|
|
English version |
|
![]()
|
![]() |
|
Katalog gier |
Gry planszowe i towarzyskie :: Strategiczne |
|
Im Jahr des DrachenW roku SmokaRozpoczyna się właśnie rok smoka, czas najwyższej próby dla Cesarstwa. Gracze wcielają się w zarządców chińskich prowincji, którzy starają się uchronić swoje krainy przed zbliżającymi się nieszczęściami.
Gra składa się z 12 tur, z czego pierwsze dwie to czas spokoju, a następne to już kolejne tragedie, które spadają na Cesarstwo - od najazdu Mongołów, po choroby i susze. W każdej grze kolejność tych wydarzeń jest ustalana losowo przed rozgrywką, co zwiększa grywalność w kolejnych partiach.
Galeria(kliknij na zdjęcie aby zobaczyć jego powiększenie) Jeśli podoba ci się Im Jahr des Drachen, polecamy również:
Klienci, którzy kupili Im Jahr des Drachen, kupili również...:
Komentarze do tego produktu:Proste zasady i super zabawa:)dla entuzjastow wschodniej kultury w sam raz;)
Zapomniałem dodać - plansza jest brzydka, nijaka i jakaś krzywa... i w sumie służy tylko do liczenia punktów, więc można grać i bez niej :)
Lubię budować, rozwijać posiadłości, ulepszać infrastrukturę... i ta gra mnie dobija psychicznie! Rok Smoka to nie przelewki - poddani zdychają z głodu, giną podczas najazdów lub padają od chorób; pałace rozpadają się w pył, a trybuty i konieczność lansowania się w miesiącach świątecznych pustoszy nasz skarbiec. Rwanie włosów z głowy nie pomaga - trzeba planować, planować, planować, mieć inicjatywę i planować. Bardzo proste zasady, fajna mechanika i ładne, solidne wykonanie (woreczki w komplecie!) przemawiają na korzyść tej gry. Brak napisów = można grać z każdym. Polska instrukcja zaskakująco dobra (jestem sceptycznie nastawiony do tych tłumaczeń), szkoda że z grą nie ma ściągawek dla graczy w wersji polskiej - dużo łatwiej nauczyć się w to grać gdy wiemy jakie efekty mają poszczególne wydarzenia. Bez polskich ściągawek trzeba to ciągle powtarzać i przypominać graczom.
Jestem zadowolony, przede mną jeszcze rozgrywka czteroosobowa (jak dotąd grałem na 2 i 3 osoby). Za taką cenę myślę warto było. Po pierwsze - wykonanie.
Pierwsza klasa, w końcu Ravensburger. Jak ktoś ma Puerto Rico, to wie czego się spodziewać - estetyczna i praktyczna plansza (ładniejsza i bardziej spratańska niż w PR, no i tylo jedna), ładne obrazki na żetonach i kartach (naprawdę śliczne), no i cudowne drewienka (kocham zapach drewna z planszówki). :-D Do tego folijki i pudełko mieszczące wszystko co trzeba. Mechanika - prosta, nieskomplikowana i genialna. Rywalizację czuć, czasem gra rozstrzyga się w ostatnich turach, jest dużo sposobów na wygraną. No i cozywiście klimat dawnych Chin - jak dla mnie szalenie atrkacyjny. Czyli - nic tylko kupowć i grać, wg mnie gra lepsza niż Puerto Rico. I bardoz do niej podobna. (głównie w wykonaniu) ;-)
Grzesiek
[ dodano: 04.09.2008 ]
Gdy zobaczylem w opinii o tej grze slowa: "wszystkiego brakuje a w kazdej turze podejmujesz decyzje co stracic" wiedzialem, ze musze ja miec :) i rzeczywiscie kilka pierwszych gier ostro dalo graczom popalic, a czasami gra dla niektorych dosc szybko sie konczyla (w znaczeniu, ze zostali bez szans, bo nie odpada sie) gdy nie zdazyli dobudowac pieter czy szybko nadszedl glod na ktorego ktos nie byl przygotowany :) byl niezly klimat zagrozenia i wyscigu po nieliczne surowce oraz kto straci mniej (wbrew zwyczajowemu kto zyska wiecej) i to mi sie podobalo :) dalbym 5 gdyby nie fakt, iz po paru grach czlowiek juz wie w co inwestowac a co mozna sobie odpuscic i gra przypomina inne podobne.. pozazdroscic wszystkim, ktorzy pierwsza gre w Im Jahr des Drachen maja jeszcze przed soba..
Rafał W.
[ dodano: 17.07.2008 ]
Jestem wielkim fanem tej gry! Gra wymaga sporego wysiłku intelektualnego, mimo bardzo prostych i czytelnych zasad. Polecam!
Gra wymagajaca myslenia i ciaglego planowania zgodnie z 10 wydarzeniami, ktore maja nastapic. Pozycja bardziej ciezka niz lekka, ale trwajaca ok 1h wiec kazdy da rade :). Jezlei pominie sie fajerwerki i ksiegi (dajace punkty zwyciestwa) a skoncentruje sie na rozbudowywaniu palacu i ochrona przed zaraza, susza i trybutem, zwyciestwo pewne. Ha! Tylko jak to zrobic ? Bo przeciez walka idzie takze o to, kto bedzie pierwszy zaczynal runde (helmy)...
Ogolnie: Grafika i pudelko na 4, machanika na 5, temat na 4, czas na 5, jak widac ocena koncowa na 4,5 :). p.s. Co wazne (przynajmniej dla mnie) w grze mamy zero losowosci, a fakt losowania wyarzen powoduje ze za kazdym razem mamy inna rozgrywke...
Berenika Tomsia
[ dodano: 03.03.2008 ]
gra ligowa. jestem po zaledwie jednej partii, która z racji przyswajania co dopiero zasad nie miała zbyt płynnego przebiegu, ale z całą pewnością to będzie hicior. wydaje się też, że im więcej ludzików przy stole, tym gra ciekawsza, a na pewno trudniejsza. fajny patencik z kartami postaci, który wymusza od zawodników korzystania z usług każdego z dworzan. nie każdy zawsze jest potrzebny, niektórych z pałacu będzie trzeba wywalić, a z kolei innych może nam zabraknąć, ale grać trzeba, bo widmo suszy, poborcy podatkowego i zarazy wisi nad naszą prowincją:) naprawdę fajna pozycja.
Jacek Słaby
[ dodano: 04.02.2008 ]
Gra dostarczona na drugi dzień, prędkość do której Rebel już nas przyzwyczaił. Opakowanie tradycyjnie OK ... czyli jak dla mnie zadanie i obsługa sklepu - super.
Sama gra: Po dwóch rozgrywkach uważam, że bardzo dobra. Z trudem utrzymalismy przy życiu kilku naszych ludzi. Popełnilismy sporo błędów taktycznych i strategicznych. Do tego początkowe ustawienie przy każdej grze jest inne, więc zanosi się na wiele ciekawych partii. Jednoczesnie zasady po chwili wydają się banalne... Akcja, postać, wydarzenie, podliczenie... i tak 12 razy .... wciąga. Polecam
Andrzej Świech
[ dodano: 28.01.2008 ]
Gra jest POTEZNA. Za kazdym razem partia wyglada inaczej, a szerokie mozliwosci zwyciestwa dodaja tematowi frajdy.
Dodatkowo u mnie w towarzystwie furore zrobila fabularna otoczka gry. Polecam naprawde fanom nieco ciezszych rozgrywek. Na BGG ktoś napisał, że to gra dla masochistów i.. jest w tym troszkę racji ;-)
choć oczyiście nie chodzi o radość z rozgrywki, ale o liczbę nieszczęść, które na nas spadają. Jak w żadnej innej grze co chwila coś trzeba poświęcić / stracić. Najpierw decydujemy się na zdobycie konkretnej postaci (a nie są to łatwe decyzje), by za chwilę oddać ją z powodu zarazy lub głodu. Wyjątkowo frapująca gra ;-). W sumie średnio skomplikowane zasady, a liczba kombinacji, możliwych taktyk i strategii przebiegających przez głowę każdego z graczy jest olbrzymia. Bo i też liczba czynników wpływających na wynik jest niewąska (np. pozycja na torze postaci / doświadczenia) bezpośrednio w żaden sposób nie wpływa na wynik, a jest kluczowa jeżeli chodzi o przebieg gry. Co fajne, w przeciwieństwie do np. Wysokiego Napięcia, nie da się wszystkiego wyliczyć, w ogóle nie dużo się liczy (bo wszystkiego mało). Raczej gra nie dla planszówkowych nowicjuszy (choć i taki człowiek dał sobie radę), ale za to z silnym czynnikiem "zagrajmy raz jeszcze".
Radosław Jopek
[ dodano: 06.12.2007 ]
Pancerna przesyłka była następnego dnia po złożeniu zamówienia. Gra bardzo dobra, ale bezlitosna. Za każdy błąd, długo się pokutuje.
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© 2003-2010 REBEL.pl gry planszowe i towarzyskie | O firmie | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Fundusze europejskie | Kontakt |
ściagawki są tylko po niemiecku więc i tu brakuje tłumaczenia. Tak więc chcąc w nią grać od początku, krok po kroku nie da się jeśli nie grasz z kimś kto już ją zna.
Od pół roku leży w szafie, bo nie znam nikogo kto by mi te zasady jasno wytłumaczył :)