Last Night on Earth

Ostatnia noc na Ziemi - przeżyjesz?
    • star
    • star
    • star
    • star
    • star_border
    (21)
  • 2 - 6 osób
  • od 12 lat
  • 60 - 90 minut
  • wydanie angielskie
Gdy noc zapada nad leniwym miasteczkiem Woodinvale, ścielące się nad nim cienie i mgła przynoszą ze sobą znacznie więcej, niż tylko zimny dreszcz. Pojawia się żyjący koszmar, ponieważ to spokojne niegdyś miasteczko zostało zaatakowane przez potępieńcze trupy… kłami i pazurami przedzierające się na powierzchnię, napędzane niemożliwym do zaspokojenia pragnieniem ludzkiego mięsa. Pozostała już tylko garstka przypadkowych bohaterów, którzy zgromadzili się wokół siebie, by walczyć o życie. Podczas nigdy nie kończącej się nocy jest tylko jedna rzecz gorsza niż śmierć - to zarażenie. Last Night on Earth, The Zombie Game jest szybka grą opowiadającą o wyżerających mózgi zombich i o małomiasteczkowych bohaterach, a wszystko to w klimacie filmu grozy. Gracze wcielają się w role albo bohaterów, współpracujących ze sobą by jakoś przetrwać noc, albo też w zombich, w niekończące się fale nieumarłych, zalewających swymi szeregami miasteczko. Dzięki układanej z elementów planszy, ośmiu bohaterom do wyboru oraz kilku różnym scenariuszom, drastycznie zmieniającym grę, Last Night on Earth wraz z biegiem rozgrywki zapewnia nastrój filmu grozy. Odłóżcie więc popcorn, złapcie za strzelby i dobrze schowajcie mózgi. Nachodzą zombi, a to wasza Ostatnia Noc na Ziemi!
Autor:
Jason C. Hill
Wydawca:
Flying Frog Productions
22995

store

Dostępnych 0 sztuk w magazynie wysyłkowym

w CH Metropolia

Możesz otrzymać automatyczne powiadomienie, gdy tylko produkt będzie dostępny. Wystarczy, że wpiszesz poniżej swój adres e-mail.



Gdy noc zapada nad leniwym miasteczkiem Woodinvale, ścielące się nad nim cienie i mgła przynoszą ze sobą znacznie więcej, niż tylko zimny dreszcz. Pojawia się żyjący koszmar, ponieważ to spokojne niegdyś miasteczko zostało zaatakowane przez potępieńcze trupy… kłami i pazurami przedzierające się na powierzchnię, napędzane niemożliwym do zaspokojenia pragnieniem ludzkiego mięsa. Pozostała już tylko garstka przypadkowych bohaterów, którzy zgromadzili się wokół siebie, by walczyć o życie. Podczas nigdy nie kończącej się nocy jest tylko jedna rzecz gorsza niż śmierć - to zarażenie.

Last Night on Earth, The Zombie Game jest szybka grą opowiadającą o wyżerających mózgi zombich i o małomiasteczkowych bohaterach, a wszystko to w klimacie filmu grozy. Gracze wcielają się w role albo bohaterów, współpracujących ze sobą by jakoś przetrwać noc, albo też w zombich, w niekończące się fale nieumarłych, zalewających swymi szeregami miasteczko. Dzięki układanej z elementów planszy, ośmiu bohaterom do wyboru oraz kilku różnym scenariuszom, drastycznie zmieniającym grę, Last Night on Earth wraz z biegiem rozgrywki zapewnia nastrój filmu grozy.

Odłóżcie więc popcorn, złapcie za strzelby i dobrze schowajcie mózgi. Nachodzą zombi, a to wasza Ostatnia Noc na Ziemi!

Rozgrywka

Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Podstawowe informacje

Zawartość pudełka:
  • 1 kolorowa instrukcja;
  • 1 plansza przedstawiająca centrum miasteczka;
  • 6 plansz zewnętrznych w kształcie litery L;
  • 8 figurek wyjątkowych bohaterów (szarych);
  • 14 figurek zombich (7 zielonych, 7 brązowych);
  • 40 kart z talii bohaterów (gra podstawowa);
  • 40 kart z talii zombich (gra podstawowa);
  • 20 kart dodatkowych do talii bohaterów;
  • 20 kart dodatkowych do talii zombich;
  • 6 kart pomocy graczy;
  • 8 dużych kart postaci;
  • 5 dużych kart scenariuszy;
  • 2 arkusze kolorowych, sztancowanych żetonów;
  • 16 kości;
  • 1 płyta CD z muzyką zapewniającą ścieżkę dźwiękową.
Waga (kg):
2
Pasujące koszulki:

Dodatki i akcesoria


4.38
na podstawie 21 ocen

Masz? Grałeś? Używałeś? Oceń Last Night on Earth


Najbardziej przydatne recenzje

Marcin

Liczba recenzji: 3

Grę mam w swojej kolekcji od premiery (chyba 2007r.)
Jest to zdecydowanie najdłużej posiadana przeze mnie planszówka w klimatach apokalipsy zombie. Przez te wszystkie lata rozegrałem w nią spokojnie ponad 100 rozgrywek w różnych układach, jako zombie, jako ocalały, z dodatkiem (Growing hunger), bez dodatku oraz połączone z grą "Invasion From Outer Space" grą również wydaną przez flying frog.

Pierwsza sprawa- jakość wykonania.
oby więcej twórców TAK wydawało gry! Planszę zrobiono z solidnej tektury dosyć odpornej na wszelkie mechaniczne uszkodzenia, karty są dodatkowo wzmocnione plastikiem co czyni je wyjątkowo odpornymi na otarcia, wyszczerbienie rogów czy palce zatłuszczone przez chipsy. Osoby z manią "koszulkowania" kart do gier mogą spać spokojnie i darować sobie dodatkowe wydatki.
Figurki odlano chyba z nylonu. Są lekko elastyczne i nie tak łatwo je połamać (moje nadal są całe)
Posiadają tez całkiem przyjemny detal- malarze będą mieli pole do popisu :)
Całość pięknie spakowana w specjalnej, przygotowanej na wymiar wytłaczance która umożliwi komfortowy transport gry z miejsca na miejsce bez ryzyka uszkodzenia elementów

Co do samej gry...
Zasady są proste i po pierwszych 20 minutach zaczynają być wręcz intuicyjne. W komentarzach poniżej widzę kilka głosów o losowości...Owszem... jak w każdej planszówce mamy tu pewną jej dozę która może irytować. JEDNAK- w każdej rozgrywce jedna lub dwie osoby(na większa ilość graczy) kontrolują hordę zombie, reszta graczy steruje ocalałymi i losowość działa w tym wypadku na niekorzyść obu stron, jednocześnie świetnie balansując rozgrywkę. Nie można powiedzieć że bohaterowie giną z powodu losowości gdyż dokładnie z tych samych powodów stół opuszcza ogromne ilości żywych trupów. Wszystko to dzieje się z reguły przy bardzo emocjonalnych okrzykach graczy którzy mimo niepowodzeń już układają sobie w głowach plan działania na następne tury.

Na sam koniec zostawiłem absolutną wisienkę na torcie która tak odróżnia tą produkcję od innych "siepanek" zombiaków- KLIMAT!
Bogowie, pokażcie mi inną, równie klimatyczną produkcję!
Nastrój amerykańskiego horroru klasy D kipi dosłownie z każdej postaci, karty i elementu terenu. Osobiście posiadam wersję limitowaną do której dołączyli jeszcze soundtrack na CD (może nie jest to muzyka rodem z hollywoodzkich super produkcji ale daje radę i świetnie wprowadza graczy w klimat świata).
Sporym plusem jest jeszcze spora ilość dodatkowych znaczników nie opisanych w instrukcji. W zamyśle twórców elementy te mają zmotywować graczy do wymyślania własnych scenariuszy ,w moim przypadku tak się własnie skończyło :)

Bardzo serdecznie polecam tą grę!
Zwłaszcza biorąc pod uwagę jakość wydania i zawartość pudełka cena proponowana przez Rebel.pl jest wręcz okazją.

Kończcie tańce na studniówce, Łapcie siekiery, pistolety, piły łańcuchowe i co tam jeszcze macie pod ręką. Czas zapolować na zombiaki w iście epickim stylu!


Thunderbolt

Liczba recenzji: 115

Jak dla mnie ideał :)

Na tytuł trafiłem zupełnie przypadkowo, ale jako miłośnik gier w klimatach horroru nie mogłem przejść obok niego obojątnie. Opinie w sieci znalazłem różne, więc postanowiłem sam sprawdzić z czym mamy do czynienia.

Pierwsze wrażenie po dość żmudnym rozpakowywaniu paczki - wiadomo jak Rebel opancerza przesyłki ;-) - BARDZO pozytywne. Gram w gry od wielu lat, ale takiego wydania gry chyba jeszcze nie widziałem. Plansza modułowa na twardej tekturze, karty postaci i misji na jeszcze twardszej, właściwie niezniszczajnej. Podobnie wydane są talie do gry, ilośc lakieru zabezpieczającego jest taka, że używanie koszulek na karty jest zbyteczne. Do tego dochodzą doskonale wykonane figurki, szkoda tylko że zombie nie są bardziej zróznicowane (występują tylko trzy wzory).

Ale najmocniejszą stroną gry jest KLIMAT. Wydawca zadbał dosłownie o najmniejsze szczegóły, aby gra umożliwiła przeżycie historiii rodem z horrorów lat 80-tych. Znajdujemy w niej standardowy zestaw postaci z amerykańskiego małego miasteczka, a więc stróża prawa, kilka róznych postaci studentek i studentów, dziwnego nieznajomego etc., a grafiki na wszystkich kartach i w instrukcji wyglądają jak kadry z filmu. Do tego dochodzi płyta z soudtrackiem do gry, którą można włączyć w tle w trakcie rozgrywki. Utwory może mogły by być trochę bardziej w klimacie horroru, ale i tak duży plus za pomysł.

Co do samej mechaniki gry to mamy do czynienia z typowym ameritrashem. Gra jest mocno losowa, walka oparta na rzutach koścmi, których ilość zależy od użytych, losowo dobieranych kart. Z tego opisu mogłoby wynikać, że to główna słabośc tej gry, ale... no własnie. Twórcom udało się zrobić z niej zaletę, wkomponowując losowość w klimat gry. Przypomnijmy sobie przecież dawne horrory, gdzie bohatoerom broń zacinała się w najbardziej nieodpowiednim momencie, ale wręcz odwrotnie, gdy już cała nadzieja uleciała odnajdywali niespodziewanie siekierę, dzięki której przerąbali się przez fale napływających zewsząd zombie. Podobnie jest w LNoE - losowość pełni w niej rolę nieprzewidzianych zwrotów akcji, które skazują bohaterów na porażkę lub łutu szczęścia, który w ostatniej chwili podsuwa znikąd potrzebny przedmiot. Dzieki takiej mechanice gra jest absolutnie nieprzewidywalna, a gracze wcale nie narzekają na nadmierne "turlanie", zamiast tego słychać zewsząd okrzyki "znowu mi się zaciął rewolwer!!!", albo "dlaczego akurat teraz musiało zabraknąc mi paliwa do piły spalinowej???", co przypomina nieco klimat RPG.

Trochę się rozpisłąem, więc czas na podsumowanie: Gra jest absolutnie REWELACYJNA, jeśli podejdzie się do niej trochę z przymrużeniem oka, a trochę jak do narracyjnej histori rodem ze starych horrorów. Dla graczy, którzy cenią przede wszystkim klimat i prostotę rozgrywki to pozycja obowiązkowa, natomiast zwolennicy cięzkich eurogier raczej nie odnajdą się w tej rozgrywce.


Redfield

Liczba recenzji: 10

Nareszcie z żoną mieliśmy troszkę czasu żeby rozpakować grę i nieco się pobać :D. Na wstępie mogę powiedzieć, że wykonanie bardzo mi się podoba. Zarówno plansza jak i kart są bardzo solidnie wykonane a teksty na kartach są czytelne i łatwe do zrozumienia. Figurki bohaterów jak i zombie są niezwykle efektowne i są naprawdę wielkim plusem dla gry. Instrukcja jest jasna i dość obszerna. Ta obszerność jest jednak także sporym utrapieniem. System rozgrywki nie jest specjalnie skomplikowany niemniej brakuje mi w instrukcji czegoś w rodzaju wersji skróconej gdzie byłoby jeszcze raz zebrane to co jest na kilku stronach instrukcji. Problem ten z pewnością zniknie gdy tylko wgryziemy się w grę niemniej utrudnia on nieco start. Dla sprawiedliwości dodam że zapewne z myślą o szybkim starcie opracowano pierwszy scenariusz gdzie w walce dobrze poznajemy zasady gry bez zagłębiania się w wątki poboczne. Na sam koniec pochwalę jeszcze ścieżkę dźwiękową. Zapewne każdy jest w stanie sam skomponować listę mrożących krew kawałków ale i na płycie znajdzie się kilka bardzo ciekawych propozycji które gorąco polecam. Jako całość gra prezentuje się bardzo okazale i nie żałuję jej zakupu. Naprawdę zapowiada się dobra zabawa i to ze sporą grupą znajomych :D





Pytania i odpowiedzi

Masz wątpliwości lub pytanie co do gry?

Zapytaj naszej społeczności.

Zadaj pytanie

Jeśli podoba Ci się ten produkt, polecamy również: