Rafał

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

1 użytkownik

Jak dla mnie ideał :)

Długo zastanawiałem się, jaką grę planszową kupić sobie na przyjęcia dla znajomych. Szukałem gry, do której każdy mógłby dołączyć, nie byłaby bardzo skomplikowana i nadawała się na krótkie rozgrywki ale też na długą, parugodzinną kampanię.

Neuroshima Hex, poza tymi cechami, ma jeszcze jedną - wciąga jak niemiecki odkurzacz.

Od momentu kupna (około miesiąca temu) rozegrałem z moim współlokatorem ponad 30 meczy (a nie graliśmy co dzień) i zainwestowaliśmy w powiększenie wachlarzu dostępnych armii.

Neuroshima Hex warta jest każdej złotówki - jest dobrze zbalansowana, potyczki dają ogromną satysfakcję, a sytuacja zmienia się praktycznie co turę. Nie da się zarezerwować sobie pozycji, która gwarantuje zwycięstwo, dlatego też rozgrywka trzyma w napięciu od samego początku aż to ostatniej Bitwy.

Co mnie początkowo zdystansowało do gry to fakt, że nie wybacza ona błędów (chyba, że ustalicie z przeciwnikiem, że można poprawiać ruchy). Często jeden źle postawiony żeton przechyla szalę zwycięstwa. Niektórych może to zniechęcić, ale zapewniam, że pierwsze zwycięstwo rekompensuje wszystko.

Mecz trwa średnio 40 minut, w zestawie są 4 talie, co po około 25 pojedynkach okazuje się być niewystarczaąją liczbą. Warto dokupić wtedy co najmniej dwie nowe Armie - szybka matematyka i chęć rewanżu gwarantują wiele kolejnych rozgrywek.

Serdecznie polecam!


MartiusR

Liczba recenzji: 3