Michał

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

4 użytkowników

TL;DR - "Easy to learn, hard to master", całkiem spoko

Kupiłem produkt z serii 'uszkodzone' ale znowu zostałem 'oszukany' przez Rebela i tego wgniecenia na pudełku to musiałem się naszukać :)

Sama gra na początku przytłacza ilością znaczników, planszetek etc. Ale sam pomysł rozłożenia tego wszystkiego w okół planszy wydaje się być całkiem fajnym rozwiązaniem.
Niestety kostki, figurki rakiet, znaczniki bardzo na minus - trochę tak jakby ktoś zapomniał cokolwiek z nimi zrobić przy wychodzeniu z fazy koncepcyjnej. Mnie najbardziej przeszkadzają drewniane kostki. Nieprzyjemnie za lekkie. Kolega psioczył na żeton symbolizujący czterech inżynierów (gdzie pojedynczy inżynier to kostka).

Na razie tylko jedna rozgrywka za nami i nie wiem kiedy będzie następna (za dużo innych subiektywnie ciekawszych tytułów) ale gra ma swoje plusy, zwłaszcza dla fanów, gra też ma potencjał turniejowy.

Jest bardzo dużo rzeczy do zrobienia, a tak mało czasu... - gra bardzo dobrze pokazuje, że nie możesz mieć wszystkiego, tak jak wspomniałem wcześniej, mimo prostych zasad, wypracowanie strategi i optymalnego wykorzystania tego co się ma wymaga ogrania.

Mimo dużej losowości, są mechanizmy pozwalające chociaż trochę dopasowywać rzeczywistość to swoich potrzeb.

Podsumowując gra dla tych co lubią rozkminiać optymalną strategię z tury na turę, mieć więcej punktów niż inni, a grać można nawet z zapałkami i guzikami jako znacznikami.


Wreszcie udało się zebrać i wyruszyć na przygodę :D

TL;DR - Jak lubisz gry kooperacyjne / z figurkami / kampanie / Tolkiena - to polecam

Po rozegraniu kilku przygód z podstawowej kampanii (3 osoby) chciałbym się podzielić wrażeniami.
Przede wszystkim, na grę patrzę przez pryzmat innych gier, a dokładniej 'Imperial Assault' i 'Posiadłość szaleństwa'.

Przede wszystkim, grywalność, tudzież jak to się mówiło - miodność. Solidne 4, jeden punkt muszę odjąć bardzo stronniczo, bo za tłumaczenie.
Niestety, nie wiem jak by było dobrze pewne modyfikatory przetłumaczyć ale zdarzyło się, modyfikator w pełni zrozumieliśmy jak przełożyliśmy sobie na angielski odpowiednik.
Pozostałe elementy tak jak grafika, opisy etc. są super.
Co dla mnie ważne w kooperacyjnych grach, każdy czuł się przydatny. Często w tego typu grach, gra jedna, dwie osoby, a reszta jest przesuwaczem pionka, tutaj zmieniające się przygotowane umiejętności i atuty zmuszają wszystkich graczy aby zastanawiali się co najlepszego mogą zrobić w danej rundzie.

Drugi mały minus, któremu można zapobiec we własnym zakresie to - "Czy ja już robiłem akcję w tej rundzie?" To pytanie zdecydowanie za często padało. Trzeba sobie jakiś znacznik przygotować aby o tym pamiętać.

Skoro już o akcjach... Brakuje mi akcji (w limicie akcji podstawowych) zwiadu. Jeden zwiad na początku rundy to stanowczo za mało, zwłaszcza jak już się ma jakieś umiejętności dokupione. ale może to kwestia nieogrania jeszcze.
No i w moim przekonaniu Legolas ma za mało kart z sukcesami :)

Bardzo duży plus jeżeli chodzi o numerowanie kafelków mapy. 3 cyfrowe oznaczenie z podziałem, że liczba setek oznacza ilość obszarów na kafelku znacznie ułatwia wyszukiwanie właściwego. I ogólnie budowanie mapy nie spowalniało za bardzo gry. Duży plus, zwłaszcza w porównaniu do 'Posiadłości'

Sama aplikacja całkiem znośna, ale kilka razy gubił nam się kursor i mieliśmy kilka 'glitchy', raz musieliśmy ją restartować.
Przydał by się też czasem przycisk 'cofnij' ale chyba tylko raz mieliśmy błędne kliknięcie.

Osobiście nie mogę się doczekać kontynuowania kampanii zwłaszcza, że ostatnią przygodę wtopiliśmy.


Ciekawy dodatek.

Z dotychczasowych gier wychodzi nam, że musi się dobrze złożyć kolejność projekktów aby terraformacja Wenus miała jakikolwiek sens.
Dołożenie sporej ilości projektów które utylizują dryfowce jest bardzo fajne.

Ale mam wrażenie, że czegoś tu brakuje, jest jakiś niedosyt, że mogło być coś więcej.lepiej.

Korporacja Manutech jak na razie wydaje się wyjątkowo OP jej zdolność do zbierania surowców za zwiększanie produkcji daje niesamowitego kopa.

Ogólnie. Polecam dla każdego kto ma podstawkę.


Uczucia mam bardzo mieszane.
Z jednej strony ciekawe nowe postacie i mechaniki.
Z drugiej strony nie jestem fanem zdjęć z filmu.

Także ocena średnia jak na dodatki do Legendary.


Dobry, solidny produkt

Kolejna wariacja FFG na temat mitów Lovecrafta.
Nie jest tak rozbudowana (przynajmniej na razie) jak wcześniejsze tytuły i ogranicza liczbę graczy do 4 ale po pierwszych grach stwierdzam, że to jest plus tej gry.

Zasady nie są skomplikowane, ale dość nietypowe i gra wymaga 'ogrania' się w nią.

Co najśmieszniejsze, to co początkowo brałem za minus, okazało się dużym plusem gry.
Granie akcji "w ciemno" wymaga zaznajomienia się z wszystkimi postaciami w grze, ale sprawia, że gra jest wyzwaniem nawet na poziomie łatwym.

Najtrudniejszym aspektem gry jest pilnowanie się z podpowiedziami dla innych graczy zanim nie odkryje się swojej akcji :)
A właśnie we wcześniejszych grach z uniwersum to był jeden z zarzutów, że gra jedna, dwie osoby, reszta przesuwa pionki.

Ogólnie mam bardzo pozytywne wrażenia po pierwszych kilku grach i będzie to jedna z częściej wyciąganych gier.


Błażej π

Liczba recenzji: 38

Dawid

Liczba recenzji: 16

Yine

Liczba recenzji: 442

Amicus

Liczba recenzji: 6