El-Alamein 1942

Gra systemu B35
    • star
    • star
    • star
    • star
    • star
    (1)
  • 2 osoby
  • od 12 lat
  • wydanie polskie
Każda wojna ma swoje punkty zwrotne, najczęściej kojarzone są one z wielkimi bitwami, w których dotychczasowy zwycięzca ponosi sromotną klęskę. Nie inaczej było pod El-Alamein. Wojska niemieckie atakujące z kierunki Libii po kilku bitwach i pościgach dotarły na przedpola Kairu. Ich ewentualny sukces oznaczałby konieczność wycofania z Egiptu lub walkę na linii Nilu. Ta druga perspektywa, przy szczupłości sił wydawała się mało realna. Należało więc stawić opór w miejscu najdogodniejszym. W tym celu wybrano obszar wokół małej stacji kolejowej El-Alamein i tereny na południe od niej aż do Depresji Quatara. Wybór nie był przypadkowy - było to miejsce, w którym odległość od morza do depresji była najmniejsza (ok. 85 km) i ominięcie tej pozycji było niemożliwe. Niemcy musieli ją zaatakować frontalnie. Jedynym problemem mogło się okazać prawie całkowite nieprzygotowanie pozycji obronnych. By temu zaradzić już w czerwcu oddziały tyłowe rozpoczęły tworzenie systemu zasiek i pół minowych wokół El-Alamein, kolejne prace rozbudowywano w kierunku południowym oraz jako samodzielne punkty oporu na dogodnych o obrony wzgórzach. W dalszej kolejności zamierzano połączyć te samodzielne punkty oporu w jeden system. Jednak ofensywa Niemców była tak szybka, że prac nie dokończono. Można więc rzec, że obydwie strony przystąpiły do bitwy z marszu, z tym tylko, że alianci nie musieli prowadzić działań ofensywnych - wystarczyło im czekanie i lokalne kontratakowanie. Niemcy tymczasem musieli przeć na przód. Jakakolwiek stabilizacja frontu była im całkowicie nie na rękę. Byłby to gwóźdź do ich trumny. Wiedzieli bowiem o nadciągających alianckich posiłkach. Postanowili więc atakować natychmiast. Bitwa na wzgórzach Ruweysat - Atak z marszu miał w przypadku Niemców wiele korzyści takich jak zaskoczenie wybór kierunku i ruchliwość wojsk, ale miał też jedną słabość - brak wiedzy o przeciwniku. I o ile nie było to tak istotne, gdy walczyło się ze słabym wrogiem, o tyle w tym przypadku miano się natknąć na zorganizowany system obronny obsadzony artylerią przeciwpancerną i posiadający odwody pancerne. Główne uderzenie skierowali Niemcy pomiędzy pozycję nadbrzeżną a Wzgórza Ruweysat. Uderzenia pomocnicze wyszły na El-Alamein i na południe od wgórzr Ruweysat. Plan nie był skomplikowany - zakładał rozcięcie sił alianckich i zmuszenie ich do odwrotu. Z tym tylko, że należało utrzymać szlaki komunikacyjne z własnymi siłami - a to okazało się bardzo trudne, gdyż idące z tyłu włoskie dywizje piechoty nie dotrzymywały tempa marszu. Co istotne alianci zorganizowali kilka poważnych kontrataków na skrzydła nacierających, zmuszając ich do przegrupowań i straty czasu. Po trzech dniach walk Niemcy wycofali się na zachód i zajęli pozycje umacniając się na zajętych terenach. Przez dwa miesiące na froncie afrykańskim panował spokój, przerywany jedynie lokalnymi starciami. Obie strony przygotowywały się do rozstrzygającego starcia.
Wydawca:
Taktyka i Strategia
8995

store

Dostępne 2 sztuki w magazynie wysyłkowym

w CH Metropolia

Wysyłka w poniedziałek


Dostawa (Paczkomaty 24/7) już od 10 zł.
Sprawdź opcje dostawy


Każda wojna ma swoje punkty zwrotne, najczęściej kojarzone są one z wielkimi bitwami, w których dotychczasowy zwycięzca ponosi sromotną klęskę. Nie inaczej było pod El-Alamein.

Wojska niemieckie atakujące z kierunki Libii po kilku bitwach i pościgach dotarły na przedpola Kairu. Ich ewentualny sukces oznaczałby konieczność wycofania z Egiptu lub walkę na linii Nilu. Ta druga perspektywa, przy szczupłości sił wydawała się mało realna. Należało więc stawić opór w miejscu najdogodniejszym. W tym celu wybrano obszar wokół małej stacji kolejowej El-Alamein i tereny na południe od niej aż do Depresji Quatara. Wybór nie był przypadkowy - było to miejsce, w którym odległość od morza do depresji była najmniejsza (ok. 85 km) i ominięcie tej pozycji było niemożliwe. Niemcy musieli ją zaatakować frontalnie. Jedynym problemem mogło się okazać prawie całkowite nieprzygotowanie pozycji obronnych.

By temu zaradzić już w czerwcu oddziały tyłowe rozpoczęły tworzenie systemu zasiek i pół minowych wokół El-Alamein, kolejne prace rozbudowywano w kierunku południowym oraz jako samodzielne punkty oporu na dogodnych o obrony wzgórzach. W dalszej kolejności zamierzano połączyć te samodzielne punkty oporu w jeden system. Jednak ofensywa Niemców była tak szybka, że prac nie dokończono.

Można więc rzec, że obydwie strony przystąpiły do bitwy z marszu, z tym tylko, że alianci nie musieli prowadzić działań ofensywnych - wystarczyło im czekanie i lokalne kontratakowanie. Niemcy tymczasem musieli przeć na przód. Jakakolwiek stabilizacja frontu była im całkowicie nie na rękę. Byłby to gwóźdź do ich trumny. Wiedzieli bowiem o nadciągających alianckich posiłkach. Postanowili więc atakować natychmiast.

Bitwa na wzgórzach Ruweysat - Atak z marszu miał w przypadku Niemców wiele korzyści takich jak zaskoczenie wybór kierunku i ruchliwość wojsk, ale miał też jedną słabość - brak wiedzy o przeciwniku. I o ile nie było to tak istotne, gdy walczyło się ze słabym wrogiem, o tyle w tym przypadku miano się natknąć na zorganizowany system obronny obsadzony artylerią przeciwpancerną i posiadający odwody pancerne.

Główne uderzenie skierowali Niemcy pomiędzy pozycję nadbrzeżną a Wzgórza Ruweysat. Uderzenia pomocnicze wyszły na El-Alamein i na południe od wgórzr Ruweysat. Plan nie był skomplikowany - zakładał rozcięcie sił alianckich i zmuszenie ich do odwrotu. Z tym tylko, że należało utrzymać szlaki komunikacyjne z własnymi siłami - a to okazało się bardzo trudne, gdyż idące z tyłu włoskie dywizje piechoty nie dotrzymywały tempa marszu. Co istotne alianci zorganizowali kilka poważnych kontrataków na skrzydła nacierających, zmuszając ich do przegrupowań i straty czasu. Po trzech dniach walk Niemcy wycofali się na zachód i zajęli pozycje umacniając się na zajętych terenach.

Przez dwa miesiące na froncie afrykańskim panował spokój, przerywany jedynie lokalnymi starciami. Obie strony przygotowywały się do rozstrzygającego starcia.

Rozgrywka

Losowość:
Interakcja:
Złożoność:

5.00
na podstawie 1 oceny

Masz? Grałeś? Używałeś? Oceń El-Alamein 1942




Pytania i odpowiedzi

Masz wątpliwości lub pytanie co do gry?

Zapytaj naszej społeczności.

Zadaj pytanie