Dobry, solidny produkt
Solidnie wykonana książka.
Jak dla mnie ideał :)
Według mnie - bardzo dobry produkt. Nawet jeśli kiedyś skączy się z RPG można ją poczytać jako zwykłą książkę ;).
Jak dla mnie ideał :)
Kupno drugiego po tym jak pierwszy zagiął tylko potwierdza jakość i satysfakcję z zakupu. No i znajoma czytała to jako fajną książkę po prostu.
Jak dla mnie ideał :)
Heh.Neuroshima. Moja znajomość z grami RPG zaczęła się od d20, a konkretnie starego, dobrego DnD. Z Neuroshimą miałem kontakt poprzez Hex'a. (By the way- naprawdę fajna gra taktyczna.) Potem kupiłem podręcznik do RPG ("6 dych za podręcznik źródłowy? Mniej niż za jeden z trzech wymaganych do DnD! A, tam, raz się żyje, biorę.")
Pierwsze wrażenie: Otwieram pancerną paczkę sekatorem i łomem, a tu... "O kurde! Ale chuchro!" W porównaniu do podręczników z d20, z którymi miałem do czynienia wcześniej NS miała mały format. Ale, no właśnie... podręcznik... Nazwać pozycje związane z DnD podręcznikami to tak jak nazwać stodołę skrzynką. Podręcznik do NS jest naprawdę PODRĘCZNY. Można go wziąć jedną ręką i czytać nie kładąc go na biurku, czy podłodze. To duży plus.
Wrażenia właściwe: Otwieram i patrzę- opowiadanie. Miło! Czytam, czytam i czytam i czytam.... Styl w jakim napisane są podręczniki do NS jest specyficzny. Niektórym się to nie spodoba. Ale większość ludzi (W tym cała moja ekipa) uznała ten styl za świetny. Podręcznik mówi do ciebie w pierwszej osobie, opowiada i podaję mechanikę w przystępnej formie. Cytuję złotą myśl "Z akumulatorem na jajach jeszcze żaden nie kłamał.". Jest nawet u nas taki żart, że ktoś rozmawia z podręcznikiem. Mi też się to zdarza. Duży plus.
Świat przestawiony w NS jest barwny, ciekawy, wciągający i modułowy. Jak gracze chcą robić ludzi w wała lub pokazać, że mają cojones ze stali nierdzewnej, a nie bawić się z maszynami/mutkami to jadą na południe i jest git. Chcą zginać chwalebną śmiercią walcząc z Molochem- jazda na północ. Chcą więcej hi-tech- Posterunek. Więcej klimatów z Desperados- Hegomonia. Proste i praktyczne. Duży plus za świat.
Natomiast mechanika... Coż... To już gorzej. Ja tam mówię- olać mechanikę. No niestety, ale do dynamiki jej daleko. Na prawdę. Stare, dobre k20+coś tam przeciwko jakiemuś stopniu trudności to przy podliczaniu procent, zamiany ich na ST, odjęcia kar za ST od atrybutów, rzutu 3k20 i odjęcia umiejętności jest szczytem dynamiki. Mechanika jest skomplikowana, trudna do ogarnięcia ze względu na mnogość opcji i wariantów. W podstawce opisana dokładnie jest właściwie jedynie walka. Jak chcesz mieć mechanikę do wyścigów to kup Wyścig. Chcesz wiedzieć co autorzy myślą o wymontowywaniu części z maszyn- Kup bohatera do kwadratu. Chcesz mieć więcej niż kilkanaście opracowanych wrogów- kup jakiś bestiariusz. I tak dalej. Ale wiecie co? I tak wychodzi taniej niż dnd. Tylko, że trzeba spamiętać TONY mechaniki. A to jest niemożliwe. Trzeba skakać po podręcznikach, tabelach i własnych rozpiskach. A to jest trudne, bo...
Rozplanowanie podręcznika. To jest burdel i chaos. No dlaczego do cholery nie można podać ceny broni przy jej statystykach!? Nie, nie mam lekko. Będziesz skakać po tabelach, albo zapiszesz to sobie sam ołówkiem. Rozplanowanie jest kiepskie. To w połączeniu z dużą ilością rożnych zasad rozłożonych po rożnych podręcznikach oraz i samej w sobie mało dynamicznej mechaniki spowalnia rozgrywkę. Minus. Dlatego przed sesją trzeba ogarnąć to co będzie potrzebne, wydrukować ściągi itd. To ułatwi rozgrywkę.
Rozgrywka. To jest kurde to. Choćbym ze skóry wyłaził to i tak nikt nie powie do królowej z różnych systemów mających coś wspólnego ze średniowieczem "O pani." Zawsze odgrywanie postaci w takich systemach jest trudniejsze choćby ze względy na zakaz sformułowań typu "Ale laska." A w Neuroshimie? Tu odgrywanie przychodzi SAMO. Jeśli masz problemy z okiełznaniem graczy, a ogarniasz trudną mechanikę to to jest dla ciebie ratunek. Nawet jak jej nie ogarniasz, to ją olej. Na sesjach w NS jest tyle klimatu, że można w nim pływać. Duży plus.
Wychodzi więc coś koło czwórki. Dlaczego pięć?
BO TA GRA MA FANÓW JAK ŻADNA INNA, A W NECIE JEST TYLE MATERIAŁÓW, KTÓRE PO PROSTU CZEKAJĄ NA DOWNLOAD, ŻE AŻ ŻAL NIE ŚCIĄGNĄĆ. Twórczość fanów to ogromny plus.
PODSUMOWUJĄC:
plusy
+ Poręczność
+ Cena
++ Forma podręcznika
++ Świat
+++ Klimat
+++Twórczość fanów
+ Duża liczba dodatków
minusy
- zagmatwana, skomplikowana mechanika
(jak już ją ogarniesz to jest OKEJ, ale nigdy nie nauczysz się całej na pamięć)
- konieczność kupna dodatków (jak jesteś twórczy to nie musisz, żaden przymus, Poza tym warto nabyć parę rozszerzeń, bardziej się to opłaca niż myśleć nad tym wszystkim samemu.)
--Chaos w podręczniku, błędy
Podsumowując:
ŚWIETNY, POLSKI SYSTEM! Na prawdę warto kupić! Za te 6 dych po prostu grzech się nie skusić.
Jak dla mnie ideał :)
Nerka to był mój pierwszy krok w mag... postapokaliptyczny świat, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia.
System w którym jest to, co lubię najbardziej - panowie w mundurach (SARGE :D), twardziele, krew i walka o przetrwanie - dla mnie konwencja stali jest idealna, chociaż czasem zdarzają się sceny rodem z filmów grozy.
Za co kochamy Neuroshimę? Za styl, w jakim jest napisana. Czyta się lekko, zasady wchodzą szybko i szczerze powiem, że jest to chyba najlepsza mechanika, jakiej używałam (pomimo, że dla mnie mechanika odgrywa bardzo małą rolę... Ale jeśli już jakaś ma być, to ta jest naprawdę dobra), nie licząc praktycznego jej braku w przypadku "Cold City".
(spogląda z zachwytem na najemnika pochodzącego z "nie twojego zasranego interesu" odpalającego przedwojennego papierosa swym zippo)
Dobry, solidny produkt
Neuroshimę zakupiłem ponieważ miałem dość światów fantasy. Stwierdziłem, że przeniesienie się do przyszłości będzie dobrą odskocznią i się nie zawiodłem. System jako taki posiada świetny klimat i daje duże pole do popisu kreatywnemu MG. Gorzej z mechaniką. Dla mnie jest ona nie do końca jasna, czasem wręcz niezrozumiała, lecz dla mnie i moich graczy nie ma ona większego znaczenia, gdyż rzadko po nią sięgamy.
Wykonanie, szatę graficzną i wydanie oceniam bardzo wysoko. Za 60zł dostajemy spory, klimatycznie napisany podręcznik z ciekawymi ilustracjami i świetnym światem. Płyta CD to ciekawy, raczej zbędny dodatek.
Na wstepie powiem ze NIESTETY nie kupilem tego podrecznika w Rebelu no ale...
Po 2 tygodniach oczekiwania, tak 2 tygodniach!(Dlatego teraz kupuje wszystko czego potrzebuje na Rebelu), otrzymalem to cudenko
Powiem wam tak:
d&d, WHRP, Earthdawn i jeszcze pare innych systemow
Poszlo do piachu jak zaczelismy ciac w nerke, po prostu miod, cud i kartofle.
Duzo ludzi mowi ze to najlepsze postapo w Polsce, a wlasnie ze nie (chyba ze Robotica idzie narazie, ale to troche co innego, ale na chwile obecna...) bo jest najlepsze o jakim slyszalem i o jakim wiem Tak wiec gierka wypas setting wypas wszystko wypas jak bym mogl to bym dal i 6, ale nie moge bo nie kupilem tuta,j i nawet marnych 5 nie moge dac bierzcie w ciemno, za dnia i pod wieczor....
MAM PROBLEM Z POLSKIMI ZNAKAMI WIEC CIEZKO SIE CZYTA SORRY.
Dobry, solidny produkt
Co tu dużo mówić, jeden z najlepszych polskich systemów RPG w jakie życiu grałem. Mechanika jest może trochę mało przystępna na samym początku ale z czasem człowiek się do niej przyzwyczaja.
Rebel jak zwykle na 5
Jak dla mnie ideał :)
Chyba najlepszy polski eRPeG, kto nie gral niech kupi i zagra,na pewno nie pozaluje
Jak dla mnie ideał :)
Podręcznik napisany solidnie. Zawiera wszystko, czego potrzebuje MG jak i gracze. I dodatkowo szybka wysyłka. Polecam każdemu fanowi Neuroshimy.