Anna

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

2 użytkowników

T.I.M.E Stories to nasz pierwszy Mystery Box i pewnie gdyby nie to to nie zdecydowalibyśmy się na zakup, bo po co komu gra jednorazowa, jeszcze w takiej cenie? :)
Ale! Po pierwsze, nie udało nam się jej przejść za pierwszym razem, ani nawet za drugim, więc wcale taka jednorazowa nie była (ależ nas to wkurzało, że gra nas pokonuje!). Po drugie można dokupić kolejne scenariusze - co planujemy. Sama jednorazowa zagrywka też zajmuje trochę czasu, co najmniej jeden wieczór.
Lubimy rozwiązywać zagadki, odwiedzać ERy, więc gra nam podpasowała.


Gra dla ludzi z czarnym (momentami nawet bardzo czarnym) poczuciem humoru. Rozegraliśmy kilka partyjek w różnym towarzystwie i wszystkim było mało. Nie wiem, czy o tej grze (ze względu na jej tematykę) można powiedzieć, że jest przyjemna, ale zapewnia dobrą zabawę. Zwłaszcza jak ekipa wczuje się w rozgrywkę i zaczyna się wojna na argumenty.
Szkoda tylko, że wykonanie torów pozostawia wiele do życzenia. Brakuje też jakiejś małej lokomotywy czy zagubionego wagonika, którym można by ogłosić podjęcie decyzji (nam w tym pomaga małe czarne autko z jajka niespodzianki :D).
Niemniej, gra na plus!


Przyjemna, kolorowa gra, w sam raz na początek lub jako przerywnik. Sprawdza się dla dwóch graczy, choć zdecydowanie zyskuje przy większej liczbie grających.
Pani Panda potrafi wprowadzić sporo zamieszania!


Szybka gra na rozgrzewkę, proste, nieskomplikowane zasady. Warto zakoszulkować.
Małe rozmiary gry, spokojnie zmieści się do damskiej torebki.


Weź stwórz swój świat na żółto i na niebiesko!
Kupiliśmy tę grę, bo znajomi mają Splendor, a chcieliśmy mieć coś podobnego w swojej kolekcji. Mimo podobieństw (dokładanie kafli, płatności, poziomy kafli) gra jest zupełnie inna, trzeba się znacznie bardziej nakombinować i pilnować co i gdzie się dokłada. Nam bardzo przypadła do gustu


Spider_priv

Liczba recenzji: 83

Solmyrr

Liczba recenzji: 9