|
|
English version |
|
![]()
|
![]() |
|
Katalog gier |
Gry figurkowe i bitewne :: Battletech |
|
Battletech: Introductory Box Set - 25th AnniversaryWalki potężnych BattleMechów w ogarniętym wojną świecie XXXI wiekuPoprowadź do boju BattleMecha - potężnie opacerzoną, uzbrojoną po zęby maszynę stworzoną po to, by siać spustoszenie po stronie wroga!
Wysoka na 10 metrów, stutonowa humanoidalna konstrukcja to istny kroczący arsenał o przerażająco niszczycielskiej sile.
Gra BattleTech zabierze cię w ponury świat XXXI wieku, w którym wojna stała się sposobem na życie. Jesteś Mechawojownikiem. Przejmij stery jednej z najpotężniejszych maszyn na polu bitwy. Los imperiów jest w twoich rękach!
BattleTech 25th Anniversary Introductory Box Set to kompletny wprowadzający zestaw, w którym znajdziesz wszystko czego potrzebujesz, by przenieść się do pogrążonego w wojnie świata XXXI wieku: efektowne plastikowe figurki BattleMechów, plansze, pomoce do gry oraz komplet podręczników opisujących uniwersum oraz reguły toczenia rozgrywek.
Galeria(kliknij na zdjęcie aby zobaczyć jego powiększenie) Inne produkty w tej kategorii:
Klienci, którzy kupili Battletech: Introductory Box Set - 25th Anniversary, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:
Rafał Serafin
[ dodano: 13.04.2012 ]
Kupiłem z sentymentu. Do dziś posiadam wydanie polskie z przed wielu lat, który w ciąż można grać. Więc zakup nowej edycji jest czysto kolekcjonerski. Jakość plansz się poprawiła ale nie przedstawiają nic nowego. Figurki nadal z tandetnego plastiku i raczej brzydkie. Drobne zmiany w zasadach. Ale to wciąż stary dobry Battletech.
Michał Gołuński
[ dodano: 08.03.2012 ]
Plansze nieco posklejane, a figurki mają dużo nadlewek. Ale ogólnie stary dobry Battletech w odświeżonej odsłonie.
Alqua
[ dodano: 06.03.2012 ]
Conieco fluffu, 4 mapy z podstawki (set 1, o ile dobrze pamiętam), za to wydrukowane na grubej, wytrzymałej tekturze zamiast na kartkach do których się przyzwyczailiśmy. Figurki może nie powalają wykonaniem, ale i tak są lepsze od tego do czego przyzwyczaiły nas boxy zza oceanu. Plus pamiętano przy nich że mech powinien być jednoznacznie skierowany w stronę konkretnej krawędzi heksu :) Plus do kart mechów dodano kilka pojazdów oraz karty dla piechoty. Dla fana battletecha - konieczność, dla kogoś kto jeszcze nie grał - dobry zakup wprowadzający do znakomitej planszówki.
Jakub Jerzak
[ dodano: 23.02.2012 ]
nabyłem ten produkt w pełni świadomy tego co znajdę w środku niemniej i tak jestem bardzo zadowolony, szczególnie z dodatków wprowadzających w świat battletecha. Mapy są naprawdę dobre i nie ma co oczekiwać za te pieniądze czegoś lepszego.
Co do mechów - to już wszystko zostało powiedziane: totalny gniot, zdecydowanie gorszy od wydania encore, gdyby nie 2 figsy premium to ocena byłaby o oczko niżej. Kolejna prawda jest taka, że to produkt dla fanów battletech, którzy mieli styczność z grą już wcześniej i przez ten pryzmat należy ją imho oceniać. Dla Rebela - jak zwykle 5 za dostawę - no ale to norma ;-)
MG
[ dodano: 17.02.2012 ]
Zacznę od plusów: całość sprawia dobre wrażenie, solidne lakierowane pudełko z ładnymi grafikami, multum książek i broszur, wszystkie w pełnym kolorze na śliskim papierze. Zaskoczyła mnie mnogość materiałów drukowanych, bo oprócz dwóch podręczników (zasady i opis świata) dostajemy też dodatki o malowaniu figurek, skrót zasad, tabele, plakat z mapą świata, karty życia mechów plus wiele reklamówek i opisów dodatków. Dwie dwustronne plansze dają w sumie 4 różne lokacje, w tym jezioro i teren zurbanizowany. Są one drukowane na grubej tekturze i u mnie rozkładają się prawie na płasko - nie sądzę żeby to przeszkadzało w rozgrywce, a spodziewam się, że po kilku razach plansze się wyrobią. Za tę część spokojnie wystawiłbym zestawowi 4+ lub nawet 5.
A teraz minusy, czyli nieszczęsne figurki. Moje pierwsze odczucie było: tragedia. Faktycznie, jakość polskiego wydania i obecnego jest bardzo porównywalna, a nawet nie wiem, czy polskie nie było lepsze. Po oskrobaniu wczoraj nadlewek zaczęło toto dopiero przypominać to czym być powinno i trochę złagodziło moje początkowe rozczarowanie, ale bez noża, pilnika, kleju i szpachli modelarskiej niestety figurki nie nadają się do niczego. Jak ktoś ma czas i trochę wprawy, doprowadzi ten zestaw do w miarę przyzwoitego poziomu, ale przeciętny gracz skazany jest niestety na bardzo kiepski produkt. Pomijając jakość wykonania, nie widzę usprawiedliwienia dla producenta, który dał mechom podstawki nie pasujące do heksów na planszy. Nie rozumiem takiej decyzji. Podstawki mechów są spłaszczonymi sześciokątami, które nie wypełniają heksów na planszy, jak miało to miejsce w polskim wydaniu. Brakuje mi również oznaczeń na podstawkach, które pomogły by w identyfikacji mechów. Jeśli chodzi o projekty samych figurek, to w większości nie przypadły mi do gustu. Zamiast masywnych maszyn wiele z nich przypomina etiopskiego maratończyka z śmiesznie chudymi kończynami. Wiele z nich jest zresztą do siebie bardzo podobnych i ciężko jest je rozpoznać nawet porównując ze szkicami z kart życia. Podsumowując: - gra bez figurek jest dobra - figurki są kiepskie, może nie totalna klapa, ale kiepskie; w XXI wieku przy obecnej technologii zrobienie porządnego odlewu z plastiku nie jest ani trudne, ani drogie i ładowanie do gry za 200 zł figurek jakości żołnierzyków z kiosku (3,50 zł za oddział) jest nieuczciwe - dwie figurki, którymi tak się chwalą są jakości takiej, jakiej powinny być wszystkie
Łukasz Pomian
[ dodano: 16.02.2012 ]
"... trzy najbardziej znane słowa
Made in China" Nie chcę nikogo zrazić do kupna, zamierzam przedstawić faktyczny stan produktu. Wiele osób psioczy na polskie wydanie Battletech z 1993 roku, zachęcam więc do kupna produktu powyżej i porównania. Okaże się, że jednak te polskie wcale nie było takie złe, zamiast narzekać na polskie figurki, zaczniecie je doceniać, zauważycie jak staranie w stosunku do tych z 25th zostały wykonane. Niestety, 24 figurkom z 26 zawartych w tym box'ie daleko jakością do pamiętnego, jedynego polskiego wydania. Nadlewki to najmniejszy problem. Zdecydowana większość ma poważne deformacje, czasami braki (dłoni), kilka podstawek nadaje się wyłącznie do ścięcia i zastąpienia np. tymi z Rebel'a, a jeśli o szczegółowość chodzi, to przykro mi bardzo, ale nie chodzi. O pozostałych dwóch modelach rozpisywać się nie będę, są po prostu bardzo, bardzo dobrze wykonane. Kolejny element wielkiego "pudła" to "fenomenalne" mapy. Otóż cały ich fenomen polega wyłącznie na tym, że zostały przyklejone do (na oko) 3mm kartonu, z obu jego stron, a następnie nacięte w 5 miejscach. Efekt końcowy jest dokładnie taki sam, jak w mapach papierowych - podnosi się na zgięciach, przez co niektóre mechy, mogą dużo tracić na przyczepności. Jeśli natomiast o wytrzymałość chodzi, póki co to jedynie przypuszczenia, będzie bardzo zbliżona do tradycyjnych map. Jeżeli zostanie naderwana, to już sama waga kartonu w trakcie jej rozkładania, będzie powiększać rozdarcie. Całe szczęście, to nie wszystko co znalazło się w okazjonalnym wydaniu. Jest jeszcze dużo treści w formie papierowej. Niestety, zapoznać się z nimi jeszcze nie zdążyłem, ale pobieżnie przejrzałem. Zaczynając przeglądanie od kilku stronicowej broszurki zawierającej podstawowe zasady, przez księgę zasad, bardzo ładne i zawierające to co przydatne, karty mechów, kolejną broszurę na temat malowania i co ciekawsze taktyki dla każdego mecha, dwóch tekturowych kart zawierających, chyba, wszelkie tabele używane w trakcie rozgrywki, a kończąc na Inner sphere..., książce zawierającej opis świata, domów sukcesyjnych, troszkę o byciu mechawojownikiem, typach rozgrywki i krótki opis każdego z 26 mechów, stwierdziłem, że jednak było warto zaopatrzyć się w to wydawnictwo. Nie dla samych "książek", ale dla ogółu. Nie ukrywam, że jestem fanem Battletech cierpiącym na brak produktów tej marki w Polsce. Zapewne jest też więcej osób mających podobne dolegliwości, dlatego cieszę się, że pojawiło się TO w ofercie Rebel'a. A co do samego Rebel.pl, to niestety, pierwszy raz od czterech lat, zawiodłem się. Już tłumaczę. Razem z 25-ką zamówiłem m.in. farbę. Standardowa Cytadel. Osoba pakująca przesyłkę nie podłożyła nic pomiędzy opakowanie gry a pojemnik z farbą, dzięki czemu mam piękne, głęboki i wyraźne wgięcie na spodniej stronie pudełka. W sumie nic strasznego, ale w połączeniu z jakością figurek przepełniło czarę goryczy, przez co powstał, ten żałosny komentarz. Przejrzałem zagraniczne fora, i jeden z pracowników catalysta napisał że musieli się mordować z chińskim manufakturzystą (5 miesięcy spóźnienia!), ale gra powinna być dostępna pod koniec listopada, czyli u nas pewnie będzie w grudniu.
Adaś
[ dodano: 21.07.2011 ]
Czy wiadomo w ogóle czy jeszcze Ta gra będzie dostępna??
Brathac
[ dodano: 18.04.2011 ]
@ MM. Choćby plansz na twardej tekturze. Figurki są inne niż w polskiej edycji. Zasady też uległy, mniejszej lub większej modyfikacji. Poza tym na aukcje trzeba polować.:)
Szymon
[ dodano: 16.04.2011 ]
Jak to NIEDOSTĘPNY!!! Dopiero co się pojawił. Kiedy będzie znowu dostępny?
MM
[ dodano: 15.04.2011 ]
... pewnie tak, ale można na aukcjach internetowych kupić dobrego starego Battletecha ze starymi figsami i zasadami po "naszemu" za 50 zł max.
Cóż więcej chcieć?
brathac
[ dodano: 15.04.2011 ]
ekhem... po pierwsze to nie polska edycja gry, a sprowadzenie jej ze Stanów nieco kosztuje. Po drugie gra nie składa się z samych figurek, a zrobienie wszystkich 24 z dobrego plastiku podniosłoby koszty dwukrotnie.
Za taką cenę figurki powinny by z wyższej pułki.
Za starą edycję polską dałem kiedyś parędziesiąt złotych. Dwie stówy to mocna przesada za 24 figurki jakości sprzed 16 lat. I jeszcze wersja ang...
Laoghan
[ dodano: 08.04.2011 ]
milosz => podstawki mniej więcej spłaszczonego sześciokąta (prócz premium gdzie sześciokąt jest idealny). Dodatkowo podstawki mają różną wysokość. Takie ogólnie nie wiadomo co.
Figurki - taaa, może i 26 ale wykonanie raczej słabe (nie licząc premium). Wszystkie takie chude jakby za bardzo plastik się skurczył, występują nadlewy, a Atlas ma jakieś patyczkowate nogi. Ogólnie wykonanie BARDZO zbliżone do tego co widzieliśmy już kiedyś w polskiej edycji... Dlaczego figurki nie mogły wyglądać wszystkie jak premium? :(
milosz
[ dodano: 07.04.2011 ]
a jakie rafałpodstawki maja mechy?foremne czy jakie?
mickey
[ dodano: 07.04.2011 ]
W języku angielskim...
Rafał
[ dodano: 07.04.2011 ]
Jestem pod dużym wrażeniem tego co otrzymałem w tym rocznicowym zestawie. Gorąco polecam go wszystkim, w tej cenie to rewelacja! 26 mechów, zasady do szybkiego rozpoczęcia gry, rozbudowana instrukcja, opis tła fabularnego, poradnik do malowania, plakat-mapa, plansze o niebo lepsze niż w niegdysiejszej polskiej edycji, broszura o systematyce dodatków/instrukcji do gry...
milosz
[ dodano: 06.04.2011 ]
szkoda, że tak późno:(
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2012 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt | Wspieramy |
Figurek masa - ładnych, choć jakościowo na 4+, dwie duże: super.
Natomiast dodatki: plansze, instrukcje, mapy - glossy papier, gruby karton, rewelacja.
Co do gry - nie wypowiem się, bo dopiero czytam instrukcję.