trx - recenzje

Monopoly to najgorsza gra, która może trafić na stół każdej osoby, która pragnie wejść głębiej w świat gier planszowych. Ohydnie nudna, plugawie idiotyczna, bez cienia polotu i sensu. Zaprojektowana jednak na tyle skutecznie, aby mamić piramidą pudełek w marketach kolejne ze swych ofiar i każąc płacić im słono za coś, co warte jest jedynie nasrania do jej wnętrza. Klimat? Gęstszy jest podczas mojej wizyty w toalecie, gdy czytam na porcelanowym tronie instrukcję tego szajsu. To może i dobra pozycja dla dzieci, owszem, ale w dobie takich Bajkogier, które oferuje nam wydawnictwo Portal, ta gra nie powinna znaleźć miejsca w żadnym szanującym się domostwie. Uwierzcie mi i uchrońcie swoje portfele. Nie kupujcie tej gry nawet największemu wrogowi.


Monopoly to najgorsza gra, która może trafić na stół każdej osoby, która pragnie wejść głębiej w świat gier planszowych. Ohydnie nudna, plugawie idiotyczna, bez cienia polotu i sensu. Zaprojektowana jednak na tyle skutecznie, aby mamić piramidą pudełek w marketach kolejne ze swych ofiar i każąc płacić im słono za coś, co warte jest jedynie nasrania do jej wnętrza. Klimat? Gęstszy jest podczas mojej wizyty w toalecie, gdy czytam na porcelanowym tronie instrukcję tego szajsu. To może i dobra pozycja dla dzieci, owszem, ale w dobie takich Bajkogier, które oferuje nam wydawnictwo Portal, ta gra nie powinna znaleźć miejsca w żadnym szanującym się domostwie. Uwierzcie mi i uchrońcie swoje portfele. Nie kupujcie tej gry nawet największemu wrogowi.


Monopoly to najgorsza gra, która może trafić na stół każdej osoby, która pragnie wejść głębiej w świat gier planszowych. Ohydnie nudna, plugawie idiotyczna, bez cienia polotu i sensu. Zaprojektowana jednak na tyle skutecznie, aby mamić piramidą pudełek w marketach kolejne ze swych ofiar i każąc płacić im słono za coś, co warte jest jedynie nasrania do jej wnętrza. Klimat? Gęstszy jest podczas mojej wizyty w toalecie, gdy czytam na porcelanowym tronie instrukcję tego szajsu. To może i dobra pozycja dla dzieci, owszem, ale w dobie takich Bajkogier, które oferuje nam wydawnictwo Portal, ta gra nie powinna znaleźć miejsca w żadnym szanującym się domostwie. Uwierzcie mi i uchrońcie swoje portfele. Nie kupujcie tej gry nawet największemu wrogowi.


Dla kogo jest ta gra? Szczególnie polecam ją fanom serii XCOM. Będą się oni bawili wyśmienicie. Jednak wszyscy, którzy lubią klimat walki z ufiakami, lubią gry z zacięciem taktycznym i nie przeszkadza im to, że gra jest bardzo losowa, nie ma za wiele ze strategią wspólnego i trzeba mieć zwyczajnie fart, też będą bawić się bardzo dobrze. Aplikacja dodaje powiew świeżości do świata planszówek, wcale nie przeszkadzając – a pomagając się dobrze bawić.


Jak dla mnie ideał :)

Gra jest klimatyczna, nieprzewidywalna, ciekawa, a nowi gracze wdrażają się po jednej rundzie gry. Jeżeli nie boicie się porażek, to jest to gra stworzona dla was. To właśnie Robinson zmienił moje podejście do planszówek. Zacząłem kupować gry lepsze, zacząłem czytać/oglądać recenzje, zacząłem patrzeć na rankingi. Ta gra zmieni cię z fana pierdołowatego Carcassone lub „Najgorszej Gry Świata” – Monopoly, na fana prawdziwych gier planszowych, takich jak Robinson Crusoe, Martwa Zima, czy Chaos w Starym Świecie.

Ja bym się na twoim miejscu nie zastanawiał. Jeżeli twój tyłek okaże się za miękki, to masz dwie opcje. Sprzedasz i kupisz sobie Osadników z Catanu. Albo odłożysz na półkę, a za kilka tygodni/miesięcy sięgniesz po Robinsona ponownie, już jako dorosły człowiek, by zakochać się w nim na zawsze.


Jeżeli nie macie poniżej 10 lat lub powyżej 50, to nie jest gra dla was. Chyba, że macie dzieci/rodziców w tym wieku. Jednak i takie osoby gra może znudzić i odstraszyć od gier planszowych, zamiast je zachęcić. Ew. jesteście osobami, które grają w planszówki raz na miesiąc, jak wpadnie ktoś na kawkę. Jednak uważam, że jest o wiele ciekawszych gier, które próg wejścia mają podobny. Przykładem może być świetny Splendor, który nie bez powodu otrzymał nagrodę „Gra Roku” na tegorocznym festiwalu Gramy! Ludzie, nie kupujcie Monopoly i Carcassonne, bo stoją na witrynie sklepowej lub są w top 10 najlepiej sprzedających się gier w sklepie online. Są o wiele lepsze gry, które są o wiele rozsądniejszym wyjściem dla ludzi, którzy chcą rozpocząć przygodę z grami planszowymi (bo ci, którzy już w te gry weszli, już dawno Carcassone porzucili).

Nie polecam. Nikomu. Nie kupujcie.


W porządku, bez rewelacji

Gdyby nie nazwa, to dałbym 4... nie wtedy też bym nie dał. Niestety mało konkretów i podręcznik nic ciekawego nie wnosi. No ale trzeba go mieć mimo wszystko :).


W porządku, bez rewelacji

Potraktowałem ten podręcznik jako kopalnię pomysłów, w samą - od początku do końca nigdy nie zagrałem, jednak ma pewien potencjał. Właśnie dlatego, za tę cenę polecam.


Raczej słaby

Jeden ze słabszych dodatków do Neuro, jednak i tak stworzony na przyzwoitym poziomie.


Dobry, solidny produkt

Bardzo przyzwoity dodatek, do bardzo dobrej gry. Wprowadza kilka nowości, które dodają wiele możliwości. Polecam.


Jak dla mnie ideał :)

Kupiłem postapo-komunistyczne kosci, kupiłem również sakwę. Idealny zestaw.


Dobry, solidny produkt

Bardzo zacny indyk. Polecam, głównie dlatego, że to coś innego niż klasyczne RPG. Tu konflikt w drużynie jest chciany. Ważne jest go przezwyciężyć, a dawne zaszłości i stereotypy schować do szuflady. Jednak nie jest to łatwe. Niby gra jest o mordowaniu nazistowskich eksperymentów, a jednak ma w sobie coś więcej.

Polecam.


Jak dla mnie ideał :)

Cthulhu - to wciąż ten sam system, niezmienny w swej formie od lat, przez co idealny za sprawą prostoty i kompatybilności z wydanymi dotychczas dodatkami z poprzedniej linii wydawniczej MAG-a. Obok WFRP najlepszy system RPG.


Jak dla mnie ideał :)

Gaslight - klimat wiktoriańskiej Anglii okazuje się ciekawym tłem pod kampanie, bądź wydarzenia opisujące fabularne tajemnice projektów rozpoczętych już w XX wieku. Must have dla każdego fana Cthulhu!


Jak dla mnie ideał :)

Najlepsza talia kart, jaką kiedykolwiek trzymałem w dłoni. Zakup dokonany z myślą o postaci kanciarza w Deadlands, znajdą zapewne szerokie zastosowanie jako karty inicjatywy przy innych projektach związanych z systemem Savage Worlds.


Jak dla mnie ideał :)

Fantastyczne wykonane kości, które wbrew pozorom posiadają wysoki stopień czytelności wyników. Nie zostały co prawda przetestowane z system Cthulhu, ale sprawiają wrażenie klimatycznych. Obowiązkowy zakup dla każdego, kto pragnie zanurzyć się w mitologii Lovecrafta.


Jak dla mnie ideał :)

Królestwo Magii to jeden z najlepszych dodatków do drugiej edycji WFRP. Szczegółowa historia kolegiów, opis tych instytucji, postrzeganie magów w społeczeństwie i wreszcie sporo nowych czarów. Wszystko to świetne wydane. Polecam!


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo fajne countery. Ciężko jest oceniać coś takiego, ale nie ma się do czego przyczepić. Ładny kolor (idealnie wpasowują się w spaczeniowy klimat Warhammera), świetnie się przydadzą jako punkty szczęścia w WFRP. Polecam!

Rebel jak zwykle ekspresowa wysyłka - rano zamówienie - wieczorem odbiór w paczkomacie :)
Good Job!


Jak dla mnie ideał :)

Wcześniej nie miałem możliwości, żeby dowiedzieć się czegoś o skavenach - ten podręcznik nadrabia wszelkie braki z podręcznika głównego. Może granie skavenem, nie jest pomysłem normalnym, ale czemu nie? Ta książeczka to umożliwia!

Zamówiłem rano - popołudniu już na mnie czekało w paczkomacie. Szczerze mówiąc z czymś takim się nie spotkałem. REBEL i inPost - brawa!


Jak dla mnie ideał :)

Świetnie wykonana książeczka. Treści wysokiej jakości, świetnie przydające się na sesje. Cena może nie zachęca, szczególnie, że to dodatek, ale wydaje mi się, że jest tego warty. Pomaga wcielić się w chaośnika, a MG tworzyć wątki z nimi. Polecam.

Zamówiłem rano - popołudniu już na mnie czekało w paczkomacie. Szczerze mówiąc z czymś takim się nie spotkałem. REBEL i inPost - brawa!