|
|
English version |
|
![]()
|
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player Pobierz Flash Player |
|
Katalog gier |
Gry planszowe i towarzyskie :: Familijne |
|
Wsiąść do Pociągu: EuropaPolska edycja bestsellerowego Ticket to Ride: EuropeCena: 149.95 139.95 zł (produkt niedostępny) Planowany dodruk przewidziany jest przełom luty/marzec 2012
Od urwistych wzgórz Edynburga po słoneczne nabrzeża Stambułu, z dusznych alej Pampeluny do wietrznego Berlina - Wsiąść do pociągu: Europa zabierze cię w wielką podróż przez wielkie miasta Starego Kontynentu u progu zeszłego stulecia.
Czy odważysz się przebyć mroczne tunele Szwajcarii? Wsiądziesz na pokład promu przemierzającego Morze Czarne? Wzniesiesz dumne dworce w stolicach imperiów? Następne posunięcie może uczynić cię największym magnatem kolejowym Europy! Pakuj walizki, wołaj bagażowego i wsiądź do pociągu!
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player Pobierz Flash Player
Wsiąść do pociagu: Europa to druga część niezmiernie popularnej serii o wielkiej, kolejowej przygodzie. Gracze zbierają karty przedstawiające wagony i używają ich by budować dworce, pokonywać tunele, wsiadać na promy i zajmować trasy kolejowe jak Europa długa i szeroka.
Wsiąść do pociągu: Europa to gra prosta i elegancka, której można nauczyć się w 5 minut. Zapewni dobrą zabawę całej rodzinie, spodoba się też doświadczonym graczom. Niniejszy zestaw zawiera kompletną grę i nie wymaga użycia pierwszej wersji Ticket to Ride.
Gra należy do obsypanej nagrodami serii Ticket to Ride:
Galeria(kliknij na zdjęcie aby zobaczyć jego powiększenie) Jeśli podoba ci się Wsiąść do Pociągu: Europa, polecamy również:
Klienci, którzy kupili Wsiąść do Pociągu: Europa, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:
Michał
[ dodano: 14.01.2012 ]
Gra wszystkim się spodobała. "Wiele zależy od losowości" - mówią niektórzy. Ale to nie problem. Jeśli z kupki wyciągnie się niepotrzebną kartę, to albo użyje się jej do następnego biletu, albo by przedłużyć trasę na koniec dla 10-iu punktów. Często też ktoś układa niepotrzebną do biletu trasę z 6 lub 8 wagonów ze zbędnych kart. Według mnie nie trzeba przejmować się losowością, tylko kupować i grać! Polecam tę grę każdemu i daję gwarancję zadowolenia.
Dobry solidny produkt... Gra znana i lubiana... choć dla mnie za dużo zależy od losowania kart... Zbieramy budujemy i miło spędzamy wolny czas...
Piotr Jastrzębowski
[ dodano: 03.01.2012 ]
Świetna gra dla każdego. Gramy w nią regularnie od pond roku Graliśmy wraz z teściami i wszyscy się świetnie bawili. Grywalna w wariancie zarówno dwuosobowym jak i pięcioosobowym. Zasady bardzo proste.
Olka Kobyłecka
[ dodano: 03.01.2012 ]
Gra już kultowa i klasyczna. Bardzo dobry tytuł rodzinny; lekki, z niewielką, przyjemną przeszkadzajkową interakcją. Sprawdzi się się zarówno z dzieciakami, mniej ogarniętymi planszówkowo znajomymi, nie lubiącą interakcji narzeczoną, jak i dziadkami :) na pewno warto posiadać ten tytuł w swojej kolekcji :)
Magdalena
[ dodano: 02.01.2012 ]
Cały wieczór dzisiaj graliśmy w 5 osób. I nikt absolutnie się nie znudził mimo kilku partyjek! Gra prosta, intuicyjna. Trzeba trochę pokombinować, a trochę zdać się na los. Polecam!
Wojtek
[ dodano: 28.12.2011 ]
Gra pięknie i porządnie wydana. Zapewnia dużo zabawy, pomimo prostych zasad. Granie we "Wsiąść do pociągu: Europa" to czysta przyjemność, która szybko się nie nudzi.
Świetna gra dla całej rodziny - ostatnie święta spędziliśmy głównie na budowaniu linii kolejowych, a grały trzy pokolenia! :) Polecam!
Kajetan Piątkowski
[ dodano: 27.12.2011 ]
To niesamowite, jak niesamowita jest ta gra :). Odkryta lata po premierze, dzięki festiwalowi GRAMY w Gdyni (w tym miejscu pozdrawiam pewną żółtą koszulkę, która uczyła nas zasad - ekstra kolczyki :D).
Co do samej gry - proste, naprawdę proste zasady sprawiają że jest to jedna z najlepszych gier familijnych w jakie miałem przyjemność grać. Odrobina strategii, umiarkowanie losowa, a przede wszystkim świetna zabawa dla całej rodziny. Gra najlepiej sprawuje się w moim odczuciu podczas gry 4-osobowej. W wariancie 2 osobowym pozbawiona jest niestety jakiejkolwiek interakcji między graczami.
Jakub Szarmach
[ dodano: 20.12.2011 ]
Klasyczna gra planszowa. Dobra dla starszych i młodszych, daje sporo radości z grania, a przy tym jest łatwa do opanowania i nie za długa.
Bartosz Czapiewski
[ dodano: 16.12.2011 ]
Ponad 250 komentarzy - co tu więcej pisać? ;)
Gra jest od 8 lat, ale dla starych jest idealna również. Po rozpakowaniu graliśmy w nią ze znajomym od 22:00 do 4:00 rano. 6 godzin, z 10 gier pod rząd chyba. W końcu poszliśmy spać "z rozsądku", a nie dlatego, że mieliśmy dosyć. To gra, której nigdy nie masz dosyć ;) To gra w stylu "Ty, mamy pół godziny do ... - zdążymy zagrać jedną rundkę, nie?" ;) Polecam w 100%. Dla każdego :)
Michał Patoka
[ dodano: 15.12.2011 ]
Witam,
Nie powiem więcej niż poprzednicy. Natomiast będę kolejną osobą , która potwierdzi, że jest to świetna gra. Zarówno dla młodszych i dla starszych, w mniejszym gronie jak i w większym. Produkt oceniam na 4. Bo jest bardzo dobrą grą, ale nie wybitną moim zdaniem i mającą kilka drobnych wad (np. nazwy miast) Jeśli ktoś jest zainteresowany grą rodzinną z prostymi, przejrzystymi zasadami to zdecydowanie polecam. Świetna gra imprezowa dla dużych, małych, młodych i starych. Bardzo ładna plansza, bardzo proste zasady i przede wszystkim wciągająca rozgrywka. Chętnie grają w to dzieciaczki w wieku lat 12 i osoby po 70. Wszystko zostało sprawdzone, a te osoby czerpały z przyjemności równą frajdę. Polecam
Od siebie dodam, że za dziwne nazwy miast należy winić oryginalnego wydawcę. A dzięki temu, że Rebel ich nie tłumaczył, jest możliwe bezproblemowe granie z dodatkiem 1912, który polecam (12 długich biletów rządzi).
Liczba graczy:
W “Ticket to Ride” świetnie się gra zarówno w 2 jak i więcej osób. Najtrudniejsza rozgrywka to w 3 osoby kiedy nie działają podwójne przejazdy i zawsze ktoś komuś wejdzie w paradę. W 2 osoby może się los potoczyć tak, że nie będzie żadnych zbieżnych linii. Najciekawiej robi się przy maksymalnej liczbie graczy, kiedy to natłok kolorowych wagoników przeplata się praktycznie po całej planszy i każdy, każdemu „robi pod górkę”. Wiek Graczy: Gra świetnie sprawdza się jako gra familijna, można śmiało w nią grać z dziećmi od 7 roku życia a 1 młodsze można nawet zaangażować powierzając rolę „bankiera” ( osoba wydająca karty wagonów z puli oraz wykładająca nowe z talii, przesuwająca pionki, zbierająca karty ). Dla dzieci jak i dorosłych. Czas gry: Rożnie od godziny do dwóch, w zależności od determinacji kolekcjonowania wagonów i prędkości ich wykładania (są gracze co zbierają całe naręcza kart, a są i tacy że zaraz po uzbieraniu koloru budują swoje nitki połączeń) Mechanika i interakcja: Interakcja super, czasem warto przemyśleć czy nie warto zainwestować w najdłuższe trasy na planszy (a są takie 3 szt.) (odrzucając np. bilety krótkich tras). Możliwości stosowania objazdów. Utrudnienia w postaci tuneli zwykłych i warunkowanych kolorem. Polecam dla wprawionych graczy dodatek „Alwin i Dexter” – to dla graczy lubiących psuć szyki przeciwnikom. Potwory wprowadzają element destrukcyjny do gry i mogą czasem przechylić szalę zwycięstwa na korzyść sprytnego gracza. Gra dobra zarówno dla nowicjuszy jak i ogranych graczy, przy kiepskim rozkładzie kart i dobrych biletach nowicjusz z powodzeniem ogra wytrawnych graczy. Wykonanie gry: Solidna i pięknie wykonana plansza. Karty jak na karcianą grę wykonane solidnie tj. z „materiału karcianego„. Pudełko posiada plastikową wytłoczkę segregator z wnękami na karty, wagoniki , dworce oraz pionki tak więc zawsze wszystko jest pod ręką i szybko gotowe do rozpoczęcia rozgrywki. Ocena: 5 Minusy - - po kilku grach zna się na pamięć wszystkie warianty długich tras (6 szt.) (zdecydowanie winno ich być więcej do wyboru) - nazwy miejscowości (mogły by być współczesne) odczytywanie i zapamiętywanie ich sprawia trudności dzieciom i niektórym dorosłym Plusy + + gra nie nudzi się po kilku rozgrywkach, można do niej wracać i wracać + dobrze wykonane karty wagonów (wygoda w tasowaniu) + bezwzględna pozycja w kolekcji każdego gracza planszówek + nieodzowna przy wizytach towarzyskich dla 2 par + familijność gry bezapelacyjna – dorośli nie nudzą się grając z dziećmi + ta gra to rewelacyjny prezent + nawet sceptyków gier planszowych da się posadzić do rozgrywki w Ticket to Ride + zasady tłumaczy się w 5 minut Moje propozycje usprawnień: - no ale to już taka ekstrawagancja by była – małe liczniczki wsteczne dla każdego z graczy, aby każdy miał wiedzę w miarę wystawiania wagoników ile mu pozostało do wystawienia ( przydatna wiedza kiedy buduje się objazdy lub planuje dodatkowe trasy)
Magda Stusińska
[ dodano: 01.12.2011 ]
Absolutnie świetna gra, gramy w nią zarówno z rodziną jak i z przyjaciółmi.
Reguły są przejrzyste i łatwe do opanowania, a rozgrywka pomimo ze jest to gra która sporo trwa nie jest nudna, dzięki temu że nie ma podziały na fazy ruchu gracza. Świetne połączenie strategii i odrobiny szczęścia i mnóstwo świetnej zabawy! Polecam nie tylko fanom pociągów!
Grzegorz Ruta
[ dodano: 29.11.2011 ]
+ mniej przewidywalne ustawienia tras i biletów - w Ameryce wystarczyło połączyć wschód z zachodem, żeby wygrać
+ świetna dla 5 osób! + bilet: Smoleńsk- Warszawa :) + walka do ostatniego wagonika - nie ma aż takich dysproporcji jak przy Ameryce + tunele, promy i dworce uatrakcyjniają rozgrywkę + Gdańsk! - mała konkurencyjność - razem z dworcami nie można się praktycznie blokować - w dwie osoby gra zmienia się w loterię biletów - olbrzymia losowość - brak tras za 5 i 7 punktów - przewaga krótkich torów!
Sorrow
[ dodano: 16.11.2011 ]
Gdybym miał określić idealną grę planszową, której rozegranie partii nie wymaga dziesiątek godzin, bez wątpienia wskazałbym na "Wsiąść do Pociągu: Europa" (koniecznie jednak z dodatkiem 1910).
Gry z tej serii charakteryzują się świetną mechaniką rozgrywki - prostą (wytłumaczenie zasad zajmuje 10 minut), dość losową, dającą duże możliwości. Wersja europejska "pociągów", ze wszystkich gier serii, posiada - moim zdaniem - mechanikę najbardziej dopracowaną. Plusy: - świetnie wykonana plansza - stacje, umożliwiające skorzystanie z fragmentu trasy wybudowanego przez innego gracza - tunele i promy - gotowa do gry po wyjęciu z pudełka i przetasowaniu kart Minusy: - mało biletów (o ile nie zostanie dokupiony dodatek), przez co wiadomo, kto i co buduje - łatwo zidentyfikować kilka kluczowych odcinków na mapie - ich zajęcie może dać sporą przewagę Podsumowanie: Nie ma co się dłużej rozpisywać - polecam każdemu, kto lubi gry planszowe! No, tej pozycji to chyba nie trzeba reklamować. Po prostu rewelacja. Żona chętnie proponuje rozgrywkę nawet jak jest zmęczona. Wystarczy tylko się przyzwyczaić do tej planszy i to wrażenie "oczopląsu" szybko znika po paru rozgrywkach.
Szkoda tylko, że te nazwy miast są takie durnowate. Lepiej by było wziąć obecne nazwy, bo za każdym razem się musimy tłumaczyć, kiedy kogoś nowego zaprosimy do rozgrywki.
Grzegorz
[ dodano: 10.10.2011 ]
Gra bardzo mi się podoba. Jest to pierwsza gra planszowa w której efekt szczęścia można poważnie kompensować myśleniem. Gra w której można blefować, a przynajmniej walczyć psychologicznie. W tej grze musisz planować strategię na całą grę i często ją modyfikować w miarę rozwoju sytuacji. Tu nigdy z góry nie wiesz czy wygrasz czy przegrasz, a także często do końca podliczania punktów nie wiadomo kto wygrał.
Naprawdę gorąco polecam na słotne dni. Jest to rozrywka integracyjna w której frajdę znajdą i młodzi i starzy. To nie bezduszny komputer, a żywi ludzie są Twoimi przeciwnikami z którymi spędzisz miło czas. Tą grę porównywałbym do gry w Bridge, ale wymagająca mniejszej wiedzy.
Anna Rachelska-Bożek
[ dodano: 01.09.2011 ]
Ta gra ma niezwykle proste zasady ale nie bywa nudna. Kazda rozgrywka jest inna, w zależności od ilości graczy i strategii jakie pr zyjmują. Mój mąz przestał wpuszczać do domu znajomych, którzy nie chcą grać w "pociągi" ;). Jedyny minus to maksymalna ilość graczy(5). Dla nas trochę mało, ale może 6-osobowa rozgrywka bylaby juz ekstremalnie nerwowa.
KillerOnTheRoad
[ dodano: 28.08.2011 ]
Gra jest bardzo mocno reklamowana i mimo to nie zawodzi. Dostarcza sporo emocji, co wynika głównie z tego, że sporą rolę odgrywa element losowy. Jednak prawdziwi stratedzy także będą zadowoleni. Gra jest oparta na bardzo ciekawym pomyśle, dodającym rozgrywce klimatyczną otoczkę. Tury graczy przebiegają na ogół bardzo dynamicznie, a widok planszy z wybudowanymi poszczególnymi liniami kolejowymi przynosi prawdziwą satysfakcję. Jako wadę produktu można uznać - co pojawiało się już w komentarzach - przewidywalność rozgrywki po zagraniu kilku partii. Moim zdaniem nie wpływa to znacznie na radość z gry, gdyż mimo iż wiemy co przeciwnik zamierza nadal pozostaje dylemat: przeszkadzać, czy zająć się budową swoich linii. Wykonanie elementów jest naprawdę na wysokim poziomie, zastrzeżenia mam jedynie do części plastykowych. Za taką cenę oczekiwałbym czegoś więcej - aczkolwiek źle nie jest. Biorąc wszystko pod uwagę dałbym 4+, a że zrobić tego nie mogę daję 4 (5 to ideał).
Konrad Wągrowski
[ Recenzja w serwisie Esensja ]
Gracze wykonują swe ruchy zwykle w ciągu kilku sekund, nikt nie nudzi się ani przez chwilę. Polecam w szczególności „Wsiąść do pociągu” na początek „wieczoru gier” – pozwala nieźle wprowadzić się w planszówkowy nastrój, jednocześnie pozytywnie (bez większych spięć między graczami) nakręcając rywalizację. czytaj więcej
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2012 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt |