Legendary Encounters: Alien Deck Building Game

    • star
    • star
    • star
    • star
    • star
    (8)
  • 1 - 5 osób
  • od 17 lat
  • ok. 45 minut
  • wydanie angielskie
Own the first ever Legendary Encounters: Alien Deck Building Game! Based on the four movies of the Alien series, is a fully cooperative game with original art. While based on the Marvel superheroes version of Legendary, the two games will be compatible but cannot be fully integrated.Use Legendary moves from battling Super Villains to battling chest-bursting, face-hugging, acid-for-blood-having Aliens. This game features some of Alien's greatest protagonists, including Ripley, Dallas, Bishop and Private Hicks, as they go to battle against some of the most terrifying creatures in the universe. Players must work with each other to defeat the terrifying Xenomorps!Each core set comes with 500+ playable cards featuring all original art. Also included is a Legendary Encounters Alien game mat to help organize the playing field.
Autor:
Ben Cichoski, Danny Mandel
Wydawca:
Upper Deck Entertainment
26995

store

Dostępna 1 sztuka w magazynie wysyłkowym

w CH Metropolia

Wysyłka w poniedziałek


Dostawa (Przesyłka kurierska UPS) już od 0 zł.
Sprawdź opcje dostawy


Own the first ever Legendary Encounters: Alien Deck Building Game! Based on the four movies of the Alien series, is a fully cooperative game with original art. While based on the Marvel superheroes version of Legendary, the two games will be compatible but cannot be fully integrated.

Use Legendary moves from battling Super Villains to battling chest-bursting, face-hugging, acid-for-blood-having Aliens. This game features some of Alien's greatest protagonists, including Ripley, Dallas, Bishop and Private Hicks, as they go to battle against some of the most terrifying creatures in the universe. Players must work with each other to defeat the terrifying Xenomorps!

Each core set comes with 500+ playable cards featuring all original art. Also included is a Legendary Encounters Alien game mat to help organize the playing field.

Rozgrywka

Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Podstawowe informacje

Zawartość pudełka:
  • 600 kart
  • mata do gry
  • instrukcja
Waga (kg):
2.24
Pasujące koszulki:

Dodatki i akcesoria


4.75
na podstawie 8 ocen

Masz? Grałeś? Używałeś? Oceń Legendary Encounters: Alien Deck Building Game


Najbardziej przydatne recenzje

Błażej π

Liczba recenzji: 38

Jak dla mnie ideał :)

Długo szukałem jakiegoś fajnego tytułu w uniwersum Obcego. Z dziecięcych lat kojarzę Polską grę 'Obcy' ale dziś to już relikt. Poszukiwania jednak dobiegły końca...

Gra raduje serce już samym pudełkiem. Ma się uczucie otrzymania czegoś wyjątkowego, superaśnego, dużego. Po otwarciu troszkę jest smutniej, gdyż w środku prócz kart, maty i gąbek rozdzielających nic nie ma. Ale uczucie to szybko znika, po rozłożeniu planszy. Kurcze, jest boska. Śliczna i niezwykle praktyczna dzięki materiałowi a'la podkładka pod mysz. Genialna sprawa. Szkoda że do Resident Evil DBG takiej nie mogli dać razem z pudełkiem :/

Kart jest masa, wszystkie z klimatycznymi obrazkami które osobiście lepiej się spisują niż kadry z filmów. Wyobraźnia i tak odpowiednie sceny nam pokaże w głowie więc według mnie tematu nie ma. Nie mniej już ogarnięcie tych kart to lekka droga przez mekkę. Po pierwszym teoretycznym złożeniu, wydało mi się brakuje kart. Lekka załamka i trwoga, ale stwierdziłem że to mało realne i zacząłem dokładnie analizować te karty. Okazało się że wszystko się zgadza tylko trzeba czytać miniaturowe nazwy decków. OK. Można i tak. Plus taki, że jak już się zaznajomimy co jest czym, później te karty machamy praktycznie instynktownie.

Instrukcja może być wzorem dla innych. Po angielsku, ale krótka i napisana językiem jak bajki dla dzieci. Ilustracje i przykłady wszystko w łatwy sposób wyjaśniają. I co ważne, po przeczytaniu jej raz, praktycznie nie potrzeba do niej wracać. Nawet ewentualny F.A.Q to zbędność. Świetna sprawa.

Sama rozgrywka kozacka. Kocham DB i tutaj jest wszystko to, co jest esencją takiej mechaniki. Klimat, kombinowanie, budowanie talii, zależności pomiędzy kartami a'la łańcuch z Nightfall'a, pożyczanie innym graczom kart. Urywa głowę. Pełna skalowalność. Nie ważne czy gramy pojedynczo czy w pięć osób, zabawa taka sama. A dodatkowe tryby typu Agendy jak w Battlestarze czy granie jako Obcy - wisienka na torcie. No gra nie jest łatwa. To nie pitu pitu. Trzeba się skupić, pomyśleć, przeanalizować czy dany ruch się nie zemści za chwilę. Genialne. No i Facehuggery. Seryjnie jest strach u d*** że się skubaniec pojawi!

Jeżeli nie żal Ci tych 260 zł na grę to bierz! Nawet jeżeli podchodzisz luźno do tematu Obcego to gra mechaniką i klimatem Cię wciągnie. Jak dla mnie totalny must have. Polecam w 100%

Błażej


Kanty57

Liczba recenzji: 190

Grę można ocenić dwojako - z perspektywy gracza i z perspektywy właściciela.

Z perspektywy gracza - świetna sprawa, najlepsza kooperacyjna karcianka na rynku i basta. masa kart, scenariuszy, możliwości, wysoki poziom trudności.....a jak już się znudzą podstawowe zasady, zawsze można wprowadzić gracza-obcego i ukryte scneariusze. Naprawdę super. I do tego oczywiście KLIMAT wylewający się z każdej karty i genialnej maty. I za to wszystko należałaby się piątka.

Ale się nie należy, bo została nam się perspektywa posiadacza - i tu już nie jest tak różowo. Nie wiem, co za geniusz wpadł na pomysł wrzucenia nieposegregowanych sześciuset kart do pudełka, ale należy mu się nagroda Darwina. Posegregowanie tego i podzielenie na paręnaście (!) talii jest pracą godną Syzyfa - i wypada się pomodlić, żeby wszystkie karty były w pudełku, bo dość często się zdarza, że brakuje niektórych wzorów i muszą być dosłane. Nie wspominając też o kartach wymagających bezwględnego zakoszulkowania, jako że po 4 grach wyglądają, jakby były używane przez 3 lata. Naprawdę, w grze za 260 PLN?

I dlatego też gra dostaje ode mnie 3,5/5.


Todbringer

Liczba recenzji: 7

Grę otrzymałem wczoraj i nie mogłem się powstrzymać przed zamieszczeniem swojego pierwszego wrażenia. Nie będzie to recenzja, ale swego rodzaju "unboxing".
Po rozpakowaniu naszym oczom ukazuje się całkiem ładne pudełko. Po jego otwarciu pierwsze, lekkie zaskoczenie - brak typowej wypraski. Wnętrze jest podzielone na trzy części: najmniejszą, środkową zajmuje zwinięta mata. Po bokach symetrycznie znajdują się dwa podłużne miejsca, gdzie możemy układać karty (luzem?), zabezpieczone po obu końcach gąbką. Brak jakichkolwiek innych podzielników, pudełek, woreczków, itp.
Ale przechodzimy do kart. Po rozpakowaniu ich z folii zabrałem się za segregację. I tu zaczął się koszmar. Z dostępnych w grze 600 kart musimy zrobić ponad 30(!) mini-talii. Jeszcze pół biedy, kiedy karty jednej talii wyraźnie różnią się od pozostałych (jak w przypadku kart "Sierżantów", "Szeregowców" czy "Specjalistów"). Niestety większość kart wymaga uważnego przyjrzenia się, zanim przydzielimy je do którejś talii. Oczywiście wszystkie karty mają dokładnie ten sam rewers. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że niektóre karty mające ten sam motyw graficzny i/lub nazwę mogą należeć do różnych talii. Mnie posegregowanie tego wszystkiego zajęło prawie godzinę. Później się poddałem. :(
Jeżeli chodzi o grafikę na kartach to, delikatnie mówiąc, nie powala. Utrzymana w pseudo-komiksowym klimacie jest (IMHO) nie najwyższych lotów. Wg mnie w grze survivalowej przydałaby się bardziej mroczna, sugestywna grafika. Nie wspominając o tym, że aż prosi się o kadry z filmów!
Na koniec zostawiłem jedyny element, który wywołał u mnie pozytywne odczucia. Chodzi o dodaną do gry antypoślizgową matę, organizującą pole rozgrywki. Wydaje się być dobrze przemyślana. Również graficznie prezentuje się całkiem dobrze.
Na tym etapie wystawiłbym tej grze ocenę 2. Nie chcę jej jednak krzywdzić pierwszym wrażeniem i dam jej szansę. Być może rozgrywka uratuje nieco tą grę.





Pytania i odpowiedzi

Masz wątpliwości lub pytanie co do gry?

Zapytaj naszej społeczności.

Zadaj pytanie