Łukasz - recenzje

Jak dla mnie ideał :)

Rewelacja! Świetna odskocznia po setkach partii rozegranych w Dominiona, Ascension czy Thunderstone'a.


Świetna gra i świetna cena!!!


Chciałem się odnieść do tych wszystkich komentarzy ludzi, którzy uważają, że gra jest infantylna i bardzo losowa. Rozpatrując zero-jedynkowo - fakt - gra to nie szachy, jest talia, jest dobieranie, jest losowość. Jednak grając w wersję z zakrytymi żółwiami i z zasadą, że żółw na górze wygrywa - odpowiednia strategia radzi sobie z losowością. Trzeba pamiętać, że rozkład talii poza kartami Jokerami - jest stały - tyle samo plusów i minusów ma czerwony co niebieski. Grając żółwiem koloru czerwonego tak naprawdę na ręce nie chcę mieć baterii czerwonych kart, wystarczy mi jedna dowolna czerwona karta - plus czy minus, by wdrapać się na grzbiet innego i wykorzystać swoje monciejsze karty z innego koloru. Sprawdza się taktyka "leave noone behind" ze skutecznym sortowaniem kolejności żółwi w słupku i zacięta walka na ostatnich 3 polach :) Z 10 gier jak na razie mam 7 wygranych z nietuzinkowym składem :) Gra się świetnie w dowolnym składzie(testowane na graczach (3, 11 i 30+), gra się szybko i jest mega wciągająca. Polecam!


Teoria gier się kłania. Wybór jest dokonywany przez dwóch graczy jednocześnie, bierzesz dwie karty i kładziesz zakryte przed sobą. Można to porównać z grą dwuosobową o sumie zero, albo (co dla niektórych łatwiejsze do pojęcia) z grą papier, kamień, nożyce, która jest losowa.

Gdyby wybór zaklęć nie był jednoczesny, tylko każdy ma swoją turę, jak w szachach, wtedy nie ma losowości, pozostawałyby tylko kości jako czynnik losowy.


"Eliminujemy całkowicie losowość w grze" ? Chyba graliśmy w dwie różne gry: mamy tu rzucanie kośćmi oraz wybieranie dwóch zaklęć jednocześnie(wybór strategii) - to ewidentne dwa czynniki losowe.


Gra jak dla mnie okazała się totalną porażką.

Minusy:
- zero klimatu
- olbrzymia losowość, która powodowała irytację u graczy powyżej 10 lat
- wieje nudą już przy drugiej rozgrywce

Plusy:
- Ładne wydanie, dobra jakość kart, fajne kryształki
- świetna wypraska - inne firmy powinny brać przykład
- dołączone całkiem przyjemne figurki smoka i hobbita

Polecam dla rodzin z młodszymi dziećmi - 9-letnia kuzynka mojego syna jest tą grą oczarowana.

Ocena: 3.


Polecam każdemu tę świetną grę po tak okazyjnej cenie! Język w tej grze akurat nie ma nic do rzeczy, bo podczas gry niczego się nie czyta - tekst jest jedynie na kartach zwycięstwa, które po kilku rozgrywkach są wszystkim doskonale znane. Gdyby nie fakt, iż posiadam swój egzemplarz chętnie bym się sam skusił :)


Dodatkowo polecałbym zakup: e-Raptor podstawka Eclipse dla każdego gracza. Mnie, staremu wyjadaczowi zdarzyło się trącić róg planszy gracza i zrobił się trudny do ogarnięcia bałagan.


Grałem i muszę powiedzieć, że nie za bardzo rozumiem euforię związaną z tą grą i fakt bycia w TOP10 na BGG. Gra jest fajna, ok, szybka, ok, przynajmniej szybsza od TI3, ale zawiera kilka kluczowych dla rozgrywki włochatych rzeczy, które ją dyskwalifikują, ale do rzeczy:
Fakt: gra się na punkty, kto zdobędzie po 9 rundach najwięcej - wygrywa, ok.
Sposoby zdobycia punktów: Walka, 4 losowe żetony z woreczka, w woreczku żetony od 1 do 4, err, czyli mogę mieć fuksa i wyciągnąć po przegranej walce czwórkę, a osoba, która poszła w militaria i wyciągnie trzy jedynki - jest w gorszej sytuacji? Włochatość Nr.1
W grze - budowanie, wynajdywanie technologii skupia się w 80% na rozbudowie statków DO WALKI, której w czasie gry może w ogóle nie być :| Walki to zwykłe rzuty K6, przy dwóch słabych statkach trochę monotonne(a i tak wygrany będzie wybierał zwycięstwo z 2 żetonów, a przegrany z 1, przegrany ma szansę dostać tyle punktów co wygrany). Kolejna włochatość: na początku rzucamy, a potem mówimy w kogo strzelamy - bezsensowność osłon - "a w tego nie trafię to w tego nie strzelam trafię tego drugiego przecież bo ma słabsze osłony". Klasyfikacja: fajna rozbudowana euro gra, dla początkujących, którzy chcą podbijać kosmos, ale nie dla starych wyjadaczy.


Jak dla mnie ideał :)

Najlepsze koszulki na rynku! Świetnie nadają się do talii Star Wars, Netrunner, LOTR z racji wielkości decków ~50 kart. Dla MTG trzeba kupić dwie paczki, ale i tak warto, bo jakościowo nie mają sobie równych! Polecam!!!


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo solidne i w zupełności wystarczające jakościowo, by trzymać w nich karty to MTG, Netrunner'a, Inwazji, LOTR'a czy Star Wars'ów. Polecam!!!


Jak dla mnie ideał :)

Pograłem u sąsiada i... zakupiłem swój egzemplarz. Mam wrażenie, że ta karcianka przebije wszystkie, które do tej pory widziałem. Jest niesymetryczna jak klasyczny Starcraft, a zarazem zbalansowana. Niesamowity klimat, niesamowite napięcie no i ta euforia kiedy Runner zaliczy Junebuga czy Katanę :D Polecam!!!


Jak dla mnie ideał :)

Obowiązkowy dodatek, który nie dosyć, że dodaje piątego gracza, to jeszcze stwarza możliwości jeszcze większej gry kooperacyjnej. Jako, że zakupiłem podstawkę w języku polskim, byłem z początku niepewny czy karty kolorystycznie będą pasować. Jednak mogę poświadczyć, że ani karty w koszulkach, ani żetony przy normalnym świetle nie różnią się prawie wcale. Polecam!!!


Jak dla mnie ideał :)

Na zakup tego tytułu skusiłem się z początku tylko ze względu na cenę. Jednak już po pierwszej partii odkryłem jej niesamowity potencjał! Jako, że po kilku latach Dominion zaczął się kurzyć na półce, to teraz deckbuilding odżył na nowo i to ze zdwojoną siłą! Pójść do lochu, czy może zaopatrzyć się jeszcze jedną turę w wiosce? Kupić Czarodzieja co rozświetli mroki krypty czy Krasnoluda, któremu smoki nie są straszne? Kupić standardowy prowiant czy magiczne jagody? Dylematów z każdą turą jest wiele - zwycięzca tylko jeden! Polecam każdemu!


Jak dla mnie ideał :)

Świetny dodatek, dzięki któremu możemy wzbogacić naszą grę o: nowe superstatki, nowe jednostki naziemne, żetony podobne do "Distant Suns" dla pustych układów, karty szpiegów, karty przedstawicieli(intrygi polityczne), dodatkowe rasy, dodatkowe technologie i... mógłbym w sumie wymieniać bez końca :D Polecam!


Jak dla mnie ideał :)

Aktualnie najlepsze koszulki na rynku. Solidne - jeszcze nie miałem sytuacji, by któraś się przerwała. Warto zabezpieczyć szczególnie te gry, w których karty często się tasuje lub gdy są elementem, których nawet najmniejsze zniszczenie lub otarcie potrafi zdyskwalifikować całą grę. Polecam!


Dobry, solidny produkt

Odnosząc się do tego co napisał mój przedmówca, a zarazem drogi sąsiad z piętra niżej, chciałem również zauważyć, że jest tylko jedna szansa na milion, by zaistniało coś tak całkowicie absurdalnego jak dostanie do złożenia wieży, która wymaga przynajmniej doktoratu z inżynierii materiałowej. Niestety obaj czytaliśmy Pratchett'a i stałem się kolejnym szczęśliwcem, który by zmierzyć się z wieżą musiał poświęcić dwie bite godziny na jej doszlifowywaniu, zaklinaniu i docinaniu. Nie obyło się bez jednej straty - jeden element nie wytrzymał narastającego napięcia i wysokiego poziomu determinacji u budowniczego. Z pomocą przyszły dwa zapasowe elementy(zacisków jest 6, a do budowy potrzebne są tylko 4). Po tych dwóch godzinach wieża prezentuje się wyśmienicie, kostki randomizują się świetnie, nie latają po stole i podłodze. Wprowadzona została zasada "kostka nie rzucona w wieży nie jest brana pod uwagę". Koniec z trefnymi rzutami, koniec irytacji związanych z różnymi technikami rzutu, wszystko musi przejść przez wieżę :) Polecam!!!


Pierwsza partia u sąsiadów i gra przypadła mi do gustu. Świetna kooperacja, dużo kombinowania, daje się odczuć oddech porażki z każdą nadchodzącą nocą czy zmianą pogody :D Przeogromna ilość kart i scenariusza gwarantuje niepowtarzalność kolejnych przygód. Brakowało nam czegoś idealnego dla 3 graczy i oto jest! Polecam!


Grałem w to na Pyrkonie. 4 osoby. Nie powala. Powiem więcej - losowość, mała interakcja z innymi graczami(nie takiej interakcji się spodziewałem), brak balansu między kartami, niektóre bardzo przypakowane i combujące się z prawie wszystkim. Ok, BGG sugeruje optimum przy 2 graczach, może to to. Jednakże wiało nudą już pod koniec pierwszej rozgrywki, więc nie zdecydowałem się na kupno. Wolałem dołożyć więcej i kupić Mage Knighta :)


Jak dla mnie ideał :)

Świetna kacianka dla miłośników Gwiezdnych Wojen. FFG korzystając z doświadczenia zdobytego na wcześniejszych swoich tytułach LCG stworzyło prawdziwy majstersztyk! Proste zasady, ciekawa mechanika gry i niedługi czas rozgrywki powodują, że po skończonej partii chce się zagrać jeszcze raz, stając po stronie Jedi czy wspierając siły Imperium. Polecam!