Gdy bym miał odpowiedzieć na pytanie czy warto było zakupić tę grę... To zdecydowanie bym odpowiedział TAK!!!
Wspaniała obsługa:D rewelka itp:D REBEL THE BEST:D
Gra... No cóż, za pierwszym razem niezbyt mi się podobała... Może przez pecha. Ale im dłużej się gra, tym rozrywka jest fajniejsza - jeden szczęśliwy rzut kostką może przewrócić cały układ! Gra w mniej niż trzy osoby nie ma sensu, ale w czwórkę rozwój akcji nie raz cię zaskoczy. Ogólnie mówiąc - polecam!
Jak dla mnie ideał :)
gorąco wszystkim polecam tą grę. Bardzo proste, wręcz intuicyjne zasady sprawiają, że wszyscy (nawet mój młodszy brat, oraz moja mama- uprzedzona do planszówek) od początku świetnie się bawią :). Jak narazie na wiele rozgrywek wygrałem tylko 2 razy, mój młodszy brat częściej okazywał się zwycięzcą xD. Jeszcze raz polecam!
Po paru miesiącach testów stwierdzam, że wiele osób może w toto grać w nieskończoność. Idealny zakup do koła naukowego :) Świetnie pasuje w 2-godzinne okienko między wykładami.
Przesyłka w Rebelu zawsze jest ok.
Gra oczywiście świetna, wspaniała na rozpoczęcie swojej przygody z planszówkami. Jest bardzo prosta jeśli chodzi o zasady, ale zabawa jest przednia. Element losowy, na który wszyscy narzekają może i jest, ale bez przesady, zazwyczaj wszyscy mają równe szanse, a gra w 4 osoby to już prawdziwe kombinowanie. Na planszy jest przeraźliwie ciasno, co zmusza do myślenia, no i oczywiście komu idzie najlepiej - temu idzie najgorzej :) bo wszyscy gracze go blokują i przeszkadzają, żeby nie wygrał, a sytuacja po paru(nastu) minutach zmienia się diametralnie i role się odwracają i myślę, że to właśnie jest najmocniejszy element gry. Rebel oczywiście spisał się na medal! Oby więcej takich sklepów.
To naprawdę świetna gra. Duża ilość kombinacji, przyjemna mechanika i klimat. Nie zgodzę się, że jest w niej za duży element losowy - to znaczy jest on bardzo duży, ale na tyle, że wprowadza pewną równość - naprawdę niemożliwe jest, żeby ktoś w całej grze miał pecha, języczkiem u wagi losowości jest element decyzyjny - co w danej turze kupić, w którą stronę sie rozwinąć, czy pohandlować, a jezeli tak, to jak:). Polecam wszystkim, zresztą sława tej gry mówi sama za siebie. Zatem niech się mury pną do góry:)
Fajna gra, nie zabiera za dużo czasu. W sam raz na przerywnik pomiędzy innymi grami.
Obawiałem się że polska wersja będzie jakoś gorzej wykonana (wcześniej grałem w niemiecką), ale nie potrzebnie - gra wykonana jest bardzo dobrze.
Jak dla mnie jest w tej grze trochę za dużo losowości, ale gramy także w inne gry więc nie jest tak strasznie ;).
Mimo że statystycznie wcale nie aż tak dużo tej losowości to w praktyce jednak sporo (np. w ostatnich dwóch grach najczęściej wypadającą liczbą było 5, a nie 6 i 8 ;).
Jezeli porownujesz Osadnikow do Monopoly, to chyba pisanie o tym, ze jest "bardzo losowa" przy Monopoly, w ktorym wplyw gracza na cokolwiek jest prawie zerowy (to dopiero jest losowosc), jest dziwne? To samo dotyczy efektu kuli śnieżnej, ktory w Osadnikach zaczyna się dopiero przed samym koncem (i to nie zawsze), a w Monopoly zaraz po wykupieniu wiekszosci terenow na planszy (czyli w polowie gry).
Osadnicy byli moją pierwszą grą z tych, które nie są tak dobrze znane jak monopoly, szachy ... Szukałem wtedy zamiennika do monopoly, który nam się całkowicie przejadł (obecnie bierzemy udział w lidze monopoly radia pin jako drużyna "półmuzgi").
Osadnicy mają wady:
1. jest bardzo losowa
2. ma efekt kuli śnieżnej: im jesteś większy, tym szybciej rośniesz.
3. ... dlatego jeśli wygrywasz to gracze się od ciebie odwracają i często przekracza to granice dobrego smaku.
Mimo wszystko bardzo szybko Osadnicy stali się naszym następcą monopoly. Mają proste zasady i bardzo mocny element negocjacyjny (znacznie silniejszy niż w monopoly). To absolutny klasyk i trzeba go wypróbować.
pozdrawiam