Scythe (edycja polska)

Planuj, podbijaj, zwyciężaj!
    • star
    • star
    • star
    • star
    • star
    (10)
  • 1 - 5 osób
  • od 14 lat
  • 90 - 115 minut
  • wydanie polskie
Popioły po Wielkiej Wojnie wciąż pokrywają całunem śnieg w Europii roku 1920. Kapitalistyczne miasto-państwo znane po prostu jako „Fabryka”, które było siłą napędową wojny dzięki produkowanym przez siebie mechom, zatrzasnęło swe podwoje, co przyciągnęło uwagę kilku pobliskich krajów... Na małym, choć niezwykle pożądanym terenie zebrali się przedstawiciele pięciu frakcji. Kto zyska chwałę i fortunę, tworząc swoje imperium jako przywódca Wschodniej Europii? Scythe to strategiczna gra planszowa dla jednego do pięciu graczy, w której wcielisz się przywódcę jednego z narodów Europii Wschodniej w alternatywnej rzeczywistości lat 20. ubiegłego stulecia. Będziesz odkrywał i podbijał kolejne terytoria. Będziesz werbował nowych rekrutów i gromadził surowce. W końcu będziesz wysyłał do walki siejące postrach bojowe mechy, którymi zmiażdżysz innych graczy. A to wszystko dla chwały, sławy i pieniędzy. Bowiem zwycięzcą gry zostanie gracz z największą liczbą zgromadzonych monet. Zdobędziesz ich tym więcej, im większa będzie twoja popularność, im bardziej rozwinięta będzie twoja armia, a także im więcej terenów i zasobów znajdzie się pod Twoją kontrolą. Scythe to gra idealnie łącząca ze sobą mechaniki znane z eurogier z mocno klimatyczną rozgrywką. Zachwyci zarówno graczy, którzy lubią rozwój, optymalizację i strategiczne planowanie, jak również tych, którzy cenią w grach wyraźną warstwę fabularną, elementy przygodowe, powiązanie zasad gry z tematem i ograniczenie negatywnej interakcji.  Najbardziej oczekiwana gra 2016 roku I to nie żadne przechwałki! W serwisie BoardGameGeek.com, skupiającym miłośników gier planszowych z całego świata, przeprowadzono plebiscyt na najbardziej oczekiwane gry 2016 roku. Znamienny tytuł najbardziej wyczekiwanej gry zdobyła właśnie gra Scythe. Zwyciężyła nie tylko w kategorii ogólnej, ale również wśród zapowiedzianych na ten rok gier strategicznych, ekonomicznych, tematycznych, science-fiction oraz w klimatach steampunkowych. Obok tej gry nie można przejść obojętnie! Nowatorska mechanika Scythe to bez wątpienia innowacyjna i dopracowana mechanicznie gra. Wykorzystuje ona zasadę ciągłego wyboru akcji, co oznacza, że po wykonaniu akcji przez jednego gracza, od razu przychodzi kolej następnego, dzięki czemu nie ma przestojów podczas oczekiwania na swoją kolejkę. W grze wprowadzono również takie nowinki jak przynależność zasobów do terenu, a co za tym idzie - do gracza kontrolującego w danej chwili teren, a także podwójną korzyść z rozwoju - jednoczesny wzrost efektywności wykonywanych akcji i obniżenie ich kosztu.  Gracze dowodzą w grze frakcjami o wyraźnie odmiennych zdolnościach i stylu gry. Ich asymetrię i różnorodność, a zarazem regrywalność, zwiększa dodatkowo losowy dobór planszy frakcji i planszy gracza. Karty spotkań stawiają przed graczami zawsze 3 możliwe sposoby realizacji swoich działań. Każda rozgrywka będzie odmienna i niepowtarzalna. Niezwykłe grafiki Jakuba Różalskiego Oprawa graficzna, a jednocześnie świat, w którym rozgrywa się gra, zostały stworzony przez Jakuba Różalskiego - polskiego ilustratora mieszkającego i pracującego w Krakowie. W swoich pracach, inspirowanych czasami wojny polsko-bolszewickiej, połączył motywy klasycznego malarstwa polskiego z elementami science-fiction. Jego obrazy z serii 1920+ przedstawiają polską wieś, rolników przy pracy, czy żołnierzy walczących bronią białą, a wśród nich futurystyczne maszyny i roboty bojowe. O jego pracach mówiły najważniejsze polskie media - TVP, Onet, Gazeta Wyborcza, Newsweek. To właśnie prace Jakuba Różalskiego zainspirowały Jamey'ego Stegmaiera do stworzenia gry. Oszałamiający sukces na Kickstarterze Scythe została wydana za pomocą finansowania społecznościowego na platformie Kickstarter. Zebrała 1,8 mln dolarów, a jej wydanie wsparło prawie 18 tysięcy osób. Dzięki takiej sumie pieniędzy możliwe było wzbogacenie gry o dodatkowe zestawy kart oraz podniesienie jakości komponentów. Co najważniejsze - jakością wydania będzie mógł zachwycić się każdy, kto ją kupi - nie tylko ci, którzy wsparli jej wydanie.  W pudełku znajduje się ponad 500 elementów - plansz, kart, żetonów, drewnianych znaczników, plastikowych figurek oraz 2 instrukcje: jedna dla standardowej rozgrywki dla 2-5 graczy, a druga dla rozgrywki solo.
Autor:
Jamey Stegmaier
Ilustracje:
Jakub Różalski
Wydawca:
Phalanx Games
37995

store

Dostępnych 0 sztuk w magazynie wysyłkowym

w CH Metropolia

Możesz otrzymać automatyczne powiadomienie, gdy tylko produkt będzie dostępny. Wystarczy, że wpiszesz poniżej swój adres e-mail.



Popioły po Wielkiej Wojnie wciąż pokrywają całunem śnieg w Europii roku 1920. Kapitalistyczne miasto-państwo znane po prostu jako „Fabryka”, które było siłą napędową wojny dzięki produkowanym przez siebie mechom, zatrzasnęło swe podwoje, co przyciągnęło uwagę kilku pobliskich krajów...

Na małym, choć niezwykle pożądanym terenie zebrali się przedstawiciele pięciu frakcji. Kto zyska chwałę i fortunę, tworząc swoje imperium jako przywódca Wschodniej Europii?

Scythe to strategiczna gra planszowa dla jednego do pięciu graczy, w której wcielisz się przywódcę jednego z narodów Europii Wschodniej w alternatywnej rzeczywistości lat 20. ubiegłego stulecia.

Będziesz odkrywał i podbijał kolejne terytoria. Będziesz werbował nowych rekrutów i gromadził surowce. W końcu będziesz wysyłał do walki siejące postrach bojowe mechy, którymi zmiażdżysz innych graczy. A to wszystko dla chwały, sławy i pieniędzy. Bowiem zwycięzcą gry zostanie gracz z największą liczbą zgromadzonych monet. Zdobędziesz ich tym więcej, im większa będzie twoja popularność, im bardziej rozwinięta będzie twoja armia, a także im więcej terenów i zasobów znajdzie się pod Twoją kontrolą.

Scythe to gra idealnie łącząca ze sobą mechaniki znane z eurogier z mocno klimatyczną rozgrywką. Zachwyci zarówno graczy, którzy lubią rozwój, optymalizację i strategiczne planowanie, jak również tych, którzy cenią w grach wyraźną warstwę fabularną, elementy przygodowe, powiązanie zasad gry z tematem i ograniczenie negatywnej interakcji. 

Najbardziej oczekiwana gra 2016 roku

I to nie żadne przechwałki! W serwisie BoardGameGeek.com, skupiającym miłośników gier planszowych z całego świata, przeprowadzono plebiscyt na najbardziej oczekiwane gry 2016 roku. Znamienny tytuł najbardziej wyczekiwanej gry zdobyła właśnie gra Scythe. Zwyciężyła nie tylko w kategorii ogólnej, ale również wśród zapowiedzianych na ten rok gier strategicznych, ekonomicznych, tematycznych, science-fiction oraz w klimatach steampunkowych. Obok tej gry nie można przejść obojętnie!

Nowatorska mechanika

Scythe to bez wątpienia innowacyjna i dopracowana mechanicznie gra. Wykorzystuje ona zasadę ciągłego wyboru akcji, co oznacza, że po wykonaniu akcji przez jednego gracza, od razu przychodzi kolej następnego, dzięki czemu nie ma przestojów podczas oczekiwania na swoją kolejkę. W grze wprowadzono również takie nowinki jak przynależność zasobów do terenu, a co za tym idzie - do gracza kontrolującego w danej chwili teren, a także podwójną korzyść z rozwoju - jednoczesny wzrost efektywności wykonywanych akcji i obniżenie ich kosztu. 

Gracze dowodzą w grze frakcjami o wyraźnie odmiennych zdolnościach i stylu gry. Ich asymetrię i różnorodność, a zarazem regrywalność, zwiększa dodatkowo losowy dobór planszy frakcji i planszy gracza. Karty spotkań stawiają przed graczami zawsze 3 możliwe sposoby realizacji swoich działań. Każda rozgrywka będzie odmienna i niepowtarzalna.

Niezwykłe grafiki Jakuba Różalskiego

Oprawa graficzna, a jednocześnie świat, w którym rozgrywa się gra, zostały stworzony przez Jakuba Różalskiego - polskiego ilustratora mieszkającego i pracującego w Krakowie. W swoich pracach, inspirowanych czasami wojny polsko-bolszewickiej, połączył motywy klasycznego malarstwa polskiego z elementami science-fiction. Jego obrazy z serii 1920+ przedstawiają polską wieś, rolników przy pracy, czy żołnierzy walczących bronią białą, a wśród nich futurystyczne maszyny i roboty bojowe. O jego pracach mówiły najważniejsze polskie media - TVP, Onet, Gazeta Wyborcza, Newsweek. To właśnie prace Jakuba Różalskiego zainspirowały Jamey'ego Stegmaiera do stworzenia gry.

Oszałamiający sukces na Kickstarterze

Scythe została wydana za pomocą finansowania społecznościowego na platformie Kickstarter. Zebrała 1,8 mln dolarów, a jej wydanie wsparło prawie 18 tysięcy osób. Dzięki takiej sumie pieniędzy możliwe było wzbogacenie gry o dodatkowe zestawy kart oraz podniesienie jakości komponentów. Co najważniejsze - jakością wydania będzie mógł zachwycić się każdy, kto ją kupi - nie tylko ci, którzy wsparli jej wydanie. 

W pudełku znajduje się ponad 500 elementów - plansz, kart, żetonów, drewnianych znaczników, plastikowych figurek oraz 2 instrukcje: jedna dla standardowej rozgrywki dla 2-5 graczy, a druga dla rozgrywki solo.

Rozgrywka

Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Podstawowe informacje

Zawartość pudełka:
  • 42 karty w rozmiarze Mini European (45x68 mm)
  • 58 kart w rozmiarze Standard American (57,5x89 mm)
  • 64 karty w rozmiarze Kraken (70x110 mm)
  • 2 instrukcje (zwykła oraz Automa)
  • 1 skrót zasad
  • 1 arkusz osiągnięć
  • 1 plansza gry
  • 5 plansz graczy
  • 80 kartonowych monet
  • 80 drewnianych znaczników zasobów
  • 12 kartonowych żetonów mnożników
  • 12 kartonowych znaczników spotkań
  • 2 wskaźniki siły
  • 20 figurek mechów
  • 5 figurek postaci
  • 5 plansz frakcji
  • 5 drewnianych znaczników akcji
  • 5 drewnianych znaczników popularności
  • 5 drewnianych znaczników siły
  • 30 drewnianych znaczników gwiazdek
  • 20 drewnianych znaczników budowli
  • 20 drewnianych znaczników rekrutów
  • 40 drewnianych znaczników robotników
  • 30 drewnianych znaczników technologii
Pasujące koszulki:
Gra Roku 2017 Najlepsza oryginalna grafikaGra otrzymała wyróżnienie w konkursie Gra Roku 2017 w kategorii Najlepsza oryginalna grafika.

Dodatki i akcesoria


4.50
na podstawie 10 ocen

Masz? Grałeś? Używałeś? Oceń Scythe (edycja polska)


Najbardziej przydatne recenzje

Shadowrun

Liczba recenzji: 416

W porządku, bez rewelacji

Pierwsze co od razu rzuca się w oczy, to doskonała oprawa graficzna i wysoka jakość wykonania wszystkich elementów. Grafiki Jakuba Różalskiego to takie małe dzieła sztuki. Niestety, w trakcie gry zupełnie to gdzieś schodzi na boczny plan.
Mechanika gry sprawia wrażenie nie do końca przetestowanej, bo niektóre jej aspekty są zwyczajnie słabo rozwiązane. Budowa kopalni tylko po to żeby przemieszczać się tunelami? Mało logiczne. Nieprzekraczalne rzeki na początku gry to mój kolejny zarzut. Sztucznie ogranicza to możliwości gracza.
Walki są dobrze zrobione jak na eurogrę, ale już ich konsekwencje są dla pokonanego niezbyt uciążliwe - jednostki wracają do bazy. Można nawet traktować walkę jako sposób na szybki powrót do bazy z odległych terenów.
Co zatem na plus? Dynamika rozgrywki to największy atut Scythe. Tury idą jedna za drugą, nie czeka się zbyt długo na swoją kolej, choć jak ktoś lubi nadmiernie "móżdżyć" to i tak wprowadzi zastój w grze (ale to tyczy się każdej gry). Fajnie jest zrobiony system wyboru akcji. Działa to naprawdę bez zarzutu i premiuje graczy optymalizujących swoje wybory, czyli takich co wykonają obie akcje w turze.
Świetnie rozwiązana jest sprawa zasobów, które leża cały czas na głównej planszy i toczą się o nie ciągłe przepychanki. Masz zasoby, to je wydawaj bo ci je ktoś zabierze, albo przenieś w bezpieczniejsze miejsce! Nie ma "chomikowania" dóbr w bazie i trzeba pilnować swojego majątku. Jedynie monety są bezpieczne.
Końcowy sposób punktacji jest kolejnym plusem i promuje tych graczy, którzy potrafili zająć wiele terenów i zasobów, jednocześnie dbając o wysoki wskaźnik popularności.
Warto wspomnieć o całkiem niezłym trybie gry solowej, która daje duże możliwości i potrafi być potwornie trudna w starciu z AI na najwyższym poziomie trudności. Zresztą, na początku nawet prosta Autometta potrafi dać w kość!
Scythe to połączenie wielu różnych patentów i mechanik, z ciekawym światem i doskonałą oprawą graficzną. Takie połączenie teoretycznie powinno dać znakomite danie, ale moim zdaniem wyszła z tego zaskakująco przeciętna potrawa. Całkiem fajnie się gra, ale dla mnie to za mało, żeby uznać grę za wyjątkową. Scythe to śliczna eurogra, ale mechanika nie trybi jak powinna. Odczuwam spory niedosyt związany z tym tytułem, zwłaszcza że gra trochę kosztuje. Mam nadzieję, że powstanie Scythe 2 i będę mógł w pełni cieszyć się znakomitą grą, o dopracowanej mechanice. Dobra gra to taka, po rozegraniu której już się myśli o rewanżu. Tutaj tego nie znalazłem niestety.


Slonko_3

Liczba recenzji: 7

Jak dla mnie ideał :)

Re-we-la-cja!

Gra na pierwszy rzut oka wygląda na ciężką z milionem komponentów, 32-stronicową (!) instrukcją i powiem szczerze, że trochę się jej obawiałam.
Okazało się jednak, że nie jest aż tak trudna i wcale nie jest męcząca - to była miłość od pierwszej rozgrywki ;)

Przepiękne grafiki i ciekawa mechanika to niewątpliwy plus Scythe, ale najbardziej spodobał mi niejednoznaczny się system punktowania - nigdy nie wiadomo, czy warto już skończyć grę czy jeszcze chwilę poczekać i nazbierać więcej punktów ryzykując, że ktoś zakończy rozgrywkę w międzyczasie. Co więcej, nawet jak się wydaje, że warto skończyć bo się ma najwięcej punktów, to może się okazać, że wcale niekoniecznie ;)

To wszystko sprawia, że rozgrywka jest fascynująca i ciekawa od początku do końca.

Warto zainwestować :)


cyb3k

Liczba recenzji: 25

Dobry, solidny produkt

Naprawdę ciężko mi było zdecydować się co do oceny tej gry.

Z jednej strony mamy tu WZOROWE wykonanie - wychwalana przez wszystkich oprawa graficzna (w tym mnóstwo polskich akcentów), a także wg mnie genialnie wykonane uproszczenie całości zasad, które zostały przedstawione na kartach frakcji i na planszy za pomocą symboli. Ilość tekstu została ograniczona do minimum, właściwie wystarczy raz ogarnąć/wyjaśnić graczom co oznaczają symbole i można na resztę gry instrukcję odłożyć na bok. Trochę trudniej jest z Automą - ten wariant polecam przed włączeniem do gry wieloosobowej najpierw opanować w rozgrywce solo. Jest po prostu więcej zasad do zapamiętania i trudniej ustalić kolejne posunięcia bota, co spowalnia grę.

Gdybym oceniał tylko i wyłącznie to co wymieniłem powyżej, to ocena powinna być nawet o dwa oczka wyższa. Nie mogę jednak zignorować faktu, że mechanika gry nie pozwala mi się nacieszyć rozwojem frakcji i postępującą za nim przewagą militarną, ponieważ rozgrywka za szybko się kończy. Naprawdę nie jest za trudno wyłożyć wszystkie 6 gwiazdek i zakończyć (dla co niektórych przedwcześnie) grę. Po tym następuje przeliczanie na pieniądze zdobytych gwiazdek, kontrolowanych terytoriów oraz zasobów plus ew. nagroda za postawione budynki i to wszystko. Co gorsza, w większości przypadków nie można przeszkodzić przeciwnikom wystawić swoich gwiazdek, nawet przy bardzo agresywnej rozgrywce (a można atakować kilka pól na turę, o ile zgromadziliśmy dostatecznie duże siły aby te walki wygrać).

Przetestowałem grę w trzyosobowym składzie i pierwsze walki wszystko rozstrzygnęły - przeciwnicy nawet nie zdążyli się odgryźć. Nie sądzę, żeby problem naprawiła większa ilość graczy. Można za to spróbować zwiększyć znaczenie kontroli zasobów i terytoriów w porównaniu do punktacji za gwiazdki i/lub ew. wykluczyć niektóre kryteria ich zdobywania - na chwilę obecną jest aż 9 możliwości ich zdobycia. Na miejscu autorów przewidziałbym odpowiednie warianty gry w dodatku. A takowy na pewno będzie, bo na planszy przewidziano miejsce na 2 kolejne frakcje, a także załączono połowę 2 razy większej planszy na jej odwrocie.

Jak za tę cenę dostajemy całkiem dobrą grę, dzięki wspaniałej oprawie graficznej zdecydowanie wartą swojej ceny. A jednak przed zainwestowaniem w ten tytuł polecam zaczekać na to co przyniesie dodatek do gry i wtedy rozważyć jeszcze raz wszystkie za i przeciw.





Pytania i odpowiedzi

Masz wątpliwości lub pytanie co do gry?

Zapytaj naszej społeczności.

Zadaj pytanie

Jeśli podoba Ci się ten produkt, polecamy również: