StaryMarych - recenzje

Jedna z moich ulubionych planszówek. Mile wspominam każdą rozegraną partię. Jestem pod wrażeniem wykorzystania w miarę złożonych zasad, by sprawić, że każda rozgrywka będzie inna, ale by nie trzeba było cały czas grać z instrukcją na stole. Genialne rozwiązania z 3 torami wpływów i rozkazami, które wprowadzają konieczność planowania i strategii. Do tego dochodzi duży wpływ interakcji (bez czego w tym uniwersum nie można by było się obejść) i piękne wydanie. Jedynym mankamentem jest wariant na mniejszą ilość graczy. Według mnie prawdziwa zabawa zaczyna się od 5 graczy, ale to nie zmienia faktu, że to jedna z najlepszych planszówek, w które grałem. Polecam gorąco wszystkim.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Szybka, prosta i przyjemna gra. Idealna jeśli potrzeba gry na większą ilość graczy. Nie ma się co zastanawiać nad kupnem. Serdecznie Polecam :)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Zdecydowanie gra warta polecenia. Ciekawy pomysł, dobre, czytelne (choć dość skomplikowane) zasady, wspaniały klimat i grywalność, a do tego piękne wykonanie. Jedynym mankamentem jest fakt, iż można wygrać przegrywając (kiedy atakujący wejdzie do miasta), bo liczą się punkty. Rozumiem, że to się wpasowuje w klimat i lore, ale pozostawia pewien niesmak. Gdyby celem obrońcy było odparcie wroga, a nie utrzymanie się jak najdłużej, gra byłaby idealna. Mimo tego minusa, obowiązkowy zakup dla fanów strategii, a szczególnie dla fanów strategii i fantasy ;)


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Przy Kuźniach Nuln zawiało mi trochę nastawieniem autorów typu "to ostatnia część to i tak wszyscy będą chcieli zakończyć Ścieżki Przeklętych, więc i tak kupią". Nie do końca tak sobie wyobrażałem ostatnią część, choć samo zakończenie mi się spodobało. Głównym minusem są śledztwa dotyczące zabójstw. Są one prawie całkowicie pozbawione sensu. Po co dawać graczom możliwość prowadzenia śledztw, skoro nie mogą ich doprowadzić do końca przez cały tydzień? Nierozwiązywalne kryminały nie dają frajdy. Zdecydowanie najgorsza część Ścieżek Przeklętych.


Już nie tak liniowa jak pierwsza część, co jest zdecydowanym plusem. Ciekawy system ze zdobywaniem uznania u kontaktów. Mnie osobiście bardzo przypadł do gustu. Tutaj taka rada dla prowadzących Wieże Altdorfu: rozpiszcie sobie wcześniej ten system, ale nie trzymajcie się zbyt sztywno tych punktów i progów punktowych do zdobywania informacji. Nie chodzi mi o ujawnianie sekretów postaci na starcie, ale darujcie graczom jak zabraknie im punktu, a dana informacja sprawi, że kampania lepiej się potoczy. Polecam. Według mnie najlepsza część kampanii.


Bardzo dobra kampania. Mimo, że liniowa, to ani moim graczom, ani mnie to nie przeszkadzało, bo jest zwyczajnie dobrze napisana. Każdy element zgrywa się w bardzo ciekawą całość. Polecam.


Jeśli ktoś się zastanawia nad zakupem, to zdecydowanie polecam. Poradnik nie jest tylko dla początkujących MG. Ja już trochę prowadzę, a znalazłem parę ciekawych patentów dla siebie. Nawet jeśli ktoś jest alfą i omegą RPG, to i tak będzie to dla niego po prostu przyjemna lektura.


Gra jest średnia. Niby gra strategiczna, ale jak na taką za dużo tu losowości. Każdą armię, przy odrobinie szczęścia, można pokonać kilkoma pionkami. Dodatkowo ktoś może trafiać wszystkie karty z jedną gwiazdką, a ktoś inny same wyższe i będzie miał ogromną przewagę.
Boli trochę fakt, że wszystkie odziały są takie same, żadnej różnorodności. Regiony też się niczym nie różnią. Ktoś chyba chciał zrobić prostą i łatwą strategię, ale nie wiedział, że mało złożona strategia = zła strategia.
Jeśli ktoś szuka czegoś ciekawego to nie polecam. Nadaje się tylko do porzucania kostkami i poprzesuwania pionków w niedzielne popołudnie, a to też tylko kilka razy, bo szybko się nudzi.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Gra nie zachwyca. Ciekawy pomysł z budowaniem mapy z losowych elementów i odkrywaniem terenów.
Jednak balans pomiędzy różnymi drogami do wygranej jest, delikatnie mówiąc, mocno zachwiany. Kilkukrotnie próbowałem wygrać kulturowo, ale praktycznie zawsze zanim zdążyłem dojść do jakiegoś sensownego poziomu na pasku, ktoś badał lot w kosmos i było po ptokach. Pozostałe kilka razy ktoś wygrał militarnie, ale generalnie badania to jedyny sposób na wygraną, co trochę rozczarowuje, bo pomysł z różnymi celami wydawał się ciekawy.
System walki oparty na lekko zmodyfikowanej zasadzie działania "papier, kamień, nożyce: też nie porywa.

Minusy:
- balans między rodzajami zwycięstw
- system walki
Plusy:
+ ładne wydanie
+ losowość terenów


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Gra nie zachwyca. Ciekawy pomysł z budowaniem mapy z losowych elementów i odkrywaniem terenów.
Jednak balans pomiędzy różnymi drogami do wygranej jest, delikatnie mówiąc, mocno zachwiany. Kilkukrotnie próbowałem wygrać kulturowo, ale praktycznie zawsze zanim zdążyłem dojść do jakiegoś sensownego poziomu na pasku, ktoś badał lot w kosmos i było po ptokach. Pozostałe kilka razy ktoś wygrał militarnie, ale generalnie badania to jedyny sposób na wygraną, co trochę rozczarowuje, bo pomysł z różnymi celami wydawał się ciekawy.
System walki oparty na lekko zmodyfikowanej zasadzie działania "papier, kamień, nożyce: też nie porywa.

Minusy:
- balans między rodzajami zwycięstw
- system walki
Plusy:
+ ładne wydanie
+ losowość terenów


Losowość:
Interakcja:
Złożoność: