Komentarze do produktu: Wojna o Pierścień (druga edycja)

Epicka strategia w świecie Tolkiena


Quchain [ dodano: 11.10.2018 ]
Straszono nas, że 10h się w to gra ale pierwszą partię rozwiązaliśmy już w 7.
Gra jest doskonale wyważona, żaden z Graczy nie czuje się zbyt pewnie, walka toczy się do samego końca.
Wszystkie elementy są wykonane bardzo dobrze, mapa jest perfekcyjna, zasady przejrzyste a skróty dla każdego Gracza wiele ułatwiają. Mocno polecam!
0
Tomi [ dodano: 29.07.2018 ]
Totalny numer 1.
Wielka epicka gra w świecie Tolkiena.
Przygotowanie do pierwszej rozgrywki zajmuje trochę czasu (studiowanie instrukcji, spory próg wejścia) ale sama gra rekompensuje to: niesamowitym klimatem i bardzo ciekawą mechaniką.
To najlepiej spędzone 4 godziny.
Bitwy, szturmy i oblężenia - ZDECYDOWANIE WARTO
0
Gwiazda
Nightbomber [ dodano: 20.08.2017 ]
@Zdzisław: to nie tak. To jest inna kategoria rozrywki, inna jakość i inny sposób wykorzystania czasu z dziećmi. Moja córka (13) w ogóle nie gra na kompie, za to gra ze mną i żoną w planszówki. Tak, te drogie. To prawda. Też te powyżej 200 PLN. A i cała kolekcja Talizmana..ho, ho, ho! Ostatnio w Imperium Corleone, po wytumaczeniu o co chodzi, co to jest mafia, czym są wymuszenia, kto to był Don i w ogóle. Wielka lekcja to była. KAŻDA godzina razem spędzona jest bezcenna.
5
Żul Zdzisław [ dodano: 19.08.2017 ]
Ceny tych gier to jakieś kur nieporozumienie
A potem sie dziwią że dzieci w domach na kompach grają ja taka planszówka kosztuje tyre co 4 gry na pc
0
Paweł [ dodano: 21.02.2017 ]
Jeszcze jeden komentarz z mojej strony:
Jest to jedna z nielicznych gier, w której pomimo olbrzymiej złożoności i asymetrii stron do ostatniej rundy, a najczęściej do ostatniego ruchu nie wiadomo, która strona zwycięży.
0
Cahir7 [ dodano: 07.02.2017 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
co tu dużo mówić! EPICKOŚĆ. dla fanów LOTR pozycja obowiązkowa nawet jak mają już LOTR lcg. Warta swojej ceny, dobrze rozwinięta przez dodatki i wszystko PL. Gra dla dwojga, jedna z najlepszych w swojej klasie. instrukcja długa na 50 stron, ale po przeczytaniu raczej nie będzie żadnych niewyjaśnionych kwestii. polecam.
0
Paweł [ dodano: 22.12.2016 ]
Arcydzieło. Polecam szczególnie ze wszystkimi dodatkami. Balans gry jest prawie perfekcyjny (wg. statystyk 45:55 bez dodatków, jeszcze równiej z dodatkami lub zasadami turniejowymi - pierścieniami krasnoludów). Gra łączy w sobie wiele mechanik: grę kościaną, karcianą z podwójnym zastosowaniem kart, grę przygodową ze Schroedingerowym ukrytym ruchem, grę wyścigową oraz grę wojenną. Jak na epickość pokrytej przez grę tematyki, zasady oraz karty są uproszczone w stylu euro, choć w żadnym wypadku nie jest to eurosuchar. Gra jest wręcz krytykowana za poziom skomplikowania - ale licząc ilosć zasad w przeliczeniu na możliwości "tematyczne" gry, to jest to perfekcyjny minimalizm. Każda mała zasada daje więc bardzo wiele tematycznie. W trakcie gry do końca nie wiadomo, kto wygra, gdyż każda z asymetrycznych frakcji ma inny cel do wypełnienia - i do tego może wybrać dwie jego wersje. Często zwycięzca rozstrzyga się dopiero w ostatniej bitwie albo ostatnim ruchu do Orodruiny. Dodatki do gry zwiększają i tak dużą regrywalność. Najbardziej emocjonująca jest próba wygranej militarnej przez gracza Wolnych Ludów, która czasami nadarza się dzięki układowi wojsk na planszy. Czas rozgrywki dla wprawnego gracza wynosi od 2-3 godzin, chyba że planowane jest zwycięstwo militarne gracza Wolnych Ludów, wtedy dodać należy 1-1.5 godziny. Dodatek "Panowie Śródziemia" minimalnie zwiększa czas rozgrywki, zaś dodatek "Wojownicy Śródziemia" ziększa o 0.5-1 godziny. Jedyną wadą tego arcydzieła jest bogate czerpanie z gry "Wojna o Pierścień" wydawnictwa SPI z lat siedemdziesiątych, co przesądza o wtórności produktu. Ale tamta wersja była mocno niedopracowana, gdyż realizowano ją w pośpiechu, poza tym w dzisiejszych czasach niewielu graczy przepada za hex & counter.
3
Andrzej [ dodano: 10.11.2016 ]
Michal Kuzniar - nie ma trzeciej edycji WoP. Wnioskuję że masz pierwszą edycję, bo ostatnia - czyli druga (którą wydano w Polsce) jest DOSKONALE zbalansowana. Mam na koncie ponad 30 rozgrywek i obie strony mają równe szanse na zwycięstwo. Co do losowości to narzekają na nią tylko początkujący gracze. Wraz z doświadczeniem wpływ losu na wynik gry zmniejsza się drastycznie.
0
Michal Kuzniar [ dodano: 06.11.2016 ]
Wspaniała strategia, pięknie wydana, nabiera wyjątkowego uroku gdy w tle przygrywa OST z Drużyny Pierścienia.

Mapa, karty, figurki miodzio. Mnóstwo elementów, mam wydanie drugie, które moim zdaniem jest atrakcyjniejsze od trzeciego (ze wzgledu na mapę, nowsza nie ma tego klimatu, cała jakaś taka zielona).

Gra jest losowa a Mordor ma olbrzymią przewagę. Naturalnie zwycięstwo Wolnych Ludów jest możliwe, ale nie będzie miało miejsca często. Brak balansu jest zamierzony i w pełni zrozumiały, ale na dłuższą metę odstrasza większość graczy.
0
Wojomierz [ dodano: 23.08.2016 ]
Jedna z najlepszych gier w jakie grałem. Świetnie oddaje klimat Śródziemia i baaaardzo wciąga. Gra wymaga sporej ilości czasu, ale rozgrywka się nie dłuży. Jednym minusem jest brak podziału figurek na kolory (są tylko dwa, a powinien być osobny dla każdego narodu - ale to jest uciążliwe głównie przy przygotowaniu rozgrywki).
0
cyb3k [ dodano: 04.05.2016 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra wagi ciężkiej w pełnym znaczeniu tego zdania. Niemało wymaga od graczy, ale również niemało radości z rozgrywki może zapewnić. Jeśli:

- jesteście w stanie na (nie)jedną partię poświęcić ładnych kilka godzin, wliczając w to tłumaczenie zasad czy choćby rozkładanie i składanie pokaźnej zawartości pudełka,
- lubicie filmy, książki i wszystko inne co ze Śródziemiem ma coś wspólnego,
- zwyczajnie stać ciebie na taki jednorazowy wydatek

to nie widzę powodu żeby sobie takiego prezentu nie sprawić.

Nie przeszkadza mi w tej grze ani losowość, ani jej długość, ani jej (do pewnego stopnia) powtarzalność. Wbrew pozorom, instrukcja nie okazała się aż tak źle napisana jak niektórzy niżej twierdzą - zasad jest po prostu dużo, brak co najwyżej jakiegoś krótkiego i KOMPLETNEGO ich streszczenia.

Wg mnie watro też zaopatrzyć się w dodatki do gry - z tego co wiem planowane jest wydanie jeszcze co najmniej jednego. Poza tym, istotnie rozszerzają one możliwości, a co za tym idzie, regrywalność. Gra sama w sobie również bardzo dobra i jak najbardziej godna polecenia.
2
_Silent_ [ dodano: 26.02.2016 ]
Cudowna gra dla 2 osób w klimacie WP.
Mimo ciągle tego samego scenariusza (jakby nie było) posiada duża regrywalność, a starcia w większości przypadków jedna strona wygrywa tzw rzutem na taśmę.

Muzyka z filmów w tle obowiązkowa:)
0
Slodzian [ dodano: 30.01.2016 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Bardzo fajna gra, dobrze zbalansowana, warta swojej ceny bo mimo, że figurki nie są najlepszej jakości to zawartość pudelka spokojnie rekompensuje tą małą wadę.
Wymaga ostrego przyswojenia zasad, my dopiero 3 grę zagraliśmy tak w prawie 100% prawidłowo.
Polecam wszystkim fanom J.R.R Tolkiena i gier strategicznych.
A gra na więcej niż 2 osoby też jest super co prawda nakłada większe ograniczenia niż jak się gra w 2 ale w wiecej osób gra zmienia się na iny poziom rozrywki
1
Milking12 [ dodano: 17.01.2016 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra świetna, nie ma wad, mechanika idealna, figurki piękne. obowiązek posiadania jej dla każdego fana śródziemia. Ludzie narzekają na losowość i prawda jest to czasem denerwujące, ale nadaje grze wyjątkowy niepowtarzalny charakter.
Plusy:
+wykonanie planszy - piękna ogromna i bardzo dokładna
+ilość elementów w zestawie
+Bardzo dobra mechanika gry

Minusy
-instrukcja- trudne zasady gry(a raczej wiele dodatkowych zasad) w dodatku tragicznie napisana instrukcja powodują ,że aby poprawnie grać będziemy musieli ją kilkakrotnie przeczytać.
2
Taktyk
Wojciech S. [ dodano: 06.12.2015 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Najwspanialsza strategia w świecie fantasy. Opis gry na stronie rebela nie kłamał, gra wiernie oddaje ducha wojny o pierścień! Każda rozgrywka budzi wielkie emocje i zachwyt. Wielopłaszczyznowa i rozbudowana strategia. Mimo losowości przy walkach karty taktyki sprawiają, że nie jest ona dokuczliwa. Przy każdym rzucie kości akcji zawsze gracz zrobi coś pożytecznego dla swojego stronnictwa (brak impasu podczas każdej tury). Mimo straty Sarumana (co było wielkim kołkiem w serce) dalej rewelacyjnie się bawiłem próbując zwalczyć siły dobra. Do ostatniej minuty gra trzyma w napięciu. Wg mnie pozycja obowiązkowa! Żałuję jedynie, że tak długo zwlekałem z zakupem tej pozycji.
5
JediPrzemo [ dodano: 30.11.2015 ]
Najlepsza gra w klimacie Śródziemia, ale za to niezwykle ciężka jesli chodzi o ilość i przyswajalność zasad. Trzeba sie przygotować do tego, że partia może trwac ponad 4 godziny a i tak trzeba będzie sie posiłkować instruckcją. Mimo wszystko warto. Gra jest epicka i klimatyczna
2
Dymolulu [ dodano: 26.10.2015 ]
Świetna gra strategiczna! Czuć klimat LOTR już na odległość. Jedynym problemem było przebrnięcie przez długą instrukcję i znalezienie czasu na rozgrywkę. Ale jak już się uporałem z tymi sprawami, to cud, miód i malina :) Nie ma co tu dużo pisać, po prostu świetna gra!
1
Poliglota
Scruty [ dodano: 10.08.2015 ]
Nie dodam nic ponad wymienione pochwały i uwagi poprzedników.
Gra ma swoje wady (skomplikowana, dużo czasu trzeba poświęcić zanim rozgrywka zacznie być relatywnie płynna, elementy figurek są wrażliwe na odkształcenia), owszem, ale wydają się one tak żałośnie trywialne w zestawieniu z zaletami, że nie ma co się nimi przejmować.
Dodam od siebie, że wojna o pierścień to wyśmienita gra - emocjonująca, o niezwykłej skali, zapadająca w pamięć, przemyślana, głęboka - której szkoda nie mieć w swojej kolekcji. Należy też pamiętać, że stopień zabawy wybija się na wyżyny proporcjonalnie do stopnia wielbienia twórczości Tolkiena, ale uważam, że nawet osoby anty-fantasy docenią tę grę.
Pozdrawiam.
1
Magister
Matiwan [ dodano: 07.05.2015 ]
Gra wspaniała, zwłaszcza dla fanów Śródziemia ;)

Zalety:
1. Zawartość pudełka - mnóstwo figurek sił Saurona i "tych dobrych" ;) , piękna mapa, karty.
2. Możliwość przeżycia całej historii na własnej skórze.
3. Możliwość kilku rodzajów zwycięstwa.

Minusy:
1. Skomplikowana instrukcja - trzeba przeczytać ją kilka razy, by wszystko zrozumieć.
2. To nie jest gra dla początkujących - wymaga wtedy dużo większego zaangażowania w poznanie zasad, co może zniechęcić.
3. Jest długa... na spokojne rozegranie 3 godziny mogą nie wystarczyć... no i oczywiście najpierw trzeba wszystko porozkładać, co zajmuje też czas.

Ocena: 4, dla fanów 4 z wielkim plusem ;)
3
Tyglysiak [ dodano: 23.11.2014 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Gra przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Obie strony konfliktu prowadzi się w zupełnie odmienny sposób, obie strony aż pękają od możliwych ścieżek ku zwycięstwu. Początkowo może się wydawać, że Wolne Ludy już na wstępie skazane są na nieuchronną klęskę - nic bardziej mylnego. Potężna plansza i mnogość figurek, po rozłożeniu powala ogromem i majestatem. Jedyny mankament to jakość figurek. Bez hartowania większość jest pogięta, pokrzywiona i zwyczajnie paskudnie prezentuje się na planszy. To jednak mały minus, bo figurki "nawraca się do pionu" łatwo, prosto i dość szybko. Jednakowoż za tą cenę (rozumiem licencję, ale bez przesady) ich jakość powinna być o niebo lepsza. Pomimo moich utyskiwań, grę szczerze polecam, jednocześnie ostrzegając przed czasem rozgrywki. Ten jest niebotycznie długi podczas pierwszych rozgrywek. Myślę, że i doświadczeni gracze też mieliby kłopot zamknąć jedną partię w zakresie 180 minut. Dla mnie to plus i to duży, bowiem gra nie nudzi, niepostrzeżenie wykradając każdą minutę z życiorysu, przy okazji idealnie oddając nastrój twórczości Tolkiena. Polecam i to gorąco.
10
System6 [ dodano: 03.11.2014 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Pięknie wykonana i wydana (co prawda nie tak jak wersja kolekcjonerska, ale 1500 zł za kolekcjonerkę to dla mnie niestety za dużo). Polecam wszystkim graczom, którzy lubią klimat władcy pierścieni jak i tym którym nie szczególnie przypada on do gustu (ja osobiście jestem raczej neutralny, a ze względu na duże nasycenie mediów [głównie za sprawą filmów] nieraz nią zmęczony - mimo to gra niezmiernie przypadła mi do gustu).
3
Skryba
Yoyomo [ dodano: 11.10.2014 ]
Must have dla wszystkich fanów twórczości J.R.R Tolkiena.
Epickość dosłownie wylewa się z pudełka. Rozmach i klimat jest niepowtarzalny. Najlepsza gra planszowa, w jaką miałem okazję grać i jaką posiadam. Ilość pięknie wykonanych figurek również powala. A jak dorzucić do tego wszystkiego dodatek...
Polecam!!!
5
Łowca
Eshelion [ dodano: 14.05.2014 ]
Bardzo dobra strategia z mnóstwem elementów i reguł. Kilka gier to minimum, by wyciągnąć wszystko, co gra oferuje, szczególnie że każdą ze stron gra się inaczej. Bardzo dobrze gra się w parach. Poza tym to jedna z tych gier, gdzie duża dawka losowości nie przeszkadza. ;)
6
Bard
Radosław Michalak [ dodano: 10.05.2014 ]
Bardzo rozbudowana pozycja.
Największy plus za oddanie realiów świata Tolkiena. Tera cały przebieg wojny można całkowicie zmienić.

Gra ma dużo losowości, ale da się z tym żyć.
Każdy wynik na kości akcji daje różne możliwości, więc praktycznie zawsze można coś sensownego ze swoim rzutem zrobić.
Najbardziej chyba boli to, że niektóre karty sprawdzą się świetnie np. na początku gry, a kiedy indziej są niemal bezużyteczne.
Walka jest mocno losowa (zwłaszcza atakowanie twierdzy), ale karty pomagają, a rzutów w całej grze wykonujemy na tyle dużo, że statystyka ma tu coś do powiedzenia.

Dodatkowo każdą stroną gra się zupełnie inaczej, co zdecydowanie zwiększa ilość rozrywki czerpanej z gry.
Całość działa dobrze na czterech graczy.

Na pewno nie jest to gra dla każdego.
Polecam maniakom Tolkiena.
Polecam osobom lubiącym strategie z walką na kostkach.
Ja jestem z niej zadowolony.
11
Hallas [ dodano: 09.05.2014 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Mamy do czynienia z bardzo solidną grą dla dwóch graczy. Za jej pomocą można odtwarzać wydarzenia z trylogii a często poprowadzić Wojnę o Pierścień zupełnie innymi drogami niż przedstawiają to książki. Rozgrywka dla większej ilości graczy pozostawia pewien niedosyt szczególnie, jeśli dójka graczy znajduje się po stronie Wolnych Ludów - gra jest zaprojektowana do rozgrywki w dwójkę i tak powinno się z niej korzystać.
5
Andrzej H [ dodano: 13.04.2014 ]
Gram w mnóstwo różnych gier, od Carcassonne, przez Cyklady, Caylusa, Grę o Tron i wiele, wiele innych. Ale to właśnie Wojna o Pierścień jest moim nr 1. To moja gra nad grami, gral wśród planszówek, przewyższająca klimatem i grywalnością wszystkie inne. Czytałem Hobbita i całą trylogię, oglądałem filmy, ale dla mnie najlepszą rzeczą ze świata Tolkiena jest właśnie ta gra. ARCYDZIEŁO!
PS: narzekać na losowośc w tej grze mogą tylko...cienkie bolki:) Owszem jest dużo losowości ale mamy potężne możliwości zarządzania nią. Jak dla mnie jest to najlepsze wykorzystanie losowości jakie widziałem w grach.
6
Victor [ dodano: 13.03.2014 ]
Dzięki za komentarz :)
Ja w sumie 4 gry rozegrałem w tym tygodniu, 1 zwycięstwo wolnych ludzi, 3 zwycięstwa saurona :)
3
Darek [ dodano: 07.03.2014 ]
To ciekawe, że zły ma tylko szansę. Rozegrałem 4 gry i w każdej, w KAŻDEJ drużyna wyrzuciła pierścień.
Drużyna nie może przesadzić z grą militarną bo faktycznie ma duże szanse przegrać. Widać więc, że ta gra ma pazur i trzeba kombinować.
Poza tym w opisie walk widzę teorię, ale raczej nie prawdziwe sytuacje. Bo? Bo są karty, które często wpływają na grę bardziej niż liczba wojowników.
Widać po opisie poprzednika, że rozgrywki militarne bez dociągania kart to jakaś matematyczna zgroza. Ale ta gra taka nie jest.
Trzeba tylko ją poznać i nauczyć się używać bogactwa narzędzi, które mechanizmy rozgrywki oferują.
Doskonała gra. Warta każdego popołudnia spędzonego przy niej.
Szkoda tylko, to SKANDAL, że jaśnie polski wydawca nie wydał w polskiej wersji dodatku. Ale ta firma tak ma niestety :-(
4
Victor [ dodano: 07.03.2014 ]
Ciężko jest ocenić tę grę jednoznacznie,
zacznę od tego że jest to moja ulubiona gra planszowa, jako że jestem wielkim fanem dzieł Tolkiena taka gra to spełnienie marzeń.
Gra daje olbrzymie możliwości zmiany całej historii wojny o pierścień, daje olbrzymi pokład radości.
Ponieważ zalet jest znacznie więcej niż wad napiszę tylko o tym co jest irytujące w tej grze.
1. Zły balans sił/stron (to może dla niektórych być zaletą) - do wyboru mamy 2 strony - wolnych ludzi oraz Sauron i spółka. I od razu mówię - większość gier, nawet rozegranych przez 2 doświadczonych graczy kończy się zwycięstwem złych. Niestety uważam że podstawą powinien być lepsze wyważenie sił (nie mówię o wojskowej) ale o sile stron. W większości przypadków gra się kończyła w mordorze, kiedy drużyna po prostu ulegała pierścieniowi ok. dwóch pól przed zwycięstwem.
2. Potworna losowość. Uważam że losowość 4/6 nie do końca odzwierciedla rzeczywistość tej gry - niestety gra jest potwornie losowa. Jest to zwłaszcza bolesne podczas bitwy - przykład - kolega atakuje z Orthanku 6 jednostkami elitarnymi (Saruman jest w grze) i 3 podstawowymi na Helmowy Jar (obsadzony 1 elitarna jednostka, 4 bazowymi i 2 dowodcami). W ciągu 3 tur bitwy jego armia ucieka w postaci 2 jednostek bazowych, mój kontratak, jego armia rozbita i zdobycie Orthanku. Inny przykład - atak na Minas Tirith armią cienia - w pierwszej turze pięć ciosów, pół armii w mieście rozbite, druga tura zdobyte. koszmar. Takich sytuacji była cała masa. Oczywiście można powiedzieć że tak ma być ale w połączeniu dodatkowo z losowymi kartami i dobieraniem losowym żetonów zepsucia to można się porządnie zirytować ( zwłaszcza na 0torze mordoru kiedy możesz na farcie przejść całość albo mimo dobrego planu, 0 zepsucia i kilku towarzyszy przegrywasz.

Wniosek jest taki - jeśli nie podchodzisz do tego bardzo poważnie (czyli planujesz strategię gry) to możesz mieć niezły ubaw. Jeśli jesteś jednak hardcore'owym graczem i lubisz ciężkie gry to możesz przeżywać ciężkie chwile (mina mojego kumpla po nieudanym ataku na Helmowy Jar i rozbiciu jego armii - bezcenna).

Po grze z całą pewnością będziecie omawiać przebieg i przeżywać historię.

P.s dla gracza wolnych ludzi gra dużo bardziej stresogenna, lepiej żeby wolnymi ludźmi grał doświadczony gracz bo trzeba sporo kombinować. Co ciekawe i tak jest szansa że sama gra (a nie przeciwnik) spowoduje że wolni ludzie przegrają.

Mimo to jest to moja ulubiona planszówka.
6
Miejscowy
Grzegorz Ruta [ dodano: 12.01.2014 ]
Kupiłem grę na Rebelu, ale jako uszkodzoną stąd komentarz nie jest "premiowany". Gra na 5!

Plusy:
+warta swojej ceny!
+najlepiej odzwierciedla realia Władcy Pierścieni ze wszystkich gier z jakimi się spotkałem!
+zróżnicowana taktyka w zależności od wyboru strony konfliktu
+specjalne umiejętności bohaterów odzwierciedlają są grywalne i odzwierciedlają te występujące w książkach
+Rozróżnienie na: Gondor, Rohan, Ludy Północy, Elfy, Krasnoludy, siły Sarumana, Saurona i Easterlingów wraz ze specjalnymi kartami i zdolnościami dla każdej z ras
+prosta i skuteczna mechanika walki
+świetnie rozwiązana polityka i wpływ pierścienia
+wiele dróg do zwycięstwa
+wspaniałe ilustracje i dobre wykonanie elementów
+obsługa Rebela jak zawsze szybko, sprawnie i w dobrej cenie

Minusy:
-BARDZO źle przetłumaczona instrukcja - nazwy przetłumaczone wiernie i w sposób literacki, ale zasady mechaniki trzeba czytać po 3 razy, żeby coś zrozumieć (problem nie występuje w wersji angielskiej i niemieckiej)
-brak przegródek na poszczególne rasy, co czyni przygotowanie do rozgrywki pracą dla Kopciuszka (wystarczą woreczki strunowe, ale ciągle jest to upierdliwe)
-jeżeli chcecie grać w 3 lub 4 osoby poszukajcie innej gry - granie w taką ilość osób we Władcę przypomina kierowanie samochodem przez dwie osoby - jedna kręci kierownicą, a druga zmienia biegi i naciska pedały :)
6
Maciej Reda [ dodano: 25.12.2013 ]
Zgadzam się z Anną, z wyjątkiem 1 rzeczy gra mi zajmowała zaledwie 2- 3 godzin, jeśli gracze znali zasady,ale jeśli nie znali to jednak zajmowało te 5- 6 godzin.
3
Anna [ dodano: 03.11.2013 ]
Oceniam grę na 5.
Losowość występuje i jest ona dosyć istotna podczas wojny, jednakże ma ten plus że wszystko może się wydarzyć i nawet jeśli przeciwnik dobrze przygotuje się do wojny to i tak może ją przegrać. Ma to istotne znaczenie ponieważ gracz który rozgrywa siłami ciemności ma sporą przewagę.
Interakcja w tej grze jest bardzo duża. Praktycznie przez większość gry toczone są potyczki.
Złożoność tej gry jest spora jednakże po 3, 4 grze praktycznie zna się zasady i nie stanowią one większego problemu.
Jeśli chodzi natomiast o czas gry to na stronie jest napisane 180 minut. Jeszcze nie zdarzyła i się ani jedna gra która trwała by tak krótko. Średni czas gry moim zdaniem wynosi około 6 godzin, jeśli dodać czas na rozstawienie wszystkich figurek wynosi on 6,5 godziny.
Pozdrawiam
4
Miłośnik
kedzia79 [ dodano: 31.10.2013 ]
Wspaniała gra. Zdecydowanie mój numer 1. Zarówno klimat jak i mechanika gry na najwyższym poziomie.
2
BuBu [ dodano: 07.10.2013 ]
Super gra, polecam
2
Łukasz [ dodano: 13.08.2013 ]
Jednym słowem Rewelacja!!!
2
Wiktor Kruk [ dodano: 21.06.2013 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Świetna gra !

Co jakiś czas tu wchodzę (na Rebel.pl), lecz o tej grze dowiedziałem się parę tygodni wcześniej. Po raz pierwszy zagrałem dzisiaj i spodobała mi się.

Jest Świetna, wciągająca i nie widzę żadnych wad.

Polecam serdecznie!
2
Marcin Alicki [ dodano: 30.05.2013 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Moja pierwsza duża gra. Na początku trochę skomplikowana, ale po 2-3 partiach można już używać taktyki z głową. Wielkim plusem jest asymetryczność gry, co sprawia, że są to jakby dwie gry w jednej. Podoba mi się też to, że gra jest projektowana z myślą o dwóch graczach. Szczerze polecam.
3
Piotr [ dodano: 06.04.2013 ]
Miecz pozwala na ruch jednego dowódcy z armią. To dobre ograniczenie.

Czytaj instrukcję. Tam jak byk stoi o twierdzach:
Kiedy gracz atakuje wroga broniącego się w regionie, w którym
znajduje się twierdza, obrońca musi, przed każdą rundą
bitwy, zdecydować, czy zamierza wydać przeciwnikowi
bitwę w polu, czy też wycofa się do obleganej twierdzy.
2
Damian [ dodano: 06.04.2013 ]
Gra bardzo mi się podoba. Nie tylko wykonanie, gruba, pięknie ilustrowana plansza, mnóstwo figurek, wyjątkowe kości, ale też mechanika jest godna pochwały. Co prawda irytuje mnie trochę, że jednostka elitarna od zwykłej różni się zaledwie tym, że może przyjąć dwie rany a wszystko sprowadza się do rzutu kością, ale czynnik losowy, który mógłby być irytujący został całkiem nieźle ograniczony. Trzeba pilnować, by w armii było dużo dowódców no i oczywiście każda runda bitwa to inne bonusy za sprawą drugiej zasady kart, które ciągle nam wpadają na rękę. Przy okazji warto dodać, że karty wydarzeń dają mocno wczuć się w klimat Wojny o Pierścień. mmay zagranie Wiec Entów, Jeźdźcy Teodena itd itd.
Za minus mógłbym dać kwestię Nazguli, które nie mogą gonić drużyny pierścienia, trochę szkoda.

Innym minusem będzie z pewnością kwestia przejęcia Mrorii, którą przejąć stosunkowo łatwo i tej góry powyżej, co da nam razem 4 punkty i zapewni zwycięstwo. Rozumiem Orphank, ale na dobrą sprawę co Saurona obchodzi Moria czy ta góra? Trochę to jest śmieszne, ale rozumiem, że trzeba było to jakoś z balansować.
Mimo tych dwóch zgrzytów gra jest bardzo miodna i pozwala się poczuć, jakbyśmy naprawdę musieli stawić czoło ogromnej armii Saurona.

Miałbym jedna dwa zapytania.
1.Przede wszystkim kwestia wyrzucenia miecza na kości akcji. Czy mogę poruszyć wszystkie amie, w których w skład wchodzi dowódca? To by miało ręce i nogi przyznam, bo tak praktycznie nie mam jak operować armiami.
2. Druga sprawa to twierdze. Jeśli jednostki znajdują się na polu powiedzmy Helmowego Jaru, to wcale nie znaczy, że znajdują się one w twierdzy. Kiedy więc mogę wrzucić jednostki do twierdzy? Jeśli walczę w tym regionie i po rundzie walki wycofam się? Bądźmy poważni nie będę stał poza murami twierdzy gdy widzę, że dwie wielkie armie cienia na mnie suną.
3
Poliglota
Zbigniew Oelke [ dodano: 11.03.2013 ]
Wojna o Pierścień to jedna z najbardziej klimatycznych gier w jakie grałem. Gra praktycznie idealnie oddaje historię opisaną w trylogii Tolkiena. Samo wykonanie gry jest bardzo dobre, w pudełku znajdziemy dużo solidnie wykonanych plastikowych figurek, trochę ładnie wykonanych kart, trochę kości, oraz wielką bardzo ładnie wykonaną planszę. Sama rozgrywka daje nam dużo opcji, oraz wymaga strategicznego myślenia. Kości akcji, oraz karty wydarzeń dodają odrobinę losowości i nieprzewidywalności, co jednak może nie wszystkim się podobać (szczególnie osobą które lubią wszystko idealnie rozplanowywać).

Ogólnie gra jest bardzo dobra i choć na początku może się wydawać że graczowi Cienia łatwiej wygrać, to po kilku rozgrywkach uświadamiamy sobie, że gra jest jednak bardzo dobrze zbalansowana. Dodatkowo praktycznie każda rozgrywka różni się od poprzedniej co zdecydowanie podnosi regrywalność. Zatem jeżeli lubisz dobre strategie, lub jesteś miłośnikiem Tolkiena zdecydowanie powinieneś się tą grą zainteresować.
2
Dante [ dodano: 08.03.2013 ]
Aż się we mnie krew zagotowała...

Gra w 3 lub 4 osoby jest jak najbardziej wskazana. Sam to praktykuję i muszę przyznać, że gra nabiera wtedy zupełnie innych rumieńców. Nie wiem czy mój przedmówca próbował tego wariantu rozgrywki. Może nie chciało mu się stosować do dodatkowych zasad... nie wiem. Tak czy owak, gra wymiata w 2, a nawet 3, a zwłaszcza 4 osoby.

Pozdrawiam
2
LDM [ dodano: 07.03.2013 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Epicka gra strategiczna dla dwóch osób. Grając w nią czuje się klimat Śródziemna, klimat walki o przetrwanie. Gra nie jest łatwa, instrukcja jest długa, i tłumaczy też się dość długo. Przy grze nie czuć jak czas ucieka. Po prostu MIODZIO!

Plusy:
- Epickość starć znanych z Władcy Pierścienia.
- Możliwość zmiany losów Śródziemna
- Mechanika gry, (dość duża losowość, ale jak ktoś ma zawsze plan B, to nie przeszkadza)
- Trzeba dużo myśleć, przez to gra nie nudzi. Każdy ruch może zmienić sytuację na planszy.
- Ogromna plansza
- FIGURKI

Minusy:
- Gra od 2 do 4 osób. Kłamstwa! Nie grać w 3 czy 4 osoby. Słabe. Tylko na dwie!
- Figurki (Straszne słabe wykonanie, jakieś gumowe i powyginane, za tą cenę tak nie powinno być, ale już się przyzwyczaiłem)
- Cena

Dla fanów Tolkiena i strategii pozycja obowiązkowa!
3
Jakub Wilk [ dodano: 09.02.2013 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Gra iście epicka. Ogromna plansza przedstawiająca mapę Śródziemia i masa różnych figurek podzielonym na armie dobra i zła. Są oczywiście też pierwszoplanowe postaci z książki. Polecam doświadczonym graczą, na pewno się nie zawiodą
1
Paweł [ dodano: 01.12.2012 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Świetna gra, idealnie wprowadzająca w wydarzenia z Trylogii, której jestem wielkim fanem :)
Zasady są trochę skomplikowane, jednak po kilku partiach i poznaniu możliwości gry nie ma z tym już większych problemów i gra się naprawdę miodnie. Momentami można odczuwać, że gracz Cienia ma łatwiej i to on dyktuje warunki gry, ale nic bardziej mylnego. Już nie raz bywały partie w których Wolne Ludy zapędzały Saurona i jego popleczników w "kozi róg" :)
1
Bartosz Becker [ dodano: 20.11.2012 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Kultowa gra. Świetne wydanie. Figurki czasem lekko wygięte ale idzie je podratować. Brakuje trochę dodatkowych kości bitwy dla 2 gracza tak jak to było w 1 edycji. Polecam wszystkim pozycja obowiązkowa. Rebel jak zawsze na 6.
2
Tomasz Sikora [ dodano: 05.11.2012 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Absolutnie nasz nr 1!!!!!!!!! Wiadomo co z dodatkiem?
0
Anna Myślińska [ dodano: 10.10.2012 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Bardzo fajna gra - trochę długa lecz klimat pozwala zapomnieć o upływającym czasie.
0
Sun Tzu
Dariusz Góralski [ dodano: 12.08.2012 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Po kolejnych trzech rozgrywkach gra pokazała całe swoje bogactwo i muszę stwierdzić, że zasługuje na 5.
Mimo fatalnej jakości technicznej (wina wydawcy zachodniego jak mnie poinformowała Galakta) pudełka i wkładki plastikowej (pudełko od dołu pogniecione, a wypraska pękła za 4 wyjęciem), powykręcanych figurek i kilku byków w instrukcji gra się broni.
Karty dają możliwość tworzenia niesamowitych kombosów, ale pod warunkiem, że przyjdą w odpowiedniej porze.
Gracz Cienia ma wiele możliwości i kierunków ataku, ale wbrew pozorom ma pod górkę. Jeżeli Powiernik Pierścienia lezie do przodu konsekwentnie i dobrze odrabia punkty deprawacji to jest niewiele czasu na zdobycie 10 punktów.
Z drugiej strony niedocenienie możliwości militarnych Wolnych Narodów prowadzi do sytuacji gdy zająłem Orthank i zbliżyłem się do Morii w momencie gdy całość sił Saurona była w Gondorze i daleko na Północy.
Trudna, ale wyborna gra.
2
Zbigniew [ dodano: 26.06.2012 ]
Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)
Chyba najlepsza gra planszowa w klimacie Śródziemia.

Wielki pudełko nie jest "zapchane" powietrzem tylko wypełnione po brzegi różnymi elementami. Plansza jest duża i czytelna. Karty są naprawdę spore. Figurki trochę mogą się wyginać, niemniej się nie połamią. Wykonanie gry naprawdę, mimo drobnych mankamentów robi wrażenie.
Jednak i tak najważniejsza jest rozgrywka. Wydarzenia są klimatyczne i mocno osadzone w świecie. Każdą kartę można wykorzystać, albo "na mapie" albo w trakcie bitwy. Gra jest dość losowa, ale mechanika kości akcji zmusza do zastanowienia się jak najlepiej wykorzystać to czym dysponujemy. Walczymy na wiele frontów, więc należy sensownie planować posunięcia. Poza stroną militarną mamy jeszcze drużynę pierścienia. Na polu wojskowym dominuje Cień (choć zbytnia wiara we własne siły może doprowadzić do nieoczekiwanego zwycięstwa Wolnych Ludów), natomiast na polu drużyny przewagę mają Wolne Ludy.

W skrócie klimatyczna i świetnie wykonana gra, dla fanów Tolkiena absolutny must have.
1
Sun Tzu
Dariusz Góralski [ dodano: 23.06.2012 ]
Jak już pisałem instrukcja ma niewielkie błędy.
Wykryłem dwa poważne, które może nie utrudniają gry, ale niepotrzebnie zmuszają do zastanowienia.

JEST na s. 33: Atakująca oblężona armia może wycofać się do wolnego sąsiedniego regionu.

POWINNO BYĆ: Broniąca się armia oblężnicza może wycofać się do wolnego sąsiedniego regionu.

JEST na s. 43: Gracze tworzą nową pulę poszukiwań – wszystkie wcześniej wylosowane żetony z symbolem „Oka”, a także specjalne żetony wprowadzone do gry za pośrednictwem kart Wydarzeń należy umieścić w puli. Do puli nie należy dodawać żetonów, które zostały trwale usunięte z gry.

POWINNO BYĆ: Utwórz nową pulę dodając wszystkie wcześniej wylosowane żetony z symbolem „Oka”, a także specjalne żetony wprowadzone do gry za pośrednictwem kart Wydarzeń - do pozostałych (nieużytych) żetonów poszukiwań (beżowych). Do puli nie należy dodawać żetonów poszukiwań, które zostały trwale usunięte z gry (poza żetonami Oka).
1
Sun Tzu
Dariusz Góralski [ dodano: 23.06.2012 ]
shadowrun - dzięki. Faktycznie przy Tide of iron to działało na czołgi. Jeszcze raz dzięki.
0
shadowrun [ dodano: 22.06.2012 ]
Figurki można potraktować na chwilę wrzątkiem i się same prostują, następnie do zimnej wody żeby utrwalić plastik. Jest to patent który w 99% się sprawdza.
1
Dariusz [ dodano: 18.06.2012 ]
A i ogólnie w 2 edycji zrezygnowano z pomocniczych żetonów armii. Figurki nijak się nie mieszczą na planszy, trudno cokolwiek w chaosie zobaczyć. Zamiast tego są trzy obszary do ustawienia armii. Na wiele to nie starcza.

I w tym świetle reklamowanie, że plansza jest ogromna jest nieprawdą. Jest niewystarczająca.
A ogromna to była do Polski 39 gdzie się nie mieściła na żadnym stole czy do Orła i Rozgwiazdy gdzie tez wychodziła poza standard stołu.

Eeech.
0
Dariusz [ dodano: 18.06.2012 ]
Bo nie przepłaciłem dzięki zniżkom, darmowym przesyłkom itp.
Poza tym mam to w nosie, bo UPS przyjeżdża pod dom i nie muszę się rejestrować w kolejnych sklepikach.

Czy ktoś wie czy wersja angielska też miała nielakierowane pudełko, cienką tekturę podklejoną pod planszę? Zastanawiam się na ile polskie wydanie trzyma standard. Kupiłem je tylko dlatego, żeby syn nie miał trudności z kartami, ale znalazłem babole w instrukcji w porównaniu z oryginałem i się trochę martwię.

Pogięte figurki mnie wkurzają, ale grało się dziś świetnie. Mimo upału.
0
Piotr [ dodano: 18.06.2012 ]
Zawsze można zaoszczędzić trochę kasy i kupić sporo (30 zł) taniej, na przykład w Planszaku. Nie rozumiem po co przepłacać.
0
Sun Tzu
Dariusz Góralski [ dodano: 18.06.2012 ]
Oceniam produkt na: 4 - dobry, solidny produkt
Jest. Odpakowana. Stoję i podziwiam.
Dostawa jak zwykle błyskawiczna.

Ale gra nie powaliła mnie.

Figurki są z lekko miękkiego plastiku co nie oznacza, że da się wyprostować powyginane włócznie.
To lekko wkurza zważywszy na cenę. Ale z drugiej strony figurki nie są z twardego plastiku, który potrafi czasami popękać.
No i jeden jeździec Elfów ma nie dolaną podstawkę pod konia (na szczęście stoi bobym Kraków rozniósł).

Plansza jest duża i solidnie wykonana. Pasuje do siebie i nic nie odstaje.
Myślałem, że będzie większa, bo jednak figurki w niektórych regionach się nie mieszczą. A pola armii zbiorczych są tylko 3 na dwie strony.

Karty niezbyt grube (zalecane koszulki) i czasami niezrozumiałe (stąd pewnie tak wielki FAQ do wersji angielskiej), ale nie sprawdzałem czy tak nie ma również w oryginale.

Pierwsza rozgrzewka (pardon rozgrywka) za mną, ale jeszcze musimy się z domownikami podszkolić. Na pierwszy rzut oka wspaniała jest nieskończona możliwość rekrutowania orków. Horda za hordą. A ludzie muszą uważać na straty. Pychota.

Podsumowując, gdyby nie powyginane włócznie figurek wojowników i dowódców gra zrobiłaby na mnie piorunujące wrażenie.
1
Leszy [ dodano: 18.06.2012 ]
@Piotr Świstun, proszę nie zapominać, że istotnym kosztem gry są prawa licencyjne do nazw miejsc i postaci Tolkienowskich. Po za tym, spróbujcie przeliczyć cenę gry na frajdograczogodzinę i porównać np. z wyjściem do kina.
0
Piotr Ś. [ dodano: 13.06.2012 ]
Na stronie Galakty wciąż widnieje "połowa czerwca", poza tym w zeszłym tygodniu w aktualnościach pojawiła się informacja: "Już w przyszłym tygodniu do sklepów z grami trafią pierwsze egzemplarze pierwszej z naszych dużych tegorocznych premier, która jest Wojna o Pierścień 2. edycja. ". Zaryzykuję więc stwierdzenie, że lada dzień, ale z dostępnością może być różnie, zależnie od tego, ile egzemplarzy pójdzie pierwszym rzutem.
0
Krzysztof Miśko [ dodano: 13.06.2012 ]
Wie ktoś kiedy dokładnie ta gra będzie miała premierę?
0
Maciej Gacek [ dodano: 03.06.2012 ]
A ja grę zakupiłem i czekam z niecierpliwością:)
0
Piotr Ś. [ dodano: 31.05.2012 ]
Czy nawet przy okazji omawiania gier musimy wdawać się w bezsensowne dyskusje na temat gospodarki i priorytetów w życiu? To był żart. Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś ma problem z opłaceniem mieszkania, to raczej nawet nie myśli o grach, bo przecież trzeba mieć je gdzie trzymać.

A żeby nie było, że piszę nie na temat:

Nie wiem, jak będzie z polską edycją WotR, ale wersja angielska naprawdę warta jest swojej ceny. Jak już wspominałem, figurek jest od zatrzęsienia, choć niektóre "sculpty" pozostawiają może odrobinkę do życzenia, co jest szczególnie boleśnie widoczne w przypadku pomalowanych postaci. Mimo to trzymają niezły poziom, chyba że ktoś przywykł do standardów Animy, czy serii Tale of war...

O planszy nie ma co wspominać, wystarczy przejrzeć zdjęcia tu i ówdzie. Jedyny minus to potrzeba wygospodarowania kolosalnej ilości miejsca na grę. Choć z drugiej strony nie jest tak tragicznie jak w przypadku choćby Arkham Horror, który nawet bez dodatków zajmuje powierzchnię przeciętnego basenu.

Karty są przyjemne kolorystycznie, mimo że bez ilustracji, za wyjątkiem kart antagonistów i protagonistów, które opatrzone są klimatycznymi obrazkami. Ale nie szata graficzna jest tu istotna, tylko treść. Każda karta wydarzenia może być użyta dwojako, z innym efektem globalnym i z innym bitewnym. Wybór przy tym czasem jest bardzo ciężki, bo choć na zagranie niektórych efektów kart trzeba czasem długo się przygotowywać i kusi, żeby użyć je natychmiast dla drugiego efektu, to cierpliwość i planowanie w WotR są nagradzane.

Do tego warto dodać, że WotR jest grą asymetryczną, co jednych skusi, a innych zniechęci. Dla mnie jest to plus, bo de facto za cenę jednej, dostaję dwie różne gry, zależnie od tego, po której stronie stołu postanowię akurat zasiąść.

Mnogość strategii dostępnych dla obu stron to kolejny plus, choć trzeba przyznać, że aby naprawdę czerpać satysfakcję z tej gry, trzeba ją dobrze poznać. Jeśli już nam się to jednak uda (i nasz przeciwnik będzie wiedział, co robi), żadne dwie rozgrywki nie będą takie same.

Innymi słowy i w telegraficznym skrócie: polecam.
0
Tomasz S. [ dodano: 31.05.2012 ]
Moja pierwsza kupiona gra w Reblu to właśnie War of the Ring... Zbierałem dość długo na ten "luksus" i zastanawiałem się czy jest sens wydawać tak dużą kasę...

Sama gra zaskoczyła i zauroczyła mnie tak mocno, że po pierwszej partii kupiłem dodatek... który kosztował ok 200 i właśnie dodatek dla mnie okazał się wielką PORAŻKĄ... Jak nie żałowałem ani złotówki na Wojnę o Pierścień to na dodatek żałowałem każdego grosza...

Wojna o Pierścień dla mnie ma jedną wadę... CZAS GRY... Jeśli nie ma się kilku godzin nie warto rozkładać...
0
Paweł [ dodano: 31.05.2012 ]
@Paweł , już tak nie naganiaj na tą grę w TAKIEJ cenie,
niestety ale gry w takich cenach (powyżej 250 zł) to towar luksusowy

a zaciskanie pasa to się robi gdy brakuje na opłaty itp a NIE NA GRĘ, gratuluję myślenia :(
0
Piotr Świstun [ dodano: 31.05.2012 ]
Cena wcale nie jest taka zaraz przegięta. Plastik strasznie w ostatnich latach podrożał, stąd coraz wyższe ceny gier i coraz mniej figurek w tychże. Spowodowało to też odejście w przypadku FFG od "wielkich pudeł" w stylu Descenta 1ed. Poza tym w przypadku Wojny o Pierścień na cenę wpływa kilka innych czynników: ogromna plansza do gry, duża ilość figurek, bardzo dobra jakość kart. I chyba rzecz najważniejsza, czyli sama gra. War of the Ring to klasyka, plasuje się w ścisłej czołówce BGG nie bez powodów. Za samą miodność i grywalność warto by dać dobre 200 zł., nawet gdyby sama gra była wydana na papierowej planszy i z pionkami. Trzeba zacisnąć pasa i uciułać niestety te kilka złotych. Mam wersję angielską 2 ed. i absolutnie polecam.
0
Piotr Mularz [ dodano: 31.05.2012 ]
Ta cena to ostre przegięcie. Żeby choc figurki drewniane były...
0
dodaj swój komentarz
© 2003-2019 REBEL.pl
sklep@rebel.pl