Komentarze do produktu: Gra o Tron (Game of Thrones)

Gra strategiczna oparta na świetnej serii książek Georga R. R. Martina


Prophet [ dodano: 02.08.2011 ]
Parę dni temu na stronie Galakty pojawiła się informacja o wydaniu nowej edycji Gry o Tron. Ma się ukazać jeszcze jesienią tego roku! Zacieram ręce :)
0
Rafał [ dodano: 13.07.2011 ]
Nie rozumiem, dlaczego wydawca nie zamierza wznowić tej gry. Przecież to jest żyła złota.
0
Eryk [ dodano: 12.06.2011 ]
Czy wiadomo coś o ewentualnym wznowieniu?
0
Łowca
Ewa K. [ dodano: 20.01.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Świetna gra strategiczno-wojenna. Polecam jednak grać na 5 osób, jak się gra na mniej, to jednostki neutralne są zbyt łatwym przeciwnikiem i w rezultacie szybko można zdobyć przewagę. Ogólnie gra dużo zależy od sztuki negocjacji, co mi akurat bardzo przypadło do gustu. Jedynym minusem są
pionki (tutaj FFG dało ciała), które są topornie zrobione. Zaraz po rozpakowaniu byłam nimi rozczarowana, teraz już przywykłam do nich, ale nadal jak na nie spojrzę coś zgrzyta we mnie.
0
Jan Dubiński [ dodano: 18.07.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Mam tę grę już dwa lata i uważam, że zakup jak najbardziej się opłacił. Co prawda na Grę o Tron, Starcie Królów i Nawałnice Mieczy wydałem licząc przesyłki, koszulki i inne pierdołki prawie 500 zł, ale naprawdę było warto. W Grze o Tron wygrywasz lub giniesz. Nie ma ziemi niczyjej. Zwycięzca jest tylko jeden, a satysfakcja z wygranej jest ogromna. Z drugiej strony uczucie porażki również jest dotkliwe. W samą podstawkę gra się bardzo, bardzo dobrze. Prawda, że Lannisterowie mają trudniej. Prawda, że Greyjoyowie mają nieco łatwiej (Te wady naprawia Starcie Królów.). Ale tak na prawdę wszystko zależy od umiejętności planowania, dyplomacji, strategii i blefu. Ze szczególnym naciskiem na to ostatnie. i Napoleon d*** kiedy wrogów kupa. W tej grze nie pokonasz w otwartej walce dwóch przeciwników. By wygrać trzeba skłócić ze sobą pozostałych, zakładać i zrywać w odpowiedniej chwili sojusze, umiejętnie gospodarować kartami, a co najważniejsze kłamać, kłamać i jeszcze raz kłamać. Gra jest niesamowicie taktyczna i dość ciężkawa. Rozgrywka trwa długo. Raczej nie nadaje się na upalne, letnie dni, Podsumowując- stanowczo polecam
0
Mateusz [ dodano: 09.04.2010 ]
Witam! Jeśli ktoś by był zainteresowany sprzedażą polskiej wersji chętnie odkupię:)
mój mail: mat_lit@pocza.fm
0
nimwath [ dodano: 30.10.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Świetna gra, bardzo ładnie wydana. Rozgrywka jest wciągająca i daje dużo przyjemności. Polecam!
0
Tomasz Abramski [ dodano: 20.10.2009 ]
Ciężko zebrać do tego ludzi-chyba ze wzgledu na opinie ciezkawej- ale rozgrywka magiczna, troche jak shogun i eufrat razem...Zasady z pozoru trudne ale kazdy opanuje je w 0,5 godzinnki...
0
Paweł Ciołek [ dodano: 13.10.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Super strategia.
Wszyscy przeciw jednemu, jeden przeciw wszystkim.
Zmusza do interakcji.
0
Grzegorz Bobrowski [ dodano: 11.09.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Cóż, klasyka gatunku. Świetna gra. Kupiłem jako prezent na urodziny, nie żałuję ;)
0
Michał [ dodano: 23.06.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Super gra. Jeśli ktoś jest fanem strategi ta gra z pewnością przypadnie mu do gustu.
0
Mateusz [ dodano: 18.06.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra jest po prostu świetna. Pierwszy raz zagrałem w nią na konwencie z kolegami i od razu się w niej zakochałem. Teraz, mimo że gram w nią bardzo często, ani trochę mi się nie znudziła. Polecam.
0
Leszek Guga [ dodano: 06.06.2009 ]
Oceniam produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji
Dałem się skusić fantastycznym recenzjami i opiniami o tej grze i niestety jestem rozczarowany. Graliśmy w te grę w rożnych grupach kilkanaście (podchodzące pod 20) razy i gra jest w porządku, ale nie zachwyca.

Bardzo dobra mechanika, świetne pomysły z ukrytymi rozkazami i wielkie pole do intrygowania niestety są przycmiane przez niebalansowanie mapy, które niektórych graczy stawia w bardzo niekorzystnej pozycji, tak ze te same rody zazwyczaj wygrywają a gracze znajdujący się w środku mapy mogą jedynie dogadać się, tak aby byc pomocnikami zwycięzców.


Możliwe ze dodatki rozwiązują ten problem, ale stosunek satysfakcji do ceny zniechęca mnie do inwestowania w tę grę dalszych pieniędzy.
0
Wojciech Patyna [ dodano: 03.06.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra rewelacyjna. Mimo opcji dla 3 i 4 graczy, to rozgrywka najlepiej zbalansowana jest przy komplecie 5 graczy. Nie zmienia to faktu, że towarzystwie fanów cyklu Martina każda liczba graczy gwarantuje świetną zabawę.
0
Weteran
Michał Kucharski [ dodano: 26.04.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra o Tron jest świetna nawet niekoniecznie na 5 graczy na 4 też można mieć kilka godzin dobrej zabawy. Szczerze polecam i sam nie mogę się dovzekać polskich wersji dodatków do niej
0
Grzegorz Kosiorowski [ dodano: 14.04.2009 ]
Wszyscy nadają (i słusznie), że wariant 4-osobowy jest łatwo wygrywalny dla Lannisterów. Jednak łatwo to skorygować.
Wystarczy wyrzucić z gry tereny Greyjoyów: Pyke, zatokę wokół niej, Flint's Finger i Blackwater Watch (ustawiam na tych polach czarne figurki dla zapamiętania, że tam się nie wchodzi), a Seagard redukuje się z miasta do twierdzy. I gra się świetnie. Choć oczywiście gorzej niż w piątkę, nie mówiąc o graniu z dodatkami ;)
0
Daniel Dąbrowski [ dodano: 14.04.2009 ]
GOTa kupiliśmy koledze, kiedy odchodził z naszego zespołu w pracy i m.in. dzięki niemu nadal utrzymujemy jeszcze kontakty;)
Miałem przyjemność grać kilka razy, gra jest bardzo dobrze przemyślana, wydawanie rozkazów i licytacja to prawdziwa frajda.
Ogólnie, jeśli ktoś jest w stanie wydać stotrzydzieści zł to polecam, tylko sprawdźcie czy będziecie mieli z kim grać, bo trójka graczy to absolutne minimum.
Jak dla mnie piąteczka.
0
Maciej Gajzlerowicz [ dodano: 31.03.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra o Tron

Słyszałem, że Shogun to gra jeszcze lepsza od Gry o Tron. Nie wiem, czy to jest możliwe, ale będę musiał ją zdobyć, bo dla mnie GoT to prawdziwy ideał militarnej gry strategicznej, choć nie mogę polecić go każdej osobie.

Przede wszystkim GoT w wersji podstawowej zapewnia rozrywkę pięciu osobom... I zazwyczaj źle jest korzystać z trybów "3 lub 4 graczy". Na GoTa trzeba mieć przygotowaną ekipę pięciu chętnych do zabawy osób, które mogą sobie pozwolić nawet na 4 godziny rywalizacji. Same przygotowanie i zbieranie gry zabiera mnóstwo czasu - GoT absorbuje czas niemiłosiernie.

Jednak jednocześnie bardzo satysfakcjonuje... O ile zostanie spełnione kilka wartunków. Gracze muszą bardzo się lubić i być dość dojrzali, by nie przekładać nieustannych kłamst, oszustw i krętactw, które odbywają się podczas gry na życie prywatne. Ponadto ewentualni "słabsi" lub mniej doświadczeni gracze bardzo łatwo stają się niemal dosłownie marionetkami w rękach swych sojuszników. Got jest grą bardzo toksyczną.

Oprawa techniczna gry jest na najwyższym poziomie. Poszczególne elementy bardzo trudno zniszczyć, choć niektóre osoby mogą mieć problemy z zachowaniem ich w komplecie. Podczas gry aż chce się włączyć muzykę militarną (chociażby z gier komputerowych z cyklu Medieval: Total War) i nic dziwnego: gra jest świetnie przemyślana, doskonale oddając nastrój książek Georga Martina, których znajomość nie jest potrzebna do gry, ale niewątpliwie wspiera immersję.

GoT posiada element losowy, który potrafi przełamać sporo planów, ale nie podporządkowuje całkowicie rozgrywki. Znacznie częściej ją urozmaica, niż niweczy. Polska wersja językowa jest zrobiona solidnie i mam nadzieję, że dodatek Starcie Królów zostanie również wydany w wersji polskojęzycznej.

GoT nie jest adresowany do wszystkich. Warto kilka razy przemyśleć, czy ma się dostateczną ilość graczy i czasu, by mobilizować ich do wspólnej zabawy .Czy lubi się gry pozbawiione ekonomi, nastawione zaś na ciągłą rywalizację i oszustwa.

Jeżeli odpowiedzi na te pytania brzmią tak: to jest gra dla Was.
0
Madyoss [ dodano: 18.03.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Genialna gra. Zasługuje na wszelkie wymienione wyżej pochwały.
Warto może jednak ostrzec, że nie jest to gra dla każdego. Zauważyłem, że nie specjalnie podoba się kobietom, a gra z nieletnimi zabija dyplomatyczną rozgrywkę (czyli sęk gry). Przed zakupem upewnił bym się, czy znajdą się do gry minimum 4 dojrzałe osoby.
0
Jan Dubiński [ dodano: 17.03.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Moim zdaniem gra jest super!
Nie polecam jej osobą o słabych nerwach,
bo jest tak emocjonująca, że można się
spocić z nerwów.

Nigdy nie wiadomo co zrobi nasz przeciwnik
lub (co najgorsze) nasz "soujsznik|.
W tej grze zdrada, blef i skłucenie przeciwników
to klucz do zwycięstwa. Gra się naprawde fajnie,
a niektóre rozgrywki zapadają w pamięć na długo.

Czas gry jest dość długi, a 100% radochy jest
tylko podczas grania na 5 graczy.

Żetony, karty i plansza są dobrej jakości (szczególnie ta ostatnia). Rody są zróżniowane, ale zbalansowane i każdym z nich da sie wygarać.

Jednym słowem- polecam!
(licytacje, wydanie całej władzy, a potem atak dzikich to to czego człowiek obawia się najbardziej podczs gry.)


Rebel jak zwykle na 6+!
0
Thor [ dodano: 10.03.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Rebel jak zawsze, spisał się na medal!

Co do gry, bardzo mi sie podoba, fajna strategia i ogólnie rewelacja. Pionki choć drewniane,symboliczne, świetnie pasuja do gry i planszy:) nie zamieniłbym ich na zadne inne jakieś super plastiki.
Dużo emocji, kombinowanie, transport i bitwy morskie, czego wiecej chciec :)
ocena 5!
0
Hubert [ dodano: 22.02.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Posiadam Gota od września i mam sporą ilość partii za sobą, wiec się podzielę moimi spostrzeżeniami dla osób które się wahają lub zupełnie nie znają tej pozycji. Zalety można wymieniać cały dzień: niesamowita grywalność, mnogość opcji rozgrywki, smaczek rywalizacji i dołożenia rywalowi to mój ulubiony aspekt;], sojusze, dyplomacja to jest to co jest w tej grze najlepsze, również wykonanie jest na bardzo wysokim poziomie, plansza, karty, żetony, pionki wszystko jest takie jak być powinno. Jeżeli chodzi o wady to niestety dużym problemem przynajmniej u mnie jest liczba graczy, w 5 gra się prezentuje niezwykle atrakcyjnie, właśnie wtedy wychodzi jej magia i można się nad nią zachwycać nocami i dniami;]. W 4 gra się ok, przeważnie tak gram i jest pozytywnie, oczywiście bez Greyjoyów Lannister ma delikatnie mówiąc ułatwione życie i jest to komplikacja dla innych no ale można to rozegrać tak żeby się jednak nie szczerzył cała rozgrywkę;]. W 3 gra się dziwnie ale jest to również możliwe ale to już zupełnie inna gra niż w 4 a co dopiero w 5 osób. Następną sprawa jest taka że do gry potrzeba wysoce rozgarniętych osób, niestety gdy się trafi jednostka oporna to jest po zabawie dla innych i ogólnie psuje to cała grę. Ostatnia sprawa jest taka że w tej grze trzeba rozgraniczyć grę od życia;], jak ktoś grał wie o czym pisze, niestety gdy zdarzy się sytuacja że tworzą się jakieś sojusze „towarzyskie” to również jest po zabawie dla reszty. Rękoczyny nie są mile widziane ale możliwe;] o wyzwiskach wszelakich nie wspominając. Podsumowując polecam tą grę każdemu kto lubi rywalizację, kombinatorstwo, lubi kłamać mówiąc ściślej łżeć jak opętany i wbijać nóż w plecy bez względu komu i ile razy;].
0
Martyr [ dodano: 14.02.2009 ]
Gra się ciekawie zapowiada ale czy mnie może ktoś powiedzieć dokładni na ilu graczy jest ta gra?? Tutaj pisze ze od 3-5 gdzie indziej znajduje opisy od 2-5... ?? :-(
0
Szymon123 [ dodano: 02.02.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Moim zdaniem Gra o Tron jest rewelacyjna choć najlepiej wcześniej przeczytac książkę.Tak na prawdę rewelacyjnie gra się wtedy gdy mamy 5 graczy ale nie braknie zabawy takąe prarzy 4 graczy.Gra dla mnie spełniła wszystkie moje oczekiwania jest emocjonująco tajemniczo gra jest świetnie zrobina i ma w sobie świetne detale nadające urok grze.Dzięki niej wreszcie moge wbijać nóż w plecy i nie być za to karany.Podsumowując gra jest bomba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
0
Tomi [ dodano: 21.01.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Świetna pozycja dla bardziej doświadczonych graczy. Zero losowości, mnóstwo strategii, planowania i rywalizacji ( czasem bezwzględnej ). Proste intuicyjne zasady, piękne wykonanie i klimattttt. Polecam.
Wadą niestety jest liczba graczy ( min. 4-ech ) i czas gry ( ok 3 godzin ). To pozycją w którą się gra rzadko ale za to wrażenia niesamowite. Polecam
0
Ryszard Bobrowicz [ dodano: 13.01.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Muszę przyznać że gra jest wyborna. Każde posiedzenie to kilka godzin dobrej zabawy, w nieustannym napięciu kto z kim wszedł w sojusz. Przepyszna zabawa. Wykonanie jest całkiem dobre. Karty wydrukowane na dobrym, twardym kartonie z miłą fakturą, solidna plansza, dobre żetony i drewniane figurki, które poza drobnymi nierównościami również prezentują się wspaniale!
Rebel dostarczył przed terminem. Duży Plus!
Polecam!
0
Kolacz [ dodano: 06.01.2009 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Rewelacja. Raczej dla graczy którzy mieli do czynienia z planszówkami.
0
Wioletta Wojtkiewicz [ dodano: 03.01.2009 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Doskonale wyważony system gry, wysokie zróżnicowanie poszczególnych rodów, i ta interakcja... Jedna z najmiodniejszych gier, jakie kiedykolwiek wydano. Piękne rysunki i genialny system gry i wydawania rozkazów. Każdy uważający sie za fana gier dyplomatycznych, powinien to mieć!
0
Szymon [ dodano: 17.12.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra o Tron to oczywiście jedna z najlepszych strategii w jakie grałem. Jedynym jej minusem jest fakt, że czasami trudno zebrać dokładnie pięć osób, przez co gra się trochę sypie. Gdy nie ma greyjoya, lannister w pierwszej rundzie może zdobyć jego stolice, co prowadzi to dominacji lannisterów w najmocniejszym regionie i przy dobrej polityce wygrania gry. Dlatego pięć osób musi być. Oczywiście poza tym gra ma same plusy i nie ma się do czego przyczepić.
0
Robert [ dodano: 17.12.2008 ]
Grałem kilka razy - i wcale nie jest zachwycony. Niby wszystko ładnie, mechanika, ilustracje, sratatata - ale nie ma żadnych emocji. Frustrujący jest też brak losowości - jeśli ktoś jest niedzielnym graczem, to nie ma żadnej możliwości, żeby pokonał maniaka, który gra codziennie sam ze sobą. Generalnie za każdym razem siadam do gry wiedząc kto wygra, i że wygra w ciągu pół godziny. Nuda.
0
Tomasz Czerwiński [ dodano: 04.12.2008 ]
Gra rzeczywiście rewelacyjna, zgodnie z opiniami większości recenzji. Jedynym minusikiem jest konieczność grania w minimum trzy, a najlepiej cztery osoby. Niemniej ograniczenie to wynika z samej konstrukcji gry, która jest niesamowicie wciągająca - zdecydowanie polecam!
0
Beata Kojtek [ dodano: 25.11.2008 ]
Dodam jeszcze do poprzedniego komentarza że moim zdaniem gra jest przede wszystkim fajna i ciekawa dla fanów Georga Martina, wydaje mi się że dopiero po przeczytaniu Pieśni Lodu i Ognia można naprawdę wczuć się w grę, poczuć jej klimat, odkryć jej prawdziwe uroki, wspaniałość i czerpać radość, przyjemność z grania.
0
Beata [ dodano: 23.11.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Szybka dostawa, dobrze zapakowane. Ładnie, solidnie wydane. Polecam!
0
Konrad Rafał Kuliś [ dodano: 21.11.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Najlepsza "planszówka" strategiczna w jaką grałem. Polecam wszystkim fanom strategii i dobrej zabawy. Jedyny minus tej gry jest taki, że trzeba znaleźć aż 5 osób, ale wrażenia jakie ona dostarcza rekompensuje to z nawiązką. Jeszcze raz polecam:)
0
jerry2023 [ dodano: 19.11.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Jesli chodzi o sklep Rebel to naprawdę jestem pod wrażeniem poziomu obsługi. Otrzymałem przesyłkę z grą po 22 godzinach od zamówienia - to chyba rekord Polski!!
W między czasie byłem na bieżąco informowany o postepach w wysyłce - tylko pogratulować organizacji.
0
wisnia987 [ dodano: 18.11.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
gra naprawdę świetna, każda partia całkowicie inna, w brew pozorom da sie wygrać każdym z rodów( wszystko zależy od tego jak ułożą sie karty i czy przeciwnicy popełnia błędy) a już nic nie podgrzewa atmosfery tak jak licytacja a potem atak dzikich z siłą 12 w tej samej turze. gra jest jak władca pierścieni : ludzie dzielą sie na tych którzy grali albo dopiero zagrają.:D
0
Sławomir Bator [ dodano: 17.11.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Dołączam do peanów zachwytu. Gra..warta świeczki.
Rebel - jak zwykle- dostawa na 6.
0
Monika Waszkiewicz-Bolanowska [ dodano: 31.10.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Rozkosz prawdziwa zwłaszcza gdy znana jest książka... polecam obie pozycje...
0
Agata Wydro [ dodano: 02.10.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Powtórze to po raz setny za innymi, ale tak szybkiej realizacji zamówienia nie spotkałam jeszcze nigdzie! W ciagu niecałych 2 dni produkt był już u mnie. Gra wykonana przepięknie instrukcja bardzo klarowna. Juz nie moge doczekac sie pierwszej rozgrywki :)
0
M.D. [ dodano: 29.09.2008 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Moim zdaniem jest to ciekawa gra strategiczna warto zagrać ale może się też szybko znudzić. No a po za tym co tu dużo mówić co jeszcze nie zostało powiedziane... Zdecydowanie nie polecam dla ludzi którzy łatwo dają wbić sobie nóż w plecy.... wiem z doświadczenia...
0
Bejbioch [ dodano: 18.09.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
@ Morlosz_pl:

Gra może być niezrównoważona tylko wtedy, gdy jeden z graczy znacząco odstaje od innych pod względem kombinowania i spostrzegawczośći.

Jeśli nawet, w normalnych warunkach, jeden z graczy ma na starcie łatwiej, to i tak przytomni współgracze zmówią się na niego i 'wydymają'.

Piękno 'GoT'a polega na tym, że trzeba zdobyć jak najwięcej dla siebie, ale też zbytnio nie wystawać przed szereg, bo inni Cię zjedzą. 'GoT' to sztuka kroczenia nad przepaścią.
0
Tothamon [ dodano: 18.09.2008 ]
Wielokrotnie można spotkać się z opinią, że gra nie jest dobrze wyważona. Jednak nie zgadzam się z opinią Morlosz_pl. Prawdę mówiąc, przy odpowiedniej grze (trzeba trochę pogłówkować) można wygrać wszystkimi rodami. Jedynym problemem jest przewidzieć ruchy przeciwnika. Ale takie podejście to czysta strategia. W końcu w grze tak jak i w życiu - wojny wygrywali zawsze Ci, którym udało się jak najlepiej przewidzieć ruchy swojego przeciwnika. Fakt, że pozycja Lannisterów nie jest do pozazdroszczenia na początku. Jednak wystarczyłoby w pierwsze turze (przy założeniu, że Greyjoy chce zaatakowac statkami Lannistera) ustawić na samotnej galerze Lannistera obronę +2, na Lannisporcie atak +1 a w pozostałej prowincji wsparcie +1 i Greyjoyowie nie mają nic do powiedzenia nawet z ostrzem w ręku, chyba że użyją najmocniejszej karty. Jednak jej użycie w pierwszej kolejce bardzo osłabi Greyjoya, który wobec zbliżających się Starków nie będzie miał się przed nimi jak bronić. Nikomu więcej niż Starkom nie będzie zależało na tym by zahamować pochód Greyjoya. Tym bardziej, że Greyjoy będzie musiał rozbić swe siły na mniejsze oddziały, a wtedy Lannister może mu się szybko dobrać do dupy tak, że Greyjoy nie zdąży skorzystać ze zwycięstwa na morzu. Poza tym analizowałem grę pod wieloma kątami i za nic w świecie nie widzę sposobu zajęcia w pierwszej turze Lannisportu przez Greyjoyów tak jak to mówi Morlosz_pl. Jednym okrętem przecież Lannistera z morza nie wyrzucą, a najpewniej dodatkowo go stracą. Odbić stolicę jest niezwykle łatwo mając mnóstwo rozkazów z gwiazdkami, a poza tym Greyjoy decydując się na ten krok w dwóch pierwszych turach w zasadzie pozbawi się szans na przetrwanie. Nie sądzę więc by ktos był tak głupi i rzucał wszystkie najlepsze karty w turze wiedząc, że za chwilę będzie jeszcze trudniej. Nie muszę chyba tez mówic o tym, że Greyjoy ma marne szanse by utrzymać się wysoko podczas Starcia Królów. Dlatego uważam, że trzeba rozsądnie grać Greyjoyem. Lannister może spokojnie zająć Riverrun a Greyjoy jest zmuszony rozbić swoje siły na małe grupki jeśli chce zająć w pierwszej kolejce cokolwiek. Galera Lannisterów przetrwa do mobilizacji, a kiedy będzie ich więcej Greyjoyowie nic zaskakującego już w zasadzie nie wykombinują. Zwłaszcza jesli Starkowie ułożą się w dodatku z Lannisterami. Generalnie uważam, że wraz z rozwojem gry - Grejoy ma szansę odpaść z w pierwszej kolejności. I przy doświadczonych graczach tak zazwyczaj się dzieje. Dlatego argument Morlosz_pl zupełnie do mnie nie trafia. Gdyby gra bardzo źle się skalowała, nie byłaby jedyną taką grą planszową dla której wciąż organizują konwenty. Może są pewne różnice i jednym rodom jest łatwiej a innym trudniej, ale każdym da się wygrać. W końcu mapa świata nie jest symetryczna i wszyscy grają pionkami różnego koloru :) Uff skończyłem...
0
pokemon41 [ dodano: 18.09.2008 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
@Morlosz_pl
Jeżeli w twoim przypadku tak jest to głupi jest albo gracz Lannister albo Stark. W tej grze chodzi o dyplomację. Lannister może się skumać z Batheronami chociażby. Poza tym jeżeli Greyjoy idzie na południe to powinien się obawiać ciosu z północy od starków właśnie. o to chodzi w tej grze.
Poza tym raz udało mi się wygrać tyrellem bez stolicy.

Tak już ogólnie mówiąc to gra jest miodzio. Te przenikliwe spojrzenia graczy i ciągłe "Co za rozkaz tu postawiłeś?? Myślisz, że nie wiem o twoich planach???!!!111" Jest jednym z najlepszych elementów gry XD.
Mi niezwykle przypadło do gustu niemalże całkowite usunięcie losowości. Są oczywiście karty zdarzeń losowych. Ale poza tym to nie ma absolutnie żadnej. Przegranie bitwy można zrzucić jedynie na swoją głupotę ew. na przeciwnika, że przez niego straciliśmy dobrą kartę turę wcześniej...

Niestety gra ma tylko cztery z dwóch powodów
- Za mało epicka. Tzn. jest epicka, ale ja chcę spędzić 6-7 godz. przy planszy. My już kończymy ją po ok.4 godz. Jak TI3 nie spełni moich oczekiwań to już nie wiem co.
-Na mniej niż 5 graczy starcia królów tracą na znaczeniu podobnie jak dyplomacja czyli :

JEŻELI MACIE MNIEJ NIŻ 5 LUDZI DO GRY TO NIE KUPUJCIE JEJ!!!11!!

Dziękuję za uwagę.
0
Morlosz_pl [ dodano: 17.09.2008 ]
Oceniam produkt na: 1 - nie spełnia moich oczekiwań :-(
Swego czasu była to moja ulubiona gra. Banalna mechanika dająca jednocześnie mase kombinowania i cała ta dyplomacja =-) ... niestety jednak okazało się iż jest totalnie niezrownowazona: Greyjoy moze w pierwszym etapie zająć stolicę lanisterów, chyba że lanister ustawi same rozkazy obrony i wsparcia ale wtedy zamiast rosnąć w siłę stoi w miejscu i nie może się rozwinąć ... w momencie gdy greyjoy zajmie lanistra to jest już niepokonany i generalnie mozna od nowa rozkladać gre
0
Tothamon [ dodano: 15.09.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Moja pierwsza rozgrywka na 4 osoby (Greyjoy’owie nie grają). Z uwagi na to, że dopiero co przyswoiliśmy zasady GoT’a – pierwsze 4 tury są w zasadzie badaniem tego co można na planszy zrobić, a czego robić nie warto… Oto małe streszczenie:
Tura 1: wszyscy rzucają się na najbliższe prowincje rządni gwałtów i łupów. Tura 2,3,4: To zaskakujące, ale następuje stagnacja w czasie której, Baratheonie, Lannisterowie i Tyrellowie szachują się wzajemnie. Żaden z domów nie chce zaryzykować otwartej walki z przeciwnikiem. Gdyby doszło do konfrontacji pomiędzy dwoma z trzech południowych rodów, po wzajemnym osłabieniu wspomnianych „dwóch”, najpewniej skorzystałby na tym ten „trzeci”. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że do 5 tury ani razu nie wylosowano w fazie Westeros mobilizacji! Za to już 3 razy broniliśmy się przed atakiem dzikich. Przeprowadzenie jakiegokolwiek skutecznego ataku, wymaga pozostawienia za sobą niczym nie bronionych prowincji. To może być samobójstwo, a nam widocznie brakuje samurajskiej pasji. O paktowaniu nie ma żadnej mowy. Starkowie są za daleko by wziąć w tym udział, a „południowcy” patrzą na siebie wilkiem… Zdarzają się starcia w mało znaczących częściach krainy, ale to tylko drobne, nie mające większego znaczenia potyczki przedniej straży, mające na celu bardziej sprowokowanie przeciwnika do błędu. W tym samym czasie Starkowie nadal prą niczym nie niepokojeni w głąb lądu. - Brakuje Greyjoyów – stwierdza Baratheon. Pozostali gracze pozostają bez odzewu. Bagatelizują Starków, których prowadzi jedyna w tym towarzystwie kobieta. Przecież kobieta to zbyt delikatne stworzenie i na pewno zabraknie jej odwagi na to by zaatakować w pierwszej kolejności. Tym bardziej, że ma najbliżej siebie Lannisterów, którymi gra jej chłopak… Przecież nie zaatakuje w pierwszej kolejności wybranka swego serca! Tura 5: Mobilizacja!!! Nareszcie! Wszyscy „budują” nowe jednostki i przegrupowują siły. Tura 6,7 i 8: Znów Mobilizacja. Potem będzie jeszcze jedna. Teraz się zaczyna. Tyrell oznajmia, że jest nudno i nic się nie dzieje. To na pewno zapowiedź ataku. Tylko na kogo pierwszego uderzy? Starkowie grupują w okolicach Riverrun olbrzymią armię. Alarm! Nagle wszyscy uświadamiają sobie, że Starkom brakuje tylko dwóch miast/zamków do zwycięstwa. A wydaje się, że to kwestia jednej, może dwóch tur! Zaczyna Baratheon. Jest jedynym faktycznym zagrożeniem dla Starków. Jego okręty wchodzą w zatokę gdzie stacjonuje galera Starków. Zanim bitwa się rozpoczęła Lannister zatarł ręce i zaczął składać Tyrellowi propozycję wspólnego ataku na Baratheona. W takim układzie Baratheon przeprosił Starków za interwencję i obiecał się wycofać w zamian za sojusz. Tyrell na te słowa ogłasza Lannisterowi, że z nikim paktował nie będzie. Jednocześnie uderza kawalerią na Lannistera a okręty wyprowadza na Baratheona. Lannister przegrywa. Baratheon się broni, a jego odwet jest nieskuteczny. Starkowie uderzają na zdezorientowanego Lannistera, który poddaje Riverrun. Baratheon jednocześnie wiąże ze sobą główne siły Tyrellów. Lannister wykorzystuje szansę i odbija Tyrellom utracone ziemie na południowym obszarze. Baratheon nie ma już możliwości wycofać obiecane statki z wód Starków. To złości samego Starka, który decyduje się na morski atak na niewygodnego sąsiada. Zaciekłą bitwę jednak nieszczęśliwie przegrywa! Baratheon przerzuca część swych sił na północ i tym samym traci inicjatywę na południu. Jednak zdobywa bardzo cenny przyczółek na ziemiach Starków. Starkowie zbierają swoje wielkie siły do kontruderzenia. Również Tyrell widocznie zagraża ziemiom Baratheona. Teraz już nikt z nikim nie paktuje i wszyscy walczą ze wszystkimi. Tura 9: To koniec! Baratheon stawia wszystko na jedną kartę. Najazd od strony morza dezorganizuje maszerujące z pomocą Winterfell potężne siły Starków. Atak od lądu małym oddziałem na zamek Starków odnosi sukces. Baratheon zdobywa 7 miasto/zamek i odnosi automatycznie zwycięstwo przed czasem ku rozczarowaniu pozostałych graczy…


Gra o Tron to wspaniała gra, naprawdę. I nie oszukujmy się. W dojrzałym i wymagającym towarzystwie to prawdziwe szachy i wielkie emocje. Nie bójcie się proponować gry kobietom! Kasia: ”Na początku tak przez pierwsze 2 tury, byłam bardzo sceptycznie nastawiona do gry… Ale teraz? Teraz to bym z chęcią znów zagrała!” Gdyby ktoś chciał kolejną kartę przetargową by kogoś do gry zachęcić – polećcie mu książkę G.R.R. Martina o tym samym tytule. Ja już czytam 4 tom :)
Wykonanie gry przyjemnie łechce oko, a jaskrawe kolory drewnianych figurek świetnie komponują się na zielonych polach Westeros. Mam jednak jedna małą uwagę do wychwalanych przegródek osławionego pudełka gry. Moim zdaniem są za szerokie, niedopasowane i nie spełniają swego zadania. W czasie gry wszystkie żetony trzymamy tak czy siak na stole obok siebie, a pudełko odkładane jest na bok. Natomiast w czasie transportu luźno siedzące żetony „połyka tornado” i rozrzuca je po wszystkich przegródkach. Poza tym drobnym mankamentem, wszystko jest w porządku.
Jeśli chodzi o mechanikę(?) gry, to największą wadą jest konieczność znalezienia 5 osób do gry i wysupłania z osobistego życia kilku drogocennych godzin na grę. Po jednej tylko (aż!) partii, człowiekowi naprawdę ciężko zebrać się w następny dzień do pracy wiedząc, że kolejny raz MOŻE uda się zagrać dopiero za 2 tygodnie… :) Bez wspomnianych pięciu osób gra kuleje. Choć przy czterech dostarcza jeszcze przyjemnego dreszczyku ciągłej niepewności, to już przy trzech osobach gra może stać się zbyt schematyczna i przewidywalna. Sam system wydawania rozkazów znacznie bardziej rozbudowany niż w Starcrafcie, oferuje wiele możliwości zaskoczenia przeciwnika a samo Starcie Królów powoduje nawet drżenie nóg. Te elementy gry, jak i świetnie zaprojektowana taktycznie plansza, może powalić z zachwytu na kolana prawdziwych strategów. Zupełnie inaczej też wygląda gra z przyjaciółmi a inaczej w gronie nieznajomych, którym nie zależy na grze fair a jedynie na zwycięstwie. Ta druga opcja nie jest przeznaczona dla graczy początkujących, których bardzo łatwo zrazić do gry. Jeżeli chcesz namówić do rozgrywki swoją dziewczynę, nie zapomnij zaprosić jej znajomych :) Jeżeli wszyscy się lubią, gra przyjmuje bardzo ciekawe oblicze. Najłatwiej można to przyrównać do sytuacji, w której przy stole wypełnionym małymi torcikami spotyka się grupa przyjaciół. Najpierw jest dość sztywno, ktoś rzuci jakiś żart, ktoś się zaśmieje, ale wszyscy badawczo się sobie przyglądają. Potem ktoś wreszcie chwyta za jeden z torcików i ciska nim w twarz najbliższego przyjaciela. Dalej już idzie jak z płatka. Wszyscy walą się torcikami po ryjach uhahani od ucha do ucha. Nikt się nie poddaje a torty lawinowo przybywają wciąż mobilizowane z kuchni. Nagle ktoś krzyczy „Zjadłem siódmą wisienkę!” i walka się kończy… Ubaw po pachy :)
Wszyscy tak pod niebiosa wynoszą „dyplomatyczny charakter” tej gry. W przypadku opisanej na początku rozgrywki, cała ta dyplomacja doprowadziła jedynie do totalnego chaosu i destabilizacji Krainy Westeros. Ale muszę przyznać, że lepszego rozwiązania nie mogliśmy sobie wymarzyć na początek. Było z tego i mnóstwo radochy i mnóstwo zgrzytów. Okazało się bowiem, że jesteśmy zarazem najlepszymi jak i najgorszymi dyplomatami jakich ta gra zrodziła :) Już pierwsza próba negocjowania traktatu spowodowała, że wszyscy wszystkim rzucili się do gardeł, mając głęboko w poważaniu całe paktowanie. Boże chroń naszych polityków przed taką dyplomacją! :P

Pozdrawiam
Tothamon
0
Hubert [ dodano: 12.09.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Świetna obsługa klienta, wszystko szybko, precyzyjnie ogromy plus dla sklepu. Gra w mocnym i twardym pudełku, bardzo ładna plansza, ładne wykonanie żetonów i kart, tylko zwołać 5 osób;[ i grać!!!
0
Michał Brzeziński [ dodano: 09.09.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Obowiązkowa pozycja dla każdego fana planszówek. Gra praktycznie pozbawiona elementów losowych - wszystko zależy od dyplomacji i układów. Co za tym idzie mamy bardzo dużo interakcji między graczami. Doskonale też oddaje klimaty średniowiecznej walki o władzę. Warto zaznaczyć, że żeby w pełni czerpać radość z tej gry, potrzeba będzie nam do tego pięciu graczy :)
0
Weteran
Błażej Janik [ dodano: 06.09.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra fantastyczna, kupiona co prawda w innym sklepie(rebel przez ostanie dni miał czas dostawy 14 dni), jednak to tu chciałem podzielić się opinią. Rody zrównoważone, rozrgrywka niesamowicie wciągająca, gra w piątke daje mnóstwo radochy. Polecam wszystkim, najlepsz gra planszowa w jaką grałem.
0
Adam Adamski [ dodano: 27.08.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Rebel jak zwykle - bez zastrzeżeń na 6+
Co do gry to po przeczytaniu instrukcji bylem nia oczarowany. Wszystko wydawalo sie takie super. Juz po samej rozgrywce jednak bylem nieco zmieszany. Po 1 za krotka !!! ( niby gralismy 2 godziny ale gra rozpoczela sie na dobre w chwili gdy sie konczyla... ) po 2 nie wykorzystalismy calego jej potencjalu bo 10 tur to stanowczo za malo i w koncu po 3 miodnosc po prostu cudowna. Kumple juz sie dopytuja kiedy znowu zagramy bo nie moga sie doczekac. Po pierwszej grze odnioslem niedosyt, ale to chyba tylko dlatego ze po prostu nie skorzystalem ze wszystkich mozliwosci jakie oferuje gra i to wlasnie jest jej wielki plus. Nastepnym razem sprobujemy zagrac na np. 15 tur zobaczymy jak bedzie sie wtedy ukladac.
Podsumowywujac POLECAM WSZYSTKIM
0
Maciej Gajzlerowicz [ dodano: 27.08.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra jest, mówiąc prosto, wyśmienita. Liczne recenzje w internecie sugerują, iż należy oczekiwać po niej bardzo wiele i wychodzi z tego obronną ręką. Fakt, że żetony typu Żelazny Tron, Miecz czy Kruk Posłaniec są po prostu niepoważnie śmieszne, jednak pomimo, iż dotychczas ani razu nie wygrałem, wciąż mam ochotę grać dalej. Tytuł wyśmienity, godny polecenia dla każdego.
Niniejszym to czynię: polecam!
0
Krzysztof Wiewióra [ dodano: 24.08.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Doskonała gra, wszystkie pochwały w poprzednich komentarzach w pełni zasłużone.
Niestety gra jest raczej dla męskiego towarzystwa. Wydanie polskie bardzo solidne.
0
piotrek [ dodano: 17.08.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
ale jaki problem ja mam angielska wersje i se sciagnaołem polska instrukcje i jest swietrne
0
Weteran
Robert Słowikowski [ dodano: 15.08.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra jest ciekawa i wciągająca. W naturalny sposób wymusza sojusze i spiski :) Jedynym minusem jest małe urozmaicenie I i III talii kart Westeros
0
Marek Waśko [ dodano: 14.08.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Dostawa z REBELA jak zwykle 5+!!!
Produkt świetnie wydany, drobne "byki" w tłumaczeniu nie wpływają na obraz całości.
Gra jest bardzo grywalna - jesteśmy już po pierwszych rozgrywkach 5 osobowych i jest super! Produkt powinien szczególnie ucieszyć miłośników prozy Georga R R Martina - miło jest grać Starkami...
POZOSTAJE TYLKO CZEKAĆ NA DODATKI!!!
0
Artur Blok [ dodano: 10.08.2008 ]
Gra jest niezwylke wciągająca i wymaga dużej wprawy w pertraktacjach. Daje wiele radości przez długi czas. Nie nudzi się. Polecam gorąco
0
Miejscowy
Iwona Szulgit [ dodano: 05.08.2008 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Szybka dostawa i pancerne opakowanie - czyli cały Rebel;)

Muszę przyznać, że cena jak na wykonanie (wbrew temu co piszą moi poprzednicy) nie jest wysoka. Gra jest bardzo dobrze wykonana:
- Wszystkie elementy tekturowe (jak np. od samego pudełka począwszy, po przez karty a na żetonach skończywszy) są wykonane z grubego i dobrej jakości papieru
- Drewniane znaczniki nawet pomimo zdeptania (ah, te młodsze rodzeństwo) dalej są w jednym kawałku
- Plansza równie ciężka w uszkodzeniu, dodatkowo idealnie oddaje klimat
Jeśli chodzi o wcześniej wymienione minusy to no cóż, czasami drobne przeoczenia się zdarzają (w wypadku startowych kart rodu), napisy w polskiej wersji nie zmieszczą się wszędzie (przypadek wojsk neutralnych) a literówki? Pierwsze wydanie nigdy nie jest idealne;)

Co do samej rozgrywki to nie powiem, przyjemna i intrygująca. Idealna dla osób lubujących się w intrygach, zdradach i szybkich zmianach decyzji tak żeby wyszło jak najkorzystniej. Gra trwa może i długo, ale wbrew pozorom wcale się tego nie czuje. Najbardziej kulminacyjnym momentem jest to jeśli w 9/10 turze następuje licytacja pozycji przy tronie;)

Podsumowując, sądzę, że gra pomimo swoich "minusów" jest warta swojej ceny i godna uwagi.
Gorąco polecam!
0
Paulina Rychwińska [ dodano: 04.08.2008 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Naprawde świetna gierka !!
0
Przemek i Łukasz Szewczak [ dodano: 01.08.2008 ]
Na wstępie - Rebel to klasa sama w sobie! W dzisiejszych czasach ciężko trafić na tak sprawnie działający sklep. Rebel to prawdziwa perełka.

A teraz do rzeczy. Grę otrzymaliśmy przedwczoraj i chcieliśmy się z Wami podzielić naszymi spostrzeżeniami co do jakości wykonania polskiej wersji (nie samej rozgrywki, gdyż jeszcze nie mieliśmy okazji grać).

Zaczniemy od minusów:
- nieprzetłumzczone rewersy kart rozmieszczenia rodów.
- nieprzetłumaczone żetony wojsk neutralnych.
O tych dwóch sprawach wspomniał już ktoś wcześniej, więc teraz ciut od nas:
- błędy w instrukcji - na stronie 7 niedokończone zdanie w paragrafie dotyczącym "Drugiej licytacji: Lennicy", na ostatniej stronie zdjęcie karty "Gra o Tron" przedstawia angielską wersję owej karty.
- błąd na karcie Asha Greyjoy - powtórzone słowo "na".

Plusy:
- cała reszta

Zdajemy sobię sprawę, że tebłędy to szczegóły i drobne wpadki, ale chyba każdy z nas wymaga od profesjonalnego wydawnictwa, profesjonalnej wersji. Gra nie kosztuje przecież groszy. Jeżeli Galakta nic z tym nie zrobi to myślę, że następnym razem nie tylko my zastanowimy sie dwókrotnie zanim kupimy ich produkt...

Co do oceny rozgrywki i gry ogólnie to napiszemy jak tylko pogramy;]

Pozdrawiamy, Przemek i Łukasz
0
Pionier
Marcin Zawiślak [ dodano: 30.07.2008 ]
Marcinie, do dnia premiery gra kosztowała 149zł.
0
Marcin Kaźmierczak [ dodano: 29.07.2008 ]
Jakość polskiej wersji nie odbiega nic a nic od angielskiego oryginału. A cena bardzo atrakcyjna, zwłaszcza w przedsprzedaży, bo to 129 złoty tyczyło się zamówień przedpremierowych, a ci co czekali tracą 10 zł :P

Tłumaczenie jest dobre. Z ciekawostek nieprzetłumaczone są napisy na żetonach wojsk neutralnych, oraz na grzbiecie kart startowych (house start card), jednak w niczym to nie przeszkadza.

O samej grze nie ma co się rozwodzić, GoT to już w zasadzie klasyka.
0
Marcin Zawiślak [ dodano: 26.07.2008 ]
Dzień po premierze 20zł taniej:-) Oto jak warto kupować gry w przedsprzedaży ;-)
0
Pionier
Marcin Zawiślak [ dodano: 09.07.2008 ]
Zamówione:)
Co do jakości wydania, jestem pewien że polska edycja prezentowała będzie ten sam poziom co wydanie FFG.
Mam tylko nadzieję, że:
- w tłumaczeniu elementów gry (przede wszystkim planszy) zachowano nazewnictwo z polskiego tłumaczenia książek G.R.R.Martina
- no i że Galakta szybko wyda dodatki, przede wszystkim Clash of Kings, którego elementy są niezbędne by w pełni cieszyć się tą znakomitą grą
0
dodaj swój komentarz
© 2003-2019 REBEL.pl
sklep@rebel.pl