamieszanie, co jest plusem.
Miałem nadzieję, że ta gra będzie śmieszniejsza. Faktycznie, gra się szybko i przyjemnie, ale jednak jest za skomplikowana, żeby być takim prostym głupim przerywnikiem, a za krótka, by być czymś więcej.
No i boję się, że od grania karty się poniszczą, a są w głupim rozmiarze jak na koszulki.
trzewik
[ dodano: 11.06.2009 ]
"Wykonanie średnie."? Karty drukowane w firmie Trefl, jednym z największych i najlepszych producentów kart w Europie, drewniane znaczniki najwyższej jakości jak w każdej grze z Niemiec, profesjonalne pudełko z fakturowanym papierem dokładnie jak od Pędzących żółwików... Co znaczy, że to wykonanie jest "średnie"?
Eskadra to solidna gra. Taki Hex w czasie rzeczywistym. Dla fanów Neuroshimy, eskadra może wydać się ciekawą odskocznią. Poziom wydania średni.
Paweł Menio
[ dodano: 02.06.2009 ]
Zakladajac ze standardowo gry w naszych czasach znajduja sie w pudelku i folii ktora to podelko okrywa, aby uniemozliwic dekompletacje zestawu (slowotworstwo sie mnie trzyma...) o tyle moj egzemplarz mozna uznac za niepelny. W skrocie i poludzku: Byl rozpakowany z folii (zakladajac ze orginalnie w folii sa...jesli gra jest bez folii sprzedawana sprawy nie bylo... :b) na szczescie nic nie brakowalo.
Sama gra jest wykonana poprawnie. Statki-bazy sa co prawda krzywe niemilosiernie ale 2-3 dni miedzy ksiazkami sprawia ze nabiora odpowiedniego ksztaltu, takich uwag nie mam w stosunku do asteroidy i planszy punktacji. Bardzo zaskakuje wielkosc kart. Sa wielkosci tych do talizmana (mniej wiecej polowa wielkosci karty do munchkina/ cytadeli/ runebounda). Tak samo drewniane znaczniki sa mikroskopijne, ale swietnie spelniaja swoja role (no i jest ich 7 u mnie, nie 6 jak pisza w instrukcji!). Generalnie gra 50zl warta jest, i swietnie sprawdza sie jako przerywnik/starter, tym bardziej ze po pominieciu zbednych elementow (tzn. statkow-baz) i zastosowaniu wariantu z 2 malymi asteroidami a nie jedna duza + kartka/patyczki/pamiec zeby liczyc do 3 gre mozna zmiescic w 1 deckboxie (i jeszcze sporo miejsca zostanie...). Wiem, czytałem wywiad z M. Oraczem, zresztą nie trzeba być Einsteinem by zauważyć, że sposób rozstrzygania bitew w NH został zapożyczony z Light Speeda. Ale to nie czyni tych gier podobnymi tak jak podobnymi nie są piłka nożna i siatkonoga, choć w obydwu kopie się piłkę. Nie wiem może jestem jakiś dziwny. Tak czy siak zaprzestaję już "krucjaty" i zaśmiecania miejsca swoimi wynurzeniami ;)
Autor NHex sam mówił że inspiracją była min Kosmiczna Eskadra, podobieństwo jest i nie ma co zaprzeczać... inna sprawa że NHex to ciekawsza gra, a zapożyczenia - to norma w świecie planszówek.
Porównywanie oczywiście nie jest przestępstwem, ale podobieństwo między tymi grami jest po prostu żadne. Równie uprawnione byłoby twierdzenie, że samochód i wózek dziecięcy to praktycznie to samo, bo i to, i tamto ma cztery koła...
shadowrun
[ dodano: 01.06.2009 ]
Czy porównywanie gier do siebie jest jakimś przestępstwem? To całkiem naturalne postępowanie. A dla mnie podobieństwo KE do Hexa jest dość duże co nie oznacza że mógłbym postawić między tymi grami znak równości.
Zupełnie nie pojmuję jak można doszukiwać się podobieństwa między Eskadrą a Neuroshimą Hex. Owszem, w obu grach jest zbliżony mechanizm "walki", ale co z tego? Jest mnóstwo całkowicie różnych gier mających jakieś podobne założenia czy elementy mechaniki. Bardziej odmienna od Neuroshimy jest już chyba tylko Jenga.
Gra jest bardzo sympatyczna, budzi spore emocje i wbrew pozorom jest dość wymagająca - rzucanie statków "na wariata" raczej nie kończy się dobrze. Oczywiście wszyscy gracze mogą grać na ślepo, a wtedy o zwycięstwie zdecyduje los. Ale zabawa i tak będzie przednia ;) Największym minusem jest wydanie. Wszystko jest pięknie i ładnie wykonane, tylko chyba nie do końca przemyślane... Zamiast praktycznie niepotrzebnych statków baz, Portal mógłby np. zastąpić karty rakiet dużo wytrzymalszymi kartonowymi płytkami (jak w Mr Jack czy High Society) albo po prostu wydać produkt o parę złotych tańszy i poręczniejszy. Generalnie, mimo tych narzekań, grę oceniam dobrze!
Konrad
[ dodano: 25.05.2009 ]
Dosyć drogie, ale wersja Cheapass'a już niedostępna, więc nie ma wyjścia tylko trzeba brać Portalowe :) I to wcale nie znaczy że złe. Dobrze wydane, eleganckie (niechlujność znana z pierwszych edycji Neuroshimy HEX to przeszłość).
Jedyne co jeszcze warto dopowiedzieć: zgodnie z panującą ostatnio modą karty są mniejsze od standardowych. A co do porównania do Neuroshimy HEX: podobna. System Unit-Facing, inicjatywa, siła strzału, tor lotu, atakować sztab (asteroida) czy jednostki wroga. Z drugiej strony można porównać do Witchcrafta (unit facing system, siła strzału, pancerz) i do Zlotu Czarownic (kto pierwszy skończy zatrzymuje resztę). Podobna do wielu gier. :) A przez to bardzo mi przypadła do gustu :)
shadowrun
[ dodano: 20.05.2009 ]
Artur, opis rozgrywki jest bardzo podobny do rozgrywki Hexa. Rozstawianie jednostek w różnych kierunkach, ataki zależne od inicjatywy. Dylemat czy atakować asteroidę (bunkier w Hexie), czy jednostki rywala?
Artur Jedliński
[ dodano: 19.05.2009 ]
shadowrun > Kosmiczna Eskadra nie ma NIC wspolnego z Neuroshima Hex. Po pierwsze powstala kilka lat przed NS (jako Light Speed), po drugie nie jest gra turowa, tylko gra czasu rzeczywistego, po trzecie nie ma planszy, po czwarte w koncu w ogole skad jakiekolwiek porownanie z NS? :)
shadowrun
[ dodano: 19.05.2009 ]
Hmm... Neuroshima Hex, tyle ze zamiast wojaków są okręty kosmiczne? Cóż za odkrywczy pomysł...
Nataniel
[ Recenzja w serwisie GamesFanatic.pl (Nataniel) ]
Gra jest naprawdę emocjonująca i bardzo wciągająca. Dodatkowo, jej niewielkie wymagania (wystarczy niewielki kawałek płaskiej powierzchni) pozwala na zagranie nawet w pubie czy na szkolnej ławce :-) Szczerze polecam! czytaj więcej
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2010 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt |
Tzw. "Szaleńcy-Kamikaze" strasznie zmniejszają radość z gry.