Legioner - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

Wygrała czytelność i prostota. produkt idealnie spełnia swoje zadanie i może nie jest częścią "wypasionego" zestawu ale nie zastanawiam się co wypadło.


Jak dla mnie ideał :)

Czytelność na 6! Zastanawiałem się nad zestawami ale na szczęście skompletowałem sam i jestem bardzo zadowolony z użytkowania. Tylko moja ma coś takiego, że jak mogę uciec berserkowi chaosu to wypada mi krytyczny pech ... pewnie wada fabryczna :)


Jak dla mnie ideał :)

Świetny dodatek do dobrej gry. Przynosi sporo istotnych zmian:
- 4 nowe postacie po stronie imperium
- możliwość gry w 6 osób
- interakcje pomiędzy graczami (na skutek wydarzeń możesz z "wyznawcy" zostać "wątpiącym" Między takimi postaciami może dojść do konfrontacji.
- możesz zostać "złym" (lub dobrym zależy od punktu widzenia :)
Tyranidą, Berserkerem Chaosu, czy tez na przykład Eldarem.
Gra nowymi bohaterami nie jest jednak łatwa. W każdej turze trzeba odpierać nowe ataki imperium (zupełnie nowy rodzaj kart). Jeśli jednak przeżyjesz początkowe problemy to zabawa (polowanie na innych) staje się przednia.
Dodatek ma dwa minusy:
- mało nowych kart zdarzeń
- cena o około 25% za wysoka (jak dla mnie) w porównaniu z zawartością pudełka.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Co do dostawy to jak zwykle 6. Co do gry to zaznaczam, że nie jestem do końca obiektywny bo wraz z synami jesteśmy fanami talismanu i WARHAMMERA 40k ale postaram się podejść do sprawy na chłodno:

1. Bardzo estetyczne i staranne wykonanie
2. Zasady klarowne, jasno wyłożone w pięknie wydanej instrukcji
3. Grałem w zespole z 6-cio i 9-cio latkiem - zero problemów i wciągnęło bez reszty (szczególnie młodszego :)
4. Połączenie talismana i WH 40k !

a teraz łyżeczka dziegciu:

1. Pudełko w grze za 200 zł składa się w środku z kawałka wytłoczki kartonu! W podstawce talismana było wszystko potrzebne do przechowywania zawartości a tu nie ma nic podobnego.
2. postacie wolno się rozwijają w początkowej fazie gry po czym po przekroczeniu pewnej "cienkiej czerwonej linii" nagle pędzą na złamanie karku ku końcowi gry.
3. Słabo wykorzystany środek planszy w sensie opisu zadań - trochę osłabia klimat

No i figurki mogłyby być po prostu z warhammera 40k aby po grze mogły pójść na stół bitewny. Ale to już tylko takie marudzenie.

Generalnie gra 4 dla maniaków jak my + 1


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jestem posiadaczem MQ od prawie trzech lat ale w tej chwili właśnie skończyłem rozgrywkę i naszła mnie ochota na napisanie krótkiej recenzji.

1. Gra jest prześliczna pod względem wizualnym (moi synowie po zakończonych grach lubią się nią bawić. Wykonanie jest solidne i trudno ją zniszczyć.

2. Daje dużo radości w czasie grania. Grałem z ludźmi po trzydziestce i bawili się świetnie, a przed chwilką skończyłem partię z pięciolatkiem i był urzeczony. (Może tym, że mnie zabił bałwan 11 lvl a on bez problemu pokonał 20 lvl Big Bossa i wylazł z lochów.

3. Rozsądny jest czas rozgrywki. Partie w których gra się kooperacyjnie trwają po około 60 minut te w których gracze sobie przeszkadzają dłużej.

4. zasady są dość skomplikowane ale jednocześnie logiczne i intuicyjne. Dość szybko są przyswajalne i wchodzą w krew.

Grę zdecydowanie polecam dla ludzi którzy wraz z dziećmi (lub po prostu na luzie) chcą przebić się przez podziemia pełne "strasznych" potworów :) Dla mnie gra na 5!

P.S. Nigdy nie grałem w karciankę więc odpada dla mnie zarzut wtórności. Pytanie czy warto kupić podstawkę i zagrać z dzieciakami ?


Jak dla mnie ideał :)

Ostatni i najmniejszy dodatek do Munchkin Questa. Wprowadza dwie zmiany. Niektóre łączniki pomiędzy komnatami dają się przeszukać i można w nich znaleźć jakże potrzebną gotówkę. A główna zmianą są różnokolorowe portale łączące planszę w sieć z możliwością szybkiego poruszania się nieraz pomiędzy odległymi lokacjami co znakomicie uprzyjemnia rozgrywkę.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Ten produkt ma jedną wadę a jest nią cena. cała reszta to zalety:

1. pułapki, które mogą stanowić wyzwanie nawet dla "przypakowanego gracza" (Bo w końcu trudno się walczy wisząc za nogi głowa w dół...

2. nowe karty deus ex Munchkin, potwory i skarby.

3. no i możliwość walki w 6 graczy co pozwala na dużą rodzinną grę w trzy pokolenia ewentualnie na wesołe spędzenie imprezy:)