Bartek

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

0 użytkowników

Jak dla mnie ideał :)

Rewelacyjna gra planszowa w odświeżonej wersji. Gra jest dobrym sposobem aby zainteresować dzieciaki światem fantasy. To chyba jedyna rzecz, która odciągnęła moje dzieci od telefonów i telewizora na tak długo. Zagraliśmy z 30 razy a oni dalej pytają kiedy zagramy kolejny raz.

Ta edycja wprowadza kilka zmian, które są na plus i przyspieszają trochę rozgrywkę. Jednak jeśli ktoś nie chce stosować nowych zasad to można grać na starych i instrukcja również to opisuje.

Nie radzę sugerować się opiniami fanów edycji 4,5, którym nic nie pasuje. Mniejsza, większa plansza, pudełko, czcionka na kartach, wielkość kart, grafiki na planszy, to wszystko nie ma żadnego znaczenia na przebieg rozgrywki. To dalej jest ta sama świetna gra i warto w nią zagrać.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Dodatek jak najbardziej na plus. Mechanika z Draculą fajnie urozmaica rozgrywkę. Dostajemy to czego trochę brakowało czyli więcej kart przygód, a w nich nowość czyli zdarzenia ciągłe. Bardzo fajny pomysł i gra się z nimi ciekawiej.
Krwawa korona wraz z poprzednimi dodatkami daje już kilka możliwości konfiguracji gry.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Świetny dodatek do Talismana. Gramy drużynowo aby przejść wyzwania w grze. A te wcale nie są proste. Wskaźnik zagłady tyka z każdą wyciągniętą kartą poszukiwacza złoczyńcy. Jest napięcie i są emocje, żeby przejść każdą z prób, a na końcu każdej próby czekają na nas nagody w postaci pudełka i koperty do otwarcia. Pomysł z nagrodami jest super i mobilizuje do zagrania kolejny raz. Sama zawartość pudełek to już powód, żeby mieć ten dodatek. Moje dzieciaki były zachwycone grą w drużynie i nie dały mi spokoju dopóki nie przeszliśmy wszystkich prób:). Jakbym się miał do czegoś przyczepić to mogłoby być więcej kart przygód do gry w podstawową wersję.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Bardzo ciekawy dodatek do Talismana. Dla gracza, który bedzie grał jako Nemesis to zupełnie nowa rozgrywka. Dla graczy kierującymi poszukiwaczami to zabawa zbliżona do rozgrywki drużynowej jak w Sojuszach. Na pewno należy pochwalić twórców za zrobienie czegoś innego, niestandardowego. Fajny pomysł z towarzyszami, których możemy awansować na wyższe poziomy. Na każdym poziomie dodają graczom coraz lepsze wzmocnienia. Dostajemy co prawda tylko jedego poszukiwacza ale fajnie się nim gra, zwłaszcza przeciwko Nemesis.

Wykonanie figurek, kart i planszy bardzo dobre.

Szkoda, że nie ma pudełeczka do otwarcia po przejściu próby nr3, można było zrobić tak jak w Sojuszach.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność: