romeck - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

Naprawdę bardzo, bardzo fajna, kompaktowa gra. Polski produkt, polscy autorzy, świetne wykonanie, ładne grafiki, za dobre pieniądze - grzech nie brać. Miałbym tylko trochę zastrzeżeń co do instrukcji i dopracowania zasad - spędziłem sporo czasu dyskutując o nich, również z autorami, wyjaśniając niuanse. Gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości, to służę pomocą.


W porządku, bez rewelacji

Gra, która stała się wielkim przebojem, zbiera nagrody i świetne recenzje, a ja trochę nie wiem dlaczego. Choć to całkiem fajna gra, nie przeczę. Ale nie podoba mi się mechanizm wyrównawczy z gratisowymi pieniędzmi za odstawanie od lidera. Nie podoba mi się też to, że coś raz zbudowane może punktować kilka razy. Ktoś wystrzeli na kilka punktów bo mu akurat jakiś układ przypasuje, a potem tylko powiększa przewagę zdobywając kolejne punkty za to samo i w żaden sposób nie można mu przeszkodzić (tym bardziej, gdy kolejne kafle losują się w nieszczęśliwy sposób). Traktuję tę grę jako miły przerywnik, ale jestem daleki od peanów pochwalnych.


W porządku, bez rewelacji

Bardzo ciekawa gra kafelkowa, z elementem wyścigu. Piękna wizualnie - uwielbiam takie rozwiązania graficzne i kolorystyczne. Ciekawy temat i mamy nawet klimat. Rewelacyjny pomysł z zamarzaniem oceanu i przesiadaniem się ze statku na sanie. Można utknąć i przegrać, ale moim zdaniem to tylko podnosi emocje, więc jak najbardziej na plus.

Gra nie jest jednak pozbawiona wad. Sam wyścig do Northwest Pasasage to jedno, ale gdy przestaje mieć na znaczeniu (faza powrotu), to robi się jałowo. A to dlatego, że twórcy nie mieli żadnego pomysłu na urozmaicenie, a samo punktowanie za wyspy i zbieranie (absurdalnie małych) znaczników, to trochę mało. Czy nie można było połączyć tych znaczników z jakimiś kombosami? Np. odzyskanie członka załogi z "odpoczynku", dodatkowa tura, gratisowy kafel? Byłoby znacznie, znacznie ciekawiej. Obawiam się, że z tego powodu całkiem szybko gra stanie się jedną z tych określanych jako "fajna, ale zagrajmy w coś innego". A potencjał był, i to niemały.

P.S. W sklepiku Matagota można dokupić dodatkowe znaczniki kolejności tury. Drogo, ale może kogoś to zainteresuje.


Jak dla mnie ideał :)

Kolejna (dla mnie ósma) gra autorstwa Stefana Felda. Wyjątkowa, bo tym razem bez kości i bez kart. Za to z niebanalnym, przemyślanym mechanizmem, którego ogarnięcie i świadome stosowanie wymaga 2-3 rozgrywek. W ogóle z początku, po przeczytaniu instrukcji, w naszej głowie pozostaje jeden wielki znak zapytania. Ale już w czasie pierwszej rozgrywki ów znak zapytania zamienia się w wielki wykrzyknik. Jak ta gra pięknie działa! Jak ona jest przemyślana! A jaka oryginalna! No, ale przyznać trzeba, że niedzielnych graczy, to ona odrzuci skutecznie. Ale ci, którzy lubią eleganckie mechanizmy i którzy lubią główkować, optymalizować, poczują się jak u siebie. Fakt, że temat trochę od czapy, ale nawet jest jakiś klimat, głównie dzięki grafikom Klemensa Franza - tego co rysował Agricolę i Le Havre. Dla mnie Luna jest rewelacyjna. Jeśli lubisz Felda - nie wahaj się.


Jak dla mnie ideał :)

Ta gra to absolutna perełka, ale trzeba jej dać szansę przynajmniej kilku rozgrywek, aby zrozumieć mechanizmy i zależności. Jest to znakomite, mózgożerne i eleganckie euro, które przy tym jest szybkie oraz, co jest naprawdę wyjątkowe, zapewnia bardzo wysoki poziom interakcji między graczami. Z początku gra może wydawać się trudna, chaotyczna, dziwna i zbyt losowa. To tylko pierwsze wrażenie. Szczerze namawiam, by dać Rialto szansę. Emocje i satysfakcja gwarantowana. U mnie gra wskakuje niemal na sam szczyt najlepszych gier euro oraz jednocześnie najlepszych gier Stefana Felda. Podziękowania dla Rebela, zwłaszcza za promocję, dzięki której skusiłem się na zakup. Naprawdę gorąco polecam. Genialna gra, która nadal jak widzę, jest w rewelacyjnej cenie.


Dobry, solidny produkt

Wymagająca i mózgożerna gra. Świetnie wykonana i przemyślana. Kilka ciekawych mechanizmów, w tym słynne już wykorzystanie mechaniki antycznej mankali. Jak to u Felda - na pierwszym planie silnik, a gdzieś dopiero na końcu klimat. Dużo dróg do punktowania, ale no właśnie - czy nie za dużo tego? Coś mi w tym umyka, całość jest trudna do ogarnięcia. Ciężko rozplanować akcje, aby wszystko zadziałało tak, jak chcemy, a jeśli już, to wymaga to sporej cierpliwości i wytrwałości. Czuję pewne przytłoczenie, a tego nie lubię. Bez wątpienia dobra gra, ale jest na tyle skomplikowana, że polecam ją jedynie doświadczonym graczom.

REBEL bez zarzutu, jak zwykle szybko i bezpiecznie.


Jak dla mnie ideał :)

Wspaniała gra! Dużo kombinowania, mnóstwo radości. To jest to, co lubię najbardziej w planszówkach. Zgadzam się z opiniami, że grafik przesadził z doborem kolorów, gdyż potrafią się mieszać w oczach (zwłaszcza po kilku piwach :)). Ikonografia też średnio intuicyjna, ale idzie się nauczyć. A tak poza tym, to tylko grać, grać, grać.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Fajny dodatek do znakomitej gry. Tytułowe damy co prawda za wiele nie wnoszą, ale dodatkowe kości i małe plansze już dają nowe możliwości i urozmaicają grę. Szkoda, że nie jest to już wydanie trójjęzyczne, jak w przypadku podstawki, przez co brakuje konsekwencji w podpisach (w dodatku są tylko w jednym języku - u mnie po niemiecku, bo taką kupiłem wersję).

REBEL jak zawsze idealnie.


Dobry, solidny produkt

Kilka świetnych innowacji dla wspaniałej Cywilizacji. :) Nie wszystko mnie przekonuje, ale doceniam to, że twórcy nie spoczęli na laurach. Nowe cywilizacje - super, chociaż ich własności bywają irytująco przegięte (Grecy!); karty wielkich ludzi - rewelacja, ale dokładają losowości i też bywają przegięte; inwestycje - niby fajne, ale potrafią zachwiać rozgrywką; co do reszty - to drobiazgi - fajnie, że są, ale szału nie ma.


Jak dla mnie ideał :)

Rewelacyjna gra. Świetnie rozwiązana eksploracja terenu, walka, technologie. Trochę gorzej z ekonomią czy rozwojem kulturalnym. Grze przydałoby się więcej elegancji, przemyślenia w kwestii oznaczeń czy organizacji elementów (długo by pisać), jednakże pomimo tych wad, gra regularnie wraca na nasz stół, dając za każdym razem mnóstwo frajdy i emocji. Ocena 4 byłaby krzywdząca, stąd jednak decyduję się przyznać piąteczkę.


Jak dla mnie ideał :)

Znakomita mózgożerna gra. Praktycznie bez elementu losowego - dosłownie minimalny, mniej więcej tego rzędu co w Agricoli. Ta gra to książę gier typu worker placement. Elegancka, z milionem dróg do zwycięstwa, zmuszająca do skupienia, ciągłego przeliczania i obserwacji posunięć przeciwników. Polecam z czystym sercem.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Torfowisko już u mnie jest. REBEL jak zwykle na szóstkę - błyskawiczna dostawa, gra starannie zabezpieczona.

Zagrać z dodatkiem jeszcze nie zdążyłem, ale to na pewno będzie miłe urozmaicenie rozgrywki. Są miłe dla oka koniki, trochę nowych żetonów, sporo nowych kart - wszystko ładne i takie jakie powinno być. Troszkę cena za wysoka, ale co zrobić? Nie kupować? Wykluczone! :)


Jak dla mnie ideał :)

Ocena powyższa to przede wszystkim ocena miodności. Mechanika rewelacyjna, dająca wiele możliwości i radości z gry, a przy tym niezbyt skomplikowana. Do tego ogrom elementów i kart to gwarancja tego, że gra się szybko nie znudzi i że za każdym razem będzie wyglądała inaczej. Grafiki są proste, ale niezwykle fajne, zabawne i przejrzyste. Zadbano o dwa warianty gry (póki co wolę wariant rodzinny :)), możliwość stopniowania skomplikowania (podział talii kart) oraz skalowalność wg ilości graczy.

Do absolutnego ideału brakuje trochę w kwestii wykonania. Plansze są nieco postrzępione (tępa piła, która cięła?), karty są cienkie i giętkie, a niektóre żetony niestarannie wycięte. Szkoda też, że wydawca nie pokusił się o np. o figurki członków rodziny (skoro mogą być zwierzaczki wyglądające jak zwierzaczki, to czemu ludzie to tylko tabletki?), albo szkoda, że poszczególne surowce nie są zróżnicowane wg kształtu (przede wszystkim materiały budowlane od zboża i warzyw różnią się tylko kolorem). Pod tym względem ideałem pozostaje Stone Age. W Agricoli zabrakło tej kropki nad i.

Jednak polecam gorąco, bo to perła wśród gier planszowych!

Dla REBELA podziękowania, bo chociaż trafił mi się egzemplarz z wgniecionym pudełkiem (nie z winy przewoźnika, taki został nieopatrznie zapakowany), to jednak jak zwykle pokazał klasę i szybko naprawił swój błąd, pilotując wszystko do samego końca. Wielkie uznanie. Pozdrawiam!


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Miłe urozmaicenie. I cóż tu więcej napisać? Dodatek mógłby być obszerniejszy, ale i tak bardzo fajnie, że jest.