Sqell

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

3 użytkowników

Dobry, solidny produkt

Ciekawy zestaw magów (prostolinijnych, ale przez to dobrych w tym, co robią) i nowych kart stołu. Mając jako podstawkę Wieczną Wojnę, ten dodatek dobrze uzupełnia braki w postaci czarów zadających duże obrażenia. Co prawda jako pierwszy wybór dodatku "Niezbadany mrok" jest moim zdaniem lepszym wyborem, a "Bezimienni" są co najmniej tak samo dobrym dodatkiem, ale na pewno "Czeluść" jest ciekawym rozszerzeniem gry.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

W krótkich słowach deck builder połączony z coopem zaprojektowany w taki sposób, że aż uzależnia ;) Co ciekawe, niezależnie komu pokazujemy tę grę, wszyscy się wkręcają!

Myślę, że największą zaletą tej gry jest idealnie wyśrubowany poziom trudności, przez co do końca rozgrywki wszyscy gracze muszą współpracować i koordynować działania - bardzo latwo, w szczególności przy niektórych bossach, w jedną turę mocno odwrócić losy całej bitwy. Dlatego bardzo ważne jest zarówno dobranie zrównoważonego zespołu magów, jak i granie synergiami wszystkich kart i umiejętności.

Mimo powyższego, zasad i elementów jest tu stosunkowo niewiele, dzięki czemu grę łatwo wytłumaczyć nawet niedzielnym graczom. Jest to poziom wyżej niż Wsiąść do Pociągu, ale zdecydowanie niżej niż większość nieimprezowych tytułów. Kooperacyjnyc charakter gry też zachęca mniej doświadczone osoby, które czasami boją się konkurować z tymi z większym doświadczeniem :)

Z minusów możnaby wymienić losowość rynku, która czasami czyni grę niezwykle trudną. Niemniej, w takim przypadku po pierwszej przegranej gramy w ten sposób, że każdy gracz może wybrać jeden stos z rynku do podmiany i to zwykle bardzo pomaga.

Mega polecam, Aeon's End to idealny "gateway drug" do poważnych tytułów, ale też świetna pozycja, w którą dzięki licznym dodatkom i kombinacjom stołu i magów ma olbrzymią regrywalność.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Jak dla mnie ideał :)

Gra na początku może odstraszyć ilością zasad, ale jest to pozorne - dzięki podziałowi każdej rundy na szybkie tury, nawet grając pierwszy raz, każdy gracz ma konkretne kroki do wykonania. I nie są one przesadnie skomplikowane. Całym clue tej gry są frakcje, każda na swój sposób modyfikująca podstawowe zasady gry i wprowadzająca wyjątki. O ile warto pamiętać o tym, co może zrobić przeciwnik, to przy pierwszych grach najważniejsze jest pamiętanie o zasadach swojej frakcji ;)

Porównując Diunę do innej gry tego typu, którą bardzo lubię, czyli Gry o Tron, wypadła ona bardzo dobrze. Ba, w moim rankingu zdetronizowałą nawet Grę o Tron. Po pierwsze, dzięki podziałowi na więce faz w rundzie, downtime jest dużo mniejszy, Grając w GoT, śmiejemy się, że możnaby przy okazji grać w luźniejsze gry pomiędzy swoimi ruchami. Po drugie, klimat w obu grach aż się wylewa i czuć materiał źródłowy (tu mamy remis). Po trzecie, z naszą ekipą czas gry jest dużo niższy niż GoT (w szczególności z Matką Smoków). Średnio 7h GoT z dodatkami kontra 3,5h Diuny, co dla przeciętnego pracującego człowieka ceniącego czas wolny ma duże znaczenie ;)

Jeżeli lubicie strategie z dużą dozą gry nad stołem i negocjacjami, bardzo polecam. A jeżeli do tego jesteście fanami prozy Herberta, to pozycja obowiązkowa!


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Dobry, solidny produkt

Bardzo fajna gra z gatunku tych lżejszych, połączenie Dixita z Tajniakami. Moim zdaniem świetnie uzupełniła braki Dixita, tzn. poza pięknie przygotowanymi kartami, które działają na wyobraźnię, gra obudowana jest historią, przez co gracze mogą się bardziej wciągnąć w rozgrywkę.

Gra bardzo fajnie się sprawdza w grupie znajomych, również tych mniej planszówkowych, bo mamy kombinowanie we wspólnym gronie, a im lepiej zna się gracza "Ducha", tym łatwiej wydedukować podpowiedzi. Dwie małe wady, jeżeli miałbym się do czegoś czepiać: przez pierwsze dwie rundy gra jest stosunkowo prosta (dużo prób na odgadnięcie podejrzanych i miejsc zbrodni), natomiast trzecia runda ma tylko jedną próbą, co stanowi bardzo duży skok poziomu trudności; po drugie, grając Duchem można długo czekać, a wymagany brak reakcji na dedukcję innych graczy ogranicza mocno zakres rozrywek.

Na osobny akapit zasługuje insert (wypraska), która jest najlepiej przygotowanym insertem "fabrycznym" jaki widziałem, o ile w ogóle nie jest najlepszym insertem do gry. Każdy element ma swoje miejsce, nic nie lata po pudełku - genialne rozwiązanie.


Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

Bardzo dobra gra detektywistyczna, super przygotowane są scenariusze wykorzystujące wspólne elementy - dzięki temu po pierwszej grze znamy już mniej więcej wszystkie elementy i możemy skupić się na rozwiązywaniu zagadek. Po pierwszym, "treningowym" scenariuszu mam wrażenie, że gra ma wysoki poziom trudności... i to jest w niej super. Chociaż trochę szkoda, że albo gra się na wynik, albo eksploruje. Niemniej satysfakcja z poznawania historii kawałek po kawałku i niepewność do samego końca, kiedy odpowiadamy na kluczowe pytania dotyczące sprawy są super.


Yinglong

Liczba recenzji: 88

Spider_priv

Liczba recenzji: 83

Suchykiller

Liczba recenzji: 124