|
|
English version |
|
![]()
|
![]() |
|
Katalog gier |
Gry planszowe i towarzyskie :: Przygodowe |
|
Munchkin QuestPierwsi nabywcy Munchkin Quest mogą liczyć na limitowany, promocyjny zestaw gażetów! - zdjęcia w galerii poniżej
Zabijcie potwora, złapcie jego skarby, wbijcie kumplowi nóź pod żebro. O to w tym wszystkim chodzi. Teraz Munchkin pojawia się pod postacią gry planszowej. Budujecie jedno po drugim pomieszczenia lochu, korzystając z 24 grubych, dwustronnych elementów. Każdy ukazuje inną komnatę, przy czym niektóre z nich są korzystne dla określonych postaci, zaś inne niekorzystne. Następnie zasiedlacie je wizerunkami potworów i pozwalacie swoim munchkinom wpaść w amok! Współpracujcie z całą drużyną, szukajcie przygód wraz z partnerem lub wyruszcie na samotną misję. Nie dowiecie się co kryje się za drzwiami, póki ich nie otworzycie... a wtedy loch zostaje uzupełniony o kolejne pomieszczenie. Walczcie z potworami dla potęgi i skarbów, albo posyłajcie je na swych przyjaciół. Osiągnijcie 10 poziom i spróbujcie wyjść z lochu żywym, jeśli oczywiście zdołacie... Ta zaprojektowana przez Steve’a Jacksona i zilustrowana przez Johna Kovalica gra planszowa nie podchodzi do samej siebie poważnie. Oczywiście nie dotyczy to łupów – prawdziwy munchkin zawsze poważnie podchodzi do łupów!
Galeria(kliknij na zdjęcie aby zobaczyć jego powiększenie) Jeśli podoba ci się Munchkin Quest, polecamy również:
Klienci, którzy kupili Munchkin Quest, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:
Jacek H.
[ dodano: 04.01.2011 ]
Bardzo fajna gra - pewne istotne różnice w stosunku do karcianego Munchkina (zwłaszcza ograniczenie w planszówce maksymalnej liczby graczy), ale zabawa świetna!
Bardzo dobra gra z genialnym humorem parodiującym RPGowe klimaty. Rywalizacja jest bardzo zacięta, a świnie podkłada się graczom średnio 2 razy na 5 minut gry.
Munchkin w wersji planszowej niestety nie jest równie dobrą zabawą, co karcianka. Gra sporo traci na znacznym okrojeniu żartów słownych, które ubarwiają oryginał. Do tego dochodzą dość skomplikowane zasady, które zdają się niepotrzebnie komplikować grę (znów - w przeciwieństwie do bardzo prostych reguł wersji karcianej). Fanom Munchkina produkt może się jednak spodobać jako kolejna okazja do wciągnięcia znajomych do świata tej gry.
aba
[ dodano: 25.12.2009 ]
właśnie dostałam pod choinkę!
Pierwsze partie zostały rozegrane i grę gorąco polecam. Najwięcej zabawy jest podczas podrzucania świń (potworów lub klątw) innym graczom pod nogi albo wytargowanie sporej zapłaty za naszą pomoc w walce, po czym w kolejnej kolejce możliwe że my będziemy potrzebować pomocy i to nas oskubią z cennych przedmiotów w zamian za pomoc ;). Dużo śmiechu przy czytaniu kart i opisów pokoi, również patent z losowymi ruchami potworów moim zdaniem super (mimo, że momentami dość skomplikowana ta losowość, ale nie należy się przejmować jakimiś tam pomyłkami ;) ). Zaletą jest też spora ilość pokoi oraz to, że przy każdej rozgrywce plansza wygląda inaczej. Daję taką wysoką ocenę, bo dla mnie Munchkinowy humor to nowość (nie grałam nigdy w karciankę), a i mechanika gry moim zdaniem dobrze rozwiązana. Jedyną wadą jest to, że od razu rzuca się w oczy, że grać spokojnie można by w 6 osób, ale jak zwykle wytwórcy gier nie dają nic za darmo i dodatek z tymi dodatkowymi dwoma zestawami figurek kosztuje prawie tyle co podstawka... a czym nas więcej w lochu tym więcej śmiechu, targowania, przeszkadzania sobie nawzajem jak i chwilowych sojuszy ;). Nie polecam gry ludziom drażliwym na punkcie trzymania się wszystkich szczegółów instrukcji. Jest tu wiele szczegółów (jak np. podczas ruchów potworów) o których należałoby pamiętać przy każdej czynności, jednak jak się o czymś zapomni albo pomyli to nie wpływa to na zabawę, więc nie ma co się stresować :).
Bartosz Mikołaj Lewczuk
[ dodano: 02.09.2009 ]
Gra jest warta polecenia - sporo kombinowania, mnóstwo śmiechu i jeszcze więcej zabawy. Gra się naprawdę przyjemnie i choć zasady są zdecydowanie inne niż w karcianym Munchkinie to humor pozostaje ten sam. Gry zajmują jednak sporo czasu, więc nie warto siadać jeżeli ma się nie więcej jak pół godziny czasu...
Klasyczny Munchkin przeniesiony na grunt planszowy. Dodaje to grze głębi, pozwala na lepszą wizualizację sytuacji i wprowadza ruch potworów (inaczej niż poprzez kartę "Wandering Monster"). Do klasycznej mechaniki rozgrywki dodano rzuty kością w walce (brakowało mi tego w karciance), karty potworów oddzielono od pozostałych kart eksploracji, dorzucono kilka ciekawych rozwiązań. Losowa konstrukcja planszy została rozwiązana w bardzo dobry sposób, każdy żeton pokoju/przejścia ma dwie strony, co pozwala np. na rozegranie dwóch partii pod rząd bez wykorzystywania tych samych pokojów.
Do minusów należy zaliczyć ograniczenie max. liczby graczy do 4 (w karciance było to 6, jak się ktoś uparł, to szczególnie z dodatkami można było więcej wiary napchać), potrzebę sporej przestrzeni do gry (ale większość współczesnych planszówek ma tę wadę), mnogość żetonów... I największą chyba wadę - większość kart powtarza się z oryginału. Plus, że tym razem zostały pokolorowane, minus, że sporo z nich człowiek już zna i nie ma tej wielkiej zalety kilku pierwszych partii w Munchkina, gdy odkrywa się nowe żarty. Poza skomplikowaniem zasad, większość zmian ma charakter raczej kosmetyczny. Dla absolutnych fanów Munchkina obowiązek, dla tych mniej fanatycznych - niekoniecznie. Tym, którzy jeszcze się z Munchkinem nie zetknęli, polecam dokonać wyboru pomiędzy przenośną wersją karcianą, a wymagającą więcej czasu, ale bardziej zaawansowaną wersją planszową. Obydwa wybory będą udane.
Sara Szlagor
[ dodano: 19.12.2008 ]
Hejże hejże! Genialna gra! Przynajmniej gra się jedna partię dłużej niż 10-20 minut jak to w przypadku zwykłego Munchkin'a ma miejsce. Jedyne wymagania to w miarę duży stół i dobrą ekipę.
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2012 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt |
1. Gra jest prześliczna pod względem wizualnym (moi synowie po zakończonych grach lubią się nią bawić. Wykonanie jest solidne i trudno ją zniszczyć.
2. Daje dużo radości w czasie grania. Grałem z ludźmi po trzydziestce i bawili się świetnie, a przed chwilką skończyłem partię z pięciolatkiem i był urzeczony. (Może tym, że mnie zabił bałwan 11 lvl a on bez problemu pokonał 20 lvl Big Bossa i wylazł z lochów.
3. Rozsądny jest czas rozgrywki. Partie w których gra się kooperacyjnie trwają po około 60 minut te w których gracze sobie przeszkadzają dłużej.
4. zasady są dość skomplikowane ale jednocześnie logiczne i intuicyjne. Dość szybko są przyswajalne i wchodzą w krew.
Grę zdecydowanie polecam dla ludzi którzy wraz z dziećmi (lub po prostu na luzie) chcą przebić się przez podziemia pełne "strasznych" potworów :) Dla mnie gra na 5!
P.S. Nigdy nie grałem w karciankę więc odpada dla mnie zarzut wtórności. Pytanie czy warto kupić podstawkę i zagrać z dzieciakami ?