|
|
English version |
|
![]()
|
![]() |
|
Katalog gier |
Gry planszowe i towarzyskie :: Familijne |
|
Wsiąść do Pociągu: EuropaPolska edycja bestsellerowego Ticket to Ride: Europe
Od urwistych wzgórz Edynburga po słoneczne nabrzeża Stambułu, z dusznych alej Pampeluny do wietrznego Berlina - Wsiąść do pociągu: Europa zabierze cię w wielką podróż przez wielkie miasta Starego Kontynentu u progu zeszłego stulecia.
Czy odważysz się przebyć mroczne tunele Szwajcarii? Wsiądziesz na pokład promu przemierzającego Morze Czarne? Wzniesiesz dumne dworce w stolicach imperiów? Następne posunięcie może uczynić cię największym magnatem kolejowym Europy! Pakuj walizki, wołaj bagażowego i wsiądź do pociągu!
Nie posiadasz poprawnej wersji formantu ActiveX wymaganego przez strone
Do prawidlowego dzialania strony potrzebujesz Flash Player Pobierz Flash Player
Wsiąść do pociagu: Europa to druga część niezmiernie popularnej serii o wielkiej, kolejowej przygodzie. Gracze zbierają karty przedstawiające wagony i używają ich by budować dworce, pokonywać tunele, wsiadać na promy i zajmować trasy kolejowe jak Europa długa i szeroka.
Wsiąść do pociągu: Europa to gra prosta i elegancka, której można nauczyć się w 5 minut. Zapewni dobrą zabawę całej rodzinie, spodoba się też doświadczonym graczom. Niniejszy zestaw zawiera kompletną grę i nie wymaga użycia pierwszej wersji Ticket to Ride.
Gra należy do obsypanej nagrodami serii Ticket to Ride:
Galeria(kliknij na zdjęcie aby zobaczyć jego powiększenie) Jeśli podoba ci się Wsiąść do Pociągu: Europa, polecamy również:
Klienci, którzy kupili Wsiąść do Pociągu: Europa, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:
Dominik
[ dodano: 30.08.2010 ]
super gra no i co dla mnie najważniejsze można grać zarówno w wiele osób jak i we 2 bez straty jakości rozgrywki. Zdecydowanie polecam
Paweł Hałasik
[ dodano: 19.08.2010 ]
Jedna z moich ulubionych gier z serii lekkich, familijnych i przyjemnych. Proste i klarowne zasady, ciekawa rywalizacja a to wszystko przy sporej losowości.
Idealny produkt do gry w gronie znajomych przy piwku czy luźnym spotkaniu. Nie wymaga zbyt intensywnego myślenia, dlatego nie trzeba poświęcać grze maksymalnej uwagi i skupienia jak np. przy Puerto Rico czy Agricoli. Najciekawsze rozgrywki zdecydowanie przy grze w 5 osób. Wykonanie solidne, ogólnie produkt wart swojej ceny. Polecam zdecydowanie wszystkim!
Krzysztof Stępniak
[ dodano: 28.07.2010 ]
Świetna, lightowa gra (zwłaszcza przy niedoczytaniu zasad). ;)
Jeśli ktoś chce więcej i ociupinkę ciężej niech kupi Marklin wersję.
Łukasz Maludy
[ dodano: 21.07.2010 ]
Pierwszy nasz wiekszy zakup i nie zaluje ani zlotowki wydanej na ten tytul. Gra zawiera multum elementow (karty, wagoniki, stacje), duza i twarda plansze oraz cienka instrukcje. Ta ostatnia pokazuje, ze dobra gra nie wymaga zapoznania sie najpierw z setkami stron zasad. Wsiasc do pociagu ma zasady banalnie proste, a przy tym niezwykle wciagajace. Dobra zabawa gwarantowana nawet w dwie osoby.
Rebel - wiadomo. Szybko, pancernie :P Wspaniała gra. Moja przygoda z planszówkami nie trwa długo i początkowo nastawiałem się na gry strategiczne, zdecydowałem się jednak kupić Ticket to Ride, ze względu na liczne pochlebne opinie i była to zdecydowanie dobra decyzja. Gra wciąga, po zakończeniu jednej rozgrywki natychmiast chce się zagrać jeszcze raz. Idealna gra na spotkania towarzyskie, a także na wieczory w rodzinnym gronie.
Zdecydowanie polecam! Świetna gra - nadaje się wręcz idealnie, żeby wciągnąć w planszówki nowe osoby i pokazać im, że gry planszowe, to nie tylko Chińczyk :D
Dobra gra, żeby zagrać z rodziną - niemal zawsze większe partie grałem z rodzicami i rodzeństwem ^_^ Gra się szybko nie nudzi i za każdym razem jest inna, a przewidzenie ruchów przeciwnika nawet jak się dość dobrze zna możliwe trasy jest trudne. Jedyna wada - plansza europejska nie do końca się nadaje dla mniejszej ilości osób. Przy dwóch lub nawet trzech osobach interakcja będzie bardzo niewielka i może być trochę nudno.
Ewa Krzywienska
[ dodano: 15.07.2010 ]
Idealna gra towarzyska. Obojętnie kto gra, nowicjusz czy weteran, zawsze ma szanse wygrać. Jest to duży atut tej gry, można bowiem grać wszędzie i z każdym. Zasady łatwe do opanowania, nawet dla najbardziej opornych, wszystko staje się jasne po 3-4 rundach. A w dodatku cała rozgrywka nie przeciąga się godzinami, więc uczestnicy nie nudzą się, wręcz przeciwnie po skończonej rozgrywce prędko chcą zagrać ponownie. Słysząc słowa : "Już wiem gdzie popełniłem błąd. Gramy jeszcze raz. Teraz na pewno wygram" uśmiecham się bo już wiem, że zaraziłam "grą w pociągi" kolejną osobę:) Mam już na koncie kilka takich osób zarażonych. W śród nich są osoby, które po raz pierwszy w życiu kupiły grę planszową i jest nią, oczywiście : Wsiąść do Pociągu: Europa
Katarzyna Kotkowska-Zając
[ dodano: 09.07.2010 ]
Przyjemnie się gra, nawet w dwie osoby. Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej w więcej osób.
Filip Woźniak
[ dodano: 01.07.2010 ]
Nigdy nie byłem miłośnikiem gier planszowych, ale jak się okazało - nie poznałem zagadnienia. Otóż moja niechęć wynikała z tego, że wcześniej trafiałem na gry tanie, słabo wykonane i "budżetowe". Dzięki temu, co spowodowało, że odkryłe TtR!
U kolegi dane mi było zagrać w 4 osoby. Nietrudno chyba zgadnąć, co zrobiłem przy pierwszej okazji - zamówiłem TtR: Europa w zaufanym sklepie - Rebeli. O Dostawie nie ma co pisać, bo Rebel i Ups to firmy w najwyższym stopniu profesjonalne - wszystko w idealnym porządku. Po rozpakowaniu paczki seria telefonów do znajomych i rodziny - kto chciałby zagrać. Oczekiwanie tylko zwiększyło apetyt na grę. Nie miałem jeszcze niestety okazji przetestować gry w pełnym składzie, więc Europa nie rozwinęła skrzydeł - ale cóż to za skrzydła! Ta pozycja wymaga myślenia i opracowania odpowiedniej taktyki. Zależnie od ilości graczy można skupić się na swojej linii z dala od konkurenta\ów lub toczyć zaciekły bój o każdy skrawek trasy. Zdecydowanie lepsze jest drugie rozwiązanie, w którym Europa dostarcza nielichej porcji emocji. Gra w 2 osoby też jednak jest przyjemna. Podsumowując: świetna koncepcja, w dodatku (prawie zapomniałbym wspomnieć) bardzo ładne wykonanie i wysoka grywalność - nic, tylko grać. Jak najbardziej warta swojej ceny. Gorąco polecam!
Marek
[ dodano: 08.06.2010 ]
Gra całkiem, całkiem, zwłaszcza jako aperitif przed cięższymi tytułami.
Super dla początkujących, albo tych których chce się wciągnąć/zachęcić do planszówek. Nieskomplikowane reguły można wyjaśnić w 7-9 minut. Wykonanie pierwsza klasa. Karty chyba najładniejsze z wszystkich gier, które posiadam. Wagoniki klekoczą i hałasują, jak to na kolei :) Gra sprawdza się lepiej w większym towarzystwie, ale i we dwójkę miło do niej usiąść. Po pewnym czasie może nużyć powtarzalność tras, ale od czego jest dodatek? Ja w każdym razie nie żałuję ani jednej wydanej złotówki. I szkoda tylko patrzeć, jak się zaborcy panoszą po polskiej ziemi.
Tomasz Filip
[ dodano: 26.05.2010 ]
Ta gra doskonale spełniła swoją rolę - prezent na urodziny.
Dużo frajdy i emocji. Wiele rozegranych partii, oceniamy ją jako ciekawszą niż wersja podstawowa z torowiskami USA. Bardzo dobra gra, mój drugi wpis bo drugi zakup - tym razem jako prezent dla szwagra. W końcu my tez chcemy pograć, a do tej pory nasza gra była rozrywana pomiędzy 3 małżeństwa.
Proste zasady, tysiące możliwości - po rozegranych kilkudziesięciu partiach stwierdzam, że nie ma idealnej taktyki na zwycięstwo - za każdym razem trzeba kombinować dopasowując się do taktyki prowadzonej przez innych graczy.
Justyna
[ dodano: 12.05.2010 ]
Fajna i porządnie wykonana gierka - im więcej osób gra tym lepsza zabawa, przy graniu w dwie osoby szybko się nudzi.
Marek Marczak
[ dodano: 23.03.2010 ]
Nie byłoby. Jedynym słusznym rozwiązaniem byłaby polonizacja nazw miast zgodnie z tym, jak były używane w Królestwie Polskim w tamtym czasie. Skoro była Warszawa i Wilno to myślę, że również Charków, Moskwa czy Kadyks.
Marcin Bobrowski
[ dodano: 23.03.2010 ]
Nazwy wyglądają na transkrypcję nazw oryginalnych z użyciem alfabetu. Mogli użyć cyrylicy w przypadku nazw rosyjskich i Aten, ale czy to by rzeczywiście było lepiej?
Marek Marczak
[ dodano: 23.03.2010 ]
Mój błąd, bo nie doczytałem, że nazwy miast dotyczą 1901 roku i mają być takie, jakie faktycznie wtedy były. Ale co zatem robi Kharkov albo Moskva? Zgodnie z jakim językiem to jest, angielskim? Skoro tak to skąd ta Warszawa czy Wilno? Dla mniej to jakieś pomieszanie z poplątaniem.
Marcin Bobrowski
[ dodano: 23.03.2010 ]
Marku, jaki policzek? Jakiej nazwy tego miasta portowego oczekiwałeś? Polskiej? Na mapie nie ma Polski, co chyba łatwo wytłumaczyć.
To już raczej do Warszawy trzeba było się przyczepić, że cyrylicą nie jest...
Marek Marczak
[ dodano: 23.03.2010 ]
A ja mam pytanie. Na czym polega polska edycja tej gry? Na pudełku i instrukcji po polsku? Chodzi mi o nazwy miast na planszy. Może nawet dałoby się przeżyć, że nie są po polsku. Ale w jakim języku? Warszawa, Wilno, Danzig, Bucuresti? Jaki jest zamysł? Pomijając fakt, że nazywanie Gdańska Danzig to lekki policzek dla nas.
Rebel oczywiście jak zwykle bez zarzutu, przesylka w idealnym stanie.
Robert Pyka
[ dodano: 20.03.2010 ]
Dobrze wykonana gra. Ciekway temat. Jak dla mnie zbyt mała interakcja między graczami. Stąd ocena tylko na 4.
Jedna z najlepszych gier rodzinnych jakie znam. Znakomicie przygotowana polska wersja. Świetnie nadaje się jako wprowadzenie w świat nowoczesnych gier planszowych dla całej rodziny.
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2010 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt |