Piotr - recenzje

Jak za tę cenę - rewelka, do standardowych karcianek jak znalazł. Ostrzegam jednak tych którzy spróbują tak jak ja wpakować do nich mniejsze karty (jak te z "Cytadeli") - koszulki są na to zbyt wiotkie i oczywiście zbyt duże (niby to kilka milimetrów, niby są tylko trochę większe od mini decków ale jak wiadomo PRAWIE robi wielką różnicę...) Mój brat ma MINI Deck Protectora i różnica komfortu podczas grania jest jednak spora. Po namyśle - warta 25 zł różnicy :)


Gra po prostu REWELACYJNA. Znajomi, którzy krzywili się na sam widok kart ("na pewno ONI znowu dorwali jakąś karciankę") dołączyli szybko do grona "zarażonych" i już rozprzestrzeniają chorobę w dalszych kręgach. Zagraliśmy już kilkadziesiąt partii i żadnych objawów znudzenia. To co najbardziej podoba mi się w Cytadeli to bardzo mocne ogranicznie czynnika który w niektórych grach mi przeszkadza - tu trudniej "uwziąć" się na nielubianego gracza, element niepewności to piękna sprawa. A co do REBELA... - to oczywiście wszystko jak w najlepszym szwajcarskim zegarku. POLECAM!!!


Gra od której rozpoczęła się przygoda z planszówkami naszej rodziny i znajomych. Wciąga. Polecam rozkładanie początkowe wg rozszerzonych zasad, gdyż po rozegraniu kiludziesięciu gier, przynajmniej w naszym przypadku, zdecydowanie najczęściej wygrywał czerwony lub pomarańczowy osadnik z "fabrycznego" ustawienia. I oczywiście - handel RULEZ. Nic tak nie cieszy jak rzucone podczas negocjacji przez kumpla: "Tak to Panu tylko w E*** dopasują..." Wykonanie gierki też bez zarzutu. POLECAM!