|
|
English version |
|
![]()
|
![]() |
|
Katalog gier |
Gry RPG po angielsku :: World of Darkness |
|
Geist: The Sin-EatersCena: 119.95 zł (produkt niedostępny) Możemy wysłać Ci powiadomienie gdy tylko produkt będzie dostępny - wystarczy, że wpiszesz poniżej swój adres e-mail. It's a story that begins with death -- with your death.
Inne produkty w tej kategorii:
Klienci, którzy kupili Geist: The Sin-Eaters, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:Bardzo, bardzo dobry produkt. Doskonałe przeniesienie najlepszych cech dawnego Wraitha do nowego Świata Mroku. Chociaż Oblivion był systemem genialnym pod wieloma względami, z pewnością był dość trudny do poprowadzenia. Geist nie jest dosłowną inkarnacją Wraitha, lecz nowym settingiem, dotykającym podobnej tematyki. Moim zdaniem jest o wiele bardziej grywalny w stosunku do swojego poprzednika.
Czy warto go kupić? O, tak! :) Wykonanie podręcznika jest bardzo dobre.
Klimatyczne ilustracje, świetna jakość papieru oraz niezły projekt okładki wywarły na mnie na prawdę duże wrażenie. Co do treści, to sam koncept postaci jest czymś poniekąd nowym. Gramy postacią nieodłącznie związaną ze śmiercią oraz zaświatami. O ile fabularnie wygląda to bardzo fajnie to mechanicznie odnoszę wrażenie że Geist jest zlepkiem pomysłów zaczerpniętych z innych systemów (konkretniej z ich wcześniejszych edycji) i sam w sobie nie prezentuje zbytniej oryginalności. Ponadto nie widzę opcji by łatwo wmieszać sin eatera w drużynę złożoną z magów, wilkołaków czy innych WoDowskich charakterów. Geisty są zwyczajne zbyt dużymi indywidualistami wobec czego system ten najlepiej sprawował by się podczas sesji z jednym graczem. Dodatkowo warto ostrzec mistrzów gry że dobrze prowadzony Geist jest zdecydowanie przepakowany i wataha wilkołaków czy nawet magowie z ich awatarami zwyczajnie nie dadzą mu rady. Mimo wszystko Sin Eater nie jest systemem złym, wymaga może trochę większego dopracowania i nowych dodatków na które czekam z niecierpliwością. Póki co, Geista polecam graczom znudzonym wampiro-wolkołaczymi realiami WoDa, którzy chętnie dla odmiany wcielą się w postać zdecydowanie aspołeczną. Początkującym graczom system raczej odradzam. Dobra gra, świeża w pomyśle i dość zgrabna mechanicznie. Przynajmniej dopóki nie próbuje się łączyć Geista z innymi systemami świata mroku.
Jako gra sama w sobie Geist: the Sin-Eaters jest godna polecenia jako prezentująca rzadko eksploatowany temat Duchó Zmarłych i tych, którzy mają wejście w zaświaty. Polecam Genialny podręcznik, trzyma naprawdę fajny klimat. Przepiękne wydanie, kopia którą otrzymałem również bez skazy - co najwyżej pod światło drobna ryska.
Igor Sapijaszko
[ dodano: 23.09.2009 ]
Strasznie klimatyczne i obrazowe. Absolutnie polecam tym, którzy chcą do swojej WoDowej kroniki wdrożyć duchy i zaświaty :)
Samo wydanie - okładka przepiękna, niektóre jednak ilustracje w środku dają ciała. Niezmazane kreski szkicowe, etc. Korekta też się nie popisała, jest nieco literówek czy drobnych niespójności w nazewnictwie. Mimo tego - warto! W starym Świecie Mroku najlepszym wydanym przez White Wolf systemem był Wraith the Oblivion. W nowym Świecie Mroku też już mam swojego ulubieńca. Jest nim od dziś Geist: The Sin-Eaters :)
Mariusz Bożek
[ dodano: 26.08.2009 ]
Gierka miodzio, samo wydanie ładne zwłaszcza wewnętrzna część okładki.
Schemat łudząco podobny do Wraith the Oblivion i Oprheusa (pomimo zapewnień wydawcy że tak nie jest). Generalnie postacie graczy nadal przynależą do grup wedle sposobu zejścia itd, itp. Jest jednak "drobna" różnica która odcina Geista od Wraitha: mianowicie w nowym wydaniu upiora, wcielamy się w postacie ludzi którzy po śmierci powracają zespolone ze spektroidalnym "geistem". Trochę to podobne do starego maga i obudzonego awatara ale co tam i tak wszystko kręci się w podziemnym świecie trupów. Rysunki takie sobie, zaledwie trzy można by uznać za dobre. (dla porównaia dodam że w odmieńcu tylko jeden był dobry :-)) |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2012 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt |
Jeśli chodzi o Rebel, to chyba nikogo nie zaskoczę faktem, że pancerna paczka dotarła dnia następnego po zamówieniu.