Piotr

Warszawa

Obserwowani

1 użytkownik

Obserwujący

4 użytkowników

Jak dla mnie ideał :)

Chyba najładniejsze spośród wszystkich fejtowych kostek.


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo fajnie wydana malutka książeczka, która pozwala wcielić się w magiczne koty. The Secrets of Cats to idealny minisetting poprowadzenia zarówno dzieciom, jak i znudzonym elfikami i smokami dorosłym.

Podoba mi się pomysł z zastosowaniem Postaw z FAE wobec duchów, choć autor mógł pójść z tym o krok dalej i wykorzystać ten motyw do każdego NPCa, tak jak to mamy w The Three Rocketeers. To chyba jedyna rzecz, do której mógłbym się przyczepić, ale oceny z tak błahego powodu nie zaniżam.


Jak dla mnie ideał :)

Kolejna świetna robota Wiggiego. Land of Fire wprowadza nas w setting fantasy czerpiący z klimatów Baśni 1001 Nocy i pomimo, że Al Shirkuh jest częścią Hellfrosta (to tereny na południe od Rassilonu), to można spokojnie go prowadzić jako samodzielny setting lub użyć go jako bazy pod swój w podobnych klimatach.

Podręcznik napisany ciekawie (w końcu to Wiggy), wydany porządnie (twarda okładka, kolor) i wspierany przez wydawcę (choćby w postaci całej serii Realms Guide). Jeśli jarasz się Aladynem, Prince of Persia lub Ali Babą, lub jeśli po prostu szukasz settingu fantasy innego od tych znanych nam wszystkim tolkienowskich genericów, to jest to setting dla ciebie.

Autor sugeruje używanie nie tylko Podręcznika Głównego do Savage Worlds, ale także Hellfrost Player's Guide i Hellfrost Bestiary. O ile Podręcznik Główny jest niezbędny, ponieważ tam są wszystkie zasady, o tyle Hellfrost Bestiary jest niepotrzebny (te 3-4 potwory, które nadawałyby się pod Al Shirkuh można spokojnie zignorować), a bez Hellfrost Player's Guide można sobie poradzić bez problemu, więc niech was to nie odstraszy, bo Hellfrost, zarówno jako całość, jak i w postaci Land of Fire, jest wart inwestycji czasu i pieniądza.


Dobry, solidny produkt

Wydanie zajedwabiste. Pewnie, że mogłoby być w hardbacku i to mnie jedynie boli, ale layout i kolory są mega. Niektórych mogą odstraszyć nieco bajkowe arty, ale mi jakoś nie przeszkadzają.

Jeśli chodzi o całą resztę, to jest to z pewnością ciekawe podejście do tematu: połączenie fantasy z konwencją piracką. Mieliśmy już Freeport, ale tam był zupełnie inny klimat. Przygody w Caribdusie raczej opierają się o częste podróże statkiem, a świat sam w sobie pozwala na duży sandbox. Nie czuję tu jednak takiej pirackości, jak w przypadku Pirates of the Spanish Main. Wydaje mi się, że proporcje są zdecydowanie na korzyść fantasy aczkolwiek względnie zaradny Mistrz Gry sobie z tym poradzi bez problemu. Dlatego też daję 4, ale takie mocne 4. Mogę śmiało polecić.

Ogromne propsy za rasę (grywalną!) Wredniaków (Scurillians), czyli wielkich krabów, których stanem naturalnym jest stan permanentnej irytacji, przez co są zgryźliwe, marudne i wredne.


Jak dla mnie ideał :)

Cieniutka książeczka, ale świetnie wykonana i spełnia swoje zadanie. Companion nie jest dodatkiem absolutnie niezbędny, jednak wprowadza kilka ciekawostek, jak dodatkowe uzbrojenie, możliwość grania cyborgiem lub wiedźmą oraz generator przygód i społeczności.


Kisame

Liczba recenzji: 27

Radosław

Liczba recenzji: 63

Behemotek

Liczba recenzji: 65

Staszek Czachórski

Liczba recenzji: 11

Kisame

Liczba recenzji: 27