Zaczne od instrukcji: polskiej nie dostalem (ani nie wiem jak ja sciagnac, nigdzie nie widze linka), ale nie szkodzi, w pudelku z gra jest ksiazeczka z zasadami w pieciu jezykach (w tym po angielsku). Mozna ja tez znalezc w PDFie na stronach producenta.
Jak wyglada rozgrywka? Sklada sie z trzech identycznych rund. Na poczatku kazdej z nich na stole uklada sie w ustalony sposob karte wejscia i trzy karty "celu" (z ktorych tylko jedna skrywa zyle zlota), potem kazdy losuje karte lojalnosci (ktora okresla czy zadaniem jest dokopanie sie do zlota czy tez przeszkodzenie w tym). W trakcie gry w swojej turze mozna albo 1) dolozyc nowa karte korytarza, 2) zagrac karte akcji (zwykle przeszkadzajac lub pomagajac innym graczom), 3) odrzucic jedna z kart. Na koncu wlasnej kolejki, niezaleznie od decyzji, zawsze ciagnie sie jedna nowa karte. Jesli przed wyczerpaniem kart uda sie dojsc do zlota dziela je miedzy siebie "lojalni" (smaczku dodaje to, ze warto sie starac, zeby osobiscie wylozyc ostatni przed zlotem korytarz, lojalni tez maja motywacje by sie zrec miedzy soba :) ), jesli nie dostaja je "zdrajcy".
Gre bardzo polecam, nalezy do mojego ulubionego typu - ma bardzo proste zasady i jednoczesnie daje wiele strategii prowadzacych do zwyciestwa. Wydawaloby sie, ze ulozenie korytarza jest bardzo proste, ale to tylko zludzenie - sabotazysci maja bardzo wiele sposobow by temu zapobiec: moga wykladac slepe zaulki, wyburzac istniejace juz korytarze, uniemozliwiac wykladanie korytarzy innym lub podejsc wspolgraczy psychologicznie - podczas gry panuje bowiem urocza atmosfera nieslychanej podejrzliwosci :) Jesli znacie i lubicie towarzyska gre w "mafie" Saboteur na pewno Wam sie spodoba.
Hm...przydalaby sie jakas recenzja, bo gra w sumie wyglada calkiem zachecajaco (jakos kojarzy mi sie z przeswietną Bohnanzą ;) ), albo chociaz instrukcja w pdfie w jakims ludzkim jezyku (tzn. angielski albo polski :P), bo tak w ciemno to nie kupie na pewno, z uwagi na ograniczone fundusze.