|
|
English version |
|
![]()
|
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player Pobierz Flash Player |
|
Katalog gier |
Gry planszowe i towarzyskie :: Ekonomiczne |
|
Portobello MarketPrzyjemna gra rodzinnaLondyn, 1921. Światowej sławy Targowisko Portobello. Celem każdego szanującego się sprzedawcy jest znalezienie jak najlepszego miejsca na swój kram. Oczywiście chcesz, by Twoje kramy były w najbardziej dochodowych uliczkach i tak ustawione, by stare straganiary (czyli Twoi przeciwnicy) byli ustawieni mniej korzystnie. Jest tylko jedno "ale"... Możesz budować stragany TYLKO gdzie stoi policjant Bobby... na szczęście, za drobną opłatą, policjant Bobby stanie tam gdzie zechcesz.
Galeria(kliknij na zdjęcie aby zobaczyć jego powiększenie) Jeśli podoba ci się Portobello Market, polecamy również:
Klienci, którzy kupili Portobello Market, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:
Filip Makówka
[ dodano: 25.03.2009 ]
niestety po kilku partiach gra przestaje bawić. zbyt wiele zależy w niej od przeciwników a za mało od nas samych. nie polecam:/
Damian Olejniczak
[ dodano: 03.03.2009 ]
Gra się bardzo dobrze, świetne wykonanie patrząc globalnie. Najlepiej jeżeli gra się w trzy lub więcej osób. Wtedy wynik jest jeszcze mniej przewidywalny, a gra nabiera rumieńców.
Krzysztof
[ dodano: 16.12.2008 ]
Portobello Market jest grą prostą, co może stanowić zarówno jej wadę jak i zaletę (w zależności od upodobań). Gra się w nią dość szybko nawet przy większej liczbie osób. Fabuła nie jest oszałamiająca, ale mimo to gra się przyjemnie. Gra może stanowić rozgrzewkę przed trudniejszymi i bardziej skomplikowanymi grami.
Przyznaję, że gra jest ładnie wykonana, a zasady proste do wytłumaczenia. Rozgrywka też nie trwa długo, co także może być zaletą...
Jednak poza obiektywnymi przesłankami liczy się dla mnie też zwykły fun z grania, którego w wypadku Portobello Market nie uświadczyłem za wiele. Możliwe, że przez małą interakcję z innymi graczami podczas rozgrywki, może przez to, że kolejne tury wyglądają podobnie i trudno np. jednym ruchem diametralnie zmienić układ sił na planszy... W każdym razie, coś spowodowało, że po kilku grach, w rożnym gronie znajomych, gra kurzy się na półce. Jest OK, ale bez rewelacji... Jeśli ktoś szuka prostej do wytłumaczenia gry na mniej niż pół godzinki, to stokrotnie bardziej polecam popularne Pingwinki ("Hej, to moja ryba!) :)
Jacek Niwiński
[ dodano: 21.09.2008 ]
Jak dla mnie gra jest na prawdę świetna. Zasady do wytłumaczenia w 5 minut ale to wcale nie oznacza że gra jest banalna. Przy tak prostych zasadach duża ilość możliwości. Nie ma jednej uniwersalnej taktyki. Swoje ruchy trzeba dopasowywać do zagrań rywali. A do tego czas- 30-40 minut. Takiej gry właśnie szukałem. Nie zawsze ma się ochotę i czas na długie rozgrywki. A przy portobello jest szybko i przyjemnie. Grałem 2,3 i 4 osoby. Za każdym razem gra się super. Na prawdę polecam.
Rebel jak zwykle... kolejny duży +
iscariot
[ dodano: 06.08.2008 ]
Gra świetna, zarazem prosta (zasady) jak i wymagająca wiele myślenia aby wygrać z godnym przeciwnikiem. Grałem w 4 osoby i po prostu rewelacja! POLECAM!
Rebel - pełen profesjonalizm!
Filip Makówka
[ dodano: 10.07.2008 ]
świetna, krótka, prosta gra! zasady są do wytłumaczenia w 10 minut, ale kombinowania podczas gry jakby tu sobie pomóc zarazem niezbyt pomagając przeciwnikowi jest sporo;)
gorąco polecam jako lekki, miły spędzacz pieczorów:) na dwóch gracz grałem, ale jeszcze nie znając głębi gry. myślę, że dwóch dobrze znających grę graczy ma szansę na ciekawą i emocjonującą partię, gra przybiera wtedy bardziej strategiczny charakter.
Andrzej Świech
[ dodano: 28.01.2008 ]
Nie zaluje ze kupilem. Jest to lekka, prosta gra z elementem strategii i dobrze. Brakowalo mi takiej pozycji w kolekcji i ciesze sie.
Odrobina ekonomii, odrobina strategii i 5 minut tlumaczenia - mozna grac. Wiele mozliwosci zdobywania punktow bardzo dobrze sie sprawdza. Polecam
Dariusz Michnowski
[ dodano: 07.01.2008 ]
Szybka i prosta gra rodzinna. Śliczna oprawa graficzna wydaje się być nieco przesadzona w stosunku do zawartości merytorycznej.
Tytuł dobry, ale zdecydowanie bez rewelacji.
Sylwia Zwierzyńska
[ dodano: 21.09.2007 ]
W poniedziałek zrobiłam przelew na konto, we wtorek przesyłka już była u mnie, to chyba mówi samo za siebie.
Jeśli chodzi o grę, to znałam ją wcześniej, nie było zaskoczenia.
Marcin Zaród
[ dodano: 19.04.2007 ]
Zabójczo dynamiczna gra logiczna. Proste zasady, dobre wykonanie i ogromna grywalność. Mój kandydat do SdJ 2007.
Dobra gra, na poziomie trudności delikatnie powyżej rodzinnej. I to nie decyduje tutaj stopień skomplikowania reguł (bo te są do wytłumaczenia w dosłownie 5 minut), ale fakt, że w grze pozbawionej praktycznie losowości, zakłdając, ze nie dajemy forów dzieci są skazane na przegraną.
Co do losowości to jak wspomniałem jest ona znikoma, a w instrukcji znajduje się wariant z minimalną zmianą, który powoduje, że nawet ten pierwiastek losowości jest eliminowany. Czyli na plus: jasne reguły, p[roste do wytłumaczenia, ciekawa rozgrywka i brak losowości. Dodatkowym plusem jest to, że jedna rozgryweczka zajmuje coś koło pół godziny co w tego rodzaju grach jest zaskoczeniem. Gralem dosłownie kilka razy więc ciężko mi się autorytatywnie wypowiadac na temat taktyki czy strategii, ale tak jak graliśmy to każda gra była zupełnie inna. Każdy z graczy probował rożnych pomysłów. Mam nadzieję, że faktycznie nie ma "złotej strategii" pozwalającej zawsze wygrywac. Jest spora interakcja. która powoduje, że trzeba dokadnie patrzeć co robią przeciwnicy i modyfikowąc na bieżąco obrana strategię. Co do wad, to wydaje mi się (i jest to opinia pozostałych graczy z mojego kółeczka giernego), że opłata za przejście Bobego jest za niska. Następnym razem spróbujemy ją samowolnie podnieść, będzie to na pewno miało znaczący wpływ na taktykę. Z drugiej strony o końcowym wyniku w tych kilku grach prawie zawsze decydowały pojedyncze punkty, więc może jest to dobrze wyważone?? Nie powiem, dopóki nie spróbujemy. Koeljna wada jest taka, z e tak powiem "elusive', chodzi o to, że ta gra nie ma w sobie tego czegoś co cechuje gry wielkie. NIe jest to ogromny zarzut (gier Wielkich nie ma wiele), ale tak piszę o samych plusach, obawiam się, że ktoś zechce ją umieścić w pierwszej 20 gier świata. Chyba, aż tak dobrze nie jest (BTW: 652 miejsce na boardgamegeek, to zdecydowanie za mało, al;e to chyba wynika z małej ilości ocen, bo ich średnia jest większa niż wynika to z miejsca). Ostatnia wada to mały minusik dla Rebela ;-) w udostępnionej na tej stronie instrukcji angielskiej jest troszkę braków, w tym dotyczących istotnych rzeczy. Całe sczęście na sieci można znaleźć pełną instrukcję w języku "language". Reasumując: ciekawa, dobra gra. Moim zdaniem idealna jako przejście z gier rodzinnych do bardziej (ale niewiele bardziej) skomplikowanych. A cena jest atrakcyjna jak dla tego typu gier. Jestem raptem po 3 rozgrywkach, ale i tak pokuszę się o recenzję :)
1. Wykonanie: wysoki planszówkowy standard. Drewniane elementy, bardzo ładna plansza, sympatyczny drewniany Bobby - wszystko to sympatyczne i zachęcające do rozgrywki... 2. ...która też jest sympatyczna. Stawiamy swoje stragany na ulicach Londynu. Każde miejsce na stragan ma przypisaną liczbę punktów (od 1 do 3), które możemy zyskać, stawiając tam swój stragan. Dodatkowo punkty te są mnożone za postaci stojące na końcach ulicy: przedstawiciela plebsu (słabo), burżuazji (dobrze) lub Lorda (genialnie). W ciągu kolejki możemy wykonać 2,3, lub 4 ruchy (ale jeśli wykorzystamy czwórkę, to nie możemy jej użyć aż do momentu, gdy wykorzystamy także trójkę i dwójkę). Budowa straganu nie kosztuje nas nic, ale stawiać je możemy tylko w bezpośrednim sąsiedztwie Bobby'ego. Zaś przenoszenie Bobby'ego już kosztuje - co prawda tylko jeden punkt, ale zawsze... Gra kończy się, gdy któryś z graczy wykorzysta wszystkie swoje stragany: 20 przy grze 3-osobowej, 16 przy grze 4-osobowej. 3. Mechanika jest praktycznie w całości pozbawiona losowości - jedyny element losowy to wyciąganie z woreczka przedstawicieli plebsu lub burżuazji, przy czym należy zaznaczyć, że wyciągając burżuja możemy zwiększyć swój zysk, a wyciągając parweniusza zmniejszyć zysk innych, czyli przy rozsądnej taktyce nie ma złego losu :) Bardzo mi przypadła do gustu dynamika rozgrywki: trzeba myśleć, trzeba kombinować, ale nie odnotowaliśmy jakichś zabijających tempo pauz, jakie np. zdarzają się przy Wysokim Napięciu. 4. Interakcja między graczami jest umiarkowana z tendencjami do silnej :) Umiejętnie sterując Bobbym możemy sprawić, że pozostali gracze będą zmuszeni do płacenia nam myta za przejście przez naszą ulicę. Niestety, opłata ta wynosi tylko jeden punkt, co sprawia, że jakichś megakokosów na tym nie zbijemy. Zastanawialiśmy się nad podwojeniem tej opłaty - może wtedy Bobby zyskałby na znaczeniu. 5. Klimat gry: cóż, może nie da się usłyszeć dzwoniącego Big Bena i pewnie dałoby się bez problemu umieścić tę grę w innej scenerii, ale nie to jest moim zdaniem najważniejsze. Portobello Market to dobra, nieskomplikowana w regułach gra. Jeśli miałbym ją porównać do Thurn und Taxis (bo takie porównania się pojawiają), to zdecydowanie stawiam na Portobello. Bo nie dość, że znacznie lepsze, to jeszcze i tańsze :) |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2010 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt |