|
|
English version |
|
![]()
|
![]() |
|
Katalog gier |
Gry planszowe i towarzyskie :: Strategiczne |
|
StarCraft: The Board GamePlanszowa wersja komputerowego hituCena: 360.00 299.95 zł (produkt niedostępny) Możemy wysłać Ci powiadomienie gdy tylko produkt będzie dostępny - wystarczy, że wpiszesz poniżej swój adres e-mail. Trzy potężne obce rasy walczą o kontrolę galaktyki. Czy zdecydujesz się prowadzić wszechstronnych Terran, tajemniczych Protossów czy żarłocznych Zergów, w grze StarCraft: The Board Game będziesz dowodził armią jak żadna inna we wszechświecie!
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player Pobierz Flash Player
Po raz kolejny wydawnictwo Fantasy Flight Games przenosi do gry planszowej jedną z najlepszych gier komputerowych. Gracze kontrolują Protossów, Terran i Zergów i prowadzą bitwy na różnych światach. Tak jak w grze komputerowej, każda z trzech ras oferuje unikalny i charakterystyczny styl gry, a podział na dwie frakcje w każdej z ras pozwala na grę do 6 osób.
Gra zawiera ponad 180 plastikowych figurek a także nietypową modularną planszę zbudowaną z różnodrodnych planet, co gwarantuje niepowtarzalność każdej rozgrywki. Ekscytujący system walki oparty na kartach pozwala graczom modyfikować i ulepszać swoją frakcję przy użyciu nowych technologii. Gracze mogą spuścić ze smyczy hordy Zerglingów, używać potężnych tarcz Protossów do obrony przed inwazją wroga czy wysłać niewidzialne jednostki Ghost do naprowadzania rakiet nuklearnych.
Figurki poszczególnych ras:
Rasy różnią się od siebie nie tylko jednostkami i technologiami, ale także liczbą żetonów - na przykład Zergowie mają więcej kart technologii, Terranie i Protossi więcej żetonów modułów, itp.
Galeria(kliknij na zdjęcie aby zobaczyć jego powiększenie) Jeśli podoba ci się StarCraft: The Board Game, polecamy również:
Klienci, którzy kupili StarCraft: The Board Game, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:
Jakub Szarmach
[ dodano: 20.12.2011 ]
To na prawdę dobra gra planszowa. Solidnie wykonana, zasady są spójne i czuć realia gry komputerowej. Niestety odrobinę brakuje przemyślenia całości, a twórcy starali się upchnąć zbyt wiele aspektów w za małej przestrzeni. Końcowy efekt wyszedł nieco zbyt skomplikowany i nadmiernie rozbudowany. Wielkim plusem jest strona estetyczna. Gra jest bardzo ładnie wykonana.
Wspaniała gra oddająca klimat komputerowego pierwowzoru! Wyzwanie taktyczne na poziomie GoT, masa dobrze wykonanych elementów i poczucie starego, dobrego SC. Co ciekawe, w planszówce sprawdzają się te same taktyki co w originale, pomimo iż zasady są znacznie inne niż grze komputerowej. Dla mnie ideał ;)
W odniesieniu do uwag o długim czasie rozgrywki - małe partie na dwóch graczy też sprawiają dużo frajdy, a można się z nimi uwinąć w godzinkę, jeśli obaj Gracze znają zasady.
Marta Utratna
[ dodano: 23.08.2011 ]
Gra całkiem fajna ale....
Potrzeba na nią dużo czasu - zwłaszcza w wypadku gdy chcemy zaprosić do gry osoby które nigdy wczesniej nie grały.
Szymon Wnętrzak
[ dodano: 10.07.2011 ]
Gram w tę grę już od dawna. Jej główną zaletą jest fakt, że mapa jest modularna a o zwycięstwie nie przesądza ślepy los. Gra się na prawdę długo. Jeśli mamy pełen skład 6 osób, wtedy powinniśmy rezerwować całą noc na jedną partię. Albo przynajmniej parę ładnych godzin :) Polecam!
Jakub Malęga
[ dodano: 06.05.2011 ]
Solidna gra w klimacie Starcrafta:)... Gra całkiem inna mechanicznie niż komputerowa. Jeżeli zastanawiacie się nad kupnem to polecam, tylko potrzebny jest duży stół.
Paweł Belino-Studziński
[ dodano: 05.05.2011 ]
Starcrafta zakupiłem (dawno temu) w Rebelu przez Allegro.
Jako fan gry komputerowej byłem bardzo mile zaskoczony. Większość zasad i mechaniki, która występowała w wersji cyfrowej została pomysłowo przełożona na świat papieru, żetonów i kart. Figurki są wspaniałe, zabrakło mi jednej, ale zostały mi niezwłocznie dosłane:) Na początku gra sprawiała wrażenie dość skomplikowanej, ale po kilku rozgrywkach jest się już weteranem. Do lepszego odwzorowania klimatu gry zapuszczam płytę z soundtrackiem z kolekcjonerskiej edycji Starcrafta 2 :) Podsumowując: dla fana Starcrafta (oraz ogólnie SF) jest to pozycja obowiązkowa!
Marta Utratna
[ dodano: 15.03.2011 ]
Kupiona na prezent chyba sprostała stawianym oczekiwaniom. Jednak na minus zaliczam czas rozgrywki (dłuugi) i dość rozbudowane zasady.
Tomasz Piskorski
[ dodano: 03.01.2011 ]
Ogólnie - jestem fanem Starcrafta, wersja planszowa jest świetna! Poleciłbym ją każdemu fanowi Starcrafta któremu język angielski nie jest za bardzo obcy :P
Choć ogólne wrażenia są BARDZO pozytywne znalazło się klika rzeczy które potrafią nieco rozczarować... -Nie podoba mi się rozlatywanie się stanowiska gracza w czasie gry (tekturowe znaczniki i karty walki umieszczane na karcie frakcji lubią się rozjeżdżać, nie ma na to rady - karta frakcji to zadrukowany płaski kawałek papieru kredowego, gdyby było to coś bardziej wypukłego mogłoby mieć wgłębienia na poszczególne elementy...) -Nie ma możliwości wprowadzenia porządku w pudełku z elementami bez zainwestowania w przezroczyste pojemniczki na żywność (polecam 6szt po jednym na każdą frakcję :) ) -Ogólne wrażenie po wydłubaniu wszystkich elementów z kartoników i nabiciu jednostek latających na podstawki nachodzi nas wrażenie że mogło by to wszystko być trochę.... solidniejsze? No ale da się przeżyć :P Kilka cech nie mających charakteru negatywnego: -Powierzchnia pola gry jest większa niż sumaryczna powierzchnia zajmowana przez wszystkich graczy :P Tak poważnie to naprawdę trzeba mieć duuuuży stół żeby pograć - my w 5 osób gramy na położonej na płasko desce kreślarskiej - jest idealna :D -Opanowanie zasad zajęło nam dwa dni, nie da rady posiłkować się jedynie polskim tłumaczeniem instrukcji - polska instrukcja jest dostarczana jako czarno biały wydruk formatu A4 złożonego na połowę ("luźna" książeczka) co w zestawieniu z oryginalną instrukcją robi BARDZO mizerne wrażenie... Niektóre kwestie i sytuacje sporne udawało się wyjaśnić dopiero po lekturze tego samego fragmentu tekstu w oryginalnym, angielskim, wydaniu instrukcji. Polskie tłumaczenie nie jest rewelacyjne, choć widać że ktoś się bardzo starał :) Reszta niejasności wytłumaczona w FAQ na stronie producenta - szczerze polecam, oczywiście po angielsku! -Pojedyncza rozgrywka trwa ładnych kilka godzin - nie zeszliśmy poniżej 4, zazwyczaj zajmuje ponad 5 -Mimo to zawsze się wydaje że skończyło się za szybko :) Ogólnie bardzo fajnie zrobiona gra, jest świetnym planszowym odpowiednikiem wersji komputerowej. Bardzo silnie da się odczuć klimat oryginału, mimo zupełnie innej koncepcji przemieszczania się i prowadzenia starć (ważniejsze są karty które trzymasz w ręce niż jednostki jakimi dysponujesz) i troszkę innej koncepcji gospodarowania surowcami - taki urok wersji planszowej. Mechanika gry jest świetnie dopracowana i nie potrafię sobie wyobrazić żeby było inaczej :)
Ewa K.
[ dodano: 18.11.2010 ]
@Konrad
Odradzałam kupowanie gry tylko na podstawie średniej ocen. Każda ocena jest bardzo subiektywna, co widać na przykładzie Dungeon Quest : tutaj średnia 4.7 a na Rebel Times zjechane totalnie (Tom Vasel z thedicetower nawet chciał upiec w microwave ;) ). Ja wole jak ludzie dają niższą ocenę niż 5, bo wtedy zazwyczaj dają jakieś uzasadnienie co ich najbardziej wkurza. Mam wtedy okazję ocenić, czy to też by mnie wkurzało, czy nie . Bywa tak, ze czasem w ogóle nie zwracam uwagi na rzeczy, za które ludzie potrafią dać 2. Im więcej wad wypisanych w komentarzach, tym lepiej. A oceny u mnie jedynie wyznaczają kolejność czytania komentarzy :) (od najniższych do najwyższych). W ogóle rzadko kiedy czytam komentarze z "5".
Tomasz Kapusta
[ dodano: 20.10.2010 ]
StarCraft the Board Game jest planszówką niemal doskonałą. Potrafi wciągnąć na długie godziny, przy czym ma jedna, malutką wadę. Granie w mniej niż 6 osób nie jest już tak fajne jak gra w pełnym składzie. Bardzo często zdarza mi się granie w 4 osoby, jednak porównując to do rozgrywki, kiedy bierze w niej udział komplet graczy, no cóż... jest słabo.
Konrad Drozd
[ dodano: 16.10.2010 ]
Wielkie dzięki za pomoc. A z zaniżoną średnią tak zawsze jest: po prostu czasem ludzie oceniają gry tuż po pierwszej rozgrywce i wystawiają dość zaniżone oceny, przez to niektóre gry (jak tutaj Starcraft, Gra o Tron czy Twilight Imperium, albo choćby Agricola czy Carcassone) mają taką średnią a nie inną, co potrafi trochę zniechęcić klienta, szczególnie, jeśli jakaś gra trochę kosztuje...
W takim razie chyba skuszę się na Starcrafta, jeśli tylko odłoży się trochę kasy ;)
Tomasz Bogusz
[ dodano: 14.10.2010 ]
@Konrad
Starcrafta często oceniają nisko Ci, którzy zawiedli się wymaganiami planszowych realiów, płacząc, że to nie hologram z gry komputerowej. Recenzja z Nowej gildi na przykład, to właśnie narzekanie na powyższe oraz na to, że jest to strategia i trzeba być uważnym (to chyba powinien być plus!?). Zgodzę się z jednym punktem, że rasy są trochę (bo nie dużo) niewyważone, co naprawia fantastyczny moim zdaniem dodatek. Poza tym warto sugerować się (co bądź) uśrednioną opinią większej ilości graczy, niż narzekaniami lub pianiem pod niebiosa pojedynczej osoby, to a propo portalowych recenzji. Podstawka Starcrafta w pełni zasługuje na swoje 4.7, na jeszcze lepszą zabawę bierz od razu Broodwara.
Ewa Krzywienska
[ dodano: 14.10.2010 ]
Odpowiedź na posta BSL.
Gdy pominąć wady które podałam przy swojej ocenie, to dałabym tej grze 4-. W porównaniu do AGOTa ta gra wypada znacznie słabiej pod względem samej rozgrywki. Jakoś mniejszy fun był, niż przy AGOTcie. Przede wszystkim mechanika walki jest gorsza. Fakt, że można atakować frontalnie (nie jako support) tylko tyloma jednostkami ile jest obrońców przypomina mi zbytnio grę Risk (gdzie jeden obrońca-bohater może pokonać całą armię). Można przypisać jednostki jako wspierające, ale co z tego, gdy możemy wysłać tylko dwie jednostki więcej niż limit strefy na to przewiduje. W moim poprzednim komentarzu podałam małą anegdotkę z atakiem powietrznym na bazę, która miała obronę przeciwlotniczą. Zapomniałam napisać, ze to było już o 4 nad ranem, gdzie każdy już ledwo widział na oczy i już nie patrzył, kto jakie ma ulepszenia w bazie, tylko chciał jak najszybciej zrobić ruch, żeby skończyć grę. Dopiero na koniec ataku obrońca zauważył, że wybudował sobie obronę przeciwlotniczą. Nie ma to nic wspólnego z nieznajomością reguł (które nawiasem mówiąc były wydrukowane w skróconej wersji dla każdego razem z odpowiedziami faq). U nas akurat ogólne zmęczenie przyczyniło się do tego, ze ten błąd powstał (pod sam koniec rozgrywki). Pierwsze godziny gry były znacznie baczniej obserwowane, co też znacznie wydłużyło rozgrywkę. Innymi słowy ta uwaga miała oznaczać: 1. Jeśli chcecie, żeby pierwsza rozgrywka była szybka, proponuje aby każdy gracz miał określony czas do zastanowienia się, ale warunek, musi każdy znać dobrze reguły. 2. Jeśli nie macie pewności, ze wszyscy rozumieją zasady gry, przygotujcie się na znacznie dłuższą rozgrywkę, gdzie trzeba będzie wszystko sprawdzać i tłumaczyć. I na koniec: anegdotka którą podałam wcale nie wpłynęła na moją ocenę. To był epizod podczas jednego ataku. A przecież cała rozgrywka to nie jeden atak.
Konrad Drozd
[ dodano: 10.10.2010 ]
Hmm... ciekawe, tutaj średnia ocen graczy Starcraft: TBG wynosi aż 4.7 w skali 1-5, a na stronach typu gry-planszowe.pl czy Nowa Gildia gra dostaje ok. 5.5 w skali 1-10, czyli jakby -3 tutaj. A z kolei z Twilight Imperium jest inaczej: Tutaj średnia graczy wynosi "tylko" 4.5, a na różnych serwisach ocena waha się w okolicach 9, 9.5 w skali 1-10, co jest trochę dziwne... Dlaczego oceny graczy są tak odmienne od ocen z portali? Czyżby gracze oceniali bardziej subiektywnie, czy może na odwrót? Może mi to ktoś wytłumaczyć, bo Twilight Imperium mam (i już nie raz się przy nim ŚWIETNIE bawiłem) a Starcrafta zamierzam kupić, i nie wiem, czy bardziej prawdziwa jest średnia ocen graczy czy różnych serwisów...
Piotr Rybicki
[ dodano: 20.09.2010 ]
Jak dla mnie super. Trochę skomplikowane zasady ale mi akurat to nie przeszkodziło w wspaniałej grze.
Filip Kołcz
[ dodano: 05.08.2010 ]
Gra przyszła pare dni temu.. Pierwsze wrażenie na widok pudła - " wwwwoooooooaah'' . Zawartość również nie rozczarowała.. dziesiątki żetonów, żetoników kart i oczywiście sporo figurek. Wszystkie elementy łatwo wychodziły z "matryc", oraz są dobrze wydrukowane bez żadnych przesunięć etc. Figurki są idealnym odzwierciedleniem jednostek z kultowej strategii. Niestety 5 przyszło z połamanymi nóżkami, jedne latwo się skleiły, a z innymi miałem dużo roboty, ale jakoś się udało. Jestem fanem gry komputerowej StarCraft, więc może nie oceniam w 100% obiektywnie gry, ale mi się podoba wszystko co znalazłem w pudełku. Z kolegą postanowiliśmy zacząć grać z instrukcją w ręku i po kolei wykonywać czynności jakie są tam wypisane. Okazało się, że jest do dobry pomysł na naukę zasad, zamiast ok. godzinnej lektury i nauki instrukcji przez jednego gracza, a następnie tyleż czasu na tłumaczenie. Na początku wydaję się, że instrukcja nie ma końca oraz ,że zasady są niemiłosiernie zagmatwane. Ale naszczęście są to tytlko pozory, zasady początkowe bardzo szybko i łatwo wchodzą do głowy. Jeśli je już się opanuje to można skoczyć na koniec instrukcji i spróbować specjalnych wariantów gry. Jeśli ktoś ma problemy z j.angielskim i nie potrafi np. przetłumaczyć kart to na końcu instrukcji ma tłumacznie każdej z kart.
Moim zdaniem ta gra spodobałaby się dosłownie każdemu, kto chociaż trochę potrafi się zainteresować planszową grą, a nie komputerem. Jedyne co mogę powiedzieć to, że nie żałuję wydanych pieniędzy i ciesze się, że ją kupiłem. POLECAM. Pzdr. Filip
BSL
[ dodano: 22.07.2010 ]
Chciałbym tylko skomentować, że poniższa ocena 3 wygląda na wystawioną ze względu na to, że gra okazała się zbyt trudna lub grający się nie przygotowali. Przy tego typu grze (duża ilość pomniejszych zasad i jednak znacząca kompleksowość) co najmniej jedna osoba MUSI znać instrukcję co najmniej świetnie ;). Wtedy wszystkie pytania, wątpliwości wyjaśniane są przez nią, kontroluje przebieg gry i nie ma problemu. Starcraft jest naprawdę jedną z najlepszych gier FFG i nie ma sensu zniechęcać ludzi wystawiając taką ocenę, jeśli się samemu źle przygotowało i to sprawiło, że spotkanie przy planszy było porażką.
Podsumowując- co najmniej jedna osoba musi znać świetnie zasady, a jeśli wszyscy zagrają co najmniej jedną partię, to kolejne spokojnie możne rozegrać w 2-3 godziny.
Ewa Krzywienska
[ dodano: 15.07.2010 ]
Daje 3 ze dwóch powodów.
Pierwszy to wykonanie: już po rozpakowaniu miałam połamane 4 figurki jednostek latających Zergów, a już następnego dnia mieliśmy grać ze znajomymi. Super-glue dwóm dał rade. Pozostałe da się naprawić poprzez nawiercenie otworów w miejscu gdzie plastikowa nóżka styka się z jednostką latającą. Drugi minus, potężny minus to długość rozgrywki. Graliśmy 7 godzin, aż w końcu umęczeni i zmordowani w połowie gry stwierdziliśmy, ze czas kończyć. Rozwiązaniem może być wprowadzenie timera dla każdego uczestnika, jednakże dopiero wtedy, gdy jesteśmy pewni że wszyscy dobrze zrozumieją zasady gry, inaczej znaczniej dużej potrwa naprawianie błędów, jak na przykład po przeprowadzonej inwazji z innej planety na bazę wroga zakończonej sukcesem, nagle okazuje się że obrońca miał obronę przeciwlotniczą, więc o żadnej inwazji z drugiej planety mowy być nie mogło. Zgroza, a już wydawało się że rozgrywka przyspieszyła. Ogólnie gra całkiem fajna. Dodam jeszcze,że mimo bardzo długiej instrukcji zasady są proste i przejrzyste co jest kolejnym ogromnym plusem :-)
Wojciech S.
[ dodano: 26.05.2010 ]
Gra jest wykonana wzorowo. Piękne,solidne figurki, duża plansza,a grywalność 5/5. Każda rozgrywka jest inna i bardzo wciągająca. Siły pomiędzy rasami są wyrównane więc każdy ma taką samą szansę na zwycięstwo. Gra przypadnie do gustu nie tylko fanom star craft-a, ale również zwykłym miłośnikom planszówek. Gorąco polecam :-)
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2012 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt |