Tomasz

Obserwowani

0 użytkowników

Obserwujący

2 użytkowników

Jak dla mnie ideał :)

Tak jak pozostałe figurki Neuroshimy Tactics ta wykonana na najwyższym poziomie. Ewentualne lekkie wygięcia karabinów albo maczet można było łatwo naprawić doginając coś. No i niesamowita cena.


Jak dla mnie ideał :)

Bardzo fajna nowa armia. Zachwyca zwłaszcza całkiem nowym mechanizmem, nie mamy sztabu a za to tylko 3 jednostki, z czego żadna nie może zginąć. Dopiero teraz można zobaczyć jakiejeszcze możliwości ma Neuroshima HEX.

Co prawda muszę przyznać, że Dancerem gra się ciężko, głównie przez problem w dobrym losowaniu hexów. Jednakże od jakiegoś czasu używam nieprzezroczystych woreczków do losowania i jest trochę lepiej. Poza tym jest to trochę pokombinowana armia więc trzeba zrewidować swoją taktykę podczas używania jej.

Co do wykonania to dla mnie nie ma bez zarzutu. Choć część ludzi narzeka na cienkie hexy, ale to chyba kwesta indywidualna czy to komuś przeszkadza, czy nie.


Dobry, solidny produkt

Bardzo fajna karciana gra, przede wszystkim fajny mechanizm, no i poręczność. Gra pozwala na szybkie rozgrywki i zajmuje mało miejsca. Jednakże muszę przyznać, iż nie urzekła mnie zbytnio, ot kolejna karcianka. Osobiście niezbyt podoba mi się mechanizm w którym nie możemy sprawdzić pociągów które już odłożyliśmy na "bocznicę". Tym bardziej, że tych kart potrafi tam być dość sporo, nie jest to zły mechanizm, ale ja nie jestem jego zbytnim fanem.

Podsumowując gra naprawdę dobra, wykonanie dobre, aczkolwiek jak to w grach karcianych sprowadza się to tylko do ładnych kart.


Dobry, solidny produkt

Jestem świeżo po pierwszej partii Zimy łączonej z Nową Erą, na razie skupie się opisem samej gry. Jestem naprawdę pod bardzo pozytywnym wrażeniem, zmiany które zostały dodane były po prostu genialnym posunięciem ze strony Trzewika, raz że wreszcie wybór bohaterów nie jest już losowy, ile to razy wkurzałem się w 51 stanie jak ktoś miał przewagę bo kilku bohaterów wylosował. Sama kość tur też okazuje się świetnym pomysłem, pomaga nam dokładnie wtedy kiedy tego potrzebujemy, nowi bohaterowie też mega plus, dużo bardziej zbalansowani niż Ci z 51 Stanu. Ogólnie dodatek świetny, naprawdę jestem bardzo zadowolony z rozgrywki, naprawiono tam wszystko czego brakowało w Nowe Erze. Zakończenie gry po 6 tur też nie jest złym pomysłem, chociaż ja wolałem poprzednie rozwiązanie.
Fajna też jest nowa frakcja, naprawdę przyjemnie gra się Teksasem.

No a teraz to co było złe, gdybym tylko miał oceniać grę po tym co dodano do mechaniki, jak zmieniano przebieg gry, jakie rodzaje kart dodano itp. to bym się nawet chwili nie zastanawiał nad 5, ale jeżeli chodzi o jakość to jestem totalnie zawiedziony, mimo, ze uwielbiam gry portalu to czuje się oszukany. O ile jakość samych kart nie odbiega od normy. To karty z umiejętnościami frakcji są beznadziejne, z giętkiego lakierowanego papieru, w Nowej Erze były znacznie grubsze i solidniejsze. No, ale to co woła się o pomstę do nieba to "plansza" Frozen City z papieru lakierowanego, nie wierze że to byłby na tyle wielki koszt wyprodukowania normalnej kartonowej planszy żeby tego nie zrobić. Dostaliśmy jakąś cieniutką karteczkę z napisem Frozen City. Kurcze jak otworzyłem pudełko i to zobaczyłem to nie mogłem uwierzyć, aż jestem ciekaw czy plansze do Robinsona tez mają zamiar zrobić taką cienką ;/. Jedynie sama kość prezentuje się naprawdę dobrze, ale wolałbym mieć gorszą kość i planszę z prawdziwego zdarzenia.

Podsumowując daję 4, ale tylko dlatego, że gra się wyśmienicie i uwielbiam tę grę, no i z dużej sympatii do Portalu. Ale naprawdę czuję się zawiedziony wykonaniem.


Jak dla mnie ideał :)

Gra jest po prostu niesamowita, zawsze kojarzy mi się z szachami tylko w takim Neuroshimowym wydaniu.

Wykonanie jest po prostu świetne, hexy są twarde, plansza też jest fajna, a design jest idealny.
Dodatkowo pudełko w którym jest wypraska z miejscami na konkretne armie itp. czyli to czego zazwyczaj brakuje w innych grach portala (np. w Stanie 51).

Sama rozgrywka jest świetna i daje masę satysfakcji, armie są zbilansowane. Jedyne co boli to to, ze Posterunek jest armią która potrafi jako jedyna przegrać tylko przez złe potasowanie, więc trzeba być tutaj ostrożnym. No i gra wieloosobowa wydaje mi się być lekko niezbalansowana, granie w 4 to lekka masakra, przykładowy posterunek nic nie może zrobić, bo jest po prostu zablokowany na planszy. Ale i tak jest fajnie.

Rebel jak zwykle na 5+


Sirpaul

Liczba recenzji: 8

Sebastian

Liczba recenzji: 19