Dorota

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

2 użytkowników

Zapomniałam jeszcze napisać, że chociaż na pudełku pisze, iż gra jest do 4 graczy, to można się spokojnie tym nie sugerować. Spokojnie graliśmy w piątkę i tak samo dawało radę :)


Jak dla mnie ideał :)

Grę testowałam po raz pierwszy na ubiegłorocznym Festiwalu Gramy, jeszcze przed jej wydaniem. Wydała się na tyle ciekawa, że ją kupiłam, gdy tylko pojawiła się w sklepach. Okazało się, że miała w sobie o wiele więcej potencjału niż się spodziewałam. Zasady są banalnie proste, ale podczas rozgrywek jest dużo kombinowania i planowanie ruchów.

Jej niewątpliwą zaletą jest to, że doskonale podchodzi ludziom w różnym stopniu obeznanymi z grami i w różnym wieku. Dla mnie ogromnym zaskoczeniem i rekomendacją dla red7 jest fakt, że polubił ją nawet mój 65-letni tata. A jego ciężko zagonić nawet do zwykłych kart, a co dopiero do nowej gry, z nowymi zasadami do nauczenia. Nie zraziło go nawet to, że z początku przegrywał, co już w ogóle jest cudem! ;-)

Podsumowując, jest to udany zakup. Za stosunkowo niewielkie pieniądze otrzymujemy ciekawą, grywalną i dość oryginalną karciankę.

Dodatkowo ze względu na małe gabaryty red7 sprawdzi się świetnie podczas podróży, w bistro podczas oczekiwania na jedzenie (testowałam!) , na pikniku czy na plaży. Z pewnością będzie też dobrym przerywnikiem między cięższymi tytułami. Polecam! :)


Jak dla mnie ideał :)

Gra zakupiona rok temu. Od tej pory, mimo poważnej konkurencji w postaci dużego zbioru planszówek, na naszym stole wylądowała chyba z milion razy. Sprawdza się zarówno wśród doświadczonych graczy jak i kompletnych laików. Co ważne, każda rozgrywka, którą rozegraliśmy kończyła się jednogłośnym "Zagrajmy jeszcze raz!". Duża losowość, która czasem doświadczonym graczom przeszkadza, tutaj nikogo nie raziła - myślę, że ze względu na duża dawkę zabawy i humoru. Gra świetnie nadaje się na imprezy, gdyż łatwo się ją tłumaczy, wzbudza dużo śmiechu i emocji. (których poziom wzrasta wraz z liczbą graczy. ) Jest też doskonałą propozycją dla rodzin z dziećmi, które mają dodatkową przyjemność z rzucania kośćmi (umieszczonymi w tekturowej piramidzie). Jednym słowem po roku testowania mogę śmiało powiedzieć, iż jest to jeden z białych kruków mojej kolekcji i z czystym sumieniem polecam!


porzecznik

Liczba recenzji: 0

Jakub_z1

Liczba recenzji: 3