|
|
English version |
|
![]()
|
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player Pobierz Flash Player |
|
Katalog gier |
Gry RPG po polsku :: Nowa Fala |
|
De ProfundisKlimat tej pozycji bije na głowę Zew CthulhuDe Profundis to reedycja niedostępnej od lat polskiej gry RPG. Wydana w roku 2001, była drugą, która doczekała się wydania zagranicą. Miała swoje wydanie anglojęzyczne (Hogshead Publishing), hiszpańskie (Edge Enternainment) oraz niemieckie (Krimskrams Kiste). Została tam zauważona i doceniona, czego wyrazem jest nagroda For Excelence in Gaming.
De Profundis narodziło się z fascynacji prozą H. P. Lovecrafta, jej specyficznym klimatem grozy i szaleństwa. Gracze w De Profundis nawiązują do niej, tworząc niesamowite opowieści rodem z opowiadań mistrza z Providence. Czynią to - w przeciwieństwie do klasycznego RPG - nie na sesjach, lecz za pomocą listów, preparowanych materiałów, za pomocą korespondencji.
De Profundis wciąga graczy w wędrówkę po krainach wyobraźni, każe spojrzeć na rzeczywistość z innego, dziwnego, niesamowitego punktu widzenia. To przede wszystkim gra dla dojrzałych, aktywnych graczy, którzy znajdują przyjemność w przygotowywaniu kolejnych fragmentów korespondencji tak, by była ona jak najbardziej inspirująca dla współgraczy, by tchnęła autentyzmem i grozą.
Taki jest i sam podręcznik. Napisany w formie listów autora do czytelnika, nie mieści się w ramach standardowego przewodnika po regułach gry. Ma zadanie raczej inspirować, zarażać klimatem gry, zachęcać do sięgnięcia po pióro. Zdaje się mówić - „Spójrz, to więcej niż gra" - i robi to przekonująco. Wszak De Profundis urzeka najbardziej właśnie wtedy, gdy czytając kolejny list, gracz zapomni, że to tylko fikcja, opowieść innego gracza o zmyślonych wydarzeniach z wyimaginowanego świata. W tym tkwi właśnie urok gry.
Specjalnie dla nowej edycji Michał Oracz przygotował rozszerzenie, którego ideą jest przystosowanie De Profundis do nowego medium - poczty elektronicznej. Poprzednia edycja konsekwentnie piętnowała je, jako nowoczesne i nie przystające do ducha gry. Wraz z upływem czasu okazało się, że e-maile nie tylko nie stoją z nim w sprzeczności, lecz mogą rozwinąć go, oferują nowe, niedostępne tradycyjnemu listopisarstwu możliwości. Konwersja na e-maile zaowocowała partią soczystego materiału, tym razem pod postacią wydruków e-maili właśnie. Lecz na tym nie koniec. Do wydania dołączono bowiem materiały Cadracha, doświadczonego gracza w De Profundis. W książce znajduje się pakiet jego tekstów poświęconych z jednej strony usprawnieniu rozgrywki, z drugiej zaś - wykorzystaniu De Profundis do rozgrywek innych niż osadzone w klimacie grozy H.P. Lovecrafta. Cadrach stara się ująć esencję erpegowego grania za pomocą listów, a tym samym otwiera drogę rozgrywkom w dowolnej konwencji czy fikcyjnym świecie.
Jeśli podoba ci się De Profundis, polecamy również:
Klienci, którzy kupili De Profundis, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:
Dominik Kopeć
[ dodano: 17.01.2012 ]
REBEL jak zwykle stanął na wysokości zadania! Mega profesjonalna firma!
Oryginalny pomysł, choć zastanawiam się, czy aby na pewno można traktować dP jako "system" (nawet biorąc pod uwagę to, że to nowa fala). W każdym razie za taką cenę nie żałuje.
Adam Kaczmarek
[ dodano: 25.08.2011 ]
Przesyłkę otrzymałem błyskawicznie.
Rebel.pl wysłał mi książkę chyba teleportem. De Profundis? Świeży, natchniony. Skazany na sukces.
Jakub Jaszkin
[ dodano: 09.06.2011 ]
Dla fanów Lovercrafta pozycja obowiązkowa. Dla tych którzy mają więcej czasu samo zagranie też może być ciekawym i wyjątkowym przeżyciem. Listy, oczekiwanie, odpisywanie.
Marcin Pędich
[ dodano: 29.05.2011 ]
De Profundis wciąż znakomite, przy czym nowe wydanie ma praktyczniejszy format i artykuł o graniu przez e-mail (chociaż ja jakoś tego nie widzę)
Świetnie napisany, wprowadza nas w świetną grę fabularną - zupełnie inną od tych klasycznych. Pogratulować pomysłu i sukcesu :)
de Profundis...
Gra fenomenalna - ale nie dla wszystkich, podobnie jak pozostałe tytuły spod znaku Nowej Fali. Czy był sens wznawiać dP? Uważam, że tak - zwłaszcza biorąc pod uwagę zjawisko retro-gaming. Z drugiej strony dP jest tak oryginalne i uniwersalne, że jak najbardziej należało się jej nowsze wydanie. Artykuły o które wzbogacono nowszą wersję nie wnoszą może za wiele do samej esencji rozgrywki. To kolejne przykłady, pomysły. Ktoś może się na to krzywić, zwłaszcza na rozgrzeszenie grania przez e-mail, ale to znów - kwestia gustu. Można też mieć następujące zastrzeżenie - gra poprzez listy to temat na artykuł, ew. ich cykl, a nie samodzielną grę. Może ktoś poczuł się oszukany, że kupił "wydmuszkę", gdyż cały sens gry sprowadza się do jednego zdania: "Piszcie do siebie listy w stylu lovecraftowskim". Koniec kropka. Z drugiej jednak strony 35 złotych to nie fortuna, a deProfundis to gra tak oryginalna i pełna klimatu grozy, do tego rodzimej produkcji, że żal jej nie mieć w swojej kolekcji. Dodatkowo - świetnie, sprawdza się jako uzupełnienie Zewu Cthulhu. Oczywiście pod warunkiem, że stawiamy na maksymalne wczuwanie się w postaci i to jest głównym celem naszej gry :)
JB
[ dodano: 22.03.2011 ]
Do tych niezadowolonych za zakupu! Ja z chęcią przygarnę de profundis.
Pierwsza edycja De profundis była czymś nowym na polskim rynku.
Czymś dotąd niespotykanym. Znalazła zarówno zagorzałych fanów, jak i przeciwników. Zamawiając ten produkt oczekiwałem, że znowu czymś zostanę zaskoczony. Wydania piękne, dobrej jakości papier - ale na tym kończą się pozytywne wrażenia. Jedyna nowość to opisany sposób gry poprzez e-mail. Zdecydowanie za mało! Dla fanów H. P. L. pozycja obowiązkowa, dla reszty bardzo ciekawa alternatywa;)
Pomysł jest obłąkany. Szczególnie w połączeniu z klasyczną sesją RPG. Otwiera zupełnie nowe możliwości kreowania postaci, często bez udziału MG.
Jestem jedną z tych osób, które piszą piórem i tylko piórem. Czym innym pisać listy w De Profundis jak nie piórem, zwłaszcza grając na początku XX wieku. Tutaj _forma_ jest bardzo istotna, na równi z treścią. Przez to niestety trudno znaleźć ludzi chętnych na granie; granie prawdziwymi listami, które tygodniami idą od nadawcy do adresata. Słyszałem głosy, iż te 100 stron podręcznika jest niepotrzebne, że wystarczyłoby kilka, bo idea jest prosta. Nie zgadzam się, autor porusza wiele istotnych aspektów epistolografii, przy okazji serwując garść pomysłów na pierwsze "sesje" i parę rad jak zacząć, żeby to wszystko się nie rozleciało. Wady, forma poczty elektronicznej mi się nie podoba (nie mówię, że jest beznadziejny, to po prostu zupełnie co innego, inna gra), ani tym bardziej styl w jakim jest to opisane. Czasami także styl listów od autora wydawał mi się naciągany czy wymuszony, szczególnie w momentach łączenia z opisem "mechaniki" gry. Choć czytało się je całkiem dobrze. Polecam każdemu, kto lubi pisać, szczególnie pisać piórem, szczególnie listy w klimatach HPL. Listy są czymś co nasza epoka straciła, wydaje się, że już bezpowrotnie. Szkoda. De Profundis daję szansę ich wskrzeszenia, chociaż na chwilę, chociaż to tylko gra... Niesamowita gra, zwłaszcza dla miłośników prozy HPL. Świerzy powiew na rynku gier fabularnych. Dobrze dobrana grupa może stworzyć niesamowity klimat i przeżyć wspólnie niezapomnianą przygodę. A może ktoś odkryje głęboko ukryty talent prozaika? ;) Polecam gorąco!
Bartłomiej Sztobryn
[ dodano: 11.01.2011 ]
Jest to świetna gra. Dająca zatonąć we własnej wyobraźni. Gdy ja czytałem zdawało mi się, że została napisana specjalnie z myślą o Mistrzach Gry. Co ciekawe, można ćwiczyć na niej nawet umiejętności pisarskie. W końcu gra opiera się na sztuce pisania listów.
Ewa Radecka
[ dodano: 20.12.2010 ]
Gra jest świetna. Klimatu ogrom, ciekawy pomysł, koncepcja. Gracz może rozwijać swoje umiejętności poprzez pisanie. Podręcznik jest przemiło, prosto napisany. I to się podoba. ;)
Adrian Andrzejewski
[ dodano: 03.12.2010 ]
Zamawiam, paczka jak zwykle przychodzi błyskawicznie i na tym kończą się te bardzo dobre wrażenia.
Zaczynają się dobre, to styl w jakim Michał pisze. Teraz sam pomysł, skoro jest bardzo dobry/dobry/stary Zew Cthulhu, po co pisać coś co bardzo od tego nie odbiega, i dodawać wiele też nie dodaje? Nie wiem... I tak jak napisał jeden użytkownik wcześniej to wystarczyła by tak naprawdę JEDNA KARTKA. Doskonala pozycja dla naprawde dojzalych i doswiadczonych graczy, ktorzy maja odwage zaeksperymentowac i zanurzyc sie w otchlani szalenstwa.
Sam podrecznik czyta sie niczym powiesc, prawdziwe listy z otchlani.... Produkt godny polecenia prawdziwym milosnikom prozy samotnika z bagien :)
Paweł Borkowski
[ dodano: 17.09.2010 ]
Tą grę można albo kochać, albo nienawidzić. Ja jestem tym pierwszym przypadkiem. Zresztą trudno nazwać ją grą RPG. Gracze szukający kolejnego zejścia do podziemi na pewno powinni trzymać się od produktu z daleka. Jednak ludzie, którzy lubią bawić się z własną wyobraźnią i chcą przeżyć coś zupełnie innego... Tak, to jest to.
Właściwie był to pierwszy podręcznik, który przeczytałem od dechy do dechy. Zresztą nie da się inaczej. Sam sposób jego napisania powoduje wyparowanie mózgu z czaszki. Pomysł jest równie świetny. Wprowadzenie na wyższy poziom grozy. Taki jakiego nie osiągniemy na normalnej sesji. Dodatek z użyciem poczty internetowej jednak nie podpadł mi do gustu, ale nie dałem mu jeszcze rzeczywistych szans.
Rafał
[ dodano: 09.09.2010 ]
Nie przekonuje mnie ten system, podobnie jak inne "cienkie książeczki", które nazywają szumnie "nową falą RPG". Wolę starego, solidnego Rolepleja jak Warhammera-pierwszą polska edycję czy też Zew Cthulhu!
Potwór Latacz
[ dodano: 09.09.2010 ]
Kupiłem ten podręcznik niejako przy okazji, skuszony ocenami. Okazało się jednak, że to co miało być ciekawostką i dodatkiem zostało 'daniem głównym'.
Przede wszystkim 'De Profundis' czyta się z zapartym tchem, niczym dobrą książkę. Jednocześnie wydaje nam się że jesteśmy z autorem w bliższym kontakcie i współtworzymy historię opisaną w jego listach. Pomysł na grę jest naprawdę niesamowity. Po lekturze aż chce się złapać za pióro i pisać! Dodatkowo całość jest wykonana bardzo porządnie. Żadnych błędów, klimatyczne ilustracje. Czytanie nie męczy oczu (może poza artykułem o psychodramie który jest napisany malutką czcionką). Pomimo formy 'DP' poszczególne zagadnienia są opatrzone wyraźnymi nagłówkami więc łatwo znajdziemy interesujący nas fragment. Na prawdę warto zainwestować w De Profundis. Wydawać by się mogło ze 35 zł to dużo jak na 100 stronicową broszurkę z miękką okładką... nic bardziej mylnego! Za sam pomysł warto by zapłacić więcej. Polecam!
Krzysztof Baranowski
[ Recenzja w serwisie Esensja ]
Stała się coś niezwykłego. Zanim przejdę do istoty rzeczy chcę zapewnić, że nie jestem jednym z tych ludzi, które piszą listy nasycone zmyślonymi historiami z nadzieją na ich opublikowanie. W zasadzie od bardzo dawna nie sięgałem po pióro, a na pewno nigdy nie zwracałem się do redakcji magazynu. Wspominam o tym fakcie, ponieważ dobitnie świadczy o powadze sytuacji i istotności sprawy. Postaram się ją wyłuskać w tym liście jak najlepiej potrafię. czytaj więcej
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2012 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt |