Rancho

Świetna gra planszowa dla całej rodziny
    • star
    • star
    • star
    • star
    • star_border
    (7)
  • 2 - 6 osób
  • od 7 lat
  • ok. 45 minut
  • wydanie polskie
Rancho to rodzinna gra planszowa o nowoczesnym farmerze, który nie tylko hoduje zwierzęta, ale również inwestuje w nieruchomości. Autorem gry jest Michał Stajszczak wg idei Karola Borsuka. Ilustracje przygotował znany rysownik Piotr Socha.Rancho jest kontynuacją popularnego Superfarmera - najbardziej znanej gry wydawnictwa Granna, która nieprzerwanie od 15 lat odnosi sukcesy na rynku polskim, jak i za granicą.Grę Superfarmer wymyślił w 1943 roku jeden z najsłynniejszych polskich matematyków - profesor Karol Borsuk. Nazywała się wtedy Hodowla Zwierzątek i była pomysłem profesora na ratowanie domowego budżetu w czasie wojny.Prawdopodobnie była to pierwsza gra, w której użyto dwunastościennych kostek. Ponad 50 lat później firma Granna nabyła prawa do gry profesora. Gra zawojowała świat. Dzisiaj sprzedawana jest w różnych wersjach językowych do 20 krajów na całym świecie.Rancho wykorzystuje niektóre idee Superfarmera, ale zawiera także zupełnie nowe elementy i oferuje graczom inne możliwości decyzyjne. Gra zapewnia rozgrywkę pełną emocji, śmiechu, okrzyków i pozytywnych wrażeń.Muzeum Powstania Warszawskiego jest patronem premiery gry Rancho. Wśród bogatych zbiorów muzeum znajdują się informacje o historii gry Hodowla Zwierzątek i życiu profesora Karola Borsuka.Uwaga: Świat Gier Planszowych #26 pozwala na rozszerzenie gry o unikatowy tafelek Kota.
Autor:
Michał Stajszczak wg Karola Borsuka
Ilustracje:
Piotr Socha
Wydawca:
Granna
8995

store

Dostępne 4 sztuki w magazynie wysyłkowym

w CH Metropolia

Wysyłka w poniedziałek


Dostawa (Paczkomaty 24/7) już od 10 zł.
Sprawdź opcje dostawy


Rancho to rodzinna gra planszowa o nowoczesnym farmerze, który nie tylko hoduje zwierzęta, ale również inwestuje w nieruchomości. Autorem gry jest Michał Stajszczak wg idei Karola Borsuka. Ilustracje przygotował znany rysownik Piotr Socha.

Rancho jest kontynuacją popularnego Superfarmera - najbardziej znanej gry wydawnictwa Granna, która nieprzerwanie od 15 lat odnosi sukcesy na rynku polskim, jak i za granicą.

Grę Superfarmer wymyślił w 1943 roku jeden z najsłynniejszych polskich matematyków - profesor Karol Borsuk. Nazywała się wtedy Hodowla Zwierzątek i była pomysłem profesora na ratowanie domowego budżetu w czasie wojny.

Prawdopodobnie była to pierwsza gra, w której użyto dwunastościennych kostek. Ponad 50 lat później firma Granna nabyła prawa do gry profesora. Gra zawojowała świat. Dzisiaj sprzedawana jest w różnych wersjach językowych do 20 krajów na całym świecie.

Rancho wykorzystuje niektóre idee Superfarmera, ale zawiera także zupełnie nowe elementy i oferuje graczom inne możliwości decyzyjne. Gra zapewnia rozgrywkę pełną emocji, śmiechu, okrzyków i pozytywnych wrażeń.

Muzeum Powstania Warszawskiego jest patronem premiery gry Rancho. Wśród bogatych zbiorów muzeum znajdują się informacje o historii gry Hodowla Zwierzątek i życiu profesora Karola Borsuka.

Uwaga: Świat Gier Planszowych #26 pozwala na rozszerzenie gry o unikatowy tafelek Kota.

Rozgrywka

Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Podstawowe informacje

Waga (kg):
1.05

4.29
na podstawie 7 ocen

Masz? Grałeś? Używałeś? Oceń Rancho


Najbardziej przydatne recenzje

Elessar11

Liczba recenzji: 63

Jak dla mnie ideał :)

Rancho - jest grą szybką: rozgrywka trwa tak do godziny przy piątce osób i fatalnych rzutach na kostkach. Przyjemną w grafice i samym mechanizmie rozgrywki. Łatwą - taki przerywacz między cięższymi grami, dla dzieci w sam raz, oraz gdy nie mamy za dużo czasu a chcielibyśmy sobie pograć. Co oferuje nam Granna za tą cenę - powiem że sporo. Ładna plansza do gry (trochę źle zaprojektowane składanie jej co może w przyszłości powodować jej rozerwanie na max 4 części), grube wypraski ze zwierzakami oraz znacznikami kolorów gracza których będziemy używać do oznaczania kupionych pól (ja osobiście byłbym bardziej zadowolony z plastikowych znaczników), figurki 6 psów i trzy kostki (w tym dwie duże), a na sam koniec oczywiście dobre pudełko, które wystarczyło by na pewno jeszcze na kilka dodatków - jeśliby takowe były. Reasumując to wszystko - dostajemy ładnie wykonaną, łatwą i przyjemną nie tylko dla oka grę, za w miarę przystępną grę, która dobrze się sprawdzi np. na prezent dla dzieciaków powyżej siedmiu lat, co nie oznacza, że nie jest dla starszych osób - ja mam 29 lat i też lubię w nią grać.
Napisze jeszcze, że nie grałem w żadne farmy i super farmerów, więc bez porównywania jej do nich na pewno będzie to dobry zakup.


Dariusz

Liczba recenzji: 2

Choć Rancho zakupiłem w EMPIK-u, gdzie była przeceniona o 20 %, to rozegrałem już parę gier i mogę powiedzieć co nieco. Przede wszystkim, całość jest bardzo dobrze wykonana i ma sympatyczne grafiki, co zwłaszcza podoba się młodszym odbiorcom. Zasady są banalne, przez co nikt nie ma problemów z ich zrozumień. Dzięki dodanej planszy i wykupywaniu pastwisk gra zrobiła się bardziej taktyczna, jednak dalej jest to mimo wszystko gra losowa i w 90 % nasza wygrana zależy od szczęścia. Rozgrywka przebiega bardzo sprawnie i przyjemnie. Jedyną wadą jaką póki co zauważyłem, to to iż przy mniejszej liczbie graczy (2-3) start potrafi być dość powolny, a duże odległości pomiędzy zagrodami troszkę odejmują z możliwości rywalizacji i blokowania przeciwnika. Nie zmienia to faktu, że grę można polecić każdemu zaczynającemu zabawę z planszówkami, bądź osobom, które poszukują czegoś do pogrania z dziećmi. Dla fanów bardziej rozbudowanej rozgrywki całość będzie zbyt prosta i losowa.


Jenny

Liczba recenzji: 55

Dobry, solidny produkt

Myślałam, ze Rancho zastąpi nam Super Farmera, ale ku mojemu zdziwieniu okazało sie, że to zupełnie inna gra :) To znaczy - sama gra jest rozwinięciem Super Farmera, ale poprzez wprowadzenie interakcji (możesz stracić swoje zwierzęta nawet w trakcie tury przeciwnika) oraz planszy na której musimy się zatroszczyć o miejsce (pastwiska) dla naszych zwierząt, żeby w ogóle móc je hodowac - zdobywa zupełnie inny klimat, dlatego nie zastąpiła nam Super Farmera i dlatego twierdzę, że to jednak jest inna gra. Do tego można zdobyć dodatek - kota - który wprowadza kolejną (dość nieprzyjemną) interakcję i przez to wymusza dodatkowe planowanie (tak, żeby przeciwnikowi nie udało się wprowadzić do gry kota). Jeśli chodzi o jakość wykonania - pierwszorzędne. Grafiki śliczne. Nadaje się jako prezent dla dziecka. Jako gra familijna jest super. Daję ocenę 4/5 a nie maxa, tylko i wyłącznie dlatego, że generalnie w ogóle nie przepadam za Super Farmerem (za dużo losowości), ale moja córka uwielbia, mój mąż też (jako jedną z nielicznych gier) - więc siłą rzeczy grywam i ja, i na prawdę ją doceniam. Warto.





Pytania i odpowiedzi

Masz wątpliwości lub pytanie co do gry?

Zapytaj naszej społeczności.

Zadaj pytanie