Cboot

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Próbowałem rozgryźć, czym się różni ta wersja od standardowego Antiwirusa (bo opisy pod nimi są zamienne). Tak naprawdę chodzi o to, że w Mutacji poruszamy się poziomo i pionowo, a nie tak jak w tradycyjnym po ukosie. To jedyna różnica jaką wyłapałem.

Oznaczałoby to, że Mutacja co do samych założeń jest prostsza, bardziej intuicyjna (bardziej zbliżona do Rush Hour).


Woreczki strunowe kupuję czasem przy okazji. Niemniej trzeba zaznaczyć, że jeśli kupi się je w jakimś nieplanszówkowym sklepie to za te same pieniądze można mieć całą furę. Kupowanie z planszówkami, to zupełnie nieopłacalny interes.


To był mój ostatni numer kupiony na sztuki. Od następnego już prenumerowałem. Polecam wszystkim prenumeratę, zwłaszcza, że teraz Świat Gier Planszowych wychodzi już co 2 miesiące. Dzięki temu nie trzeba się przejmować i czatować na kolejny numer, żeby jakiegoś jeszcze nie przegapić, itp.


Samego Carcassone nie trawię. Jestem z tych, którzy zaczęli od Bohnanzy (gracze dawniej dzielili się na tych, którzy zaczęli od Bohnanzy, od Osadników z Catanu lub od Carcassone). Jednak przełamałem się do tej wersji Carcassone (nieoficjalnie można nazwać je Carcassone 2). Rozgrywka wydaje się dużo ciekawsza, a same elementy graficznie podobają mi się dużo, dużo bardziej.


Mnóstwo kolorowych kości, które kojarzą się z jakimiś skarbami, kosztownościami, co wywołuje pożądania u osób o smoczym sercu i smoczych słabościach ;) Sama gra dosyć losowa. Raczej do lekkich rozgrywek. Wiele rzeczy poprawiono w dodatkach. Ponoć rozgrywka w nimi jest sensowniejsza.


t3d

Liczba recenzji: 32