Łukasz

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Jak dla mnie ideał :)

Rewelacja! Świetna odskocznia po setkach partii rozegranych w Dominiona, Ascension czy Thunderstone'a.


Świetna gra i świetna cena!!!


Chciałem się odnieść do tych wszystkich komentarzy ludzi, którzy uważają, że gra jest infantylna i bardzo losowa. Rozpatrując zero-jedynkowo - fakt - gra to nie szachy, jest talia, jest dobieranie, jest losowość. Jednak grając w wersję z zakrytymi żółwiami i z zasadą, że żółw na górze wygrywa - odpowiednia strategia radzi sobie z losowością. Trzeba pamiętać, że rozkład talii poza kartami Jokerami - jest stały - tyle samo plusów i minusów ma czerwony co niebieski. Grając żółwiem koloru czerwonego tak naprawdę na ręce nie chcę mieć baterii czerwonych kart, wystarczy mi jedna dowolna czerwona karta - plus czy minus, by wdrapać się na grzbiet innego i wykorzystać swoje monciejsze karty z innego koloru. Sprawdza się taktyka "leave noone behind" ze skutecznym sortowaniem kolejności żółwi w słupku i zacięta walka na ostatnich 3 polach :) Z 10 gier jak na razie mam 7 wygranych z nietuzinkowym składem :) Gra się świetnie w dowolnym składzie(testowane na graczach (3, 11 i 30+), gra się szybko i jest mega wciągająca. Polecam!


Teoria gier się kłania. Wybór jest dokonywany przez dwóch graczy jednocześnie, bierzesz dwie karty i kładziesz zakryte przed sobą. Można to porównać z grą dwuosobową o sumie zero, albo (co dla niektórych łatwiejsze do pojęcia) z grą papier, kamień, nożyce, która jest losowa.

Gdyby wybór zaklęć nie był jednoczesny, tylko każdy ma swoją turę, jak w szachach, wtedy nie ma losowości, pozostawałyby tylko kości jako czynnik losowy.


"Eliminujemy całkowicie losowość w grze" ? Chyba graliśmy w dwie różne gry: mamy tu rzucanie kośćmi oraz wybieranie dwóch zaklęć jednocześnie(wybór strategii) - to ewidentne dwa czynniki losowe.


Bartek

Liczba recenzji: 50