mcwaw - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

Dokładnie takie, jakich oczekiwałam :)


Jak dla mnie ideał :)

Dokładnie takie, jakich oczekiwałam :)


Jak dla mnie ideał :)

Cóż, w dobie epidemii Eboli gra w "Pandemię" nabiera dodatkowego kontekstu... To nasza pierwsza gra kooperacyjna, i odkąd dotarła praktycznie zmonopolizowała nasz czas przeznaczony na granie :) Zasady proste, możliwość skalowania stopnia trudności duża, ale i tak nigdy nie jest za łatwo. Po rozegranych chyba już ponad dwudziestu partiach zauważyliśmy jedną rzecz - o ile w trzy osoby gra jest dość zrównoważona (grając na razie z pięcioma kartami epidemii), o tyle przy czterech osobach trudność wydaje się rosnąć niewspółmiernie - rozpoczyna się wówczas grę z mniejszą ilością kart w ręce, i trudniej "uzbierać" pulę na wynalezienie szczepionki. Niemniej niezależnie od wyniku gra wywołuje efekt " to co - jeszcze partyjka ?". Dla nie przekonanych do gier kooperacyjnych - świetny początek, a dla wszystkich - bardzo wciągająca roz(g)rywka.
P.S. Dodatek oczywiście już w drodze :)


Jak dla mnie ideał :)

Jesteśmy po rozegraniu ok. 10 partii, w różnych zestawach - dwu-, trzy-, i czteroosobowych. Przechodząc od razu do konkretów napiszę, że gra jest po prostu znakomita ! Przede wszystkim kreatywność mechaniki - pomysł przemieszczania się pomiędzy sektorami, zmienność ras - ich właściwości, różnych zestawów kart, sposobów gry, powoduje, że raczej długo się nie znudzi. Co do ilości graczy - chyba najbardziej przypadła nam do gustu wersja czteroosobowa - rozgrywka jest dłuższa, możliwości ruchu więcej, w tym wyborów typu "komu bardziej zaszkodzić" - bo trzeba zaznaczyć, że jest to gra o dość dużym stopniu negatywnej interakcji. Zachęcam do wypróbowania gry każdą rasą /nie sprawdziliśmy na razie tylko Pandory/ - okazuje się, że pozornie silni marines są w grze dość trudni, a wygrać można niedocenianymi szarakami.
Grę ułatwia przejrzyście napisana instrukcja - właściwie po jej przeczytaniu oraz ewentualnym doczytywaniu informacji zawartych na kartach można rozwiać wszelkie wątpliwości.
Dotychczas grywaliśmy raczej w gry "rodzinne" jak "Wsiąść do pociągu", czy "Osadnicy...", a "Tezeusz" to jakby zrobienie dużego kroku w stronę "poważnych" gier, choć oczywiście to nadal świetna zabawa, tylko już na nieco trudniejszym poziomie.


Kurcze, ale rozrzut opinii, aż strach coś napisać :) Powiem tak - z perspektywy posiadania gry od czasu jej wydania było tak - najpierw graliśmy prawie codziennie, a po pewnym czasie gra powędrowała na półkę z której wraca rzadko. Ale obiektywnie przyznam, że w okresie intensywnego grania "Hobbit" był grą całkiem przyjemną. Estetyka wykonania /element który osobiście bardzo cenię/ wysoka, może poza nieco zbyt "plastikowymi" figurkami. Mechanika gry oczywiście w dużym stopniu losowa, ale bez przesady w narzekaniach, to w końcu ma być pozycja raczej lajtowa a nie jakiś mózgopożeracz :) Trochę pokombinować jednak trzeba, a wersji z oddawanym prowiantem /bo i tak można zinterpretować instrukcję/ jest czasem całkiem trudno wykonać sensowną akcję. A i emocji przy rzutach kostką /jeszcze tylko jeden topór.../ nie brakowało. Dla rodzin zwłaszcza z pociechami 8-12 lat - satysfakcja gwarantowana


Dobry, solidny produkt

Najważniejszy element tego dodatku to oczywiście nowe bilety, które znacznie zwiększają pulę dostępną w podstawce. Logicznym następstwem są nowe tryby rozgrywki. Jedno i drugie świetnie wpasowuje się w grę urozmaicając ją w kreatywny sposób. Natomiast dodatek w postaci składnic u nas się jakoś nie sprawdził - spróbowaliśmy zagrać jeden czy dwa razy, i, mówiąc krótko, "nie spasował". Ale nawet bez tego elementu dodatek jest absolutnie wart polecenia - "Tikety" rządzą !


Jak dla mnie ideał :)

Jedna z pierwszych gier jaką zakupiliśmy, już kilka lat temu. Świetnie sprawdza się w rodzinnym gronie, w tym z dziećmi od wieku ok. 8 lat. Uwielbiamy ją zabierać na dłuższe wyjazdy, mimo, że z czasem obrosła dodatkami i naprawdę zabranie całości to wyzwanie, ale wtedy jest czas, żeby w pełni napawać się rozgrywką. Stopniowe wzmacnianie postaci pozwala dostosować swoja siłę i moc do kolejnych przeciwników, a nieoczekiwana zmiana w ropuchę potrafi pokrzyżować wszelkie plany ;) Jedna z najlepszych gier familijnych, klasyka gatunku !


Jak dla mnie ideał :)

Świetny dodatek do kultowej gry. Po pierwsze instrukcja - napisana jakby wprost językiem PRL-owskiej propagandy, bezcenna lektura :) Wprowadzone w dodatku elementy ubarwiają podstawową wersję, jeszcze mocniej podkręcając realizm tamtych czasów - w końcu kto pamięta ten wie, że bez "flaszki" trudno było coś załatwić zwłaszcza z tzw. "fachowcem". Reasumując - dla fanów podstawki - must have !


Jak dla mnie ideał :)

Coż jeszcze można powiedzieć o tej grze :) Chyba tylko jeszcze raz podkreślić walor edukacyjny dla młodszego pokolenia. Warto pokazać obecnym nastolatkom jak trudno dostępne, a jednocześnie dość siermiężne, były obiekty pożądania ich rodziców... Pomysł jak i konstrukcja gry - doskonałe !


Jak dla mnie ideał :)

Zacznę o tego, że gra jest pięknie wykonana, co pozwala od pierwszej chwili nabrać ochoty na rozgrywkę. Rozgrywka obejmuje 6 tur, jednak absolutnie nie oznacza to przewidywalności i schematyczności - wręcz przeciwnie, gra jest dynamiczna i za każdym razem inna. Element losowy - rozkład kart rzemieślników na początku pierwszej tury oraz losowanie budowniczych w kolejnej nie dominują, pozostawiając duże pole do planowania kolejnych ruchów. Bardzo dobrze gra się w trzy, jeszcze lepiej w cztery osoby, my graliśmy zwykle z córką, począwszy od wieku 11 lat. Świetna gra rodzinna !


Grę posiadamy od kilku lat, a w pewnym okresie grywaliśmy w nią prawie codziennie. Sprawdza się świetnie w trzy lub cztery osoby, my gralismy zazwyczaj w trójkę, z córką, która zasady rozgrywki "złapała" na etapie 8-latki. Gra jest bardzo ładnie wykonana, rozgrywka to po prostu estetyczna przyjemność. Fajnie wprowadza w klimat powieści J. Verna, ma sie prawie wrażenie podążania podziemnymi przejściami i przeżywania przygód wespół z bohaterami powieści, choć jej znajomość nie jest oczywiście niezbędna do gry. Rozgrywka wymaga pokombinowania, mozna równiez próbowac pokrzyżować szyki pozostałym graczom. Reasumując, swietna gra rodzinna, do której można wiele razy powracać.W swojej kategorii 5 na 5 !


Jak dla mnie ideał :)

NIe jestem jeszcze doświadczonym planszówkowiczem, więc być może moja ocena nie jest bardzo miarodajna. Jednak nie sposób nie zgodzić się ze wszystkim głosami chwalącymi ten tytuł. Nie powtarzając wszystkich pozytywów powiem tylko, że fantastyczną rzeczą jest dostęp online - taka "planszówka w komputerze" sprawdza się znakomicie.