English version English version

sklep z grami, gry rpg, gry planszowe, role-playing, role playing, karciane, karcianki

» wyszukiwanie zaawansowane

Dylematy

Newsletter

Zapisz się! Informacje o nowościach będziesz dostawać na e-mail! Tylko świeżutkie informacje ;-)

Zapisuję się!
dlaczego warto?

Katalog gier

Gry planszowe i towarzyskie Gry planszowe i towarzyskie Łamigłówki Łamigłówki Gry RPG po polsku Gry RPG po polsku Gry RPG po angielsku Gry RPG po angielsku Karcianki kolekcjonerskie Karcianki kolekcjonerskie Gry figurkowe i bitewne Gry figurkowe i bitewne Dla dzieci Dla dzieci Książki i czasopisma Książki i czasopisma Akcesoria Akcesoria Promocje Promocje

Sklepy w Trójmieście

REBEL Centrum Gier
ul. Matejki 6, 80-232 Gdańsk
(wejście od Sienkiewicza)
więcej o firmie
zobacz mapkę

Godziny otwarcia:
10:00 - 18:00 (pon. - piątek)
11:00 - 16:00 (sobota)
REBEL - wyspa w CH Riviera
ul. Kazimierza Górskiego 2
81-304 Gdynia
zobacz mapkę

Godziny otwarcia:
10:00 - 21:00 (pon. - sobota)
10:00 - 20:00 (niedziela)
REBEL - CH Metropolia
poziom -1, przy wyjściu z SKM
ul. Jana Kilińskiego 4
80-452 Gdańsk

Godziny otwarcia:
09:00 - 21:00 (pon. - sobota)
10:00 - 20:00 (niedziela)

Rebel Times

Numer 128 / Maj 2018

pobierz
Kategoria planszowa gra roku
Szkoły grają!

Profil użytkownika: Komimasa

Ostatnio dodane komentarze

Eksplodujące Kotki

Eksplodujące Kotki

dodano: 16.05.2018

Nie będę wystawiał oceny, ale generalnie taki średniaczek z niższej półki jak dla mnie. Plusem dla niektórych mogą być grafiki i śmieszne opisy, ale to wystarczy na ile? Na dwie partie? Potem nikt już nawet nie czyta, co jest na kartach napisane. Minusem zaś i to dużym jest powtarzalność rozrywki. Tak naprawdę mamy bardzo niewielki wpływ na to, co się dzieje, lub będzie działo. Losowość jest tu ogromna. Załóżmy, że widzę iż ktoś bez strachu dobiera kartę. Co to znaczy? Że pewnie ma tę zieloną na ręce, dzięki której może rozbroić bombę. I co z tego, że o tym wiem, skoro akurat nie przychodzą mi na rękę karty, bym mógł w ogóle zrobić coś innego, niż dobierać? (co w tej grze wiąże się z ryzykiem) Albo nawet jeśli mi dojdzie taka karta, to i tak jest mega mała szansa, ze zabiorę tę, która cokolwiek mi da. Masa kart, choć ma inne rysunki i nazwy, działa DOKŁADNIE TAK SAMO. Nie ważne, czy będzie to arbusokotek, kartofel czy co innego, masz dwie to możesz zabrać kartę od sąsiada i wszystko. Także mechanicznie jest tu strasznie ubogo. Ja miałem np 3 zielone na początku gry to byłem nie do zniszczenia. Nawet jak tam ktoś rzucił czerwoną kartę i mi jedną zablokował. ----------- Ogólnie są motywy, by jakoś kogoś "urobić", ale to MUSZĄ podejść karty, bez tego ani rusz, a nikt ci nie da gwarancji, że wcześniej nie wyciągniesz bomby. Nieźle się w to gra ze znajomymi, ale tak wyzwanie to to żadne nie jest, no nie ma z czego tu czerpać jakiejś satysfakcji, bo to i tak trochę jak wojna. Zależy jak karta pójdzie.

0
Ghost Stories: Black Secret

Ghost Stories: Black Secret

dodano: 16.05.2018

Co do wypowiedzi: Re-l124c42 Wydaje mi się, że ten "brak balansu" odczuwa się przede wszystkim podczas pierwszej rozgrywki, bo jak już się wie, jak to mniej więcej działa, to już można coś ogarnąć. Napisałeś, że nie ma sensu zbierać Budd, bo i tak Wu feng decyduje, gdzie kładzie ducha, ale jeśli ma tylko jedno miejsce na planszy np czerwonej, a wyciągnie czerwonego ducha, to co najwyżej może zdecydować, że wezwie demona albo rzuci klątwę i wszystko. Poza tym od czego jest kafelek pozwalający przemieszczać ducha? Wrzucasz na buddę i po krzyku. Teraz też bardziej opłaca się pozbywać upierdliwych duchów poświęcając jedno życie, bo krew idzie na mantrę. Prawda jest trochę z tymi katakumbami, ale mi się jakoś udawało zachować w miarę spokój na planszy w drugiej rozgrywce, tylko u Feng szybko znalazł swoje prochy i ten duch jego sporo mi nabruździł, ale z drugiej strony w katakumbach bywają też rzeczy pomocne dla Taoistów. Albo wykopie Buddę i sam się załatwi. Nie da się też zdominować na każdym polu rozgrywki, bo jak się idzie w klątwy, no to siłą rzeczy za dużo tych duchów na planszy nie będzie. Gorzej, że mój przeciwnik doskonale wie, jak przydatne są znaczniki Tao, więc od razu daje na discard te duchy, co dają 2 za ich pokonanie, nawet jeśli ich siła wynosi 4... No ale to już insza sprawa. Przede wszystkim mantry krwi potrafią dużo dać. Szczerze, nie wyobrażam sobie wioski bez kafelka z dodatku, po prostu byłoby za ciężko ciułać krew. No albo ten kafelek pani wiatrów, to też must have. Generalnie dodatek oceniam wysoko, bo robi dokładnie to, co miał robić. Uatrakcyjnia rozrywkę, a przy tym nie komplikuje samej osi mechaniki. Po prostu teraz tracenie żyć nabiera nowego znaczenia, a i warto robić braterstwo krwi z żółtym na znacznikach Tao i zielonym na dodatkowej czwartej kostce. ---------- Jedynie przyczepiłbym się do mocy ducha Wu-Fenga. Nie ma jak go wyegzorcyzmować na jedną turę nawet. A przez to może całkowicie zablokować ważny kafelek , np cmentarz czy latarnie. Powinna być jakaś możliwość jego odesłania, przynajmniej na jedną turę, no bo tak to jest kaplica. Ale i tak gra wciąga, jest nad czym tu pomyśleć i jest bardzo satysfakcjonująca. Nie czuję, żeby to były źle wydane pieniądze, a jak za tę cenę, to ilość i jakość komponentów nie wypada wcale źle. Poleciłbym ją przede wszystkim tym, którzy lubią grę 1 VS reszta, bo w takiej kategorii gra świetnie się sprawdza.

0
Deception: Murder in Hong Kong

Deception: Murder in Hong Kong

Oceniam produkt na: 5 - dla mnie ideał :)

dodano: 22.02.2017

Dla mnie praktycznie ideał. Ci, którzy lubią dedukcję się nie zawiodą. Ci, którzy kochają grę nad stołem również. Dla mnie to dużo lepszy Avalon, bo można bardziej coś logicznie i sensownie połączyć, przyszyć jakiemuś twierdzeniu sens oddalając od siebie podejrzenia. Nie ma wykłócania, że Ty byłeś na misji i spaliłeś, Ty nie. Łączysz karty z podpowiedziami. Jedyne, co mogę zarzucić, ale nie przełoży się to na ocenę, to sytuacje, kiedy podobne narzędzie zbrodni jest tylko u dwóch graczy. Wtedy już dojście do karty Clue jest tylko kwestią czasu niestety. Po prostu nie raz miałem sytuację, kiedy z miejsca jeden czy dwóch graczy nie było branych pod uwagę, bo ich narzędzia nijak nie można było połączyć np z uduszeniem. Można przyszyć wszystkiemu historię, ale to technik wybiera, co mu się najlepiej kojarzy. Warto też dodać, że całkiem inaczej gra się technikiem, a inaczej mordercą czy śledczymi. Jako morderca udało mi się wkręcić swojej grupie, że burza kojarzy się z drzewami a z nich już niedaleka droga do opiłek drewna. Trzeba tylko być przekonywującym i wykorzystywać grę nad stołem. Sam też nie raz zostałem zrobiony w bambuko. Ciekawy jest też system przykrywania kafelków. Wbrew pozorom daje to sporą podpowiedź, bo np jako technik widzimy, że dana podpowiedź strasznie naszych śledczych myli, więc jakby z niej "rezygnujemy" dając jasny sygnał, że grzebią nie tam, gdzie trzeba. Gra jest szybka, prosta do wytłumaczenia i satysfakcjonująca. Choć podobnie jak mafii, nie polecam, jeśli macie graczy, którzy są cicho i nie przepadają za "grą nad stołem". Dla reszty będzie to świetna pozycja!

2

Pokaż wszystkie (30)

Ostatnio zdobyte trofea

Bożyszcze tlumów

Tytuł: Bożyszcze

50 osób polubiło Twoje komentarze

Chomikuję

Dodanie produktu do przechowalni

Czytam newsletter

Zapisanie się do newslettera

Fan Rebel Times

Ściągnięcie dowolnego numeru magazynu Rebel Times

Fan REBEL.pl

Zakup 5 różnych gier wydawnictwa REBEL.pl

I see you too!

Obserwujesz trzy profile

I speak English

Tytuł: Poliglota

Zakup gry wydanej w języku angielskim

Ja to wszystkich lubię!

Tytuł: Życzliwy

Polubiłeś 50 komentarzy

Pokaż wszystkie (23)

Twój koszyk:


Twój koszyk jest pusty.

Masz pytania?

Jesteśmy na Gadu-Gadu:

12886439 (Aleksandra)

27211 (Artur)

40259215 (Michał)

Możesz też do nas napisać: sklep@rebel.pl
reklamacje@rebel.pl
lub zadzwonić do Biura Obsługi Klienta:
tel. 58 728 49 31,
508 247 667
(godz. 10-16)
Odwiedź nas: Facebook YouTube

Akceptujemy płatności

Przyjmujemy karty VISA, MasterCard oraz szybkie przelewy mTransfer, Płacę z Inteligo, Nordea, Przelew24, MultiTransfer
oraz płatność przy odbiorze.

Pulsar