Co ja sie bede powtarzal:) Piata gra na BGG - a to o czyms swiadczy.
Np o tym, ze juz mi zonka kupuje Zeglarzy:)
Gra jest rewelacyjna - "zaraziłem się " nią dzięki mojej siostrze i jej chłopakowi, graliśmy cały Nowy Rok. Dzisiaj jestem już szczęśliwym posiadaczem własnego egzemplarza "Osadników..." oraz "Żeglarzy z Catanu". Realizacja zamówienia - ekspresowa - bardzo dziękuję i pozdrawiam (idę grać ;-).
Gra Osadnicy z Catanu jest genialna, super zabawa na wszelkie towarzyskie imprezy, przesylka ekspresowa, polecam wszystkim
Jak dla mnie ideał :)
Swoją przygodę z grami z serii Catanu rozpocząłem od karcianki - Catan Card Game - i zasiadając do pierwowzoru i pozycji sztandarowej spodziewałem się poziomu atrakcyjności porównywalnego z pozycją pierwszą. Spotkało mnie jednak lekkie rozczarowanie. Zgodnie z sugestią w instrukcji - może to był ten błąd - rozłożyliśmy planszę tak, jak na załączonym do gry schemacie dla początkujących, który miał dawać każdemu graczowi równe szanse, a okazał się jednak w praktyce mało zbalansowany. Gra z nim nie pozwoliła rozwinąć skrzydeł: żaden z graczy nie zbudował choćby jednego miasta, a grę skończył szybko gracz pomarańczowy - według mnie wyraźnie uprzywilejowany przy takim rozkładzie planszy i pozycji startowej. Negocjacji i handlu było jak na lekarstwo.
Osadnicy z całą pewnością dostaną kolejną szansę - ale tym razem sami ułożymy planszę oraz sami zagospodarujemy wyspę pierwszymi osadami.
Gra jest swietna! Udalo mi sie uzaleznic nia cala rodzine, od 12-latki po jej babcie :-) Bardzo rodzinna, spokojna, choc jest i element kryminalny w postaci zlodzieja, ktory zawsze potrafi popsuc plany graczy :-)
Naprawde polecam!
Polecam wszystkim. Super zabawa.
Naprawde bardzo dobra gra, można grac, grac i się nie nudzi :P Najlepiej rozgrywac ją w cztery osoby (wtedy jest prawdziwa rywalizacja o zasoby). Gra jest bardzo starannie wykonana. Moim zdaniem czynnik losoway ma mały wpływ na przebieg partii (przecież musimy równierz liczyć się z prawdopodobieństwem wypadania odpowiednich liczb gdy budujemy w danym miejscu osade. Wiadomo że 2 lub 12 nie wypada tyle samo razy co 6 czy 8). POLECAM !!!
Gra dotarła już nazajutrz po potwierdzeniu zamówienia - niesamowite :). Paczka zapakowana naprawdę bardzo solidnie. A sama gra ? Baaardzo fajna !!! Grałem w nią przez Święta wielokrotnie i jest to jedna z najlepszych gier planszowych jakie znam. Zasady są w sumie proste, ale żeby grać w bardziej wyrafinowany sposób trzeba te kilka partii zaliczyć. Gramy w 4 osoby - 2 dorosłe i 2 dzieci (7 i 11 lat). Są emocje, wyrównana walka, a co ważne gra trwa max. do 2 godzin, przez co nie nuży tak jak np. monopol. Zdecydowanie polecam, chociaż cena mogłaby być trochę niższa.
Gra mnie troche zaskoczyla. Myslalem ze bede musial na sile zaciagac innych ludzi do stoly aby ze mna zagrali. Okazalo sie ze po pierwszych partiach ustawiaja sie wrecz w kolejkach. Gra naprawde swietna. Zarowno dla tych troche mlodszych jak i tych troche starszych. Teraz w domu slychac okrzyki. "Drewno za owce!!", "oddam nerke za owce" itp :}
Grę dostała moja żona na prezent. Wcześniej znaliśmy komputerowego klona, więc wiedzieliśmy czego się spodziewać. No i przeliczyliśmy się :) Rozgrywka z żywymi ludźmi przy jednym stole to dopiero jest to, co tygrysy lubią najbardziej. Przez pierwszy tydzień gra dzień w dzień była intensywnie eksploatowana. Proste zasady pozwalają zagrać już z 10-latkiem. Dosyć silny element losowy nieco wyrównuje szanse, ale też bez przemyślanych działań nie da się wygrać. Czasami zdarza się pechowy układ, przy którym jeden z graczy zostaje przyblokowany i nudzi się przez większość rozgrywki. Jednak zdarza się to na tyle rzadko, że w mojej opinii nie wpływa na ogólną grywalność. Gra nie podsyca antagonizmów - mało jest bezpośredniego współzawodnictwa, a jednocześnie zmusza do interakcji z innymi graczami przy handlu surowcami.
Samo wykonanie elementów bardzo dobre, z jednym ale - karty surowców szybko "łapią brud".
Ogólnie - polecam szczególnie dla towarzystwa mieszanego, niekoniecznie lubiącego główkować przy wyrafinowanych strategiach.