Jacek - recenzje

Dobry, solidny produkt

Wyglądają fajnie i jest ich dużo. Kolega, dla którego zamówiłem te znaczniki jest zadowolony. Jego ocena to 4.


Dobry, solidny produkt

Znaczniki w porządku. Wystarczająco ciężkie, żeby nie spadały ze stołu z byle powodu.
Kolor ametystowy tak jak w opisie czyli nieco rozwodniony fiolet.
Jestem zadowolony z zakupu.


W porządku, bez rewelacji

Pudełko jest większe niż myślałem, spokojnie zmieści dużą talię.
Pojemnik na żetony jest jednak trochę za mały. Wejdzie tam niewiele dość dużych żetonów od Inwazji.
Hmm jak na produkt w takiej cenie spodziewałem się czegoś solidniejszego. Cały pojemnik
jest wykonany z plastiku kiepskiej jakości. Wieczka zamykają się na zatrzask a rolę zawiasu
pełni sprasowany kawałek cienkiego plastiku. Mogli się postarać i dać normalny nawias (nawet plastikowy :P). W miarę użytkowania "zawiasy" się odłamią i deckbox pójdzie do kosza.
Fajnym pomysłem natomiast jest szybka, za którą można umieścić jakąś grafikę lub ulubioną kartę.
Chciałbym dać lepszą ocenę ale niestety nie mogę.
Skok na kasę karciarzy w wykonaniu FFG.


Jak dla mnie ideał :)

Kolejny potężny artefakt pozwalający kosztem odrzucania kart z ręki masowo robić pieniądze.
Całkiem ciekawa Legenda dla orków nastawiona na napór (jakby było go za mało ;)
Dodatkowo Morglor Masakrator - legenda z tym toporkiem sama pali strefy O_O (koszt tylko 1).
Uczony czarodziej dla HA za 2 (1 młotek, 3 na tarczy) + ciekawa kontrolna zdolność - czego chcieć więcej :).
Dwaj arcyciekawi bohaterowie dla Chaosy Xirat'p i P'tarix pozwalają manipulować kartami zaklęć i rzucać je za koszt lojalności. W pierwszej kolejności przychodzi na myśl Kakofoniczny Wrzask i Brainbursta ale trzeba to sprawdzić w praktyce. Jeśli mamy też Błogosławieństwo Tzeentcha to zaczyna wyglądać to arcyciekawie.
Największym rozczarowanie tego dodatku jest Mutant z Klanu Eshin. Taka sobie zdolność odpalana tylko przy wejściu (wchodzi spaczony ;P) i zejściu karty, takie sobie staty 2/4 za koszt 6. Są lepsze karty skawenów i wątpię aby ta była kiedykolwiek grana.
Dodatek mocny i wart polecenia.





Jak dla mnie ideał :)

Hmm... ten dodatek wiele zmienia.
Neutral Arcane Power bardzo grywalny i kombogenny, Rift of Battle wskrzesza naporowy Chaos co bardzo mnie cieszy :). Artefakt Liber Mortis wart swojej ceny pozwala przyzywać jednostki z discardu prosta na stół :D. Nowa legenda dla Imperium obniżająca koszt zagrywania taktyk.
Zamek Drakenhoff pozwala anulować obrażenia przydzielone naszym nieumarłym.
Generalnie nie oczekiwałem fajerwerków po tym dodatku a tu takie perełki.
Mocny dodatek dla prawie wszystkich frakcji.
Polecam.


Dobry, solidny produkt

Nie będę się rozpisywał. Dodatek na poziomie ale bez szału. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Gracze turniejowi chcą czy nie chcą i tak muszą go kupić ;)


Dobry, solidny produkt

Przyzwoity battlepack z nowego cyklu. Kilka ciekawych kart (min. Konni Maruderzy),
chyba najpotężniejsza Legenda dla HE, nowa misja i potężny artefak - niestety albo na szczęście drogi do wystawienia.
Solidne 4.


W porządku, bez rewelacji

Zestaw opowiadań sumując na mocne 3+. Czytałem gorsze opowiadania.
Ciekawym zabiegiem jest pierwsze i ostatnie opowiadanie, oba opisujące to samo wydarzenie -
Eltariona lądującego na ziemiach Mrocznych elfów - z dwóch perspektyw. Wysokich elfów i Mrocznych Elfów.
Tylko dla fanów młotka.


Jak dla mnie ideał :)

Gra miło mnie zaskoczyła. Proste zasady sprawiają, że gra się lekko i przyjemnie.
Całość po rozłożeniu mieści się na niewielkim stoliku co sprawia, że jest to wybór idealny na jakiś wypad pod namiot czy nad jezioro. Możliwość gry solo też jest plusem (nie zawsze znajdzie się druga osoba do gry).
Nie porównywałbym jej do Horroru w Arkham. Mechanika rozgrywki jest zupełnie inna i znacznie prostsza.

Polecam


Raczej słaby

Dodatek słaby. W sumie dostajemy 10 kart (4 Kosmiczni Marines i 6 kart akcji), którymi można grać. Nowe 2 zespoły nie wyróżniają się jakoś szczególnie i wnoszą
niewiele do rozgrywki. No może poza wyrzutnią Cyklon.
Pozostałe karty to instrukcja i karty zespołów, mających zastąpić żetony. Zupełnie zbędne. 2 żetony zastąpiły by te 8 kart, a tak połowa całego dodatku jest zmarnowana.


Dobry, solidny produkt

Mimo obniżonej jakości tego produktu jest on wart polecenia. Dodatkowe lokacje, pomieszczenia i 4 ulepszone Adrenalinowe Genokrady wnoszą wiele świeżości i urozmaicenia do gry.


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo zrównoważony dodatek. Przy tym jeden z najciekawszych z tego cyklu. Nie tylko Imperium dostaje tu dobre karty; Squigi za 0 dla orków, potężny Książę Demonów dla Chaosu czy rewelacyjny Wzrok Nagasha.
Warto zaopatrzyć się w ten battlepack.


@Piotr Chróściewicz.
Nie jestem koneserem literatury ale nie popadajmy w skrajności. Poziom większości książek ze świata Warhammera trzyma raczej poziom średniaka.
Nie jest to literatura wysokich lotów i trzeba się na to nastawić. Ma być mroczna, krwawa i przyjemna.
Taka właśnie jest.
Chcesz przeczytać prawdziwego gniota to polecam
nudną jak flaki z olejem Klątwę Nekrarchy :D.


Dobry, solidny produkt

Książka oparta na grze komputerowej Mark of Chaos.
Opisuje równolegle perypetie kapitana imperialnej armii i
championa Khorna. Ciekawa pozycja warta przeczytania,
choć wątki fabularne są mocno związane z fabułą gry.


Jak dla mnie ideał :)

Finał całej trylogii. Trzyma poziom poprzednich tomów, w końcu Dan Abnett ;). Ciekawa fabuła i nieprzerwana akcja.
Trup ściele się gęsto. Warto przeczytać.


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo wygodne i ładne counterki.
Jak to szkło - jest dość ciężkie i za to też +.
Polecam


Dobry, solidny produkt

Ciekawa alternatywa na masowy podkład.
Farba dobrze kryje i można w ten sposób zagruntować kilka figurek jednocześnie. Cena dość duża ale kto nie chce się męczyć z podkładem - polecam.


Spoiler już jest :).
Dodatek będzie jednym z lepszych w tym cyklu. Zwłaszcza dla krasnoludów. Poza tym jest wiele fajnych kart typu Dysk Tzeentcha, Zębacze Obronne czy Elfi Zwiadowca.


Jak dla mnie ideał :)

Ciąg dalszy przygód Gregora Isenhorna. Kolejna dawka emocji. Ciekawa, wciągająca (bardziej nawet niż część pierwsza) fabuła. Książkę "łyknąłem" w trzy wieczory czytając do późnej nocy ;).
Polecam bezwarunkowo.


Jak dla mnie ideał :)

Świetna, klimatyczna książka. Polecam wszystkim fanom młotka.