Patrycja
0 użytkowników
0 użytkowników
Dobry, solidny produkt
Jako magowie musimy pozyskiwać klejnoty i eter, aby móc zdobywać cenne artefakty i umiejętności. Będą one potrzebne
do ukończenia zwycięsko starcia z potężnym nemezis i jego poplecznikami oraz ocalenia miasta.
W tej kooperacyjnej karciance gracze budują i wzmacniają swoją talię tak, aby móc ochronić miasto i zadać jak najwięcej obrażeń wrogowi. W mechanice deck buildingu kupują za kryształy cenne zaklęcia i wzmacniacze oraz manipulują magicznymi bramami, które służą do wykorzystywania kart z czarami. Wszystko to aby zniszczyć przeciwnika zanim on zbija do zera punkty życia miasta lub bohaterów.
Gry oparte na mechanice tworzenia talii zawsze przyjmujemy z otwartymi ramionami i bardzo lubimy. Mieliśmy więc pozytywne oczekiwania co do tego tytułu i jak najbardziej okazały się słuszne 😊
Zasady nie są szczególnie skomplikowane i dość intuicyjne na dłuższą metę. Ciekawą innowacją w kontrze do podobnych gier jest nieustanne losowanie kolejności wykonywania akcji przez graczy i nemezis, a jednocześnie brak tasowania talii, a tym samym lepsza kontrola ręki. Muszę przyznać, że odruch przetasowania nieustannie mi się aktywował i musiałam się mocno pilnować, ale ogólnie podobała mi się taka forma pozwalająca zaplanować więcej kolejnych ruchów.
A takie strategiczne myślenie i przewidywanie mocno się tu przydaje, bowiem nie jest to łatwy tytuł, jeśli chodzi o ukończenie gry z sukcesem. Przeciwnicy są wymagający i nasze magiczne starcie faktycznie staje się nieustanną walką i wyzwaniem, które daje ogromną satysfakcję z każdego sukcesu.
Gra ma świetny klimat czarodziejskiego starcia. Ciekawe postacie do wyboru mają interesujące bazowe historie, które można poczytać pomiędzy turami, by wejść w atmosferę świata gry. Ponadto różnorodne moce specjalne sprawiają, że można nieustannie kombinować z różnymi połączeniami podczas rozgrywek, które najlepiej nam współgrają w działaniu.
Pochwalę również warstwę graficzną kart, która jest kwintesencją i uzupełnieniem fabuły rozgrywki.
Bawimy się dobrze przy każdym rozłożeniu i serdecznie polecamy!🔥
Dobry, solidny produkt
Okres Nanban w Japonii to czas wymiany kulturowej i handlowej, wzmocnienia twierdz i pozycji Daimyo. Jako przywódcy klanów w tych okolicznościach musimy pokazać, że to nasz klan zasługuje na awans na dworze Białej Czapli!
To gra strategiczna dla dwóch graczy na kanwie gry "Biały Zamek". Gracze kolejno wyglądają lub zdejmują znaczniki latarni z wybranych miejsc na planszy tak, aby w ograniczonym czasie tylko kilku rundach uzyskać jak najwięcej punktów wpływu z podejmowanych decyzji, zdobywanych surowców, kupowanych ulepszeń itp. Gracz z największą liczbą punktów wygrywa!
Jako, że najczęściej gramy w duecie, to zawsze chętnie testujemy nowe tytuły dedykowane właśnie dwóm graczom, bowiem nie zawsze gry na większą liczbę uczestników pozwalają w pełni cieszyć się możliwościami rozgrywki. Tutaj zdecydowanie znaleźliśmy to, czego szukamy w dualistycznych rywalizacjach!
Znamy już pełnowymiarowy "Biały Zamek" więc z miejsca znaleźliśmy sporo smaczków wizualnych i grywalnych, zbliżonych do tamtego tytułu. Niemniej fo nadal jest w pełni odrębny twór z inną mechaniką i, mimo pewnych podobieństw, z satysfakcją odkryliśmy tu sporo powiewu świeżości.
Interesująca mechanika jest bardzo zmyślna w pomyśle i tym, jak porządkuje przebieg rozgrywki. Z góry wiemy, na ile tur zaplanować sobie działania, jednakże losowe rozmieszczanie komponentów i kart sprawia, że za każdym razem zabawa jest zupełnie inna i możemy obierać przeróżne strategie. Możliwości jest całkiem sporo, zwlaszcza dla graczy, którzy uwielbiają tworzyć combo efektów akcji. Tutaj z jednej sprytnej decyzji można wycisnąć naprawdę wiele punktów, ale z drugiej strony trzeba złapać balans w wyborze kierunku, na którym się skupiamy w rozwoju klanu, aby nie próbować jednocześnie wszystkiego, a koniec końców stracić na tym przez za małą liczbę tur.
Wizualnie gra robi znakomite wrażenie. Pięknie wykonane, solidne komponenty i karty przywołują od razu klimat Japonii.
Amatorzy strategicznego kombinowania i taktycznej rywalizacji bedą tu oczarowani. Serdecznie polecam!
Dobry, solidny produkt
Pewnie wielu z Was zna klasyczną, kultową już karciankę o tym samym tytule, w której gracze rywalizują w swojej walce z wirusami. Tym razem jako oddział badawczy w zupełnie nowy sposób podejmujemy rękawice medyczną, robiąc testy kliniczne i konkurując, kto najszybciej uzyska najlepsze wyniki badań.
Gracze rzucają kośćmi, które następnie naprzemiennie układają wyrzuconymi wartościami na kartach laboratorium lub testów i zapisują wyniki na swoich arkuszach. Wygrywa ten z graczy, kto za swój wypełniony arkusz uzyska najwięcej punktów.
Bardzo lubię klasycznego Wirusa i byłam ogromnie ciekawa, jak sprawdzi się jego zupełnie nowa odmiana. Tym razem nie karty, a kości i przede wszystkim indywidualne kombinowanie zamiast aktywnej negatywnej interakcji - a nadal zabawa wciągająca i ciekawa!
Gra wymaga zdecydowanie dobrego planowania ruchów i odrobiny strategii oraz elastyczności (w końcu gorszy rzut na kościach czasem wymaga szybkich zmian decyzji). Wypełniany przez nas arkusz w stosunkowo niewielu rundach zabawy szybko ujawnia swoje nietuzinkowe możliwości tworzenia niezłych kaskadowych kombinacji, które są głównym gwarantem pełniejszego zapełnienia rubryczek, a tym samym zwycięstwa. Należy znaleźć odpowiedni złoty środek pomiędzy sprytnym tworzeniem wielu ruchów za pomocą jednego, a zarazem unikaniem zablokowania sobie samemu kolejnych posunięć. Ciekawa mechanika sprawia, że im więcej udało nam się zrealizować w turze, tym każda kolejna staje się trudniejszym wyzwaniem (bowiem rzutów kośćmi nie przewidzimy, a miejsc na arkuszu coraz mniej).
Myślenie taktyczne jest tu solidnie trenowane, a tym samym zwycięstwo okupione ogromną satysfakcją. Nie ma tu za wiele opcji bezpośredniej interakcji z pozostałymi graczami (co najwyżej możemy sprytnie zajmować im pola, gdy widzimy, że ich kości nie pasują nigdzie indziej), ale duch rywalizacji i emocje są na wysokim poziomie.
Ta gra wydaje się niepozorna, acz wciąga i zapewnia sporo frajdy przy każdym rozdaniu - a gwarantuję, że na jednym się nie skończy. Polecam😁
Dobry, solidny produkt
Po nie tak odległym buncie maszyn, niedobitki ludzkości połączyły się we frakcje, ktore walczą o przetrwanie i zasoby. Panuje chaos, a ostatnim bastionem porządku jest Stalowa Policja - garstka wojowników w pancerzach. To oni muszą zmierzyć się z Bestiami, czyli zmutowanymi, potężnymi zwierzętami, które są wynikiem nieudanych eksperymentów...
Jest to gra pojedynkowa dla dwóch osób z rodziny gier uniwersum popularnej "Neuroshimy".
Gracze wybierają swoją frakcję i kolejno zagrywają żetony jednostek, akcji i ulepszeń na planszy, tworząc swoje armie i tocząc bitwy aż do zwycięstwa jednej z nich.
To było nasze pierwsze podejście do gier z tej serii - początkowo trochę nam zajęło "wgryzienie się" w niuanse dość topornej instrukcji, ale po pierwszych rozgrywkach okazało się, że zasady są jednak całkiem przystępne i logiczne do załapania, a jednocześnie sprawiają sporo przestrzeni do tworzenia swoich strategii.
Bo i o to głównie rozbija się cała rozgrywka - musimy tak dysponować naszymi jednostkami i obserwować to, co dzieje się na planszy, aby taktycznie rozmieszczać żetony, tworzyć dobre punkty do ataku jak i defensywy, a w ostatecznym rozrachunku - zniszczyć jednostki przeciwnika. To przyjemnie wciągająca zabawa, w ktorej kombinowanie rośnie wraz z doświadczeniem i poznawaniem dobrze frakcji, a satysfakcja ze zwyciestwa jest ogromna!
Obie frakcje mają swoje unikatowe style walki, które możemy wykorzystywać na różne sposoby, więc każda rozgrywka jest unikatowa i ciekawa i sporo pojedynków można rozegrać bez znudzenia się wybraną stroną. A z drugiej strony, gdy już pragniemy urozmaicenia, to twórcy zadbali o to, żeby kolejne gry z serii można było dowolnie ze sobą łączyć... i zabawa zaczyna się od nowa😁
Gra ma ponadto niezły klimacik, zwłaszcza dla fanów postapo, który jest dobrze wyczuwalny w stylu komponentów i zajawkach fabularnych.
My się bawiliśmy dobrze i chętnie poznamy inne "Neuroshimy".😊Jeśli szukacie ciekawego tytułu dla dwojga, łączącego atmosferę, strategię i potyczkę, to polecamy 😊
Dobry, solidny produkt
Wcielamy się w rolę odkrywców na ekspedycjach, poszukujących pięciu zaginionych miast. Musimy jednak się spieszyć, bo nasz rywal chce zdobyć sławę i bogactwo przed nami!
Gracze kolejno zagrywają i dobierają karty ekspedycji do wybranych miast. Karty można kłaść jedynie od największych do najmniejszych - im mocniejsza ekspedycja, tym wiecej punktów na koniec. Co ważne, kazda wyprawa "kosztuje" 20 punktów, a więc zbyt mało zaawansowana wyprawa to punkty na minusie. Możemy wspierać się mnożącymi punkty sponsorami, ale jeśli będziemy na minusie, to rowniez to nam pomnożą! Gracz z najwyższą sumarycznie liczbą punktów po trzech rozdaniach wygrywa!
To ogromnie wciagająca gra strategiczna dla dwóch graczy o stosunkowo łatwych zasadach, a jednocześnie wymagająca dobrego kombinowania i myślenia nad każdym ruchem. Mechanika wydaje się dość niepozorna, ale świetne (acz frustrujące😂) rozwiązanie z minusowymi punktami potrafi nieźle zamieszać w końcowym wyniku - tu nie można grać zbyt zachłannie, bo karty kończą się błyskawicznie, a jak nie pójdzie jakiś kolor, to można stracić wiecej niż zyskać! Czasem mniej znaczy wiecej🤭 To wszystko sprawia, że pojedynek w tej grze jest pełen emocji, bo nawet nie mając między graczami bezpośredniej negatywnej interakcji, to i tak cały czas widzimy wzajemne postępy, możemy przetrzymać karty, których akurat przeciwnikowi brakuje i wyjść na prowadzenie lub zestresować się, jeśli drugiej osobie idzie wyraźnie lepiej😁
Szybka rozgrywka to porywający obieg kart i kombinowanie, na czym wyjść najlepiej. Całość dodatkowo możemy podkręcić o karty wariantu "Kamieni Milowych", gdzie realizujemy również cele w ekspedycjach, co jest znakomitym urozmaiceniem i może czesto przesądzić o ostatecznym wyniku.
Oczarowująca jest estetyka gry. Ilustracje są różnorodne i bogate w ciekawe, klimatyczne detale, które dbają o atmosferę fabularną rozgrywki. Wszystko tu harmonijnie współgra!
Dla nas to bardzo ciekawa opcja dla duetu graczy i z pewnością będziemy po nią regularnie sięgać. Polecamy!




