Komentarze do produktu: Boże Igrzysko

Dzieje Rzeczpospolitej Szlacheckiej


Informator
Quaku [ dodano: 06.04.2015 ]
Coś wspaniałego, od A do Z! :) Od tematyki przez właściwą dozę losowości do umiejętnego balansowania kooperacyjnością i indywidualnością ;) Wystarczy jedna partia i można się w tej grze zakochać.
Wielka szkoda, że nie jest już dostępna na "pierwotnym" rynku, bo chociaż dzieje się w niej wiele, faz gry jest kilkanaście i nieraz porządnie trzeba pogłówkować, to wciąż chce się do niej wracać :) Cóż, planszówka idealna :)
2
Poliglota
drluca [ dodano: 16.09.2013 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Polskie realia! Polska historia! mechanika gry idealnie oddaje klimat epoki (sejmy, pospolite ruszenie, armia koronna, presja państw ościennych)! Gra znakomita i więcej takich na rynku!!!
2
Koper [ dodano: 23.06.2013 ]
Gra jest swietna. Oceniam ja na 5. Bardzo skomplikowana i rozbudowana strategia koncentrujaca sie w 100% na sytuacji na planszy. Kilka niekonwencjonalnych mozliwosci zagran (Liberum veto) oraz relacje pomiedzy zawodnikami podczas gry wyrozniaja ja z grupy wiekszosci gier strategiczno-wojennych. Gra nalezy raczej do tych trudnych wiec przyswojenie zasad moze zajac troche czasu. Z tego tez powodu moze nie odpowiadac wszystkim milosnikom gier planszowych. To jest gra dla tych , ktorzy lubia jak im glowa paruje podczas rozgrywki. Ja ja bardzo lubie jedna z bardziej klimatycznych produkcji.
0
Pik Master [ dodano: 15.02.2013 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Rebel jak zawsze spisał sie doskonale z dostawą (szybkość i wytrzymałość opakowania).

Polska edycja ma znakomicie ulepszoną szatę graficzną i wykonanie (w porównaniu do angielskiego oryginału) oraz dodano opcję gry na 4 graczy - doskonale dla większych grup.

Bardzo ciekawe jest to, że żeby wygrać, wcale nie trzeba bronic Rzeczypospolitej jako całosci - każdy z magnatów (graczy) "ciągnie czerwone sukno dla siebie". Przy czym gra jest tak skonstruowana, że najwięcej punktów dostaje się w ostatniej z 4 tur (epok), co powoduje, że ktoś wlokący się na końcu rankingu nagle wysunie sie na jego czoło. Oraz dodaje efekt niepewności do samego końca - po około 15 rozgrywkach ciągle cięzko jest nam zaplanować jakąś strategię od początku do końca.

W ostatnich dwoch turach mozna stawiac miasta, ale tylko jeden gracz moze to zrobic na turę, wiec wtedy zaczyna sie zwykle wyscig do tego kto bedzie hetmanem (pierwszy może wykonać akcję).

Zwykle gramy w trybie "patriotycznym", ale ostatnio jeden-dwoje graczy się wyłamało i zaczęło budować kolegia jezuickie (dla nabicia punktów) zamiast bronić kraju. Myśleli, że inni się za nich będą bronić. Szybko zostali skorygowani (z reszta graczy wpuscilismy do kraju wojska inwazyjne, ktore umiejetnie "rozlane" spalily ich i sasiednie prowincje).

Każda prowincja ma potencjał, by ją obronić. Kiedyś myślałem że Litwa jest najłatwiejsza a Wielkopolska i Prusy są natrudniejsze. Po czym kilkakrotnie grałem skutecznie broniąc Wielkopolski i widząc Litwę spaloną do cna. Obecnie wydaje mi się, ze Małopolska jest jedną z lepszych prowincji - wysoki prestiż za bicie Turków i fakt, że nie najeżdzają oni w 3. turze, wiec zamożnośc prowincji prawie na pewno wzrośnie.

Poziom trudności jest tak skonstruowany, że raczej na pewno nie da się obronić wszystkiego, trzeba raczej umiejętnie wybrać jakąs prowincję, która zwykle będzie pustoszona i kontrolować tam wroga tak, żeby nie rozlał się na sąsiednie obszary. Chyba że ma się wyjątkowe szczęście przy rzutach kostkami (raz tak mieliśmy, wszystko obroniliśmy - przy niewielkich stratach. Ale wymagalo to współpracy i grania nie na wynik indywidualny tylko na satysfakcję z ocalenia kraju).

Trzeba pamietać ze trzeba mieć co najmniej 2 lub 3 kostki klienteli szlacheckiej, jeśli chce się zaatakować danego wroga. Jedna na kupno wojska, druga na atak. Musisz sie liczyć z tym, że jesli inni gracze nic w danej prowincji nie wystawią (lub wystawią mniej) to jedna kostka wędruje do Sejmu, dlatego trzeba mieć o jedna więcej.

Nie trzeba sie przejmować dużą ilością zasad - wszystko jest wyjaśnione w doskonałej instrukcji, większość potrzebnych zasad jest na samej planszy (znaczniki tury, opisy wojsk itp).

Dla mnie, miłośnika historii, gra jest doskonała. Zawiera dużo "smaczków", które nie komplikują gry ale nadają jej specyficzny koloryt i klimat ("Trylogia" Sienkiewicza i "Dzikie Pola". Mało jest gier o Polsce jako takiej, więc ta tym bardziej warta jest polecenia. Aż dziw, że zrobil ją człowiek z zagranicy, ale może własnie taka oddalona perspektywa była potrzebna, żeby na chłodno przeanalizować fenomen Polski szlacheckiej, wyciągnąć z niej to co najbardziej charakterystyczne i osadzić to w grze.

Naprawdę cięzko wynaleźć mi jakieś wady - może losowośc bitew, kiedy nie uda ci się "wbić" żadnej kostki na pole wroga, albo zginie ci cała piechota. Albo traktat zostanie zerwany po jego zawarciu, kiedy wyprowadziłeś całe wojsko i szlachtę z prowincji. Ale dobrze, że ten element losowy jest, dzięki temu nie ma jednej wygrywającej strategii, trzeba elastycznie reagować.

Podsumowując - dla mnie ideał.
6
Dominik Sass [ dodano: 17.12.2012 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Bardzo dobra, emocjonująca gra o Rzeczpospolitej szlacheckiej. Działa dobrze i na 3 graczy, i na 4. Wykonanie stoi na wysokim poziomie. Co do samej rozgrywki - jest dość skomplikowana (zawiera wiele zasad), ale dla mnie jejst to jej plus, ponieważ podczas gry gracz staje przed ważnym wyborem - pomóc obronić Ojczyznę czy zerwać Sejm dla własnej korzyści? Emocje gwarantowane, szkoda tylko, iż grę o jednym z najciekawszych okresów naszej państwowości musiał wymyślić Anglik.

Serdecznie polecam.
1
Paweł Gołąb [ dodano: 18.09.2012 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Kapitalna mechanika gry. Mamy tutaj do czynienia z grą kooperacyjną, jednak kooperacja jest dosyć... polska - każdy gracz na obronie kraju chce ugrać jak najwięcej :-)

Nie należy się bać dużej liczby zasad w instrukcji (mnóstwo różniących się całkowicie od siebie faz tury). Bardzo łatwo je przyswoić i zapamiętać, ponieważ są bardzo intuicyjne.

Ogromny jest wpływ graczy na stan kraju pod koniec rozgrywki. Raz jest to kompletny rozbiór, a innym razem kwitnące, bogate i rozwijające się państwo.

Wykonanie bardzo ładne i solidne.

Do gry polecam miód i/lub grzańca.
1
Patryk Pietrakowski [ dodano: 04.11.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Ach, jak dla mnie gra FENOMEN. Po prostu wszystko w tej grze jest idealne, zarówno pod względem mechaniki, jak i wykonania elementów. A rozgrywka jest poprostu nieziemsko wciągająca. Grałem już z 15 razy z tymi samymi osobami (czasami po 4, a czasami po 3 graczy), a i tak każda rozgrywka wyglądała zupełnie inaczej, i cały czas uczymy się nowych technik, w celu wygranej. U mnie i mojej rodziny zdecydowany nr 1 i chyba długo nie będzie zagrożony na tej pozycji. ZDECYDOWANIE POLECAM !!!!
2
Łowca
Jakub Bielawski [ dodano: 30.10.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra jest świetna! Bodaj jedna z najlepszych planszówek w jakie kiedykolwiek grałem. Ciekawe pomysły, tematyka (jeśli chodzi o mnie, lepszej nie znam), interesujące rozwiązania mechaniczne, atrakcyjne wykonanie (puzzle!), a także świetne połączenie rywalizacji i kooperacji. Zasady z początku wydają się dosyć skomplikowane, ale po jednej turze zaczęliśmy już grać na poważnie, bez nosa w instrukcji (preferujemy bowiem aktywną naukę zasad). Gorąco polecam, dla mnie ideał!
2
Jacek Stańczyk [ dodano: 21.10.2011 ]
Oceniam produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji
Bardzo przyjemna gra przez pierwsze kilka rozgrywek, ale z czasem zaczyna robić się monotonna i schematyczna. Dodatkowo pojawiają się kości, które niektórych bardziej, a innych mniej denerwują. Zwycięstwo jest pochodną negocjacji z innymi graczami, taktyką i szczęścia w kościach.
0
Małgorzata [ dodano: 14.09.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra jest super :) Doskonale oddaje realia i problemy, z jakimi musiała się zmierzyć Rzeczpospolita. Miło, że ktoś zrobił grę o Polsce. Jakość wykonania na najwyższym poziomie.
0
Waldek Gumienny (PGP) [ dodano: 01.09.2011 ]
@ Anna
Bardzo pouczający komentarz. Gratulujemy opanowania instrukcji i przekazania zasad współgraczom. Nie jest to łatwe zadanie :)

Postaramy się opracować krótki poradnik dla "tego, kto czytał instrukcję BI i ma ją wytłumaczyć pozostałym graczom" i zamieścić na stronie internetowej gry
0
Anna Rachelska-Bożek [ dodano: 01.09.2011 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Jako osoba nieodwołalnie i permanentnie wyznaczana do czytania instrukcji i potem tłumaczenia jej innym byłam przed pierwszą rozgrywką nieco oszołomiona, przyznam. Dodatkowo przyszło mi wtedy grać z maniakami historii, którzy zadawali milion pytań na minutę i jeszcze wdawali się w dyskusje na temat ówcześnie panujących stosunków politycznych. Byłam bliska płaczu, kiedy wreszcie gra ruszyła i okazało się, że ja i ściąga z kolejności działań umieszczona na planszy dajemy radę. "Boże igrzysko" to ciekawa gra, w której wiele zależy od nastawienia i strategii graczy, ale równie wiele od losu. Podoba mi się to, bo gra się nie nudzi. Podoba mi sie też, że samolubni gracze często dostaja nauczkę Wykonanie elementów gry jest porządne i przyjemne dla oka. Kartonowe żetony z armią nie ścierają i nie rozklejają się. Fajna jest też puzzlowa plansza: nie przetrze się na zgięciach-DOBRY POMYSŁ. Niestety, tematyka i ilość zdarzeń w grze przerażają niektórych, więc nie z każdym możemy grać. Ja polecam ją tym, którzy godzą się, że przy rozrywce też czasem warto pomyśleć.
0
Marcin Zapała [ dodano: 16.06.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra na poziomie, naprawdę bardzo fajna. Do opanowania zasad wystarczy właściwie jedna partia. Ciężko wymyślić jedną strategię, która zawsze by się sprawdzała- trzeba dostosowywać się do aktualnej sytuacji i działań innych. Muszę przyznać, że dostałem dokładnie to, czego oczekiwałem.
0
Andrzej Pacanowski [ dodano: 06.06.2011 ]
Oceniam produkt na: 3 - w porządku, bez rewelacji
A ja powiem tak, że nie przypadła nam jakoś niesamowicie do gustu. Dla fanatyków historii na 100% jest to niesamowita gra, ale dla zwykłego GoT/Civ/Hex maniaka jest to średnia gra.

+wykonanie. Co tu dużo mówić można postawić na półce, a nawet powiesić plansze na ścianie ;-)
+realia Rzeczypospolitej Szlacheckiej (sprzedaliśmy Polskę pod koniec pierwszej gry ;-( )

Mechanika jest ciekawa

-Cena
-Jakoś nas nie ciągnie by znów zagrać. (raz 3 czy 4)
0
Radosław Kiersztyn [ dodano: 02.06.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Boże Igrzysko to świetna gra, osadzona w najciekawszych wiekach naszej historii. Rozgrywka pozwala się wcielić w 4 z najpotężniejszych rodów magnackich Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Dość wiernie odzwierciedla koleje historii Polski (z wiadomymi koniecznymi uproszczeniami). Technicznie gra prezentuje się świetnie, mechanika jest wystarczajaco skomplikowana, aby przyciągnąć graczy na dłużej, jednak nie ma tu częstych w tego typu grach udziwnień. I choć opanowanie wszystkich możliwości wymaga pewnego treningu, to zaświadczam, że naprawdę warto. Przy zręcznej grze można także uniknać rozbiorów:)
0
Maciej Lorenc [ dodano: 13.05.2011 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Bardzo ciekawa pozycja oddająca w nietypowy sposób realia historyczne. Zasady na początku wdają się bardzo skomplikowane, ale po 1 grze jest się je w stanie wytłumaczyć w 10-15 minut.
Bazowo stworzona dla 3 graczy i tak najlepiej się sprawdza. W 4-rech obrona terytoriów jest dużo łatwiejsza - ale może po prostu za mało w nią grałem :)
0
Embryodead [ dodano: 10.05.2011 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Gra wydana bardzo ładnie, puzzlowa plansza umożliwiła zmniejszenie gabarytów pudełka. Grałem w grę wiele razy, jedyny element, po którym widać wyraźnie ślady użytkowania to żetony niebieskiego gracza - widać słaba farba. Ujęła mnie obecność 11! woreczków strunowych, dzięki czemu łatwiej utrzymać zawartość w ładzie, skraca się też czas rozstawiania gry.
0
Rafał Cholewa [ dodano: 28.04.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Wspaniała gra osadzona w realiach Rzeczpospolitej Szlacheckiej, która pozwala odczuć na własnej skórze jej problemy. Polecam!
0
Łukasz Kręzel [ dodano: 24.04.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Ponieważ jest to mój pierwszy komentarz na REBEL-u, wspomnę że wysyłka i to nie tylko tej gry ale wszystkich zamówień stoi na na najwyższym poziomie.
Co do samej gry, wykonanie jest jak najbardziej w porządku. Solidne pudło, dobrej jakości żetony i drewniane elementy, bardzo dobra plansza (dzięki temu że jest składana jak puzzle nie powstają nierówności). Graficznie oraz kolorystycznie gra wygląda świetnie.
Instrukcja jest napisana w miarę prostym językiem, natomiast prawdziwą rewelacją są komentarze autora. Dla tych, którzy co nie co o historii wiedzą jest to niewątpliwie gratka, dodatkowo ułatwia to zapamiętanie zasad i stanowi dobry argument, gdy któryś ze współgraczy kwestionuje zasadność danej reguły. Mechanika gry jest ciekawa, daje dużo możliwości kombinowania, choć mam mieszane uczucia co do niektórych jej elemtów (chociażby możliwość użycia liberum veto w pierwszej turze gry czy nie do końca zrozumiała dla mnie formuła odsieczy wiedeńskiej i wszystkiego co z nią związane). Jednak największą zaletą tej gry jest jej tematyka. Mało jest gier, które choćby słowem zająkują się o Polsce, jeszcze mniej o niej samej, a gra osadzona w Rzeczpospolitej Obojga Narodów to niewątpliwie rzadkość.
Tak więc jeśli jesteś miłośnikiem historii, RON, a najlepiej obu, pewnie tą grę już kupiłeś bądź w nią grałeś ;). Jeżeli tematyka Ci nie odpowiada, myślę że warto ją przetestować ze względu na mechanikę. Co do ceny, muszę przyznać że mam spore wątpliwości. Nie żałuję wydanych złotówek, bo jeśli chce mieć możliwość zagrania w gry o podobnej tematyce, muszę dać znać swoim portfelem że zainteresowanie takimi produktami rzeczywiście istnieje. Natomiast mogę porównać wydanie tej gry do Conquest of the Empire, gdzie za podobną cenę otrzymujemy dużą (za dużą btw) planszę, hordę figurek, żetonów, kart i plastikowych monet. Otwierając Boże Igrzysko czułem pewien niedosyt. Mam nadzieję, że w przyszłości powstanie więcej gier w takich klimatach z równie udaną mechaniką, co albo zmniejszy koszty zakupu albo zwiększy jakość ich wydania ;). Ocena: 5 z małym minusem.
0
Mateusz Zeifert [ dodano: 22.04.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Dość unikalna gra, ociekająca klimatem (znaczenie ma tu też perfekcyjne wykonanie!) i wspaniale odzwierciedlająca realia polski szlacheckiej. Aż dziw bierze, że autorowi udało się tak trafnie dopasować mechanikę gry do mechaniki ówczesnego systemu politycznego.
Ale jest to też gra, która potrafi nieźle frustrować - czynnik kooperacyjny zderza się tu z rywalizacją i tak naprawdę od samych graczy zależy, który weźmie górę. Nie znam drugiej gry, w której charakter rozgrywki byłby tak mocno kształtowany przez graczy. Jest to też pewien mankament gry - w moim odczuciu - nie pozwala bowiem na opracowywanie jakiejś konsekwentnej strategii. Bo Boże Igrzysko to wyjątkowa gra. Nie jest to gra typu "sportowego", nie nadaje się na turnieje czy mistrzostwa. Każda partia jest raczej pewną opowieścią, zamkniętą całością, w której niekoniecznie najważniejsze jest to, kto zwycięży.
Jeśli tak do niej podejdziemy to nie sposób wystawić jej innej oceny niż 5.
0
Michał Gościniak [ dodano: 17.03.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Świetna gra-pięknie wydana. Łączy szybkość i dynamikę rozgrywki z ciekawą fabułą. Najwięcej frajdy daje odczytywanie jakim epizodowm i postaciom z historii Polski odpowiadają poszczególne elementy mechaniki i wyjątków zasad gry.
0
Mateusz Ślezioński [ dodano: 03.02.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Cóż by tu powiedzieć :) Gra jest bardzo solidnie wykonana (ciekawy sposób składnia planszy - puzzle), mechanika jak najbardziej interesująca, Klimat? Bezcenny!!!

Teraz się nie dziwię dlaczego historia PL wygląda właśnie w ten a nie inny sposób :)) Bez zasadne veta, patrzenie na czubek własnego nosa, kręcenie własnych interesów na boku, gdy PL płonie ;) podstępne planowanie kampanii magnackich. Mistrzostwo :)


Po zagraniu kilku partii jest jednak kilka minusów:

1. Zdecydowanie łatwiej jest wygrać we wschodniej PL niż w zachodniej. Ci gracze którzy ustawią swoje posiadłości w Prusach zawsze dostają bęcki. Ci którzy na Ukrainie - zawsze wygrywają. Dlatego gra w tym samym gronie stała się dość szablonowa - wszyscy najpierw zajmują Ukrainę, Litwę i ewentualnie Małopolskę, bo w tej ostatniej właśnie jest najwiecej punktów za odparcie ataku wroga, a jak już nie ma gdzie się rozwijać to na ruszt idą Prusy a na samym końcu Wielkopolska. Reasumując nie wiem czy jest to bug mechaniki gry czy nasz bug że jeszcze aż tak dobrze nie poznaliśmy tej gry. W końcu zagraliśmy dopiero jakieś 10 razy ;)

2. Gra podzielona jest na 4 etapy - dobrnąć do ostatniego do jest sztuka. Zazwyczaj przy 3 wszyscy już mają dość kłótni i walk :D Dlatego zazwyczaj kończymy wtedy rozgrywkę podliczając pkt. Na szczęście autor uwzględnił taką kolej rzeczy i zapisał w regułach iż można pominąć jeden etap w grze, dlatego to chyba też nie do końca nie jest minus - może są wytrwali którzy ciągną do końca ;)

Generalnie gra nie jest z pewnością dla osób, które zaczynają swoją przygodę z planszówkami. Zasady są proste ale gra wymaga glówkowania. Przebrnąć przez pierwszą grę - masakra, później już z górki:)) Polecam:)

Pomimo powyższego daję 5 :)

Rebel 5+
0
Łowca
Ewa K. [ dodano: 20.01.2011 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra dla wybitnych strategów. Dużo myślenia, odrobina negocjacji, szczypta przebiegłości i na koniec doprawione szczęściem. Myślenia jest od cho... i jeszcze więcej, w którym momencie porzucić obronę Polski i dać jej utonąć, bo utonie na pewno. Gdy zbyt wcześnie zajmiemy się własnymi interesami, tonący okręt, którym jest Polska, pociągnie nas na same dno, gdy za późno, to pomożemy komuś innemu wygrać. Trochę negocjacji, bo samemu prowincji wszystkich nie da się obronić. Ilekroć gramy, zawsze towarzyszy nam refleksja, jak ta Polska tak długo się utrzymała, nękana przez tylu wrogów. Świetne wykonanie polskiej wersji, znacznie lepsze od oryginału.
0
ozy [ dodano: 04.01.2011 ]
Sebastianie,

Zawsze możecie spróbować wariantu skróconego gry, który można pobrać ze strony wydawnictwa.
0
Sebastian Smoliński [ dodano: 28.12.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Dla mnie po prostu ideał, moje wymagania nie są zbytnio wysokie ale gra po prostu mnie zaskoczyła, bardzo mi się podoba naprawdę jest idealna. Jedynym chyba minusem który jak dla mnie przeszkadza - jest długość gry. Gracze z którymi w to grałem (mało ich było dopiero dzisiaj dostałem grę ;) ) zniechęcili się w połowie rozgrywki i trzeba było podliczać punkty w trzeciej turze. Jutro postaram się zagrać z wytrwalszymi graczami, ciekawe co z tego wyniknie. Oczywiście ocena 5/5.
0
Weteran
Marcin Wilczek [ dodano: 10.12.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Może komentarz zbyt wczesny ale ocena adekwatna. Gra idealnie pokazuje historyczne uwarunkowania i funkcjonowanie sarmatów szlachciców w naszej RzeczPospolitej.

Czytając instrukcje możan odnieść wrażenie że gra jest trudna-ale to tylko złudne, gra jest skomplikowana pod względem gry a nie zasad.

Z pewnością polecam wszystkim fanom czarnego krzyża na białym tle :) i dwóch nagich........mieczy.
0
miska [ dodano: 10.12.2010 ]
moze byc fajna...
0
Poliglota
Lukasz Szatan [ dodano: 06.12.2010 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Gra dla ludzi lubiących kombinować, myśleć, układać strategię i tych którzy lubują się w historii.

plusy:
+ znakomicie odwzorowane realia Rzeczypospolitej 17 wieku. pierwszy raz w życiu widziałem żeby gra tak doskonale symulowała rody szlacheckie, politykę i realia tamtego okresu (łącznie z liberum veto!)
+ bardzo duża różnorodność możliwych akcji do wykonania
+ fajny system wypraw magnackich
+ dobrze przemyślana funkcja hetmana wielkiego
+ pięknie wykonana plansza

minusy:
- trzeba rozegrać kilka partii żeby dobrze załapać mechanikę i cele gry, które warto realizować
- losowość przy bitwach (niefartowny rzut kostką może zakończyć nawet największą wyprawę magnacką)
- zdobywany prestiż w pierwszych trzech tura jest nie proporcjonalny do tego który liczy się na zakończenie gry
( grając doskonale przez pierwsze 3 tury i dając ciała w ostatniej przegrywamy grę)

Podsumowując. Minusy nie zmniejszają grywalności gry. Zapaleńcy strategii i historii będą się rozpływać w zachwytach nad mechaniką idealnie odzwierciedlającą historyczne wydarzenia. Nowi gracze będą potrzebowali kilku partii żeby załapać o co chodzi.

Ocena 4+ ( za te niewielkie wady)
0
Paweł Karolak [ dodano: 29.11.2010 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Gra testowana od 5 miesięcy ponad ;) i.....jest bardzo dobra. Strategia w rodzimej, szlacheckiej otoczce :)
Mechanika interesująca, rzecz jasna, pewnej dozy losowości nie dało się uniknąć (chyba tylko w szachach się unika). Pomimo rozegrania iluśnastu partii, póki co nie znalazłem jednej rzeczy, która mnie irytuje w strategiach - złotego środka na wygranie - to duży plus. A rozgrywka zaskakuje nadal - wjazdy mocarstw ościennych powodują straszliwy bur... bałagan ;), a wyjątkowo ciężko jest zrobić bałagan kontrolowany.
Podsumowując - lubisz strategie i knucie - kupuj!
Nie lubisz - nie jestem pewien czy polubisz, kupując akurat Boże Igrzysko (to uwaga ogólna, dotycząca dowolnej strategii)
Rebel (o ile pamiętam) tradycyjnie profesjonalnie
0
Gabriel Szala [ dodano: 28.11.2010 ]
Z wielką nadzieją i niecierpliwością oczekiwałem polskiej wersji gry (tym bardziej, że wydawcą są dobrzy znajomi z forów internetowych o wojennych grach planszowych).
Pierwsze spotkanie z grą okazało się jednak rozczarowaniem. Jako, że jestem pasjonatem gier wojennych (mówiąc wprost stricte historycznych), mam bogatą bibliotekę historyczną, zdałem sobie sprawę, ze zarówno reklama Autora jak i wydawców polskiej wersji okazała się mocno przejaskrawiona. W grze nie doświadczy się istotnych mechanizmów historycznych determinujących działania graczy. Są jedynie ich namiastki, jak choćby wyeksponowana rola liberum veto (co w świetle najnowszych badań historycznych jest błędem - choć oczywiście liberum veto nie ma decydującego wpływu na rozgrywkę to jedna może mocno ograniczyć graczy), czy jezuickich kolegiów (nie odbierając zakonowi znaczącej roli w edukacji polskiego społeczeństwa). Nie wyjaśni także przyczyn buntów kozackich, dlaczego szlachta poddała się Karolowi Gustawowi X, czemu ostatni król Polski przeszedł na stronę targowiczan.
Jednak kolejne rozgrywki, po \"odrzuceniu efektu historycznego\" przyniosły mi nieoczekiwaną frajdę. Traktowanie BI jako zwykłej strategicznej gry towarzyskiej (jak choćby Caylusa), luźno bardzo osadzonej w realiach historycznych pozwala czerpać ogromną przyjemność z tej gry. możemy więc \"podgryzać\" innych graczy, utrudniać im realizację wszelkich zamierzonych działań w zasadzie w \"białych rękawiczkach (wyjątkiem są konfederacje, które też przedstawiono w grze w sposób upośledzony w stosunku do historii). Odrzucenie pewnej perspektywy, przez którą patrzyłem na tę grę pozwala mi czerpać dużą radość z kolejnych rozgrywek. Nie bez znaczenia jest również czas rozgrywki w 4 osoby góra jakieś 2 godziny.
W grze generalnie chodzi o to, aby przy pomocy działań militarnych (no niech mi ktoś pokaże \"zajazdy\" na Krzyżaków albo Szwedów), politycznych (kontrola szlachty a w zasadzie sejmików wojewódzki w prowincjach, misje dyplomatyczne itp., edukacja) i gospodarczych (budowa posiadłości, wynajmowanie zarządców, budowa miast, handel zbożem) zdobyć przewagę nad innymi graczami. Każdy z graczy wciela się w rolę przywódcy rodu magnackiego i poprzez wskazane działania powiększa znacznie rodu, czego wyrazem są punkty prestiżu. Zwycięża ten, kto zdobędzie najwięcej punktów prestiżu.
Czemu jednak 4? Przez wykonanie i wprowadzenie odbiorców w błąd sugerując, ze to gra historyczna. Wykonanie dlatego, ze w moim egzemplarz naprawdę zdrowo się trzeba nabiedzić, aby odróżnić kostki pomarańczowe od brązowych (co często jest po prostu umowne). A o reklamie pisał już nie będę :) Grę w każdym bądź razie polecam.
0
Krzysztof Filipiuk [ dodano: 20.11.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Bardzo dobra gra, świetnie odzwierciedla realia Rzeczypospolitej szlacheckiej.
Na poczatku brakowało mi bezpośredniej walki między graczami, ale charakterystyczny posmak tej grze daje możliwość "nasyłania" innych mocarstw na graczy - wpuszczanie Krzyżaków czy Szwedów. To nieco inny styl walki, także fajny.
Czasem przeszkadza losowość przy walkach - kiedy dobra armia zbiera baty przez złe rzuty.
Ciekawy mechanizm jest z punktami prestiżu - nieważne, czy kraj spłonie czy nie, wygrywa ród o największym prestiżu. To daje balans - gdy jest cienko z krajem wszyscy go ratują, ale jak tylko robi się trochę spokoju, to zaczyna się walka o prestiż między graczami... także znów robi się gorąco. Idealne polskie piekiełko :)
0
Michał [ dodano: 07.10.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Do zakupu "Bożego Igrzyska" skłoniło mnie przeczytanie instrukcji (dzięki linkowi "Rebela"). Spodobał mi się klimat tej gry, a także zasady wiernie oddające sedno wielu aspektów funkcjonowania I Rzeczypospolitej. Po otrzymaniu pudełka i rozegraniu kilku gier (opakowanego w legendarną już chyba pancerną paczkę "Rebela") nie zawiodłem się, wprost przeciwnie, efekty przerosły moje oczekiwania.
W grze zdecydowanie dominuje aspekt polityki wewnętrznej i zewnętrznej (tej ostatniej przede wszystkim w ujęciu militarnym) prowadzonej przez Koronę, a właściwiej poszczególne rody magnackie (graczy) w wiekach XV-XVIII.
Zadaniem gracza jest znalezienie kompromisu pomiędzy jednym głównym celem: zyskiwaniem prestiżu politycznego i siły gospodarczej kosztem swoich rywali (innych rodów), a drugim: wzmocnieniem Korony na tyle, by była w stanie przeciwstawić się zakusom wrogich ościennych monarchii i cel pierwszy mógł być wciąż realizowany. To główna cecha, dla której "Boże Igrzysko" różni się znacznie od większości gier strategicznych - gra nie premiuje jakiejś "jedynie słusznej" drogi do zwycięstwa, gracz przy pomocy swoich wpływów (klienteli szlacheckiej) musi umiejętnie manipulować obecnością, kierunkiem i siłą wrogich najazdów, a także być w stanie zapobiegać szkodliwym dlań posunięciom rywali. Do dyspozycji ma tak potężne narzędzia, jak liberum veto, możliwość użycia Armii Koronnej (na której siłę również ma wpływ), wystawianie prywatnych armii magnackich czy zawierania traktatów z wrogiem. To ostatnie narzędzie potrafi zniweczyć równie skutecznie, lub nawet skuteczniej, niż liberum veto plany jednego lub więcej rywali - wystarczy zawrzeć traktat z tym państwem, do którego najechania przygotowują się konkurenci.
Wzbogacenie zasad o rozgrywkę dla 4 osób jest równie udane, co podstawowa wersja gry - panowie z Phalanx Games zrobili dobrą robotę. Przy czwórce graczy liczba krzyżujących się i kolidujących ze sobą interesów i wpływów wykładniczo rośnie, tak samo jak emocje grających.
Gra jest wykonana bardzo estetycznie, szczególnie elementy drewniane i "puzzlopodobna" plansza, łatwa do składania i rozkładania bez zbędnych przetarć i zagięć, charakterystycznych dla "wielkoarkuszowych" plansz w starym stylu. Wszystkie znaczniki są objaśnione w instrukcji, notabene świetnie napisanej - jego forma to typowy "manual" - taki, który powinno się czytać i wypełniać faza po fazie na bieżąco, oczywiście przy pierwszych rozgrywkach. Elementy kartonowe są starannie wykonane, jednak przy ich wyjmowaniu z wyprasek stanowczo polecam ostry nożyk (przynajmniej co do niektórych), żeby uniknąć naddartych brzegów.
Na szczególną uwagę zasługuje też wyposażenie zestawu w kilka (ok. 10) foliowych "zaciskanych" woreczków, ułatwiających np. odłożenie rozgrywki po zapisaniu jej stanu i rozdzielenie "stanów posiadania" poszczególnych graczy przy równoczesnym zachowaniu porządku.

Parę uwag do komentarzy przedmówców - wydaje mi się, że nieobecność Króla wśród graczy jest specyficzną i przemyślaną cechą tej gry, Król pozostaje ponad podziałami magnackimi, a przyznanie jego roli któremuś z graczy - choćby jak najbardziej arbitralne - bardzo łatwo i błyskawicznie może wypaczyć bądź co bądź zbalansowaną obecnie rozgrywkę. Wprowadzanie kolejnych urzędów koronnych zaowocowałoby chyba zbytnim rozmyciem zasadniczych walorów gry i jej tempa, choć oczywiście trudno się nie zgodzić z ich edukacyjnymi walorami dla młodszych użytkowników. Natomiast o wiele bardziej brakuje mi możliwości wojen miedzy magnatami (zamiast rozstrzygania tego akcją "Konfederacja") w późniejszych turach, i, oczywiście rozbiorów w turze czwartej na zasadzie "global event" ze specjalnymi regułami, pomyślanych w duchu podobnym do Odsieczy Wiedeńskiej.
Kostek graczy nie jest "za mało" - ich ograniczona ilość zmusza graczy do dodatkowej przemyślności i kombinacji w gospodarowaniu nimi i przewidywaniu, jeśli idzie o ich przeznaczanie na poszczególne cele. A celów jest mnogość. :-)
Grę polecam zarówno fanom historii RON (myślę, że poza drobnymi odstępstwami na rzecz grywalności typu "Wielkopolska na Mazowszu" nie będą zawiedzeni), zwolennikom oryginalnie pomyślanych planszówek, a także graczom zupełnie nowym "w temacie" - podręcznik trzymany w ręku podczas pierwszej gry umożliwi im udany skok "na głęboką wodę".

Ocena (1-5) :

Pomysł - 5
Grywalność - 5
Żywotność - 5
Wykonanie - 4.5
Klarowność reguł - 4.5

Ogółem: 5.
1
Rafał [ dodano: 09.09.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Bardzo dobra gra! Świetny pomysł z ksiązką Daviesa i gratka dla miłośników historii, którzy chcą sprawdzić sie w roli polskiego moznowładcy na przestrzeni wieków. Gorąco polecam!
0
Przemek [ dodano: 06.09.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Ciekawa mechanika, zupełnie zaskakująca. Rozgrywka trzyma w napięciu. Myślę, że to ciekawy sposób ujęcia historii Polski, tym bardziej, że przygotowana przez Anglika.
0
Wielo [ dodano: 26.08.2010 ]
Mechanika gry przezabawnie ukazuje mechanikę rządzenia Rzeczpospolitą Obojga Narodów - czuć te bezsilność, kiedy co chwila zrywany jest sejm i przez to armii koronnej nie ma jak ruszyć - poza hetmanem, który wykupił sobie te pozycje za spore ilości złota, i teraz używa owej armii do swoich własnych, prywatnych celów. Moi oponenci wkurzyli sie na tyle, że jedynym dla nich rozwiązaniem było porzucenie pomorza i wpuszczenie tam szwedów, żeby skopali mi tyłek ;-) Prawie jak Radziwiłłowie.

A, i jeszcze coś, bez Gdańska w polskich rękach nie ma dobrek kasy, to trzeba sobie zapamiętać. Z kolei na odsiecz Wiedniowi chyba ani razu sie nie zebraliśmy z tego co pamiętam ;p

W każdym razie, to gra w której trzeba przewidywać do przodu, gdzie liczebność Twojej armii i Twoja pozycja na "planszy" wcale nie decyduje o wygranej. Do tego cały czas ma sie wrażenie, że gdzieś się już tą sytuację z planszy widziało (nieważne jaka by była) - i zapewne ma sie racje, momentami można się poczuć jak na bardzo interaktywnej lekcji historii. I jeśli ktoś chce jeszcze poczuć jak to było rządzić w państwie pijanych szlahciców to jest to pozycja obowiązkowa ^^
0
Marcin Szaryk [ dodano: 09.08.2010 ]
Pięknie wydana gra, choć zgodzę się z przedmówcami, że klocki w grze za 180 zł rażą.
Nie wystawiam jeszcze oceny, bo jestem na etapie zbierania ekipy do gry, więc punkciki pojawią się po rozgrywkach.
Rebele nie trzeba przedstawiać - pancerna paczka na 6+
0
Szymon Kukla [ dodano: 21.07.2010 ]
Chciałbym polecić grę wszystkim, którzy pragną wystawić swój zmysł taktyczny na próbę. Bardzo zręcznie połączone elementy rywalizacji i kooperacji pomiędzy graczami. Wykonanie bardzo dobre. Ciekawie skonstruowana plansza w formie olbrzymich puzzli. Rekwizyty przejrzyste, strona graficzna również. Losowość podczas rozstrzygania konfliktów może spowodować, że czasem będziemy rwali włosy z głowy. Mimo wszystko pozycja godna polecenia.
1
entrim [ dodano: 28.06.2010 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Bardzo dobra gra. Jeśli ideałem gry (ocena 5) jest "Revolutiuon" wydana przez Phalanx Games, to "boże Igrzysko otrzymuje "mocną czwórkę".

Świetna dynamika gry, dobre tempo, rozsądnie ograniczony czas rozrywki sprawia, że nie trzeba na nią tracić całego dnia. Zasady dość rozbudowane, ale jednocześnie bardzo łatwe do przyswojenia.

Gra wspaniale mobilizuje graczy do mądrego współdziałania - tak wszakże pomyślanego, by nie tracić z oczu indywidualnego interesu ;)
0
Filip Pawlicki [ dodano: 07.06.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Na poczatku dolacze do tych narzekajacych na cene, bo faktycznie 180 zl za drewniane klocki i plansze to troche duzo, ale od czego jest ewentualny rynek wtorny :P
Natomiast sama miodnosc gry jest faktycznie z najwyzszej polki. Zasady sa dosyc zawile, ale po pierwszy paru rozgrywkach staja sie jasne i logiczne, wiec badzcie cierpliwi. Trudno wymyslic jedna dobra taktyke, ktora zawsze bedzie sie sprawdzac, ale to wlasnie najwieksza zaleta tej gry.
0
Marian [ dodano: 13.04.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Istotnie, Inflanty stanowiły obok Małopolski, Wielkopolski i Litwy czwartą prowincję Rzeczpospolitej. Potwierdzam, na bazie własnych doświadczeń, że Inflanty, ale również Hospodarstwo Mołdawskie, Śląsk, Brandenburgia, wnoszą wiele interesujących scenariuszy dla prowadzenia gry. Pełnią one u nas swoistą rolę buforową (opóźnienie bezpośredniego ataku o 1 turę) i przetargową (np. kwestia traktatów pokojowych). Myślę, że przyjęcie przez kogoś swoistej roli moderatora historycznego daje wiele interesujących scenariuszy dochodząc w pewnym momencie do swoistego historical fiction. Przykładem może być wyprawa w I turze na Konstantynopol (moderator), która w przeciwieństwie do dramatu Warny 1444 r. kończy się sukcesem. Daje on wtedy opóźnienie zagrożenia tureckiego o 1 turę, tzn. kolejny bezpośredni atak następuje zgodnie z pierwotnym planem gry w III turze.

Pozdrawiam i zachęcam również do kreatywnego stosowania standardowych reguł i scenariuszy. Wtedy można, tak naprawdę, dostrzec prawdziwe zalety tej gry!
0
Toledo [ dodano: 31.03.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Wreszcie udało mi się zagrać pierwszą partię i mogę powiedzieć krótko - gra jest FENOMENALNA!

Piękne wykonanie - szczególnie ta "puzzlowa" mapa.
Nieduża wymagana ilość graczy (choć u mnie grały akurat 4 osoby - bardzo dobrze, że dodano jednego gracza w polskiej edycji).
Gra bardzo oryginalna i nowatorska, nie przypomina żadnego ze schematów do jakiego przyzwyczaiły mnie gry planszowe. Dużo historycznych odniesień: kozacy, odsiecz Wiednia, rola Gdańska itp.
Ogromnie podobał mi się też balans między rywalizacją, a współpracą. Z jednej strony gracze nie walczą o wspólne zwycięstwo jak dajmy na to w Shadows Over Camelot (nie licząc oczywiście zdrajcy), z drugiej jednak rodzi się między graczami pewna solidarność i chęć działania na chwałę nie tylko swojego rodu, ale i całej Rzeczypospolitej. Bardzo pozytywnie mnie to zaskoczyło ponieważ zasady gry nie wymagają żadnej współpracy (wygrać można nawet jeśli cały kraj trafi szlag), a ja i moi współgracze, przyzwyczajeni do Game of Thrones byliśmy raczej nastawieni na krwawą jatkę miedzy sobą.
Szczerze więc powiem, grę mogłoby sponsorować Ministerstwo Kultury bo uczucia patriotyczne i dumę z dawnej chwały naszego kraju wzbudza ona doskonale. Dodatkowo świetnie bawiliśmy się czując jej sarmacki nastrój. W tle lecieli "Rycerze" Andrzeja Waligórskiego, a na porządku dziennym były staropolskie zwroty i cytaty zwłaszcza z Trylogii i Pana Tadeusza. W sytuacji gdy Rzeczpospolita ledwo zipała (ahh te nieprzemyślane veta :D) a jeden z graczy postanowił zerwać sejm rozległy się okrzyki w stylu "zdrada mości panowie!", "targowica!", "matkę tam mordują!" :D Niewiele brakowało aby jedyna przedstawicielka płci pięknej w naszym gronie rzuciła się zdrajcy pod nogi i w rejtanowym geście rozerwała sobie koszulę na piersiach ;) (na następny raz planujemy więc zakupić więcej wina, albo i miodu)
Gra zachęca także do wymyślania własnych zasad jak zauważył ktoś poniżej. Na razie planujemy wprowadzenie do gry wolnych elekcji (zasady mamy już opracowane, pozostaje je przetestować w praktyce) oraz Inflant (raczej nie jako prowincja, a coś czego posiadanie zwiększy dochody i ułatwi wojnę ze Szwedami i Moskwą)
Podsumowując muszę powiedzieć, że jestem oczarowany Bożym Igrzyskiem. Bałem się trochę, że być może nie będą to dobrze zainwestowane pieniądze (a trzeba niestety przyznać, że gra jest bardzo droga) jednak wszystkie obawy rozwiała pierwsza gra. Z pewnością będzie w częstym użyciu.

Pozdrawiam
0
Sun Tzu
Cezary Domalski [ dodano: 29.03.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Przesyłka z Rebela bez zarzutu. Boże Igrzysko w wersji Phalanx Games Polska to znakomity produkt, Solidne wykonanie, przepisy "wygładzone" w porównaniu z wersją angielskojęzyczną. Wersja dla czterech osób trochę sztuczna. Czas rozgrywki w granicach 2-2,5 godziny. W tym czasie emocje gwarantowane, a przede wszystkim wyczuwalny klimat obcowania z historią naszego kraju. Pewne mechanizmy nieco abstrakcyjne na pierwszy rzut oka,ale dla mnie jak najbardziej akceptowalne. Polecam.
0
Marian [ dodano: 24.03.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Wyjaśniam. Cel drobnych modyfikacji dotyczył dostosowania reguł gry do poziomu i dojrzałości emocjonalnej dzieci w wieku 6-7 lat. Np. Sejm Rzeczpospolitej składał się z Izby Poselskiej (istnieje w grze), z Senatu (i tutaj mamy funkcje prymasa, hetmana i podskarbiego) oraz króla. Hetmana mamy w standardzie, wystarczy tylko wprowadzić dodatkowo funkcję podskarbiego (ktoś musi zarządzać żetonami pieniężnymi), prymasa (zastępuje króla jako interrex) oraz króla, który jak wiemy z historii pełnił często funkcje "reprezentacyjnie" (w grze np. może być to rola rozjemcy). Za przyznane funkcje (głosowanie w Sejmie) uzyskuje się dodatkowe PP. Wszystkie funkcje (oprócz prymasa) są pełnione prze jedną turę. W praktyce w/w dodatki nie wiele wnoszą do dynamiki gry i ich podstawowych zasad a dla dzieci jest to zawsze wielkie przeżycie emocjonalne zostać Królem Polski, a dokładniej Królem Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Pozdrawiam!
0
Phalanx Games Polska [ dodano: 19.03.2010 ]
@ Marian

Zaciekawil nas Twoj komentarz oraz wprowadzone modyfikacje. Jezeli chcesz, przeslij je prosze do nas, chetnie sie z nimi zapoznamy.

Serdecznie pozdrawiamy,
ekipa Phalanx Games Polska
0
Marian [ dodano: 19.03.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Posiadam grę. Oceniam ją bardzo wysoko zarówno w wymiarze pomysłu jak i wykonania. Przez miesiąc pracowałem (w wolnych chwilach) nad dostosowaniem reguł (algorytm gry, scenariusze historyczne, kilka drobnych rekwizytów, większa elastyczność decyzyjna itd.) do poziomu moich dzieci (6-7 lat) i po dwóch grach jest bardzo dobrze. Wprowadziłem kilka drobnych elementów typu funkcja króla, prymasa, podskarbiego itd. w celu uzyskania większego zaangażowania dzieci i ich dowartościowania (kwestia ego). Zauważyłem, że w tym wieku pojawiają się typowe dziecinne spory, które wspaniale obrazują kulturę polityczną stanu szlacheckiego w dawnej Polsce. Okazuje się również, że dla dzieci cel jakim jest obrona Rzeczpospolitej jest o wiele ważniejszy niż dbałość o punkty prestiżu dla własnego rodu. Ach ten idealizm... Reasumując, gra jest idealna jako metoda uczenia dość trudnej historii Polski. Polecam wszystkim rodzicom!
PS.Czekam na pierwszy dodatek - okres napoleoński...?
0
DooM_PL [ dodano: 08.03.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Bardzo dobra gra o tematyce bliskiej miłośnikom polskiej historii.

Polecam!
0
Krolik [ dodano: 04.03.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Rebel jak zwykle na 5, natomiast gra to istna perełka.
Jest piękna, niezwykle grywalna, wspaniale oddaje klimat upadającej Rzeczypospolitej i konflikt interesów pomiędzy poszczególnymi rodami magnackimi a dobrem kraju.
Gorąco polecam!!!
0
ogz [ dodano: 28.02.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra bardzo wciąga. Podoba mi się odwzorowanie historii Polski i całego tego bałaganu z liberum veto. Naprawdę można grać całą rodziną. Może również służyć do budzenia uczuć patriotycznych ;)
0
Kristoff [ dodano: 19.02.2010 ]
@lcf999: Zgodzę się do wszystkiego poza "proste do wytłumaczenia zasady".
Akurat ich mnogość i zawiłość może być postawiony jako minus. Ewentualnie można to pominąć, ale na bank nie jest zaletą gry .
0
Staszek [ dodano: 15.02.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Martin Wallace w najlepszej formie.
0
lcf999 [ dodano: 14.02.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Bardzo dobra gra. Mnogość możliwości; proste do wytłumaczenia zasady; ciekawie oddany klimat politycznych dylematów; które wymaga od graczy wyważenia na ile mają współpracować a na ile sobie przeszkadzać. Rewelacyjnie pokazane niuanse takie jakj lojalność kozaków, odsiecz wiedeńska czy handlowa rola Gdańska.
0
Weteran
95th [ dodano: 12.02.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Doskonała gra za niezłą cenę. To mogłoby wystarczyć za całą wypowiedź, ale nie mogę się powstrzymać od napisania jeszcze kilku słów na temat wypowiedzi Grega i jemu podobnych...
Greg, nie ma przymusu kupowania Bożego Igżyska, jezeli Ci nie odpowiada cena. Sugerowałbym kupno warcabów. Tańsze...a rozrywka równie pasjonująca. Poza tym co za wykonanie, nie ma "papierowych żetonów" tylko plastikowe elementy. Taaa...prawie jak w grach FFG.

Jarek! Nie ma sensu odpowiadać na takie komantarze.
Nie ustawajcie w działaniach.
Pozdrawiam
0
J23 [ dodano: 11.02.2010 ]
parker - coś źle widziałeś: cena była 169 przedsprzedaż i 199 sugerowana, a nie jak piszesz 139/169.
0
parker [ dodano: 11.02.2010 ]
Marc Tele: to są komentarze do produktu a nie oceny gry.
A skok na kasę jest dlatego, że wcześniej była umiesczona cena docelowa 169 a promocyjna 139 w przedsprzedaży. A tu nagle nie wiadomo skąd 199 zł.
I o co chodzi?
0
Comandante [ dodano: 09.02.2010 ]
Zetony wojsk są kartonowe (a nie papierowe), dzięki czemu widać na nich ilustracje wojaków a nie czarne sylwetki (jak w wersji angielskiej). Plansza jest na twardej tekturze i ma puzzlowe zawiasy, dzieki czemu latwo ja skaldac i rozkladac bez nadwerężania. Zarówno plansza, jak i pudelko wydrukowane na papierze płótnowanym, dzięki czemu nie odbiją światła i sa trwalsze. Elementy drewniane najlepsze dostepne na rynku - od czeskiego producenta, światowego lidera. Do tego kolorowa instrukcja, karty graczy i cena nizsza niz gry w wersji angielskiej. Naklad jest limitowany i nie bedzie wznowien.
0
MacTele [ dodano: 09.02.2010 ]
Gra znakomita, ze niesamowitą interakcją między graczami, trudnymi decyzjami do podejmowania co chwilę, wieloma drogami do zwycięstwa i bardzo wysokim "replayability" dzięki temu, że rozgrywka może potoczyć się na wiele różnych sposobów: od silnej Rzeczypospolitej lejącej swoich wrogów a co za tym idzie bogatych graczy do walki o przetrwanie pod wrażą nawałą i ściboleniem kasy na wszystko. Mechanizm wspólnego dobra balansujący się z chęcią wygranej tworzy niezapomniane układy między graczami i wymusza decyzje "jak bardzo chce ciągnąć dla siebie w stosunku do dobra wspólnego".
Dodatkowo niezwykle grywalna mechanika z niesamowicie oddanymi smaczkami jak: Kozacy, odsiecz Wiedeńska, rola Gdańska, Konfederacje, Liberum Veto. Dla mnie ta gra to must have !!!

Co do ceny, oryginał o porównywalnej jakości kosztuje 40 euro w detalu czyli drożej.
Chciałbym się zapytać kolegi Grega i innych narzekających na cenę, gdzie tu jest skok na kasę.
I jeszcze jedno pytanie: co opinia o cenia ma do oceny gry ??
0
sektor666 [ dodano: 08.02.2010 ]
zgadzam się z przedmówcą. jak za takie wykonanie (drewniane klocuszki, papierowe żetoniki) cena jest jakaś z kosmosu, niezależnie od tego jak genialna byłaby rozgrywka.
odsyłam do Days of Wonder albo FFG, oni biorą swoje za gry, ale przynajmniej w pudełku dostaje się JAKOŚĆ.
0
parker [ dodano: 05.02.2010 ]
no nie ta cena to chyba jakiś żart!!??
0
Sept [ dodano: 02.02.2010 ]
Nie patrzcie na średnią ocenę - komentarz Grega, który ją zaniża, nadaje się do usunięcia.
0
Zedd [ dodano: 02.02.2010 ]
Cały myk z liberum veto polega na tym, żeby stracić na nim jak najmniej, a to nie zawsze się opłaca. W praktyce okazuje się, że mimo, że jest dostępne to wcale nie jest grane tak często (uwaga po dwóch grach)
0
Lord Voldemort [ dodano: 02.02.2010 ]
@Marek
Nie wiem skąd jesteś, ale wyjściem z tej kwadratury koła byłoby może udanie się na jakiś konwent/ spotkanie graczy i zagranie w grę, bez konieczności jej zakupu.

W zeszły weekend można to było uczynić w Brzegu :)
0
Marek [ dodano: 01.02.2010 ]
Mam mieszane uczucia. Wydanie super, grafika bije na głowę oryginał, instrukcja napisana rewelacyjnie, ale... Boję się Liberum Veto i tego, jak będzie się sprawdzało w grze, bo jego zastosowanie psuje nie tyle szyki rywalom, ile w ogóle samą rozgrywkę. Osobiście wolę gry, gdzie jest szansa coś zbudować, stworzyć, zaplanować z większą dozą pewności. Głupio użyte Liberum Veto ma szansę zamienić grę w obronę przed totalną destrukcją. Niby i tak można, ale co to za przyjemność być najlepszym z przegranych i patrzeć jak Rzeczpospolita pada.
Poczekam więc na recenzje i relacje z rozgrywek. Tyle że wtedy cena pójdzie do góry, a 199 już na Boże Igrzysko nie wydam. I perpetum mobile.
0
Mat [ dodano: 01.02.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
To bardzo fajnie, że graczom nie znającym angielskiego udostępniono jedyny tytuł dotyczący historii Polski szlacheckiej. Nowa szata graficzna jest bardzo klimatyczna a instrukcja świetnie przygotowana!
0
Greg [ dodano: 01.02.2010 ]
Oceniam produkt na: 1 - nie spełnia moich oczekiwań :-(
Od razu mowie ze nie kupilem fajnie wyglada i fiajnie sie czyta natomiasyt niestety uwazam ze to skok na kase
0
Kristoff [ dodano: 26.01.2010 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra 'Boże Igrzysko' to bezmiar możliwości. Gracze muszą podejmować dużo decyzji, które mają wpływ nie tylko na ich samych, ale też na pozostałych. Słowo interakcja to zbyt mało. Można by rzec, że w pierwszych tura to nawet gra kooperacyjna, ponieważ aby ochronić się przed najazdami naszych sąsiadów, należy połączyć siły aby obronić dane terytorium. Gra jest na tyle ciekawie skonstruowana, że gdy wrogie jednostki wjadą na dane terytorium i nie zostaną odparte, to rozbiegają się dalej i sieją spustoszenie, dlatego na obronie danego pola nie zależy tylko jego 'właścicielowi' ale także sąsiadom.
Można by tu podawać jeszcze wiele innych ciekawych pomysłów, jak chociażby sejmiki szlacheckie i liberum veto. Jest tego naprawdę sporo i wszystko ma swoje historyczne powiązanie i wytłumaczenie. Dlatego gra się przyjemnie, wcielając się w któryś z magnackich rodów.

Na razie mam za sobą tylko jedną rozgrywkę i to na wersji prototypowej (jeżeli chodzi o wykonanie), ale już po tym jednym razie widać, że minusem tej gry może być długość tłumaczenia zasad. Wystarczy że przy stole znajdzie się jeden gracz, i godzina jak nic, na wytłumaczenie wszystkiego. To wszystko przez to, że ilość rzeczy jaka się dzieje, i jaką można wybrać jest ogromna.
Kolejna rzecz, która może być potraktowana jako minus, ale nie musi, to czas rozgrywki. Choć może się to zmienić, bo przy mojej grze, wszyscy gracze grali pierwszy raz.

No i jeszcze jedna rzecz. Rebel podał linka na BGG gdzie można znaleźć info o grze, ale podał linka do wersji angielskiej. Jako że nie mogę tu wkleić linka to poszukajcie sobie po nazwie "Boże Igrzysko" na BGG.
0
dodaj swój komentarz
© 2003-2019 REBEL.pl
sklep@rebel.pl