Marcin
0 użytkowników
0 użytkowników
Choć mechanicznie gry fabularne Portalu zawsze były cokolwiek koślawe i przaśne, to zarówno Neuroshima, jak i Monastyr nadrabiają inspirującym, solidnym klimatem. A jeśli jeszcze spojrzeć na ceny podręczników do Neuroshimy to trochę trudno uzasadnić nie posiadanie przynajmniej podstawki.
Doskonałe do przechowywania kart w kolekcji. Są dość mocne by bezpiecznie wertować karty, a dostatecznie cienkie by większości miejsca w pudełko nie zajmowała ich sumaryczna grubość. W przypadku ulubionych i często granych talii warto rozważyć jednak coś z droższego segmentu: standardowe koszulki kiepsko współpracują z potliwymi rękami, a przy intensywnym użytkowaniu jednak lubią ulegać uszkodzeniom.

